1

@trolownik Nie starałem się szczególnie zarówno z braku chęci jak i możliwości. Mimo to kończąc studia miałem poprawny kontakt z większością grupy i lepszy z paroma osobami.
Poprawny kontakt oznaczał dla mnie, że mogłem do większości osób dosiąść się na przerwie czy zajęciach i pogadać na tematy około uczelniane lub inne błahostki.
Według mnie taki kontakt przyjdzie sam - w końcu będziecie mieli wspólny temat - wasz kierunek.
Jeśli oczekujesz czegoś więcej, spotkania integracyjne, czy to grupowe czy z poszczególnymi osobami, na pewno nie zawadzą.

0

@barcelonaLM Mi to samo, Roma zepsuła na 125zł. Borrusia +1,5 bramki; Chelsea, Roma.

0

A mogła być Roma, ale wolała skopać mi kupon.

0

@don'T.R.I.P.e Ale z ciebie śnieżynka. Rozmawiam na argumenty - napisałem, że Goldfinger jest słaby ze względu na dość nudną fabułę.
Ty natomiast nie rozmawiasz na argumenty - stwierdzasz, że w Bondach jest rasizm. Na pytanie gdzie, odpowiadasz, że samemu mogę zauważyć. Ależ argument, co za odpowiedź. Dobranoc płateczku.

0

@Dojaar Messiego

0

@stone80 To niech zaczną jeść, jaki problem?

0

@don'T.R.I.P.e Goldfinger top? To teraz streszczenie fabuły - Bond daje się złapać tytułowemu bohaterowi, który przedstawia agentowi cały swój plan przy drinku.
Cienko.
Gdzie wypatrzyłeś rasizm w Bondzie śnieżynko?

0

@Encore To nie nóż do krojenia, tylko nUż od widelca.

0

@Criss18Barca Archaiczna definicja sprzed 200lat.
@JohnnyBarca Zgłoszony za używanie wulgaryzmów.

1

@MesQueUnClub96 Handicap jak sama nazwa wskazuje to osłabienie - faworyt ma odjętą określoną ilość bramek lub przyznaje się określoną ilość słabszemu zespołowi. Przykład: gra Barca z Getafe - Handicap: 0:1, typ 02 (tak podają na fortunie), oznacza, że mecz rozpoczyna się nie od 0:0, ale od wyniku 0:1 (dla Getafe oczywiście). W przypadku tak postawionego zakładu Getafe może wygrać, zremisować lub przegrać różnicą 1 bramki by kupon był wygrany.
Analogicznie Handicap: 0:1, typ 1 oznacza, że Barca musi wygrać taki mecz przewagą 2 bramek (co najmniej).

0

@LS Świeżo po skończeniu 18 lat, bez żadnej wiedzy czy umiejętności, mogłem postawić 5zł i wyciągnąć 300-700zł (kilkukrotnie). Czy to samo jest możliwe na przykład na papierach wartościowych? Nie potrzeba tam żadnej wiedzy? Wszystko sprowadza się do szczęścia? Małe stawki mogą dać tak duży zysk?

0

Zad. 1 (100 pkt!)
Zinterpretuj poniższe zdanie, napisz co autor miał na myśli.
"widzisz może jednak Ty bawisz się w inteligenta a takim nie jesteś bo jak myślisz używanie słów , których znasz znaczenie automatycznie nie robi z Ciebie inteligenta chyba że musisz jakoś się dowartościować :)"

0

@dembabejlen Napiszę krótko - używasz słów, których nie znasz, słów, które łatwo możesz zastąpić prostszymi, powszechnie używanymi słowami. Przywara oznacza dla ciebie to samo co przytyk. Według mnie jest to próba popisania się elokwencją, przy czym kompletnie nie udana. Tylko tyle. Podobnie zrobił redaktor, który albo jest ofiarą autokorekty w telefonie, albo ofiarą kiepskiej edukacji. Nie mniej, ktoś kto zarabia na chleb pisaniem powinien wstydzić się takiego błędu.

Co do prostego, zwięzłego języka - samemu mam dość bogaty zasób słownictwa, jestem dość elokwentny i nie mam problemu z wypowiedziami pisemnymi czy ustnymi, mimo, bliżej mi raczej do "umysłu ścisłego" zarówno w zainteresowaniach jak i z wykształcenia. Lubię również, gdy rozmówca jest elokwentny. Nie lubię natomiast, gdy ktoś próbuje na siłę taki być, przy czym nie zna znaczenia używanych słów - jedno to popełnić gafę w rozmowie ustnej, ale w wypowiedzi pisemnej w internecie? Oznacza to tyle, że nie sprawdziłeś znaczenia tego słowa, może dlatego, że używasz go od dawna właśnie w takim, błędnym kontekście, jak w tamtej wypowiedzi. Miałem dobre intencje zwracając ci uwagę - gdybyś umiał nie unosić się dumą i przyznać się do pomyłki, nie byłoby problemu. Może dzięki mnie nie popełnisz podobnego błędu w jakiejś ważnej rozmowie, czy to o pracę, czy może z przyszłą żoną, którą zrazi taka wtopa.

Przypomnę jeszcze, bo kiedyś może ci się to przydać (ot, choćby pisząc pracę na studiach): przed przecinkiem nie używamy spacji.
Na koniec proszę jeszcze, byś przeczytał ponownie pierwsze zdanie w swoim poprzednim poście. Zastanów się czy jest w pełni poprawne i zrozumiałe, czy też może mogę mieć problem z jego interpretacją.

0

@dembabejlen Jako Polak umiem używać prawidłowego polskiego. Znam znaczenie wszystkich słów, których używam, co odróżnia mnie od ciebie. Bawisz się w inteligenta, zamiast pisać proste, krótkie, ale prawidłowe i zrozumiałe zdania, mimo że na inteligenta nie masz żadnych zadatków. Błąd u zwykłego głupka pomijam - u kogoś, kto myśli, że jest mądralą już nie pominę.
Szczególnie razi błąd u kogoś kto zarabia na życie (i/lub kogo pasją jest) pisaniem artykułów - stąd mój przytyk również do autora powyższego tłumaczenia.

8

Maciej Łoś - lufa z polskiego. Pytanie o Emersona - nie w "oBwodzie" tylko w "oDwodzie".

0

@dembabejlen I dalej bawisz się w mądrale, zamiast przyznać, że używasz słów, których nie znasz, parówko. Twoje wypowiedzi są nieczytelne, zaczynasz od małej litery, stawiasz spacje przed przecinkiem i nie stawiasz jej po kropce, nie wspominając, że połowy przecinków całkiem zapominasz. Dalej pisz głupoty wyobrażając sobie, że jesteś mądry, ale wbij sobie do łba znaczenie słowa przywara i zastąp je jednym z synonimów, które ci podałem.
Ponadto nie umiesz czytać ze zrozumieniem - w moim komentarzu napisałem "... napisz, że nie rozumiesz tego powiedzenia/tekstu/docinki..." - podawałem tam słowa, których możesz użyć zamiast "przywara" tak by było poprawniej.

0

@dembabejlen Nie rozumiesz też samego słowa "przywara". Zamiast zgrywać mądrale, napisz, że nie rozumiesz tego powiedzenia/tekstu/ tej docinki itd.

2

@patry295 Czym jest to "robienie czegoś ze swoim życiem"? Wspomniane chodzenie na siłownie? Gratulacje, padam do nóżek bo pomachasz żelastwem godzinkę dziennie, nie codziennie.
Podpowiem ci coś maluszku - przeceniasz się. Skoro szaraczki wśród twoich znajomych, którzy do pięt ci nie sięgają czy to wyglądem czy bogactwem i osiągnięciami, są w szczęśliwych związkach to znaczy, że jednak nie jesteś aż tyle wart jak myślisz.
Nie trzeba mieć kariery i pieniędzy by być wartościową osobą, która znajdzie dziewczynę, widocznie brakuje ci innych cech. Ponadto pamiętaj, że może twoje wybitne osiągnięcia innym nie imponują. Ja np. leje na twoje autko z tapety, bo jeżdżę Ferrari. Nie prowadzę fajnego biznesu, prowadzę super fajny biznes. A kariera? Gdzie ty masz sufit, ja mam podłogę robaczku.
A najbardziej rozbawiła mnie końcówka - "Kto pije piwa ten bezwartościowy frajer! (gul, gul, gul) Kolejne piwko!"

0

@DaniAlves95 "... tym bardziej Baska..." Co miałeś na myśli, bo nie umiem rozgryźć twoich przemyśleń?
"... nie żadna aluzja do rasy." A to ci dopiero! Wyraźnie zaznaczyłeś kolor skóry piłkarza by, jak sam piszesz, podkreślić jego szybkość i siłę, opierając się na typowym stereotypie. Czym to jest jak nie aluzją do rasy?
Widzę, że ta strona zatrudnia ludzi prosto z ulicy, wystarczy się zgłosić. Po twoich bardzo mądrych tłumaczeniach stwierdzam, że Azjatą to ty nie jesteś. Azjata nie pisałby takich głupot bo jest mądrzejszy. Ale to, rzecz jasna, żadna aluzja do rasy.

3

@MaTt_BarcaFan Miałeś w najbliższym otoczeniu kogoś chorego na raka? Bo ja, parafrazując klasyka, miałem kogoś takiego i opowiedział mi to i owo. Ponadto mam w rodzinie lekarza, który ma kontakt z pacjentami onkologicznymi. Szpitale normalnie przyjmowały pacjentów, badania były normalnie wykonywane, pacjenci nie mieli wstrzymanego leczenia. Gdy ktoś CHOROWAŁ na raka to dostawał odpowiednie leczenie i pandemia nie miała na to żadnego wpływu. Jeśli ktoś UMIERAŁ na raka (tj. rozumiem to jako pacjenta paliatywnego) to normalnym trybem funkcjonowały hospicja domowe i taka osoba otrzymywała adekwatną pomoc.
Samemu jestem poważnie chory i w trakcie pandemii musiałem chodzić na leczenie do szpitala (procedura analogiczna jak przy chemioterapii). Mimo, że moja choroba, nawet nieleczona, nie zagraża życiu to moja terapia była podtrzymana, terminowo byłem przyjmowany do szpitala i otrzymywałem leczenie.
"Sentymentalne pierdy" - zgadzam się, że zachowanie lekarki przedstawione wyżej i cała otoczka wokół tego to zwykłe granie na emocjach, natomiast ty robisz dokładnie to samo, po prostu grasz pod inną publikę. "Hur dur teleporady, ludzie umierają, gdzie byli lekarze?!"
W dużym skrócie - szpitale nie prowadziły teleporad, a w przypadku prywatnych POZów decyzja zależała tylko od właścicieli. Wiele przychodni normalnie przyjmowało pacjentów niezależnie od pandemii. Faktycznie - da się znaleźć statystyki, które potwierdzą wzrost zgonów na m.in. nowotwory w tamtym czasie. Nie zawsze oznacza to jednak, że ci ludzie nie mieli możliwości się leczyć - wielu z niej po prostu rezygnowało ze strachu (poniekąd uzasadnionego) przed covidem.

0

@bixmix Zesrałeś się o zdjęcia dziewczyn w bikini, na forum o wszystkim i o niczym i ty mi mówisz o rozkręcaniu się.
Ja jestem chłopaczkiem, ale to ty z braku problemów w życiu narzekasz na takie drobiazgi i martwisz się opinią obcych osób w miejscach publicznych, mój ty Chadzie Sigma Male.

0

@Colon Fakt, Pulp fiction to dla mnie (jak pewnie dla każdego, choć z innego powodu) klasyka, bo był to pierwszy film Tarantino, który oglądałem, kupiony na płyte w markecie przy kasie za pare zlotych. Tak samo wyhaczyłem oba Grindhouse'y i Od zmierzchu do świtu, w których również (chyba) maczał palce Tarantino.

1

@bixmix Jeśli oglądanie zdjęć 16 latek to dla ciebie pedofilia, to chyba nie rozumiesz tego pojęcia. Może masz 40 lat i obrzydza cię myśl o tak młodej dziewczynie, jednak w większości przypadków 16 latka jest już w pełni dojrzałą fizycznie kobietą, która naturalnie może się podobać.
I z innej beczki - o ile nie jesteś prezydentem czy papieżem, to nikogo nie obchodzi co oglądasz na telefonie. Połowa ludzi przegląda instagrama w miejscach publicznych, a tam nie trudno o zdjęcia dziewczyn w bikini, więc nie spodziewałbym się linczu ze strony innych za chwilowe wyświetlenie na ekranie takiego zdjęcia.
A, no i podziwiam twoją dojrzałość i pewność siebie. Mi w wieku 20 paru lat przeszło martwienie się o opinię obcych osób w błahych kwestiach, może wciąż masz czas?

0

@Colon Mój ulubiony film Tarantino, choć przyznam, że nie oglądałem wszystkich.

3

@LuisSalvano W tym momencie piszesz idotyzmy. Inny użytkownik z własnej inicjatywy próbuje cię bronić, a ty odpłacasz mu się wytykaniem pojedynczych zdań w jego wypowiedzi. Oczywiście możesz mieć w nosie jego "pomoc", ale nie narzekaj później, że jak Tupac jesteś sam przeciw światu.
@Bobo25 Wygrałem!

1

@draxidox @AxelF Napisał jedną z rzeczy, która nie pojawiła się jeszcze w tym temacie, a jest bardzo ważna. Co zostawi po sobie przeciętny człowiek? Nic. Większość nie zmieni świata, ani na lepsze ani na gorsze. Nasze "osiągnięcia" przejdą bez echa.
Ze względu na studia mam szansę w przyszłości "wynaleźć" nowe leki na poważne choroby - oczywiście przy ogromnym szczęściu lub po latach pracy. Wciąż zrobiłbym więcej niż znaczna większość ludzi na Świecie (a może i w historii). Ale czy to będzie mój największy wkład w nasz Świat? Nie. Bo za rok czy dwa, grupa Chińczyków czy Japońców wynajdzie jeszcze lepszy lek. Za 10 lat ich lek również ulegnie zapomnieniu itd.
Jedyna trwała rzecz, którą po sobie pozostawię, to moje dzieci, a po nich wnuki itd.
Jeżeli mielibyśmy szukać jakiegoś uniwersalnego celu życia wszystkich ludzi, to powiedziałbym, że takim jest posiadanie dzieci.
A wracając do pytania - kocham dzieci i marzę o dziecku. Większość młodych osób, które znam podziela ten pogląd, a ludzi, którzy wolą psy od dzieci spotykam tylko w internecie.

23

@formentera2017 Wciąż jednak ty.

0

@Bykunn To samo mi się marzy - zobaczyć walczący zespół, pełen chęci i ambicji. Mamy dużo młodych, którzy powinni chcieć się wykazać i wielu zawodników, którzy po odejściu Messiego mogą walczyć o bycie numerem 1 w drużynie.
Teraz faktycznie powstaje "nowa" Barcelona i każdy gracz powinien dawać z siebie wszystko by zapewnić sobie w niej miejsce. Taki scenariusz mi się marzy. Wyniki w lidze czy pucharach są dla mnie drugorzędne - wygranie pucharu to dla mnie tylko chwila radości natomiast oglądanie 40-50 meczów granych z pasją i zaangażowaniem da mi jej znacznie więcej.

0

@JimMorrisonFCB Do Lengleta równie ciężko.

1

@dawidor9 Jak musisz takie pytania zadawać tutaj to będziesz miał problem i z kupnem.

Media

Sonda

Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?