Ghostface
Dołączył/a: luty 2020
2 obserwujących
0 obserwowanych
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
2
@Colon The Doors stawiam wyżej od Pink Floyd, ale z Comfortably Numb się wygrać nie da.
4
@Criss18Barca I pewnie słuszne wrażenie - w anglojęzycznym internecie spotykam się raczej z opiniami, że Lewy jest już teraz legendą Barcy, stawiany wyżej od Neymara. Docenia się to, że zostawił jeden z najlepszych zespołów Europy - pozostanie w którym gwarantowało mu kolejne rekordy i na długo zapisanie się (jeszcze dobitniejsze) w historii niemieckiej piłki - żeby przejść do wątpliwej, sportowo i finansowo, Barcelony. Nowa liga, nowy styl, wiek raczej już emerytalny, a wykręcił niesamowite liczby i walnie przyczynił się do kilku trofeów.
Jako fan piłki nożnej, Polak i fan Lewego nie cieszą mnie rzecz jasna takie mecze jak dziś w jego wykonaniu - ale też nie jestem dzieciakiem i umiem obiektywnie podejść do możliwości zawodnika w tym wieku. I równie obiektywnie ocenić nasze możliwości finansowe, które wykluczają sprowadzenie kogoś na choćby zbliżonym do obecnego Lewandowskiego poziomie.
3
@MesQueUnClub_87 Najrzadziej jak to możliwe. Mam bardzo swobodny stosunek do leków, nigdy nie mam oporów z braniem tych czy innych środków na odpowiednie dolegliwości, bo mam wiedzę od strony chemicznej i medycznej.
Ale antybiotyki i ich odpowiedzialne stosowanie to powinien być dużo bardziej nagłośniony temat, co najmniej na równi z komicznym i rozdmuchanym dbaniem o środowisko przez picie z papierowych słomek.
0
@Szklaner Siedzieć i pisać bzdety na rambli.
0
@Mroziu Gwarantuje, że sam również narzekasz w życiu na kwestie, w których nie masz wiedzy czy wykształcenia. Jak, uwaga, absolutnie każda osoba na świecie.
1
Jeśli ktoś chce obejrzeć film, dla przyjemności, pośmiać się, dobrze się pobawić, bez zbytniego wymęczania mózgownicy, bez udawania, że ogląda się arcydzieło o ponadczasowej wartości, to nikt nie robi takich filmów lepiej niż Guy Ritchie.
11
Cancelo to zawodnik stworzony pod Barcę Flicka - gwarantuje udział przy bramkach naszych oraz rywali. I tak długo jak tych pierwszych będzie więcej, można się cieszyć.
Koniec analizy.
0
"Game is dead" - ale przepisy to przepisy.
2
@dge21 A ja tak w kontrze do większości komentarzy, w pełni zgadzam się i rozumiem stwierdzenie "kilka lat temu bym tak nie zrobił, a dziś robię co innego".
Nikt dorastając nie planuje, że będzie zdradzał dziewczynę, że zostanie ćpunem, że będzie rozczarowany codziennym życiem - a jednak wielu się "udaje".
I fakt, na wszystkie powyższe rzeczy mamy bezpośredni wpływ - dziewczyna przymusem do łóżka nie wskakuje (chyba, że tylko mi się to nie zdarza?), narkotyków też, mimo szkolnych przestróg, nikt za darmo nie rozdaje.
Jako osoba, która "jeszcze kilka lat temu była pewna, że nigdy nie weźmie narkotyków", a teraz jestem kilka lat po odwyku i mam lepsze życie niż kiedykolwiek (w wielu aspektach miałbym się czym chwalić) pozostaje mi ze zwykłej ludzkiej przyzwoitości życzyć unormowania i poprawy sytuacji.
0
@lajcior 4 tygodnie. Nie wykorzystam.
6
Lewandowski w świetnej sytuacji otrzymuje kiepskie podanie za plecy od największego światowego talentu - zamiast sytuacji bramkowej Polak musi próbować odegrać - co robi bardzo celnie i sprawnie - i jedynie młodzieńcza fantazja Yamala pozbawia nas kolejnej bramki.
Niestety Steve Wonder postanowił zza grobu wystawiać oceny za poprzedni mecz.
3
A ja zaryzykuję i powiem, że chciałbym zobaczyć Martina w pierwszym składzie. Balde od początku sezonu szuka formy, z kiepskim skutkiem zresztą.
Dodatkowo ciekawi mnie czy lepsza gra Cubarsiego z Bilbao wynikała z przypadku, czy z gry jako prawy-środkowy, mając obok siebie kogoś lewonożnego, jak Martinez w poprzednim sezonie.
1
@Criell Pod koniec pierwszej połowy miał jakieś zderzenie z graczem Bilbao. Szczerze, na powtórkach nie widziałem zbyt dokładnie, ale dostał w głowę. Dograł połowę i pewnie bardziej dla ostrożności zszedł.
0
@Archie Nie siedzę tu tyle by wiedzieć co kto pisze i co przy tym myśli. Odnosiłem się tylko do pojedynczego wpisu OP i odpowiedzi pod nim, które wyraźnie są przesadzone i żartobliwe.
Gdyby OP pisał to bez ironii - rzeczywiście, wtedy to on jest śmieszny.
Śmieszne jest też doszukiwanie się spisków, spółek, kogo to ja nie bronię. Gdyby to OP użył tej "magicznej formułki" - pełna zgoda, może to wyglądać na wykręcanie się po fakcie. Ale tutaj? To już paranoja. Pewnie spowodowana przez, uwaga - Tuska. Lub Kaczyńskiego.
1
@AxelF "Bo dna jest oparte na 3 bardzo częstych we wszechświecie pierwiastkach." - jest w tym jakiś głębszy wniosek? Na tych samych 3 bardzo częstych pierwiastkach oparta jest amfetamina, szereg leków przeciwnowotworowych, silne trucizny itd., a zostajemy tylko w temacie substancji małocząsteczkowych. Znam się na chemii, ale przeskok z właśnie takich cząsteczek na większe "biochemiczne" to już zupełnie inna liga, a przeskok z tego na złożone struktury jak DNA to już dla mnie czarna magia.
Więc albo kiepsko rozumiem twoje słowa, albo zbyt powierzchownie traktuję całą wypowiedź, ale w temat recenzji książki o AI wplotłeś kwestię chemii (na poziomie podstawówki) i wysunąłeś wnioski o istnieniu Boga?
2
@Archie @Prorokk chłopaki, wy to żartu i ironii nie poznacie choćby was w twarz pacnęła, prawda?
2
@wojopancer Postawiłbym na Aruajo, ale dobrze wiem, że po pierwszym legalnym ciosie przeciwnika Urugwajczyk podniósłby ręce w oczekiwaniu na reakcję sędziego.
Zatem top 3, w losowej kolejności to Martin, Szczęsny, Lewy.
2
@LeszekFCB Istnieje tylko korba i cień długiego nosa nań padający.
1
@MessiForeverTheBest I mam wrażenie, nie koniecznie po dzisiejszym meczu, lecz całym sezonie, że powinniśmy na bokach wychodzić Garcia-Martin.
2
Panowie, ale tak na spokojnie - czym tu się zachwycać z tym Lewandowskim? Trzy gole? Nie. Karny, dobitka i ledwo wciśnięcie po różnym.
Szczerze wyglądało na to, że rywale pamiętając o zbliżającym się świecie postanowili z przyzwoitości pozwolic na bramki Polaka.
Powtórzę - to nie jest poziom na Barcelonę. Może na Bayern, może na Real Madryt, ale nie kluby z najwyższej półki.
(Post sponsorowany przez trenera Como).
0
@fcbarcafan19 właśnie takie podejście opisałem jako upraszczanie (i jednoczesne komplikowanie) tematu. Mam wykształcenie chemiczne - i pomaga mi to o tyle, żeby rozumieć, że słodziki to najróżniejsze związki, o różnym działaniu, różnym metabolizmie itd. - więc nie zaryzykowałby stwierdzenia "każdy słodzik to zło".
Jasne, może założyć, że nawet jak coś nie jest szkodliwe, to nie zaszkodzi tego unikać - ale pytanie jakie są alternatywy? Cukier? Również szkodliwy. Życie w ascezie, o chlebie i wodzie? Nudnawe.
W sytuacji gdy większość osób nie prowadzi perfekcyjnego trybu życia - od długości i jakości snu zaczynając, przez odżywanie i aktywność fizyczną, aż po używki - czepianie się malutkich ilości potencjalnie szkodliwej substancji to nadmierny niepokój. Coś jak zdrowy człowiek, który po wygooglowaniu przyczyn bólu głowy pisze testament bo obawia się guza mózgu. Zwykła przesada.
0
@fcbarcafan19 Dużo chemii, w odróżnieniu od białek, cukrów, które chemia nie są.
Rozumiem potoczne pisanie, ale nie ma co mitologizować i sprowadzać każdej obco brzmiącej nazwy do "szkodliwych chemikaliów".
0
@malypuzon No masz, w życiu bym nie pomyślał.
0
@malypuzon Zgadza się, w Lidze hiszpańskiej i w Lidze Mistrzów. Poprawna, choć nie najwyżej punktowana odpowiedź - nawiązywałem do kryzysu, który nastąpił po ich odejściu.
2
Zagadka na wieczór - co mają wspólnego Neymar i Inigo Martinez?
1
@Bogan Dzięki za rozwinięcie mojej myśli - jeśli uważnie przeczytałeś to widzisz, że się zgadzam.
1
@Bogan Co do Crohna, podobnie zresztą jak WZJG, na pewno z roku na rok choruje co raz więcej ludzi. Natomiast ciężko bez badań jest rzucać hasła (wywiadu nie oglądałem, ale zgaduje, że to tam takie wnioski były wysnute), że to od jednego konkretnego czynnika.
6
@paquito88 Odpowiem za OP - pracuję w losowych godzinach, często krócej niż 4h dziennie (jak chodzi o czas spędzony w pracy, bo nie raz pracuje jeszcze długo w domu).
Mimo wszystko nie zawsze człowiek ma ochotę planować zakupy na kilka dni z wyprzedzeniem, spędzać godzinę na zakupach, czy taszczyć 100kg zakupów do domu, gdy przyzwyczaiłem się do kupowania codziennie zakupów na dany dzień - szybko, lekko i bez większej strategii.
Czy przeżyje weekend bez zakupów? Jasne. Ale czy wolałbym by, jak proponował OP, w tej sytuacji niedziela była handlowa? Zdecydowanie.
Ludzie narzekają gdy latem jest za gorąco, zimą za zimno, a jesienią za dużo pada. Narzekają na mecz, na sędziego, na zawodnika gdy nie strzela, a gdy strzela - na styl w jakim to robi. Ale uciążliwość, nawet lekka, i narzekanie na nią to już przesada?
@marek86 Pomyślałeś jak ciężko ma lekarz, czy jesteś jednym z tych co narzekają "że nieroby tylko prywatnie miłe, na NFZ tacy i siacy"? Że nauczyciel musi się użerać z często nieznośnymi uczniami, czy nie ma problemu, "bo mają 2 miesiące wakacji"? Jesteś sprzedawca w sklepie i rozmowa cię zabolała, hipokrytą, czy może świętym, który nigdy na nic nie narzeka?
Mała parafraza - Zastanów się co piszesz, biedni sprzedawcy zawsze mogą odejść z pracy i będą mieli czas, niezależnie od świąt czy niedziel handlowych lub ich braku.
@FCB_dimiC Mój ulubiony typ rozmówcy - zarzucasz wyolbrzymianie innym, sam wyolbrzymiasz narzekania OP. Wyśmiewasz rozmówcę, ale za to zwracasz się grzecznościowo "Twój", "Ci". Przy tym popisując się niezła hipokryzją - w 3 dni zdążyłeś narzekać na sędziów, komentatorów z Canal+, zachowanie zawodników Barcelony i innych drużyn, sytuację finansową klubu, zachowanie kilku różnych użytkowników tej strony (łącznie z dniem dzisiejszym i ta dyskusją).
To są problemy warte dyskusji? Na to Szanowny Poważny Pan poświęca swój czas? Każdy normalny dorosły człowiek zignorował by tego typu problemy. Ręce opadają. Żal cokolwiek odpowiadać. I parę innych bzdetek, które wypociłeś wyżej.
(Grunt to podbić sobie poczucie własnej wartości, wyśmiewając anonka w internecie, przybijając piątkę z innymi anonkami. Można powspominać podstawówkę).
3
@Kazragore Nie dałem zgody na publikowanie wizerunku.
5
@gumaz Tyle negatywnych aspektów dzisiejszego meczu, że choć trochę przyjemności sobie zażyczył.