Ghostface
Dołączył/a: luty 2020
2 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@DaniAlves95 "... tym bardziej Baska..." Co miałeś na myśli, bo nie umiem rozgryźć twoich przemyśleń?
"... nie żadna aluzja do rasy." A to ci dopiero! Wyraźnie zaznaczyłeś kolor skóry piłkarza by, jak sam piszesz, podkreślić jego szybkość i siłę, opierając się na typowym stereotypie. Czym to jest jak nie aluzją do rasy?
Widzę, że ta strona zatrudnia ludzi prosto z ulicy, wystarczy się zgłosić. Po twoich bardzo mądrych tłumaczeniach stwierdzam, że Azjatą to ty nie jesteś. Azjata nie pisałby takich głupot bo jest mądrzejszy. Ale to, rzecz jasna, żadna aluzja do rasy.
3
@MaTt_BarcaFan Miałeś w najbliższym otoczeniu kogoś chorego na raka? Bo ja, parafrazując klasyka, miałem kogoś takiego i opowiedział mi to i owo. Ponadto mam w rodzinie lekarza, który ma kontakt z pacjentami onkologicznymi. Szpitale normalnie przyjmowały pacjentów, badania były normalnie wykonywane, pacjenci nie mieli wstrzymanego leczenia. Gdy ktoś CHOROWAŁ na raka to dostawał odpowiednie leczenie i pandemia nie miała na to żadnego wpływu. Jeśli ktoś UMIERAŁ na raka (tj. rozumiem to jako pacjenta paliatywnego) to normalnym trybem funkcjonowały hospicja domowe i taka osoba otrzymywała adekwatną pomoc.
Samemu jestem poważnie chory i w trakcie pandemii musiałem chodzić na leczenie do szpitala (procedura analogiczna jak przy chemioterapii). Mimo, że moja choroba, nawet nieleczona, nie zagraża życiu to moja terapia była podtrzymana, terminowo byłem przyjmowany do szpitala i otrzymywałem leczenie.
"Sentymentalne pierdy" - zgadzam się, że zachowanie lekarki przedstawione wyżej i cała otoczka wokół tego to zwykłe granie na emocjach, natomiast ty robisz dokładnie to samo, po prostu grasz pod inną publikę. "Hur dur teleporady, ludzie umierają, gdzie byli lekarze?!"
W dużym skrócie - szpitale nie prowadziły teleporad, a w przypadku prywatnych POZów decyzja zależała tylko od właścicieli. Wiele przychodni normalnie przyjmowało pacjentów niezależnie od pandemii. Faktycznie - da się znaleźć statystyki, które potwierdzą wzrost zgonów na m.in. nowotwory w tamtym czasie. Nie zawsze oznacza to jednak, że ci ludzie nie mieli możliwości się leczyć - wielu z niej po prostu rezygnowało ze strachu (poniekąd uzasadnionego) przed covidem.
0
@bixmix Zesrałeś się o zdjęcia dziewczyn w bikini, na forum o wszystkim i o niczym i ty mi mówisz o rozkręcaniu się.
Ja jestem chłopaczkiem, ale to ty z braku problemów w życiu narzekasz na takie drobiazgi i martwisz się opinią obcych osób w miejscach publicznych, mój ty Chadzie Sigma Male.
0
@Colon Fakt, Pulp fiction to dla mnie (jak pewnie dla każdego, choć z innego powodu) klasyka, bo był to pierwszy film Tarantino, który oglądałem, kupiony na płyte w markecie przy kasie za pare zlotych. Tak samo wyhaczyłem oba Grindhouse'y i Od zmierzchu do świtu, w których również (chyba) maczał palce Tarantino.
1
@bixmix Jeśli oglądanie zdjęć 16 latek to dla ciebie pedofilia, to chyba nie rozumiesz tego pojęcia. Może masz 40 lat i obrzydza cię myśl o tak młodej dziewczynie, jednak w większości przypadków 16 latka jest już w pełni dojrzałą fizycznie kobietą, która naturalnie może się podobać.
I z innej beczki - o ile nie jesteś prezydentem czy papieżem, to nikogo nie obchodzi co oglądasz na telefonie. Połowa ludzi przegląda instagrama w miejscach publicznych, a tam nie trudno o zdjęcia dziewczyn w bikini, więc nie spodziewałbym się linczu ze strony innych za chwilowe wyświetlenie na ekranie takiego zdjęcia.
A, no i podziwiam twoją dojrzałość i pewność siebie. Mi w wieku 20 paru lat przeszło martwienie się o opinię obcych osób w błahych kwestiach, może wciąż masz czas?
0
@Colon Mój ulubiony film Tarantino, choć przyznam, że nie oglądałem wszystkich.
3
@LuisSalvano W tym momencie piszesz idotyzmy. Inny użytkownik z własnej inicjatywy próbuje cię bronić, a ty odpłacasz mu się wytykaniem pojedynczych zdań w jego wypowiedzi. Oczywiście możesz mieć w nosie jego "pomoc", ale nie narzekaj później, że jak Tupac jesteś sam przeciw światu.
@Bobo25 Wygrałem!
1
@draxidox @AxelF Napisał jedną z rzeczy, która nie pojawiła się jeszcze w tym temacie, a jest bardzo ważna. Co zostawi po sobie przeciętny człowiek? Nic. Większość nie zmieni świata, ani na lepsze ani na gorsze. Nasze "osiągnięcia" przejdą bez echa.
Ze względu na studia mam szansę w przyszłości "wynaleźć" nowe leki na poważne choroby - oczywiście przy ogromnym szczęściu lub po latach pracy. Wciąż zrobiłbym więcej niż znaczna większość ludzi na Świecie (a może i w historii). Ale czy to będzie mój największy wkład w nasz Świat? Nie. Bo za rok czy dwa, grupa Chińczyków czy Japońców wynajdzie jeszcze lepszy lek. Za 10 lat ich lek również ulegnie zapomnieniu itd.
Jedyna trwała rzecz, którą po sobie pozostawię, to moje dzieci, a po nich wnuki itd.
Jeżeli mielibyśmy szukać jakiegoś uniwersalnego celu życia wszystkich ludzi, to powiedziałbym, że takim jest posiadanie dzieci.
A wracając do pytania - kocham dzieci i marzę o dziecku. Większość młodych osób, które znam podziela ten pogląd, a ludzi, którzy wolą psy od dzieci spotykam tylko w internecie.
23
@formentera2017 Wciąż jednak ty.
0
@Bykunn To samo mi się marzy - zobaczyć walczący zespół, pełen chęci i ambicji. Mamy dużo młodych, którzy powinni chcieć się wykazać i wielu zawodników, którzy po odejściu Messiego mogą walczyć o bycie numerem 1 w drużynie.
Teraz faktycznie powstaje "nowa" Barcelona i każdy gracz powinien dawać z siebie wszystko by zapewnić sobie w niej miejsce. Taki scenariusz mi się marzy. Wyniki w lidze czy pucharach są dla mnie drugorzędne - wygranie pucharu to dla mnie tylko chwila radości natomiast oglądanie 40-50 meczów granych z pasją i zaangażowaniem da mi jej znacznie więcej.
0
@JimMorrisonFCB Do Lengleta równie ciężko.
1
@dawidor9 Jak musisz takie pytania zadawać tutaj to będziesz miał problem i z kupnem.
2
Niesamowite osiągnięcie Polaka - finał Pucharu Świata w szachach, a co może ważniejsze, miejsce w Turnieju Kandydatów 2022. Za kilka lat możemy mieć pierwszego, polskiego mistrza świata w szachach. Co za gość ten Jan-Krzysztof.
3
@kamyk_23 A może Messi krzywo patrzy na Puiga, bo po latach gry z Xavim, Iniestą, Busim czy Cesciem musi patrzeć jak "młody, utalentowany diament" próbuje zaimponować przeciętnym podaniem do przodu w każdej możliwej sytuacji przy czym jest to jego jedyny, wątpliwy wkład w grę zespołu? Takie coś może robić 15 latek na orliku, nie dorosły piłkarz w Barcelonie.
0
@Stoiczkow A może reprezentatywny? Jak chcecie udawać mądrych i używać dużych słów to chociaż nauczcie się ich wcześniej.
1
@patry295 Temat mnie nie interesuje bo nic o nim nie wiem, ale ciekawi mnie skąd autorka posta zna takie nazwy jak kwas karbolowy. Mimo studiów, musiałem tę nazwę wygooglować. Zawsze w takim przypadku mam wrażenie, że ktoś bezwiednie przepisuje informacje z innych źródeł nie mając żadnej wiedzy w danym temacie. Bo czemu wiedząc co to za związek (a op tłumaczy nawet jego działanie) nie podać współczesnej, dobrze rozpoznawalnej nazwy?
1
@domisiek114 Niestety przez wymyślny ban nie mogłem odpisać, a szkoda. Dodać mogłem jeszcze to co wszyscy krytycy wypominają, że większość tych gier klasycznych między Magnusem i Janem miało miejsce gdy byli dzieciakami, co nie do końca ma przełożenie na aktualną formę obu zawodników.
Odczucia mam podobne jak ty - również liczę na nowego mistrza, dodatkowo wygrana Rosjanina to by było prawdziwe "It's coming home" , a nie piłka nożna anglików. Dodatkowo ciekawiej byłoby zobaczyć Carlsena starającego się odzyskać, a nie tylko obronić tytuł.
1
Złamanie regulaminu serwisu pkt. 9.3.6.
0
Komentarz usunięty
4
@domisiek114 Carlsen to Carlsen, ale po cichu liczę na Niepomniaszczija. Rosjanin jest chyba jedynym szachistą (oprócz Esipenko, który z Carlsenem grał tylko raz), który ma dodatni bilans przeciwko Norwegowi w szachach klasycznych.
Co więcej, jest znacznie lepszy w szachach szybkich od Caruany (Jan +14=38-21, Caruana +18=51-41) więc 14 remisów może Carlsenowi nie wystarczyć w tym roku. Ponadto, dowiedziałem się niedawno, że jednym z sekundantów Rosjanina w turnieju pretendentów był P. Leko, były kandydat którego uważam za absolutnego geniusza.
W skrócie - sercem za Rosjaninem, a i rozum za bardzo temu nie zaprzecza. Choć jak już pisałem, Carlsen to Carlsen i to w zasadzie wystarcza by go podsumować.
Jan-Krzysztof*, nasz szachista nie ma dwóch imion, tylko jedno podwójne. Pytaniem nie jest kiedy Polak zagra, tylko czy w ogóle zagra o mistrzostwo. Według mnie sporym sukcesem będzie zagranie w turnieju kandydatów.
I jeszcze chciałbym się odnieść do jakże głębokiej analizy Szakalak... znaczy się eksperta elo1600. Jeżeli Duda nie zagra o mistrzostwo w najbliższej przyszłości, to pewnie nie zagra nigdy. To nie lata 80, kiedy Korchnoi grał o tytuł mając 50 lat. Szachy to sport młodych ludzi (wbrew temu co się może wydawać laikom).
0
@Drogba1 A nie aby Afroeuropejczykiem? Tak jak Griezzmann jest Europejczykiem bez afro?
Między czarnym i jakimiś wymysłami masz jeszcze w pełni neutralne słowo "Murzyn" - polecam używać jego.
1
Nie chce mi się oznaczać połowy ludzi w tym temacie, więc napiszę ogólnie. Stawiacie podróże wyżej bo subiektywnie wolicie podróże. Ćpun wyżej stawia walnięcie w kanał niż zdrowie, rodzinę itd.
Wam podróże pozwalają się oderwać od codzienności, @AlicjaFCB relaksuje się graniem na konsoli, jeszcze ktoś inny czerpie przyjemność ze sportu, filmów czy książek i nie da się obiektywnie określić kto słuszniej spędza swój wolny czas.
Czy podróże mogą dawać wiele dobrego? Rozwijać kulturowo, zapewniać ogrom wspomnień na całe życie - pewnie. Ale czy książki nie robią tego samego, po prostu w inny sposób ("Ten, kto czyta książki, przeżywa tysiąc żyć zanim umrze. Ten, kto nie czyta, żyje tylko raz.")
Pojawiły tu się głosy, że życie bez podróży = zmarnowane życie, wegetacja itd.
Pójdę o krok dalej - życie spędzone tylko na podróżach to również zmarnowane życie. I odnosi się to do absolutnie wszystkiego, czy to pracy, czy pasji itd. Jeden z najbardziej znanych szachistów XIXw. powiedział kiedyś, że "Umiejętność gry w szachy to oznaka gentlemana. Umiejętność dobrej gry w szachy to oznaka zmarnowanego życia".
@domin1515 Napiszę do ciebie na priv, podrzuć ofertę podróży po Azji za cenę wydechu do motocykla. Z góry dziękuje, za ofertę i przyszłe wspomnienia.
1
@MarcelNJ11 Depay?
1
@sebqPL 20-30 dolarów to ja mogę z własnej kieszeni dać.
0
@skubi99 No nje? Wydawałoby się, że każdy wyłapie ironie u Borka, a jednak niektórzy *tu kupa gwiazdek i losowe litery, bo nie mam jaj pisać bez cenzury i rozumu by pisać zgodnie z regulaminem* trzy po trzy w tym internecie.
0
Komentarz usunięty
0
@tadzik447 Tak tak dzieciaczku. Ty mondry, ja glupol.
0
Komentarz usunięty
5
@tadzik447 Nie da się "bezobjawowo" złamać nogi. Tak samo nie da się "bezobjawowo" chorować. Ale da się złapać wirusa (być nosicielem) i nie rozwinąć objawów chorobowych. Może słyszałeś o różnicy między HIV i aids?
"Choroba bezobjawowa" nie do końca oddaje charakter sytuacji i jest tylko uproszczonym sformułowaniem dla łebków, którzy inaczej nie zrozumieją.
Wypisz wymaluj łebków jak ty.
0
@JANEK777 I o co chodzi w tej ustawie?