2

@Safrani Prawdopodobnie mój ulubiony zespół. Właściwie każda płyta odmienna stylistycznie od poprzedniej, a Morrison z "LA Woman" i z "The Doors" to już prawie dwa różne gatunki muzyczne. Słowem, niezależnie od gustu, dnia i humoru da się znaleźć coś dla siebie z pośród ich utworów.

0

@Szczygiel06 Po prawdzie to zimne piwko wchodzi i w zimne wieczory. I w poranki.

4

Bracia Garcia, jak ja ich nienawidzę.

0

@BorzyKrzys Mój bład, nie wiedzialem że jesteś z tych, którzy lubia klepać taśmowo dziesiatki postów, a nie dyskutować.

0

@BorzyKrzys Tak na poważnie, jakby moderacja miała zrobić przesiew to co drugie aktywne konto okazałoby się czyimś multi.
Ilu tu się pojawia użytkowników, którzy w tydzień naskrobia tyle postów co przeciętna osoba przez rok.

a na poważnie, jeśli nawet Prezydent wyżej jest multi znanej i szanowanej tu wcześniej osoby, co wam to zmienia? Dla was zabawa, bo możecie robić nagonkę jak na poprzednie konto, gość pewnie się bawi do rozpuku jak trolluje cała stronę. Zniknie ten, pojawi się inny, jak się nie pojawi to będziecie narzekać na nudę.
On się bawi, wy się bawicie, wszystko pięknie. Jakiekolwiek poważniejsze traktowanie tego wszystkiego to znak, że czas "podotykać trawy" i trochę sobie odpuścić.

0

@clyde Po studencku, zupka z paczki, albo nic.

0

@Zoker To już filozoficzne pytania zadajesz, które pozwalają mieć wątpliwości. Piłkarz, który od dziecka spędza karierę w jednym klubie, a mimo to na starość i przy problemach finansowych dryluje go do sucha? Widzę w tym tyle miłości co w małżeństwie, które po 30 latach jest ze sobą już tylko z przyzwyczajenia i dla wygody.

Williamsa też ciężko rozgryźć - ukochany klub, gra z bratem itd., a jednocześnie do końca negocjacje z innymi klubami. Może po ludzku miał wątpliwości i ostatecznie podjął decyzję, która mu podpowiadało serce, a może chciał ugrać większy kontrakt.

0

@mkord Jako przebojowy skrzydłowy w 4/3/3 lub 4/2/3/1 czy jako boczny pomocnik w Atleticowym 4/4/2? Bo głównie też go kojarzę jako pomocnika.
A z "przyszywanych" skrzydłowych to już mamy Fermina, Ferrana, Olmo. A grywali już tam też Gavi, mógłby Balde, a i Rapha typem skrzydłowego przyklejonego do linii nie jest. Więc potrzebny nam faktyczny skrzydłowy.

1

@macio_944 Było sporo z podobnym. Większość "znanych" tu osób, to ludzie którzy pewnie nie mają za wiele kontaktu z innymi na żywo. Gdy taka osoba dostaje zielone, jest rozpoznawalna, staje się autorytetem w jakiejś kwestii to ego musi urosnąć.
Był kiepski piłkarzyna, który uważał że ma monopol w kwestii opinii piłkarskich, było kilku innych.

Inna sprawa, że pewnie już sam fakt anonimowości forum wpływa na coś takiego, niezależnie od osoby. Nigdy nie zdarzyło ci się tu z kimś dyskutować/kłócić i czuć niesmak, frustrację pt. "Co ten drugi może wiedzieć, kim on jest by mi takie rzeczy pisać, uważać się za lepszego" itd.? Mi zdecydowanie, a na co dzień w zwykłych kontaktach tak nie reaguję - z kimś głupszym nie bawię się na żywo w dyskusję na naukowe tematy, z kimś mądrzejszym nie próbuje się kłócić gdy wiem, że nie mam racji itd.

1

@AxelF Myk jest taki, że o tym wiem, miałem 2 semestry logiki.
Nie jestem ani filozofem, ani wybitnie religijną osobą. Zwyczajnie wiara, szczególnie wiara w Boga (tego czy innego) wykracza jak dla mnie poza naukę i suche fakty.
Twój przykład z akcesoriami kuchennymi odnosi się chyba do trochę innych kwestii. Wierzący nie wiedzą, nie mają pewności i zdecydowanie nie powinni się kłócić czy udowadniać istnienia Boga, bo nie są w stanie tego zrobić. Mimo to nie przeszkadza, a przynajmniej nie powinno im to przeszkadzać wierzyc.

Logicznie niewierzący mają rację - brak dowodów na istnienia Boga pozwala wnioskować że go nie ma, w brak dowodów na jego niestenienie nie potwierdza nie wyklucza takowego.

@syzje I co chciałeś tym przekazać? Bo zgadzam się, masz prawo wierzyć w co tylko chcesz, nawet jeśli innym wyda się to wydumane. I według mnie, wierząc w to co opisałeś będziesz miał tyle samo racji co każdy inny wierzący - zero nic. Nikt nie jest w stanie udowodnić istnienia Boga, tego czy innego, nikt nie powinien nikogo przekonywać czy do wiary zmuszać. Natomiast realnie nikt tez pewności nie ma, że to ci wierzący się mylą.

Pochodząc z innej strony - uznajecie możliwość, że możecie się mylić i Bóg istnieje, czy sama logika daje wam w tej kwestii 100% pewności?

1

@PatrykBarca To jesteś lepszy niż najwięksi uczeni, którzy nigdy nie zdołali udowodnić lub zaprzeczyć istnieniu Boga.
Nie, to dalej sprowadza się do kwestii wiary - osoba bardzo religijna również powie, że ma przekonanie graniczace z pewnościa co do istnienia Boga i również nie będzie mieć racji.

0

@FcPortoFan1999 To dalsze pytanie, czy ramblowicze dali by radę przegrać z Porto? Czy jeszcze tak źle z nami nie jest?

1

Myślicie, że Kvara ma szanse na Oscara po tym występie?

1

@RoberDzik Zdecydowanie byłbym za rezygnacja z matur w obecnej postaci, jako decydującego czynnika w przyjęciu na studia i wrócił do egzaminów bezpośrednio na dany kierunek.
Samemu musiałem zmienić plany studiów, ze względu na niedostateczny (choć daleki od kiepskiego) wynik matury. Aktualnie robiąc doktorat z jednego z przedmiotów maturalnych jestem pewny że nie poprawił bym wyniku sprzed lat, co jest śmieszne.

Natomiast całkowita rezygnacja z matur też mi nie pasuje, a aktualny wymóg podstaw na 30% i tak już jest śmiesznie niski. Czy to z polskiego, obcego języka z którym ma się kontakt 10+ lat na tym etapie czy matematyki.

0

@PietrasCoelho Specjalistą nie jestem, ale w kościele katolickim, przynajmniej w Polsce, od dawna tradycją jest świecenie przedmiotów, jedzenia itd.
Porównanie jest trafione, bo kluczowa sprawa to kwestia szacunku - nawet jeśli się czegoś nie uznaje, nie rozumie i w coś nie wierzy.

1

@Criss18Barca I zęby od słodyczy. I raka jelita się można nabawić od czerwonego mięsa. I jeszcze wiele innych rzeczy. W skrócie - zakazać wszystkiego, nakazać uśmiechów.
W praktyce te saszetki sa mniej szkodliwe od papierosów, z oczywistych względów, a ponadto w przeliczeniu na mg nikotyny (nawet z uwzględnieniem innej biodostępności) tańsze od papierosów czy e-liquidów.
Dziwi tylko chęć zakazania, zamiast podbicia ceny do kosmicznych rozmiarów w myśl "ochrony zdrowia".

0

@marcin62 Nie tylko dla otoczenie, a i dla zdrowia - w saszetkach nikotynowych (to nie jest snuss, który już w Polsce jest nielegalny) jedyną trucizna jest nikotyna, zamiast szeregu związków, wiele z nich rakotwórczych.

1

@PietrasCoelho Prawda jest taka, że w życiu nie słyszałem o takim obrzvdku, nie mówiac o jego zasadach itd. Mimo to, rozumiem znaczenie religii, tradycji itd. w społeczeństwie i w życiu pojedynczych ludzi. Dlatego nawet jeśli coś mnie dziwi, to tego nie wyśmiewam czy nie krytykuję.
Nie widzę powodu by ktoś miał coś przeciwko święceniu karetki, ani żegnaniu odświętnie maszyny. Jeżeli ktoś obie równo krytykuje - jego prawo, przynajmniej nie jest hipokryta.
Jedyny problem, który tu widzę, to u ludzi jak opisał @Kgorecki2500 - tych, którzy krytykuja polskie "tradycje", a gloryfikuja inne bo "Japonia!!1! ale kawaii!! ale nowocześnie!!".

Konkretne detale danej religii nie maja znaczenia, cała kwestia rozbija się o zwykły szacunek do drugiego człowieka i brak kompleksów na tle rodzimych tradycji, wiary czy przekonań.

1

@xvcWinterSoldier A, to najlepsze czyli 3,5,6 przed tobą.

1

@Vegeta88 Marsylię widziałem "w przelocie", ale nie mam zbytnio czasu na dłuższe zwiedzanie, a na oba te miasta z dojazdem i zwiedzaniem musiałbym poświęcić więcej niż 1 dzień.
A co do pogody właśnie się przekonałem w tym roku, przyjechałem w środku polskiej zimy i może 2 tygodnie było "wiosennie" później już letnia pogoda niestety.

0

@xvcWinterSoldier Nie mniej, jak obejrzałeś wszystkie to możesz się odnieść do zaproponowanej kolejności.

4

@Toretto Zdecydowanie, nie jest łatwo choćby o to minimum, samemu mając 25 lat i zarabiając jeszcze chwilę poniżej minimalnej nie mam szans odłożyć na mieszkanie.
Znam osoby, które będąc dalekie od bogatych mają już w moim wieku rodziny i dzieci, więc to "wygodnictwo" i młodych jest ciut wyolbrzymione.
Znam też ludzi, którzy mając więcej lat i lepsze warunki, chcą żyć hedonistycznie, bez martwienia się opieką i obniżeniem standardu życia, zasłaniając się przy tym wymówkami ekonomicznymi.

To absolutnie nie jest jedyny, czy główny problem, a cała sprawa jest bardzo złożona. Ale za część problemu odpowiada lenistwo, samolubność i egoizm młodych ludzi. I tu jest kolejny problem - nie da się i w zasadzie nie powinno się zmuszać kogoś by przestał być samolubny i zapragnął dzieci. Nie da się też z dnia na dzień poprawić sytuacji ekonomicznej i mieszkaniowej w całym kraju. W skrócie, patowa sytuacja.

0

@Vegeta88 Jakaś szansa, że lipiec jest trochę przystępniejszy pogodowo od czerwca? Z prognoz wydaje się, że powinno być trochę lepiej przynajmniej w nocy.

0

@Lisek Mi.
@Vegeta88 ja jestem. Sądząc po pytaniu ty też?

0

@RinooniR Uważam że to naplucie w twarz wszystkim Polakom.

0

@AduŚ07 Nie wylewa się dzięki grawitacji, która stworzył Newton, wkurzony na leszcza, który rzucił w niego jabłkiem.
Elementarna wiedza.
Natomiast nie ma dowodów, że przed stworzeniem grawitacji nie była płaska.

0

@xvcWinterSoldier A słyszeliście o najlepszej kolejności oglądania SW to jest 4>5>1>2>3>6?
Ma to sens, jeśli ktoś nie zna fabuły i "zwrotów akcji" 50 lat po premierze. Gdyby udało się kogoś takiego znaleźć to chciałbym poznać odbiór filmów po takiej kolejności.

0

@baryn I to jest pogoda nadająca się do życia. Ktoś kto lubi upały po 35 stopni, to widział chyba takie tylko przez tydzień na plaży podczas wakacji.

1

@Cyzix Jednocze się w bólu. Nie wiem w jakiej części jesteś, ale na południu od 1,5 miesiąca po 30 stopniu i może 2 "deszczowe" dni.

2

@xvcWinterSoldier Ano tak, tym razem już na pewno puchar wróci do domu.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: