0

@l0Messini To ogranicz czytanie do czytanek z podstawówki jeśli wierzysz w takie idiotyzmy. Mi podobne bajki sprzedawała opiekunka gdy miałem 4 lata. Raka czego? Macicy?

0

@msmsms Ciężko ocenić, bo chyba nie ma wielu osób, które zdawały i historię z wosem i chemię z biologią by móc obiektywnie ocenić.
Z doświadczenia wiem, że najtrudniej to zostać adekwatnie ocenionym przez egzaminatora. Można napisać perfekt odpowiedź i mieć 0 pkt. przez fanaberię oceniającego, a późniejsze odwołania itd. to śmiech na sali.

5

@NaFazieHitman Nie wartość, a ceny wydane na ich transfery ("transfer fees")

0

@Rewolucja123 47 punktów z 6 zawodników (z czego 43 z 3).

0

@Pogba Podziwiam ludzi, którzy piszą cokolwiek o wirusie i szczepionkach wiedząc, że mają zerową na ten temat wiedzę.

1

@Kubox Będę ćpał.

0

@horang Podjarka jak podjarka, nie powiesz mi że w ogóle nie odczuwasz efektu wypicia setki na hejnał?

1

@Andi18 Jak Statham może zagrać Bonda to i ja mogę. Bond to nie pierwszy lepszy film akcji (choć obecnie z Craigiem może tak się wydawać). Zawsze agenta 007 grali faceci z klasą i jakąś prezencją - Moore, Dalton, Brosnan, Connery.

0

@Elosek Michael Fassbender na 3-4 filmy, a po nim Richard Madden w wieku ok. czterdziestu paru lat.

Nikt z nich raczej nie ma szans, a dla Michaela to ostatni gwizdek.

0

@BartqRKO Z tego co widzę, to serial, który ma kilka dopiero odcinków, z zawrotną oceną na filmwebie: 8,2!
Serial ma chyba opowiadać o tworzeniu innych filmów itd. i ta scena u góry to prawdziwa scena z filmu, a nie faktyczna złość reżysera po nieudanej scenie.

0

@IronSanHybrid Wiem, napisałeś to już w pierwszym swoim poście. Zadałeś pytanie, więc odpowiedziałem na nie.

0

@IronSanHybrid Jeśli film ma 1 oskara to jeszcze nic dla mnie nie znaczy. Jednak jeśli film zgarnia po 5+ oskarów, to znaczy, że taki film rzeczywiście był wybitny i warto go obejrzeć, choćby po to by wyrobić sobie opinię. Nie obejrzę takiej "Czarnej Pantery" tylko ze względu na oskary, bo jest to film, który kompletnie mnie nie interesuje. Ale już takiego Gladiatora obejrzałem (jako jedyny dotychczas film "historyczny") w dużej mierze ze względu na nagrody, które jasno pokazują, że jest to film, którego nie wypada nie znać.

1

@jareksk100 Obwód trójkąta czy kwadratu?

0

@covidout Myślę, że wydając 10 milionów w 7 lat nie trzeba żyć oszczędnie, na zupkach i wodzie.

1

@Ghotti Bayeru*

0

@Rudi35 To nic tylko życzyć zdrowia rodzinie i oby obyło się bez tragedii.
Za dużą mam wiedzę konwencjonalną niestety i zbyt naiwnie wierzę opracowaniom naukowym by móc się odnieść do metod proponowanych przez ciebie.
Co zrobili lekarze, gdy syn miał napady drgawkowe? Może podał lorazepam czy inną benzodiazepinę, która uratowała mu życie? Oczywiście napad mógł być dość słaby i przejść sam z siebie, bez dalszych powikłań. Chodzi mi tylko o to, że w tym akurat przypadku bardzo łatwo można by zauważyć skuteczność leków.
Pasożytów wiele jest nauce znane, nawet na biologii w szkolę uczysz się takich szczegółów jak ich cykle rozwojowe, zatem znamy je dość dobrze. Rozwiń myśl - jakie pasożyty i w jaki sposób powodują choroby.
Niestety, gdyby wystarczyło wyzbyć się pasożytów z organizmu, mądrzejsi od ciebie by już na to wpadli, a bogatsi od ciebie by z tego korzystali i na choroby nie umierali. A jednak dalej i chorują i umierają, na równi z szaraczkami.
Nie sądzisz, że zanim odrzuci się cokolwiek, wypadało by się wpierw dobrze rozeznać w temacie? Np. nim odrzucisz wiarę katolicką warto wpierw przeczytać biblię i zastanowić się nad nią?
Tak samo wypadało by zrobić z medycyną. A tu już temat jest bardziej skomplikowany - nie wystarczy przeczytać jednej książki, by mieć wiedzę wystarczającą do wydawania osądów. Czy rozumiesz funkcjonowanie organizmu człowieka? Przynajmniej naszą "konwencjonalną" wiedzę o nim? Rozumiesz chemię, na poziomie, który pozwala ci ocenić jak dana substancja działa w organizmie? Pewnie nie. Łatwiej zatem złapać się czegoś prostszego. Zamiast spędzić kilka lat życia na poznawaniu medycyny, chemii czy biologii, zamiast zaczytywać się w badaniach naukowych i poznawać funkcjonowanie człowieka, organizmu, mechanizmy powstawania różnych chorób i działania różnych leków, łatwiej jest uwierzyć że wszystko można zwalić na pasożyty, negatywną energię, spiski mafijne firm farmaceutycznych.

Trochę uciekłem do ataków personalnych i umniejszanie twojej ocenie. Chciałbym wrócić do konkretów:
1) Jaki typ nowotworu miał wspomniany przez ciebie znajomy? Jak był diagnozowany - była wykonany biopsja + hispat. czy może nazwano to guzem po wyniku MRI czy CT?
2) Całkowicie zdawkowe zdanie o COVIDzie - o co konkretnie ci chodziło?
3) Co zrobiłeś z napadami drgawek syna? Był diagnozowany u lekarzy? Miał robione MRI, EEG? Jeśli tak, co wykazały badania? Jak był leczony?
4) Co ze szwagrem? Ma uszkodzone nerki i jest dializowany - tutaj medycyna alternatywna jest bezsilna?
5) W sprawie siostry kompletnie prawidłowa reakcja lekarzy. Nie znam dokładnego wyniku badań, opinii i lekarzy, ale dobrze znanym faktem jest, że w tym wieku ciąża kobiety jest bardzo zagrożona, a ryzyko poważnych chorób dziecka niewspółmiernie większe z każdym kolejnym rokiem. Nie mniej, kompletnie naturalne jest, że dziecko urodzi się zdrowe, bez żadnych powikłań.
6) Matka - ma bajpasy, więc prawdopodobnie to operacja rozwiązała problemy kardiologiczne. Leków nie bierze? Cóż, jak większość pacjentów, którym się poprawiło, zapominają że to dzięki tym lekom ich stan jest taki, a nie inny.

3

@AssisMoreira Ja chodzę w różowym, a taki jestem męski, że jakbym ci na plecy przyrodzenie położył to byś mi kazał nogę ściągnąć.

0

@Rudi35 To pisz jak masz ochotę i jak się nie obrazisz na dalsze pytania z mojej strony. Dyskusja jest najlepsza jak się dyskutuje z kimś (jak tu) o odmiennych przekonaniach.
Na pewno na lekach odpowiednie firmy i osoby zgarniają kupę kasy, ale tak samo zgarniają na jedzeniu, napojach, edukacji, szeroko pojętej branży rozrywkowej itd. Leki nie są tu wyjątkiem i każdą większą korporację można nazwać "mafią".
Oczywiście bardzo złym zjawiskiem jest np. w USA epidemia opioidowa, która wynika z faktu zbyt częstego wypisywania przez lekarzy opioidów pacjentom, błędnego prowadzenia terapii itd. co prowadzi do nałogu. Możliwe, że część tych lekarzy jest opłacona, zarabia od firm farmaceutycznych za często wypisywanie ich leków itd., ale to tylko przykład jednej grupy leków, która jest wyjątkowa, bo silnie uzależnia. Nie ma wielu takich leków, na których można podobnie "zarabiać" (może benzo). Nikt nie przepisuje pacjentom dla zysku leków imunosupresyjnych itd.
Są choroby, w których nawet dziś medycyna jest bezsilna. Ale ta medycyna z roku na rok zalicza bardzo duży progres, powstają nowe leki, coraz bardziej skuteczne i bezpieczne. Na sobie testowałem masę leków, część skuteczna, część nie. Nie wiem jak można powiedzieć że farmaceutyka to ściema. Jeśli chorowałem, a po lekach jestem zdrowy, znaczy że to fikcja? Efekt placebo? Leki tylko przykrywają objawy, nie lecząc choroby?
Rak do wyleczenia? Jasne. Wyleczy się wiele nowotworów złośliwych. Wyleczysz czerniaka, wyleczysz chłoniaka ziarniczego i wiele innych, których teraz z kapelusza nie wymienię. Ale trzeba wiedzieć, że rak to nie choroba, a cholernie szeroka grupa chorób. Nie sposób wyleczyć każdego z nich i na pewno nigdy nie powstanie cudowne lekarstwo na wszystkie nowotwory. Jednak jak piszesz - rak jest do wyleczenia, więc chętnie posłucham co na ten temat mówi medycyna alternatywna.
Opierasz się na rodzinie, nic dziwnego, każdy czerpie dużą część swojej wiedzy z autopsji, masę doświadczeń nabieramy od rodziny. Ale trzeba być świadomym że to bardzo mała i ograniczona próba kontrolna i wyciąganie szerszych wniosków na podstawie kilku osób jest wątpliwe naukowo. Mimo wszystko ciekawi mnie na co chorowała twoja rodzina, jak się leczyła, dlaczego zawiodły rozwiązanie konwencjonalne, a medycyna alternatywna okazała się strzałem w dziesiątkę. Oczywiście w granicach rozsądku, mimo wszystko to twoja prywatna sprawa.

0

@Rudi35 Niby wiemy, ale drażni mnie spłycanie wszystkiego do stwierdzenia "Tabletki i inne leki - zło, a natura i ziółka - cudowne panaceum". Jasne, leki mogą mieć szereg środków ubocznych - i dlatego są odpowiednio przebadane, sprawdzone i mamy pełną wiedzę o ich działaniu na człowieka. Co więcej często lek może być bezpieczniejszy niż "natura" - dlaczego? Lek zawiera jedną konkretną substancję (rzadziej kilka, ale wciąż konkretnych substancji, odizolowanych, czystych itd.) natomiast w roślinach zawartych jest bardzo wiele substancji chemicznych, z czego działanie jednych może być korzystne i pożądane, a innych wręcz przeciwnie. Mogą współdziałać na siebie zwiększając działanie jednej z substancji, przez co dawkowanie może być trudniejsze itd.

Pytanie początkowe było konkretne - o to czy ktoś jest lekarzem. Odpowiadasz "Zależy..." - nie nie zależy. Albo jesteś albo nie. A jeśli temat leczenia spłycasz do tego, że natura>chemia, to jesteś kompletnym laikiem w tym temacie.

0

@Rudi35 Woda to też chemia. Dlatego śmieszy mnie pisanie "natura czy chemia" tak jakby były to oddzielne od siebie rzeczy.

0

@Rudi35 Bo jak powszechnie wiadomo, naturalne środki nie zawierają substancji chemicznych, prawda?

0

@Bruttal Jeśli gra za takie stawki to albo go stać i to po nim spłynie, albo jest już silnie uzależniony i kiepski to on ma okres w życiu, a nie tylko piątek.

1

@Colon Burmistrza, a potem gubernatora. A potem w Grze o Tron nie mniejszego manipulatora co w The Wire.

0

@jeyx77x Lek na raka? Którego? Wszystkie na raz? Głupie gadanie niezorientowanych osób. Lekow mamy wiele, na różne nowotwory, dzieki czemu skutecznosc leczenia niektórych z nicch sięga i 90%. Ale nikt nigdy nie wynajdzie cudownego, uniwersalnego leku.

1

@Felippe96 O co chodzi z tą zbiórką? Wygląda na przedawnioną, patrząc po tym, że jest napisane o czymś co ma zrobić do października 2018. Dodatkowo 1 śmieszna wpłata 10zł z przed dwóch dni. Na tej stronie zbiórki są jakkolwiek weryfikowane? Bo ta nie wygląda zbyt rzetelnie.

0

@DaPi Jak nie rozumiesz co napisałem to również nie powinieneś mieć prawa głosu według twojej logiki. Nie napisałem tam nic co mogłoby sprawiać jakiekolwiek problemy, ale specjalnie dla ciebie, spróbuję jeszcze raz.

Głosowania są powszechne - tj. każdy może brać udział w wyborach i głosować. Jeśli chcesz ograniczać komuś prawa wyborcze, to już odchodzimy od tej zasady.
I wszystko jest super, tak długo jak się jest w tej grupie uprzywilejowanej. Ale dlaczego ktoś nie miałby powiedzieć - "jak już ograniczyliśmy tumanom, to ograniczmy też prawo głosu ludziom bez wykształcenia"? I wtedy już się nie łapiesz.
Na marginesie - czy jesteś aż taką alfą i omegą polityki, że twój głos jest tak znacznie bardziej wartościowy niż tego "tumana"? Zastanowiłbym się nad tym zanim zaczniesz odbierać komuś prawo głosu, bo niejeden odebrał by to prawo tobie.

1

@DaPi Rozumiem, że jesteś jeszcze w szkole (liceum?). Co ty na to by w takim razie, jednym z kryteriów możliwości głosowania było posiadanie wyższego wykształcenia? A może własna działalność gospodarcza? Może tylko ludzie mający od miliona w górę? Tylko mężczyźni?

Każdy kto głosuje inaczej niż my wydaje nam się gorszy, wydaje nam się że sie nie zna itd. A może to ten drugi ma rację i to my się nie znamy? A może to kwestia, w której w ogóle nie można mówić o racji i prawo głosu powinna mieć każda osoba?

2

@Kz1234 Na lata? Może De Jong? Puig? A może poszalejemy i damy szansę (realną szansę) zawodnikom ze szkółki?

Mając przepych w ataku jaki mamy, może się okazać że Koeman będzie grał 4-2-3-1 - wtedy mam miejsce dla zaledwie dwóch pomocników - na ten moment mamy te pozycje dobrze obstawione. Zawodnik jak Wijnaldum ma być wzmocnieniem składu na już. Zawodnikiem, który przez rok czy 2 zagra w większości meczów, jak wspomniani wyżej Vidal i Paulinho, którzy nawiasem mówiąc, dali nam bardzo dużo.

Dodatkowo jeśli to trener nalega na transfer to trzeba mu zaufać. Nie zaufano Valverde z transferami, na siłę obdarzając go graczami, których nie chciał. Kto wie, może gdyby grał u nas wyśmiewany Willian czy Parejo, to Valverde trenowałby nas do dziś, z dużo większymi sukcesami.

0

Komentarz usunięty przez użytkownika

1

@AnnaMarianna Eter dietylowy.

Media

Sonda

Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?