Ghostface
Dołączył/a: luty 2020
2 obserwujących
0 obserwowanych
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@Arden Co to za 18nastka bez karłów. Jeszcze osioł by się przydał. I olejek dla dzieci. I wódka.
2
@Szczygiel06 Kiedyś Ojciec Pijo, potem samo Pijo, ostatnio już nawet nie Pijo.
3
@marcin62 Z Messim i z Ronaldo. Obaj byli poza zasięgiem "śmiertelników".
Szczerze, w tym kontekście bardziej boli mnie sytuacja już po tej "Złotej erze" - wygrana Benzenu i brak ZP Lewego.
A Dembele co by nie mówić - zasłużył. Talent miał zawsze, ale miał też pecha i braki intelektualne. Nie wiem jakim cudem Enrique poprawił te ostatnie zwłaszcza. Realnie po takim sezonie innego kandydata nie ma.
Mimo wszystko zabawnie wygląda brak ZP u tych bardziej oczywistych "nowych" kandydatów - Haaland, Mbappe - w kontekście Komara.
Plus jest taki, że możemy się doczekać sytuacji jak dawniej, gdzie co roku wygrywał kto inny. Rywalizacja, zwłaszcza wśród fanatyków, "ten ma 5, a ten 10, a zasłużył na 2" była już dla mnie nudna.
1
@LOPEZ16 Od jakiegoś czasu polubiłem "szybkie, masowe, gorszej jakości rozrywki" - czy to muzykę, seriale itd. Możesz nie być daleko od prawdy z przyczynami takiego zjawiska (choć u mnie doszukiwał bym się sporych zmian w życiu w tym samym czasie i nauczeniem się cieszyć z małych rzeczy). Natomiast niekoniecznie musi to być negatywna postawa, tak długo jak dalej ma się obiektywne spojrzenie na sytuację.
Jednym z moich ulubionych seriali w ostatnim czasie jest Dexter - mimo to jestem świadomy, że nie jest to serial z kategorii wybitnych i obiektywnie oceniam go niżej od wielu innych.
17
Lewandowski, Suarez, Neymar, Xavi, Iniesta skończyli/skończą kariery bez Złotej Piłki.
Ale wygra ją Dembele.
"This is the strangest life I've ever known".
1
@blakkudium Prawie jak Rudnevs lata temu.
1
@misterio Do sensu zastrzeżeń nie mam, samemu pisałem, że na poziomie akademickim, zwłaszcza w tematach ścisłych, bez angielskiego nie sposób się odnaleźć.
Natomiast jako orędownik fizyki i matematyki, zamiast napisać "znacznie więcej" napisałeś "kilkanaście rzędów wielkości więcej" - pewny jesteś tak abstrakcyjnej liczby?
1
@Hshdhrhdh Ciezkie pytanie zadales, z gatunku filozoficznych.
Takie zmienne opinie wyglaszaja "fani" Realu i Barcy (i innych duzych klubow, ale tych dwoch widze najwiecej) o mentalnosci 10 latkow, ktorzy widzieli 2 mecze w zyciu i dla ktorych motorem napedowym do zycia, jest klocenie sie o dominacje Messiego nad CR7 i odwrotnie.
I tu kwestia, czy to co robia mozna nazwac mysleniem?
2
@TR3YWAY a i tak koncowo wszystko sie sprowadza do indywidualnej oceny danej osoby. "Realnie" brzydkich ludzi (tzn. takich u ktorych nie znalazlbym zadnej pozytywnej cechy z wygladu) to poznalem moze kilku przez cale zycie.
Trzeba miec chore wymagania czy oczekiwania, by stwierdzic, ze malo ktory czlowiek, czy to mezczyzna czy kobieta, jest konwencjonalnie atrakcyjny (przyzwoita waga, dobra cera, bez wiekszych "deformacji").
@July_6_BcN Wiele osob pewnie zaprzeczy temu co mowisz, bez probowania. Czesto sie slyszy glosy, ze ktos jest brzydki to po co ma sie starac i tak nic to nie zmieni.
a czesto latwo o pozytywna zmiane - samemu, z racji dojrzalego wieku (25 lat) lysieje i najczesciej przykladam malo uwagi fryzurze, a do fryzjera ide z nastawieniem "Byle krocej, cudu sie nie zrobi". I najczesciej wychodze i jestem pod wrazeniem - cudu nie ma, ale duzo schludniej i korzystniej.
3
@Starrk amator - tak blisko swietej, papieskiej liczby i nawet to popsul. Dobrze, ze na niego nie glosowalem.
1
@Senyer Studiujesz cos jezykowego? Jesli nie, to obracasz sie w elitarnym gronie ludzi - angielski, jasne. "Komunikatywnie" 3 lub jeszcze 4 jezyk? Jaki promil swiata (moze z wykluczeniem kilku krajow afryki, Chin, czy Indii) mowi wiecej niz 2 jezykami?
@alone49 Nie tylko na rynku pracy - w srodowisku naukowym rowniez bez angielskiego nie sposob sobie poradzic. W wielu dziedzinach wszystkie wartosciowe prace publikowane sa tylko po angielsku itd.
0
@Goralkov Miałem podobne wyniki, z innych przedmiotów co prawda i przynajmniej na UAM dostałbym się na większość kierunków (nawet tych niepowiązanych z przedmiotami maturalnymi, bo taki mają/mieli fikuśny system rekrutacji). Dostałem się na co chciałem i w pełni się w tym realizuję, więc pozostaje życzyć tego samego.
Z ciekawości - dość duży rozrzut między kierunkami - prawo i ekonomia to pragmatyczne wybory, które mają gwarantować spokój finansowy, a kryminologia to bardziej romantyczny wybór czy jak?
0
@Ricardinio14 W polskim rapie, w porównaniu z USA, nie znam w ogóle klasyki, więc pewnie wielu wyśmieje moje typy, ale: Quebo (z Egzotyką mam miłe wspomnienia i to bodaj jedyna polska płyta, która przesłuchałem w całości). Pro8lem - choć tu trochę sytuacja jak z Future i Metro - podkłady robią większą robotę niż sam rap.
I pewnie najbardziej kontrowersyjnie - "wczesny" Reto - przykładowo Miniatur to jak dla mnie jeden z ciekawszych tekstowo polskich utworów.
0
@Goralkov Z czego zdawałeś, jak poszło i o czym w takim razie teraz marzysz?
Rzecz jasna pytam z ciekawości, nie musisz odpowiadać.
0
@Robert_Kubica Co do triatlonu wątpię by wygrał - taki zwierzak w wodzie wiele nie traci.
Do tiktowej wiedzy dorzucę mój fakt "z tyłka" - wiele zależy od gatunku. Są takie, które się przestraszą gdy się postawić, są takie, które to jeszcze rozwścieczy.
Bodaj z czarnym jak tutaj ma się spore szanse. Z grizzly można się tylko pomodlić. A z polarnym nawet tego się nie zdąży.
2
@Safrani Prawdopodobnie mój ulubiony zespół. Właściwie każda płyta odmienna stylistycznie od poprzedniej, a Morrison z "LA Woman" i z "The Doors" to już prawie dwa różne gatunki muzyczne. Słowem, niezależnie od gustu, dnia i humoru da się znaleźć coś dla siebie z pośród ich utworów.
0
@Szczygiel06 Po prawdzie to zimne piwko wchodzi i w zimne wieczory. I w poranki.
4
Bracia Garcia, jak ja ich nienawidzę.
0
@BorzyKrzys Mój bład, nie wiedzialem że jesteś z tych, którzy lubia klepać taśmowo dziesiatki postów, a nie dyskutować.
0
@BorzyKrzys Tak na poważnie, jakby moderacja miała zrobić przesiew to co drugie aktywne konto okazałoby się czyimś multi.
Ilu tu się pojawia użytkowników, którzy w tydzień naskrobia tyle postów co przeciętna osoba przez rok.
a na poważnie, jeśli nawet Prezydent wyżej jest multi znanej i szanowanej tu wcześniej osoby, co wam to zmienia? Dla was zabawa, bo możecie robić nagonkę jak na poprzednie konto, gość pewnie się bawi do rozpuku jak trolluje cała stronę. Zniknie ten, pojawi się inny, jak się nie pojawi to będziecie narzekać na nudę.
On się bawi, wy się bawicie, wszystko pięknie. Jakiekolwiek poważniejsze traktowanie tego wszystkiego to znak, że czas "podotykać trawy" i trochę sobie odpuścić.
0
@clyde Po studencku, zupka z paczki, albo nic.
0
@Zoker To już filozoficzne pytania zadajesz, które pozwalają mieć wątpliwości. Piłkarz, który od dziecka spędza karierę w jednym klubie, a mimo to na starość i przy problemach finansowych dryluje go do sucha? Widzę w tym tyle miłości co w małżeństwie, które po 30 latach jest ze sobą już tylko z przyzwyczajenia i dla wygody.
Williamsa też ciężko rozgryźć - ukochany klub, gra z bratem itd., a jednocześnie do końca negocjacje z innymi klubami. Może po ludzku miał wątpliwości i ostatecznie podjął decyzję, która mu podpowiadało serce, a może chciał ugrać większy kontrakt.
0
@mkord Jako przebojowy skrzydłowy w 4/3/3 lub 4/2/3/1 czy jako boczny pomocnik w Atleticowym 4/4/2? Bo głównie też go kojarzę jako pomocnika.
A z "przyszywanych" skrzydłowych to już mamy Fermina, Ferrana, Olmo. A grywali już tam też Gavi, mógłby Balde, a i Rapha typem skrzydłowego przyklejonego do linii nie jest. Więc potrzebny nam faktyczny skrzydłowy.
1
@macio_944 Było sporo z podobnym. Większość "znanych" tu osób, to ludzie którzy pewnie nie mają za wiele kontaktu z innymi na żywo. Gdy taka osoba dostaje zielone, jest rozpoznawalna, staje się autorytetem w jakiejś kwestii to ego musi urosnąć.
Był kiepski piłkarzyna, który uważał że ma monopol w kwestii opinii piłkarskich, było kilku innych.
Inna sprawa, że pewnie już sam fakt anonimowości forum wpływa na coś takiego, niezależnie od osoby. Nigdy nie zdarzyło ci się tu z kimś dyskutować/kłócić i czuć niesmak, frustrację pt. "Co ten drugi może wiedzieć, kim on jest by mi takie rzeczy pisać, uważać się za lepszego" itd.? Mi zdecydowanie, a na co dzień w zwykłych kontaktach tak nie reaguję - z kimś głupszym nie bawię się na żywo w dyskusję na naukowe tematy, z kimś mądrzejszym nie próbuje się kłócić gdy wiem, że nie mam racji itd.
1
@AxelF Myk jest taki, że o tym wiem, miałem 2 semestry logiki.
Nie jestem ani filozofem, ani wybitnie religijną osobą. Zwyczajnie wiara, szczególnie wiara w Boga (tego czy innego) wykracza jak dla mnie poza naukę i suche fakty.
Twój przykład z akcesoriami kuchennymi odnosi się chyba do trochę innych kwestii. Wierzący nie wiedzą, nie mają pewności i zdecydowanie nie powinni się kłócić czy udowadniać istnienia Boga, bo nie są w stanie tego zrobić. Mimo to nie przeszkadza, a przynajmniej nie powinno im to przeszkadzać wierzyc.
Logicznie niewierzący mają rację - brak dowodów na istnienia Boga pozwala wnioskować że go nie ma, w brak dowodów na jego niestenienie nie potwierdza nie wyklucza takowego.
@syzje I co chciałeś tym przekazać? Bo zgadzam się, masz prawo wierzyć w co tylko chcesz, nawet jeśli innym wyda się to wydumane. I według mnie, wierząc w to co opisałeś będziesz miał tyle samo racji co każdy inny wierzący - zero nic. Nikt nie jest w stanie udowodnić istnienia Boga, tego czy innego, nikt nie powinien nikogo przekonywać czy do wiary zmuszać. Natomiast realnie nikt tez pewności nie ma, że to ci wierzący się mylą.
Pochodząc z innej strony - uznajecie możliwość, że możecie się mylić i Bóg istnieje, czy sama logika daje wam w tej kwestii 100% pewności?
1
@PatrykBarca To jesteś lepszy niż najwięksi uczeni, którzy nigdy nie zdołali udowodnić lub zaprzeczyć istnieniu Boga.
Nie, to dalej sprowadza się do kwestii wiary - osoba bardzo religijna również powie, że ma przekonanie graniczace z pewnościa co do istnienia Boga i również nie będzie mieć racji.
0
@FcPortoFan1999 To dalsze pytanie, czy ramblowicze dali by radę przegrać z Porto? Czy jeszcze tak źle z nami nie jest?
1
Myślicie, że Kvara ma szanse na Oscara po tym występie?
1
@RoberDzik Zdecydowanie byłbym za rezygnacja z matur w obecnej postaci, jako decydującego czynnika w przyjęciu na studia i wrócił do egzaminów bezpośrednio na dany kierunek.
Samemu musiałem zmienić plany studiów, ze względu na niedostateczny (choć daleki od kiepskiego) wynik matury. Aktualnie robiąc doktorat z jednego z przedmiotów maturalnych jestem pewny że nie poprawił bym wyniku sprzed lat, co jest śmieszne.
Natomiast całkowita rezygnacja z matur też mi nie pasuje, a aktualny wymóg podstaw na 30% i tak już jest śmiesznie niski. Czy to z polskiego, obcego języka z którym ma się kontakt 10+ lat na tym etapie czy matematyki.
0
@PietrasCoelho Specjalistą nie jestem, ale w kościele katolickim, przynajmniej w Polsce, od dawna tradycją jest świecenie przedmiotów, jedzenia itd.
Porównanie jest trafione, bo kluczowa sprawa to kwestia szacunku - nawet jeśli się czegoś nie uznaje, nie rozumie i w coś nie wierzy.