0

@michal26 Nie znam się tyle na fizyce, by pisać co dzieje się w czarnych dziurach i okolicach, ale przykład z kwasem wydaje się kiepski. "Stałe" w chemii wynikają właśnie z praw fizyki. W reakcjach chemicznych jest tyle zmiennych, że nie porównywałbym tego do praw fizycznych.

0

@ferdas_rawa Oczywiście, że badaniami zajmują się lekarze. Wiedziałem, że pisząc o naukowcach zostanę poprawiony - udowodniłeś tylko brak zrozumienia tematu. Nie widzisz różnicy między twoim lekarzem rodzinnym, a naukowcem (czyli lekarzem biorącym udział w/prowadzącym badania naukowe)?
Mądrzejsi ode mnie określają co warto badać, a co nie, jakie leki rozwijać, a jakie nie.
Ale cieszy mnie to, że mamy na rambli lekarza (biologa? chemika?) z doktoratem, który zna się lekach i ich potencjalnym zastosowaniu w nowej chorobie lepiej niż inne autorytety w tej dziedzinie.
Sam biorę i brałem udział (jako strona bierna) w badaniach klinicznych leków, dlatego umiem rozróżnić je od przypadkowego podawania leków losowym pacjentom zgodnie z widzimisie lekarza.
A ostatni akapit to truskawka na torcie - "ciekawostka" wrzucona zupełnie nie na temat (a przynajmniej ja nie widzę powiązania, chyba że chciałeś tak zdawkowo udowodnić, że leki, a nawet ten konkretny lek, mogą mieć więcej niż jedno zastosowanie). Wygląda na coś co przeczytałeś na wikipedii i postanowiłeś dorzucić w ostatniej chwili.

0

@maroon Lek stosuje się, gdy potencjalne pozytywne skutki przewyższają negatywne - nawet jeśli lek jest sam w sobie szkodliwy. Nigdy nie podaje się leku, nawet całkowicie bezpiecznego, jeżeli nie ma pozytywnych skutków. Amantadyna nie była zalecona w tej chorobie, nie było dowodów na skuteczność. Badania kliniczne prowadzi się w konkretnych warunkach, nie gdzie się chce, na kim chce.

0

@maroon Nie powinien podawać, bo nie było takich zaleceń, ani wyraźnych przesłanek. Tak, odkrycia następowały przypadkowo - ale nie podczas badań na ludziach.

0

@ferdas_rawa Rozumiesz, że badaniami naukowymi zajmują się naukowcy? Nie "naczelni" lekarze, nie lekarze pracujący w POZach, naukowcy. Na całym świecie badano amantadynę, jak poszukasz to bez problemu znajdziesz również prace polskich naukowców.
https://accp1.onlinelibrary.wiley.com/doi/10.1002/jcph.1802
Więc jacy to "naczelni lekarze" i dlaczego mają brać na siebie za cośkolwiek odpowiedzialność?

0

@Comfortable_ Tylko tobie.

0

@Azi Już prawie, skoro zatęskniliśmy za Alvesem, którego kibice już kilka lat temu mieli dość.

0

@PawkoFCB Tytoń to też naturalna roślina. Jeśli chcesz być poważnie traktowany, to nie sprowadzaj wszystkiego do kwestii naturalne = dobre, chemia = złe. Możesz się zdziwić gdy usłyszysz, że w "naturalnych" roślinach są substancje chemiczne.
W skrócie - rozumiem i podzielam twoje zdanie, ale argumentacja jest na dziecinnym i zbyt prostym poziomie, by kogoś tym przekonywać.
@nammah Ćpuna, który kupuje nierefundowany narkotyk w aptece, nadużywa go, nie szkodząc nikomu, a nawet sobie (regularne badania wszystkiego co możliwe) i dzięki wykształceniu lada dzień będzie bardzo wartościowym członkiem społeczeństwa również należy zutylizować? Czy może taki ćpun jest więcej wart niż Seba czy Janusz chlejący wódę do odcięcia i żyjący z zasiłków? Pytam, bo nie wiem czy mam się zgłosić do utylizacji.
@Essos Tak. Używka przyjemna, mało szkodliwa, na tyle "delikatnie" działająca, że może jej rekreacyjnie używać prawie każda osoba. A na dalszym (czy jak kto woli pierwszym) planie są takie zalety jak zysk dla państwa, zwiększone bezpieczeństwo, mniejsza przestępczość i inne głupoty.

0

@Ciule123 Test na grypę czy covid? Jeśli covid to niby czego więcej oczekujesz, jakiego "badania"? Przecież w twoim stanie głupotą byłoby fatygować się do przychodni (zarówno dla ciebie jak i dla otoczenia) tylko po to by zobaczyć lekarza.

5

@Arkon 1. Dwunastu gniewnych ludzi
2. Ojciec chrzestny II
3.Milczenie owiec

1

@kuz Umysłowy wysiłek przy szachach mógłby zabić nam naszą młodą gwiazdę.

0

@Barca1992 A co to jest ten "powrót do normalności"? Rozumiesz chyba, że szczepienie zmniejsza ryzyko zarażenia się wirusem, ale go nie eliminuje oraz że efekt szczepienia jest tylko tymczasowy i wymaga ponownych dawek?
A sam certyfikat to tylko papierek. Przedłużanie go nie jest nadrzędnym celem szczepienia, ale dodatkiem.
Zatem jeśli powrót do normalności to dla ciebie brak konieczności noszenia maseczek, dbania o higienę i unikania ryzykownych zachowań (ryzykowanych w kontekście przenoszenia wirusa) to szczepienie nie da ci tej normalności (ani permanentnie, ani na czas trwania "subskrypcji"), a "jedynie" zmniejszy ryzyko zarażenia.
Ale rozumiem, że "powrót do normalności" to jedynie jakiś chwytliwy frazes polityków, który ty, jak na "samomyślącą" osobę przystało, wyśmiewasz na podstawie przeczytanego na tt posta.

0

@Barca445 @maniak33333 Dzięki za odpowiedzi, nic nie pozostaje jak liczyć, że jednak im się uda.

0

Jak wygląda sytuacja w meczu Hiszpania - Szwecja? Pachniało tam bramkami czy raczej nie bardzo? Widzicie jakieś szanse na gola Szwedów?
Pytam bo dopiero od 2 połowy będę oglądał.

0

@Comentateiro Artykuł naukowy na bardzo rzetelnej stronie to fejk latający na necie. Gdybyś skończył studia wiedziałbyś jak szukać odpowiednich źródeł, czemu ufać, a czemu nie. Na resztę nie odpowiadam - znowu nie odpowiedziałeś nijak merytorycznie. Jesteś jedynie błaznem, który bał się doczepić na żywo do ludzi w sklepie, więc wylewasz frustrację i podbudowujesz ego w internecie, a głupota się wylewa na lewo i prawo. Koniec.

2

@Comentateiro I już na koniec, tak by dodać trochę pikanterii - jeżeli wszyscy katolicy odpowiadają za gwałty na dzieciach ze względu na jakiś % katolików, którzy są gwałcicielami, to jak odniesiesz się do faktu, że pedofilia jest częstsza wśród osób homoseksualnych niż heteroseksualnych? Jeżeli użyjemy twojego argumentu o katolikach i uznamy, że wszyscy geje (w ramach odpowiedzialności zbiorowej, która, na marginesie, jest kompletnie idiotyczna i może zrozumiesz to gdy przykład będzie szkodził grupie społecznej, której próbujesz bronić) są odpowiedzialni za pedofilię to ciężko będzie ci dalej skutecznie nawoływać do szacunku i tolerancji w stosunku do nich, prawda?


https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/1556756/

6

@Comentateiro Brawo, na moje pytania i argumenty dalej jesteś ślepy, nie próbujesz nawet podjąć dyskusji, mimo, że piszę kulturalnie, zrozumiale i jasno przedstawiam swoje opinie itd. Zamiast tego klasycznie wolisz kilkukrotnie powtórzyć, że jestem za głupi i parę innych chybionych określeń. Jestem pewny, że gdybyśmy rozmawiali na żywo, podnosił byś jeszcze głos i czuł się zwycięzcą bo mnie przekrzyczałeś.

Napisałeś kilkanaście/ kilkadziesiąt postów, a poziom merytoryczny jest zerowy.
Kompletnie nic nie wnoszą każde kolejne posty. Dalej nie wiem jak jesteś wyedukowany (okazuje się, że już nie edukacja ma znaczenie, a "mądrość"). Dalej nie wytłumaczyłeś jak prześladowane są osoby homoseksualne stwierdzając jedynie, że jestem za głupi by zrozumieć. Argumentu o biologii również dalej nie poruszyłeś mimo, że już dwukrotnie o to prosiłem.

Nie jestem fanatykiem seksualizacji, ale ciężko rozmawiać o lgbt i nie poruszać takiej tematyki. Aż do tego posta słowo "seksualizacja" w różnych odmianach pojawiło się w moich wypowiedziach 2 razy (przykładowo w twoim ostatnim poście były to aż 3 razy, fanatyku). To ty podniecasz się kwestiami homoseksualizmu, transeksualizmu, edukacji seksualnej itd. Jako jedne z głównych swoich zainteresowań stawiasz seks, ale mi zarzucasz zafiksowanie na tym tle.
Wytłumacz mi zatem skąd się biorą te twoje zarzuty? Czy nie uważasz, że nakręcanie tematu lgbt w mediach prowadzi do tego, że nawet dzieciarnia (a może szczególnie dzieciarnia, bo jest najbardziej podatna na przekaz takich głupot) dyskutuje o płciach i ich zmienianiu, orientacjach seksualnych i innych mało ważnych tematach? Czy nie sądzisz, że często wraz z "normalizowaniem" homoseksualizmu (w świadomości ludzi, nie twierdzę, że homoseksualizm to coś nienormalnego) idzie w parze normalizowanie czy nawet promocja rozwiązłości? Bo w końcu trzeba korzystać z życia, kochać kogo się chce niezależnie od płci, w końcu poliamoria to tylko kolejna zupełnie normalna orientacja seksualna. W seksie się nie ograniczać, aborcja powinna być na życzenie by bez konsekwencji można było popuszczać hamulce. I jeszcze raz wrócę do tego co pisałem - gdy byłem w podstawówce czy gimnazjum, a nie minęło bardzo wiele lat, ani razu nie słyszałem by ktoś poruszał tematy z "kategorii" lgbt. Żadnych dywagacji o płci czy orientacji seksualnej. A dziś? Mam w rodzinie osobę w wieku gimnazjalnym i już zdążyłem usłyszeć, że 13 letnia dziewczynka twierdzi, że jest biseksualna, większość klasy ma jasno wyrobione zdanie na temat lgbt. Przeszkadza mi również fakt, że wiele z tych dzieciaków uważa prostytucję pod różnymi postaciami (pod wspólną, piękną bo pozbawioną negatywnych konotacji nazwą, sekswork) za w pełni normalną, godną pracę, która w żaden sposób nie umniejsza takiej osobie, która powinna być traktowana jako normalna praca, na równi z piekarzem czy lekarzem.
A co ciekawe nie mają wyuczonych podstaw biologii, chemii, matematyki czy języków.
To właśnie nazywam seksualizacją społeczeństwa i pytam czy zgodzisz się, że faktycznie społeczeństwo zmienia się w opisanym przeze mnie kierunku? Że podane przykłady nie są z kapelusza? Oczywiście nie pytam o twoją ocenę całej tej sytuacji, bo ta na pewno jest inna niż moja.

Na koniec - o jakiej odpowiedzialności mówisz, jakim rozgrzeszaniu, jakiej autorefleksji? Już chyba z przyzwyczajenia atakujesz każdego rozmówcę od najgorszych, tylko dlatego, że zadaję ci pytania oraz proszę o rozwijanie i bronienie swoich argumentów. Nie zacząłem się udzielać w rozmowie by wygłaszać swoje opinie w tej kwestii (choć ciężko było tego uniknąć w kolejnych postach jeżeli chciałem solidnie przedstawić swoją postawę względem poruszanych tematów), zacząłem się udzielać, bo chciałem uzyskać konkretne odpowiedzi na konkretne pytania:
1) Jaki ma związek wykształcenie z poglądami na temat homoseksualistów i ich prześladowań?
2) Jaki ma związek biologia z kwestią lgbt? Jakie "podstawy biologii" trzeba znać by odpowiednio ustosunkować się do całej sprawy i mieć zdanie podobnego do twojego (a zatem jedyne słuszne)
3) Jakie studia kończyłeś - z kontekstu kolejnych wypowiedzi rozumiem, że żadne - lub jaką inną edukację posiadasz?

Zastanów się czy jesteś w stanie napisać na temat, nie waląc na prawo i lewo różnymi określeniami z czapy, nie szukając na siłę we mnie wroga, którego trzeba zwalczać i traktować jako tego gorszego. Napisać prosto, konkretne odpowiedzi na powyższe pytania, jasno odnieść się do reszty mojej wypowiedzi, powtórzę do MOJEJ wypowiedzi, a nie twojej jej interpretacji. Jeśli jesteś w stanie - z zainteresowaniem czekam na odpowiedź, jeśli nie - nie pisz, szkoda czasu by powielać takie komentarze jak twoje 2 poprzednie "odpowiedzi" do mnie.

17

@Comentateiro Studia mają wiele do rzeczy. Jeśli zarzucasz komuś braki w wykształceniu to pochwal się swoim, bo gwarantuję, że jestem lepiej wykształcony od ciebie.
Nie wiem kogo cytujesz, ale ja nigdzie nie napisałem "to nie są normalne ludzie".
Bardzo umiejętnie zmieniasz każdą moją wypowiedź tak by ci pasowało.
Nie słucham żadnych polityków, więc zdanie o seksualizacji nie wywodzi się z podanych przez ciebie środowisk, a z własnych przemyśleń. Jeszcze 15 lat temu dzieciaki w podstawówkach i gimnazjach nie zastanawiały się nad orientacją seksualną rówieśników, zmianami płci czy innymi głupotami. Nie potrzeba dzieci edukować w takich tematach. I tak - zdecydowanie nie można do szkół (które mają uczyć, a nie wychowywać czy tym bardziej ukierunkowywać politycznie pod płaszczykiem wyrabiania empatii) wprowadzać dodatkowych, nic nie wnoszących przedmiotów, podczas gdy większość dzieciaków wychodzi z tych szkół równie głupia jak gdy zaczynała. Poziom edukacji leci na łeb na szyję - poprawmy go, zamiast dobijać bezsensownymi lekcjami (tak, religia też jest dla mnie bezsensowną lekcją).

Zastanów się nad swoimi argumentami: "Władza atakująca kobiety i gejów, uderzająca w samorządy, obsadzająca sądy swoimi...". Czy to znaczy, że atakują kobiety i gejów właśnie złym doborem sędziów? Czy może w temacie o lgbt postanowiłeś wylać całe swoje żale dotyczące rządzących?
Wytłumacz mi jak atakowane są kobiety i jak atakowani są geje - jako nieuk i mało empatyczna osoba, dodatkowo nie mająca w otoczeniu żadnych osób homoseksualnych nie jestem świadomy.

Co jest niedopuszczalnego w mojej interpretacji stref lgbt jako miejsc, w których nie dopuszcza się promowania nowoczesnych przekonań zgodnych z lgbt, seksualizacji społeczeństwa itd.? Rozumiem, że masz inny pogląd na ten temat, ale czy to znaczy, że mój jest gorszy i nie ma racji bytu?

Co do kibiców - tak, kibice to absolutnie grupa społeczna - jak na kogoś "dobrze wyedukowanego" nie rozumiesz chyba pojęcia, którym operujesz. Po drugie, nigdzie nie porównałem osoby homoseksualnej do kibiców - napisałem jedynie, że pobitym można zostać nie tylko za bycie homoseksualista, ale również wiele innych powodów. A do bicia się odniosłem, bo jako argumenty potwierdzające prześladowanie osób homoseksualnych podałeś tylko pobicia takich ludzi, oraz strefy wolne od lgbt, do których już się odniosłem wcześniej.

Jeszcze raz spytam, jak ma się biologia do poruszanej przez ciebie kwestii? Nie odpowiedziałeś na to pytanie, mimo, że niby się do niego odniosłeś co pokazuje jak dużą wartość merytoryczną mają twoje wypowiedzi.

I na koniec - spojrzyj trochę obiektywniej na to co piszę.
Nie mam nic przeciwko osobom homoseksualnym, sam traktuje takich zupełnie normalnie i uważam, że znaczna ich większość jest traktowana w Polsce normalnie i ich życie nie jest ani lepsze, ani gorsze od życia osób heteroseksulanych. Problem jeśli istnieje jest zbyt mały, by robić z tego afery na cały kraj, tak że 13 letnie dzieciaki mają już wyrobione zdanie na te tematy.
Jestem przeciwny LGBT rozumianemu jako ruch społeczny (i tu znowu zaznaczam - nieważne co ten skrót oznacza dla ciebie, ja używam go w podanym przeze mnie kontekście. Nie pisz zatem, że będąc przeciw lgbt jestem przeciw konkretnym osobom, bo wyraźnie zaznaczam, że tak nie jest).
Mimo to wciąż jestem bardziej tolerancyjny niż ty - piszesz, że katolicy odpowiadają za gwałty na dzieciach (tzn. moja rodzina odpowiada za gwałt na dzieciach bo są katolikami, czy jakiś konkretny ksiądz za to odpowiada? Bo chyba jest drobna różnica, którą ty ignorujesz), na moją stonowaną wypowiedź odpowiadasz zarzutami o fanatyzm, fałszywą pruderię, oderwanie od rzeczywistości, brak czy też niedostateczną edukację.
Jesteś typowym tworem dzisiejszych czasów i całej papki lecącej z każdych możliwych mediów. Zamiast zajmować się czymś ważnym dla ciebie, czy twojej rodziny i bliskich, wolisz zajmować się marginalnym problemem pewnej grupy ludzi. Wydaje ci się, że nawołujesz do empatii, że jesteś ten dobry, wyrozumiały bo taką narrację podają media, a jednocześnie nie widzisz, że ślepo powtarzasz utarte slogany i negatywnie odnosisz się do każdego, kto jakkolwiek nie zgadza się z twoimi opiniami. Gdzie tu tolerancja i otwartość? Jesteś otwarty tylko na to co ci się podoba - dokładnie tak jak każda inna osoba na świecie, nawet te, którym ten brak otwartości zarzucasz. Stanie po jednej czy po drugiej stronie barykady nie czyni cię automatycznie lepszym, choć zewsząd słyszysz pewnie, że tak jest i aż sam w to uwierzyłeś. Ty mądry, wyedukowany (na tyle wyedukowany, że studia nie mają znaczenia!), empatyczny - a reszta głupia i gorsza.

7

@anxted A na jakim przedmiocie niby uczą w szkole o "płci kulturowej"?
@Comentateiro Geje, lesbijki itd. = normalni ludzie, pełnoprawni obywatele Polski, nie mający nic lepiej ani gorzej w żadnej kwestii. Mimo, że skrót LGBT to akronim od wyżej wymienionych słów, to wiele osób interpretuje go bardziej jako ruch społeczny/polityczny, a nie samych ludzi.
Można nie mieć nic przeciwko gejom itd., ale jednocześnie być przeciwnym LGBT (według takiej definicji jak podałem wyżej) tzn. być przeciwnym nadmiernej seksualizacji społeczeństwa, "edukowaniu" dzieci i młodzieży o sprawach tak bzdurnych jak orientacje seksualne, podczas gdy te same dzieciaki mają braki w matematyce i reszcie przedmiotów ścisłych/przyrodniczych czy w językach obcych (a nawet ojczystym języku).
Strefy wolne od LGBT dotyczyły właśnie tego, nie samych ludzi. Nie było przesiedleń czy pogromów osób o odmiennej orientacji seksualnej na tamtych terenach, więc nie naginajmy faktów i nie mitologizujmy.

Na koniec odniosę się do początku twojej wypowiedzi. Myślę, że często i gęsto znajdzie się przykłady ludzi, którzy nie będą korzystali ze sklepu czy czegokolwiek innego, jeśli znajdą tam chociażby krzyż czy inne religijne symbole.

I jeszcze jedno, w kwestii "prześladowań". W łeb można dostać nie tylko za homoseksualizm, ale również za szalik Lecha w Warszawie (i odwrotnie), za krzywe spojrzenie się na kogoś itd. Mamy w społeczeństwie takie jednostki, które po prostu lubią dać komuś w łeb, a powód zawsze się znajdzie.
Znaczna większość osób na ulicy ominie, nie zwróciwszy uwagi, parę homoseksualistów trzymających się za rękę czy nawet całujących się na ulicy.
Nie żyjemy w jakimś strasznym kraju, gdzie na co dzień leją po mordach czy wieszają "zboczeńców". Nie naginajmy faktów.

I już absolutnie na koniec, bo trochę zastanawia mnie fragment "Słabo z edukacją i wrażliwością na drugiego człowieka...". Czy jeśli samemu jestem zdecydowanie przeciwny LGBT (rozumianemu tak jak napisałem wyżej)
to też jestem kiepsko wykształcony i mało empatyczny? Najbardziej zastanawia mnie kwestia biologii w tym temacie - jak biologia ma się do całej tej sprawy?
Jeśli już o edukacji mowa - jakie studia skończyłeś?

0

@Mareeek2050 Gdy to wrzucałem nie wchodził 1, Lipsk wyrównał w doliczonym czasie.

0

@PawkoFCB Pewnie, a i nie o pieniądze mi to chodzi, a o fakt, że człowiek dalej gra te durne kupony, tylko po to by potem być zły przez cały wieczór, że po raz kolejny 1 mecz zawala sprawę. W krótkim życiu już ok. 40 tysięcy przeszło mi koło nosa, licząc tylko te kupony gdzie zabrakło do szczęścia 1 zdarzenia.
@ShinobiQWE Nie martw się, gdy zacznie mi brakować pieniędzy to przestanę grać. Nie o nie tu chodzi. Pierwsze co robię po wygranej to przelewam na akcje charytatywne.
Rozumiesz zatem, że frustruje mnie los biednych dzieci, którym nie mogę pomóc. (uwaga - żart)

1

Trzeba być idiotą, żeby swoje szczęście w niedziele wieczór uzależniać od bandy debili, którzy gdyby nie mieli dość szczęścia by dziś piłkę kopać, to na co dzień by pytali czy mogą być mi winni grosika.
https://www.efortuna.pl/ticketdetail?id=Mzk5MDExMjk3NTAzNjAwMjoVq8GdfMoXQ2f3SFE%3D&source=SB

2

@Barwindg Dokładnie, moje 450 dalej w grze :)
Ale co gość od 500 koła czuje to sobie nie wyborażam.

0

@Kurkmen Gość jak jest rozsądny to już zrobił drugi kupon z kontrą i już świętuje wygraną.

1

@ShinobiQWE Gdzieś, kiedyś słyszałem, że tuż przed II W. Ś. były plany budowy w Warszawie metra, co byłoby bodajże drugim czy trzecim takim osiągnięciem w Europie (po Paryżu i Londynie, ale lecę z pamięci). Może i w innych dziedzinach byśmy przodowali i sytuacja mogłaby być zupełnie inna.
Ale jak bredzę to niech ktoś mnie poprawi.

0

A który z was mądrale wie cokolwiek o medycynie, biologii i chemii by próbować jakkolwiek rozmawiać na taki temat? Oczywiście wypowiadać może się każdy, ale zastanówcie się jaką te wasze wypociny mają wartość merytoryczną.
Jak jesteście tacy ambitni to do nauki, poczytajcie coś więcej niż la bambe, wyborczą i twittera, wtedy sami zauważycie jak niski poziom prezentują rozmowy takie jak ta i sami z nich zrezygnujecie.

1

@don'T.R.I.P.e Ale bezbek.

1

@macio_944 Za mało ich meczy jest w Biblii opisanych by uznać odpowiedź.

1

@Bagsik88 I znowu kupka cieknie po porteczkach ojoj. Mama!
Wystarczy dodać jeden prześmiewczy wyraz / tekst i już zaślepieni złością ignorujecie resztę komentarza. Zadałem w nim wiele pytań, przedstawiłem wiele opinii i zaadresowałem kilka osób i jak narazie nikt nie odpowiedział merytorycznie. Zatem nie pomyliłem się bando dzieciaczków.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: