Ghostface
Dołączył/a: luty 2020
2 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@Vurt @Starrk Powiem więcej - przegrał zespół z Yamalem, Rapha i Pedrim. A ludzie ich do Złotej Piłki typuja.
Tylko Vinicius w tym roku.
0
@directedbyfcb Nie dziwi mnie to zbytnio - pamiętam (nie tak odległe, a wielu widać zapomniało) czasy jak wchodził do drużyny, to nie był zawodnik jak Yamal, który błyszczy, przyciąga uwagę grą, dryblingiem, ale Fati potrafił jako "dzieciak" dostać piłkę, szybko podjąć decyzję i świetnie uderzyć.
0
@Senstin Ja znam.
0
@Pressinho Zaczalem pisać odpowiedzi na te kwestie, ale zrezygnowałem. Ty masz swoje zacementowane zdanie, a ja nie do końca się z nim zgadzam.
Nie umiem wprost powiedzieć (a i z twoich komentarzy sądząc, ty również nie) czy materiału źródłowego jest zbyt mało czy za dużo. Jeśli ktoś chce porównywać serial z filmami - mija się to moim zdaniem z celem.
Wiem, że dla wielu osób filmy były pierwszym, lub jedynym spotkaniem z tym uniwersum, ale dla mnie, gdzie czytałem wszystkie książki, zaczynając w równym bohaterom wieku, filmy są w najlepszym razie poprawne/dobre.
Serial zawsze musi mieć filler, na który nie ma miejsca w filmach. Materiał na to już znajduje się w książkach - poszczególne lekcje, ze szczególnym uwzględnieniem tych najciekawszych - OPCM z Lupinem i Moodym, ONMS, Eliksiry. Quiditch.
Z ciekawości, dla zabawy - umiałbyś mniej więcej zaproponować podział jednej z części 1-3 na odcinki i części 4? Ciekawi mnie czy w praktyce miałbyś problem zapełnić 8-10 odcinków mniejszymi książkami i czy brakowałoby ci czasu w późniejszych książkach.
0
@Pressinho Generalnie z wieloma rzeczami się nie zgodzę, ale to kwestia opinii i podejścia. Ty wykazujesz realne problemy związane z serialem, a ja bawię się w adwokata diabła i uważam że wiele tych kwestii może pozytywnie wpłynąć na całą produkcję.
Chociażby kwestia, że film jest przystępniejszy dla widzów - w dzisiejszych czasach? Gdzie każdy ma dostęp do platform streaming owych i w cenie biletu na film w kinie ma miesięczna subskrybcje i może spędzić 8-10h na oglądaniu jednego sezonu?
Od lat seriale stały się bardzo popularne, a taki format raczej ułatwi niż utrudni przełożenie książek na ekran.
Problemem może być nie brak czasu na zrealizowanie późniejszych książek, a brak materiału źródłowego na "zapchanie" pierwszych 2 lub 3 sezonów. I tam mogą popłynąć, na zbytniej kreatywności i własnej twórczości.
Natomiast dalej nie widzę tu realnego problemu. W 1 sezonie sporą część zajmie historia w muggolskim świecie, wprowadzenie do czarodziejskiego, przedstawienie postaci. W 3 chociażby wakacje Harry'ego na Pokątnej, a od 4 problem znika.
W przypadku GOT największym problemem było znudzenie się projektem przez DiD. Co raczej nie powinno mieć miejsca w początkowych sezonach HP.
1
@MesQueUnClub_87 Ja zdecydowanie przez pobyt za granicą mam w tym roku spaczone spojrzenie na pogodę, z tego co słyszę w Polsce narzekać mogą bardziej osoby jak ty - na przesadnie zimne "letnie miesiące".
Muzułmanki to jedno, tam ich wygoda odchodzi na dalszy plan, a górę biorą wymagania religijne/kulturowe. Ale murzyni, którzy chodzą tu w tej pogodzie w bluzach i czapkach? Inny świat, inni ludzie.
Swoją drogą zawsze mi wstyd po czymś takim, gdy piszę do kogoś zaczepnie czy niezbyt miło jak w poprzednim komentarzu i dostaje spokojna, merytoryczną odpowiedź.
0
@LambiPL Nie wiem z jakiej perspektywy piszesz, w jakim wieku jesteś, czy masz dzieci itd.
Ja pisałem jako osoba dorosła, ale nie stara, która dobrze pamięta swoje wyskoki z nastoletnich lat. Oceniam je nie w kontekście opinii moich rodziców, a swojej obiektywnej oceny, znajac wszystkie fakty, wpływ tych zachowań na moje życie.
W kontekście piłkarza, zwłaszcza takiego wobec którego mam jakieś (sportowe) oczekiwania, interesuje mnie tylko jego gra w piłkę. Chciałbym by grał na tym poziomie jeszcze wiele lat, niezależnie od jego poza boiskowych zachowań.
Więc albo nadmiernie się wczuwasz w jego życie, stawiajac się w roli świętego moralizatora, lub osoby za niego odpowiedzialnej (w końcu Yamal gra dla "naszego" klubu, kibicujesz klubowi, więc Yamal też jest "twój"), albo po prostu oczekujesz od niego "gwarancji na długowieczność" poprzez stonowanie tych zachowań. Pierwsza postawa jest dziwna, druga zrozumiała - ale trzeba też zrozumieć, że gość nie żyje dla mnie czy dla ciebie.
Ostatnia kwestia - wychowanie dziecka, zapewnienie mu odpowiednich wzorców, naprostowanie błędnych zawsze leży po stronie rodzica. Nie jest łatwo, ale nie można zwiesić rak i powiedzieć "ojej, takie mamy czasy". ani Yamal nie jest od wychowywania cudzych dzieci, ani nawet Lewy. Nie był od tego Eminem lata temu gdy nagrywał "The way I am" i o tym problemie rapował.
0
@Pressinho O filmach można wiele powiedzieć, ale późniejsze części mocno zawodziły. Przynajmniej tak uważam, ale też prawda, że premiera tych późniejszych filmów zbiegła się z czasem gdy już "wyrosłem" z HP.
Harry Potter to kolejna seria, która nie opowiada o tym co widzimy na pierwszy rzut oka. Podobnie jak Breaking Bad nie jest o narkotykach, chorobie nowotworowej itd., tak Harry Potter nie jest o magicznym świecie.
To jest typowa młodzieżowa seria, opowiadajaca o dorastaniu, problemach młodych ludzi, przyjaźni, pierwszych miłościach itd. Magia jest tylko tłem, niezbyt rozbudowanym (system magii jest bardzo luźno opisany, zostawia wiele niedopowiedzeń, świat przeplata się z naszym, "muggolskim", w prawdziwych lokacjach itd.).
Z tego względu uważam, że w częściach po 3 jest bardzo wiele do poprawy. Czwarta część filmu i ksiażki to prawie dwie różne historie. Także można też spojrzeć w druga stronę - jeżeli wszystko pójdzie dobrze, to możemy dostać coś jeszcze lepszego niż nienajgorsze filmy.
ale fakt, warunki maja trudne, zwłaszcza ograniczenia czasowe z nagrywaniem kolejnych sezonów.
Co do porównania z GOT, też się nie zgodzę - tam sytuacja była kompletnie inna. Ksiażki nie sa dokończone, serial był jedyna ekranizacja, a pierwsze sezony były wybitne (jedne z najlepszych w historii telewizji i pewnie najlepsza fantastyka na ekranie oprócz Lotr). Nie sadzę, że klapa serialu wpłynie na sukces całej franczyzy, a od filmów minęło już dość czasu by ludzie patrzyli na nie obiektywnie (i nie dość by nadmiernie je romantyzowali) i wystarczy solidny, niewybitny serial by przyciagnać ludzi.
0
@LambiPL Złożona kwestia - czy chciałbym by moje dzieciaki tak się zachowywały? Nie. ale z przełożeniem na proporcję, że nie jestem multimilionerem też zachowywałem się "mało przykładnie" w jego wieku, jak pewnie większość nastolatków.
Po drugie, jego "watpliwe moralnie zachowania" to powinien być dylemat jego rodziców, nie nasz, tylko albo aż kibiców.
Tak długo jak Yamal po takich wygłupach zagra kolejny równie dobry sezon i będzie mnie cieszył swoja gra - nie mam problemu z jego stylem życia.
Ostatnia kwestia - wzór dla dzieci. Łatwo mi mówić, bo ani nie jestem dzieckiem, ani takowych nie mam. ale - to ponownie kwestia rodziców, odpowiedniego dozowania im mediów społecznościowych itd. Ponadto - czy Yamal wyszedł na konferencję i zapowiedział, że robi huczna imprezę i będzie się działo? Opowiadał i transmitował detale? Czy może to paparazzi, media czy nawet podnieceni ramblowicze wykopywali wszelkie detale? Może gdyby do nikogo oprócz bezpośrednich zainteresowanych ta impreza nie wyciekła, nie byłoby całego problemu?
0
@MesQueUnClub_87 To okazuje się, że nie musieliśmy wzajemnie opisywać klimatu w danym miejscu - mieszkam kawałek stamtad i o tamtejszej pogodzie pisałem. Musiałeś trafić pechowy czas - 39 się tu jeszcze nie trafiło, a i tak miejscowi narzekaja, że cieplej niż zwykle.
Fakt, ludzie sa różni, ale ty jak widać jesteś już bardziej cyborgiem, który balansuje na granicy ludzkich możliwości.
0
@MesQueUnClub_87 Przy 37 stopniach każdy byłby zmęczony i osłabiony, a dłuższa praca czy nawet pobyt na dworze potencjalnie groźny.
Natomiast sama temperatura to jedno, a wilgotność, wiatr itd. może kompletnie zmieniać sytuację.
Od dwóch miesięcy mam 30+ stopni, 2 tygodnie po 35+ i całe dwa deszczowe dni. Przy takiej pogodzie nie ma "lubię ciepło" - fizycznie jest to mało optymalne do życia.
1
@tomek8756 Nie, nie lubimy.
0
@maroon Jasne. Kluczowe jest dopasowanie się świata do twoich oczekiwań, bo jak sam napisałeś "Ludzie którzy ida obejrzeć mecz w dupie mają jakieś koncerty.".
Co na pewno podparte jest solidnymi danymi. albo po prostu swoje przekonania przekładasz na ogół i pakujesz to jako fakt.
0
@maroon Tobie może się nie podobać, z losowych powodów, ale finansowo byłby to strzał w dziesiatkę i o tym mówi @Rifek . Ile osób nie oglada Super Bowl, ale śledzi Halftime show co roku?
0
@Colon Nie znam się na tenisie, ale comeback solidny zaliczyłeś, prawie rok z dala od rambli?
0
@Arden Co to za 18nastka bez karłów. Jeszcze osioł by się przydał. I olejek dla dzieci. I wódka.
2
@Szczygiel06 Kiedyś Ojciec Pijo, potem samo Pijo, ostatnio już nawet nie Pijo.
3
@marcin62 Z Messim i z Ronaldo. Obaj byli poza zasięgiem "śmiertelników".
Szczerze, w tym kontekście bardziej boli mnie sytuacja już po tej "Złotej erze" - wygrana Benzenu i brak ZP Lewego.
A Dembele co by nie mówić - zasłużył. Talent miał zawsze, ale miał też pecha i braki intelektualne. Nie wiem jakim cudem Enrique poprawił te ostatnie zwłaszcza. Realnie po takim sezonie innego kandydata nie ma.
Mimo wszystko zabawnie wygląda brak ZP u tych bardziej oczywistych "nowych" kandydatów - Haaland, Mbappe - w kontekście Komara.
Plus jest taki, że możemy się doczekać sytuacji jak dawniej, gdzie co roku wygrywał kto inny. Rywalizacja, zwłaszcza wśród fanatyków, "ten ma 5, a ten 10, a zasłużył na 2" była już dla mnie nudna.
1
@LOPEZ16 Od jakiegoś czasu polubiłem "szybkie, masowe, gorszej jakości rozrywki" - czy to muzykę, seriale itd. Możesz nie być daleko od prawdy z przyczynami takiego zjawiska (choć u mnie doszukiwał bym się sporych zmian w życiu w tym samym czasie i nauczeniem się cieszyć z małych rzeczy). Natomiast niekoniecznie musi to być negatywna postawa, tak długo jak dalej ma się obiektywne spojrzenie na sytuację.
Jednym z moich ulubionych seriali w ostatnim czasie jest Dexter - mimo to jestem świadomy, że nie jest to serial z kategorii wybitnych i obiektywnie oceniam go niżej od wielu innych.
17
Lewandowski, Suarez, Neymar, Xavi, Iniesta skończyli/skończą kariery bez Złotej Piłki.
Ale wygra ją Dembele.
"This is the strangest life I've ever known".
1
@blakkudium Prawie jak Rudnevs lata temu.
1
@misterio Do sensu zastrzeżeń nie mam, samemu pisałem, że na poziomie akademickim, zwłaszcza w tematach ścisłych, bez angielskiego nie sposób się odnaleźć.
Natomiast jako orędownik fizyki i matematyki, zamiast napisać "znacznie więcej" napisałeś "kilkanaście rzędów wielkości więcej" - pewny jesteś tak abstrakcyjnej liczby?
1
@Hshdhrhdh Ciezkie pytanie zadales, z gatunku filozoficznych.
Takie zmienne opinie wyglaszaja "fani" Realu i Barcy (i innych duzych klubow, ale tych dwoch widze najwiecej) o mentalnosci 10 latkow, ktorzy widzieli 2 mecze w zyciu i dla ktorych motorem napedowym do zycia, jest klocenie sie o dominacje Messiego nad CR7 i odwrotnie.
I tu kwestia, czy to co robia mozna nazwac mysleniem?
2
@TR3YWAY a i tak koncowo wszystko sie sprowadza do indywidualnej oceny danej osoby. "Realnie" brzydkich ludzi (tzn. takich u ktorych nie znalazlbym zadnej pozytywnej cechy z wygladu) to poznalem moze kilku przez cale zycie.
Trzeba miec chore wymagania czy oczekiwania, by stwierdzic, ze malo ktory czlowiek, czy to mezczyzna czy kobieta, jest konwencjonalnie atrakcyjny (przyzwoita waga, dobra cera, bez wiekszych "deformacji").
@July_6_BcN Wiele osob pewnie zaprzeczy temu co mowisz, bez probowania. Czesto sie slyszy glosy, ze ktos jest brzydki to po co ma sie starac i tak nic to nie zmieni.
a czesto latwo o pozytywna zmiane - samemu, z racji dojrzalego wieku (25 lat) lysieje i najczesciej przykladam malo uwagi fryzurze, a do fryzjera ide z nastawieniem "Byle krocej, cudu sie nie zrobi". I najczesciej wychodze i jestem pod wrazeniem - cudu nie ma, ale duzo schludniej i korzystniej.
3
@Starrk amator - tak blisko swietej, papieskiej liczby i nawet to popsul. Dobrze, ze na niego nie glosowalem.
1
@Senyer Studiujesz cos jezykowego? Jesli nie, to obracasz sie w elitarnym gronie ludzi - angielski, jasne. "Komunikatywnie" 3 lub jeszcze 4 jezyk? Jaki promil swiata (moze z wykluczeniem kilku krajow afryki, Chin, czy Indii) mowi wiecej niz 2 jezykami?
@alone49 Nie tylko na rynku pracy - w srodowisku naukowym rowniez bez angielskiego nie sposob sobie poradzic. W wielu dziedzinach wszystkie wartosciowe prace publikowane sa tylko po angielsku itd.
0
@Goralkov Miałem podobne wyniki, z innych przedmiotów co prawda i przynajmniej na UAM dostałbym się na większość kierunków (nawet tych niepowiązanych z przedmiotami maturalnymi, bo taki mają/mieli fikuśny system rekrutacji). Dostałem się na co chciałem i w pełni się w tym realizuję, więc pozostaje życzyć tego samego.
Z ciekawości - dość duży rozrzut między kierunkami - prawo i ekonomia to pragmatyczne wybory, które mają gwarantować spokój finansowy, a kryminologia to bardziej romantyczny wybór czy jak?
0
@Ricardinio14 W polskim rapie, w porównaniu z USA, nie znam w ogóle klasyki, więc pewnie wielu wyśmieje moje typy, ale: Quebo (z Egzotyką mam miłe wspomnienia i to bodaj jedyna polska płyta, która przesłuchałem w całości). Pro8lem - choć tu trochę sytuacja jak z Future i Metro - podkłady robią większą robotę niż sam rap.
I pewnie najbardziej kontrowersyjnie - "wczesny" Reto - przykładowo Miniatur to jak dla mnie jeden z ciekawszych tekstowo polskich utworów.
0
@Goralkov Z czego zdawałeś, jak poszło i o czym w takim razie teraz marzysz?
Rzecz jasna pytam z ciekawości, nie musisz odpowiadać.
0
@Robert_Kubica Co do triatlonu wątpię by wygrał - taki zwierzak w wodzie wiele nie traci.
Do tiktowej wiedzy dorzucę mój fakt "z tyłka" - wiele zależy od gatunku. Są takie, które się przestraszą gdy się postawić, są takie, które to jeszcze rozwścieczy.
Bodaj z czarnym jak tutaj ma się spore szanse. Z grizzly można się tylko pomodlić. A z polarnym nawet tego się nie zdąży.