Ghostface
Dołączył/a: luty 2020
2 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@Vegeta88 Sądząc po filmach, które dziś da się znaleźć, wtedy też znalazłoby się ludzi, którzy wykonywali samemu takie akrobacje.
0
@Barclonismo Z Ripperem trochę strzelam w ciemno i opierając się na teoriach w necie - ujawniony został pod koniec ostatniego odcinka? Bo z braku czasu przerwałem serial na 20 minut przed końcem i od tygodni odkładam obejrzenie.
Co do wieku - odnosisz się do tego co mówił Prater? Jeśli tak, to on tam stwierdza że NYR grasował na tych samych ulicach, na których on (Prater) bawił się gdy był dzieckiem - nie koniecznie w tym samym czasie.
Co do Jonah, nie pamiętam już chronologii, co było kiedy itd., ale wiemy, że miał mordercze zapędy i w jednym z odcinków prezentował ataki hakiem (broń rippera).
Tak, słyszeliśmy, że Hannah nie żyje - a Dextera widzieliśmy jak umiera.
Gdzie jak nie w "Ressurection" robić takie "tanie" chwyty i ożywiać stare postacie. Tak jak pisałem, jeśli jej "ożycie" miało by naprostować historię między ostatnimi sezonami - NB - Ressurection, to jestem za.
1
@Barclonismo Generalnie widać, że twórcy przyjrzeli się krytyce widzów i w Ressurection poprawili wszystko co nie spodobało się w ostatnich sezonach Dextera i w NB.
Serial zaczął się mocno, z dużym przytupem (i obsada i fabuła, która od razu stawia Dextera w centrum ogromnego skandalu w dużym mieście) - ale podobnie sytuacja wyglądała z oryginalnym serialem - przecież pierwszy sezon postawił bardzo wysoko poprzeczkę, a reszta długo dorównywała.
Sporo "fanservicu" - ale czy nie tego powinno się oczekiwać, oglądając "11 sezon" jakieś franczyzy?
A w drugim jest potencjał na kolejne - powrót syna Trinity - choćby jako "NY Ripper". Quinn i/lub Masuka pomagający w śledztwie w sprawie La Passion/Dextera. Można pobawić się w retconowanie - okazuje się, że Hannah jednak żyje itd.
0
@Czyhrynski A słyszałeś (nie piszę jako przytyk, a jako propozycje):
NY State of Mind - NaS
Life's a bitch - NaS i AZ
Verbal Intercourse - pierwsza zwrotka NaS'a
Notorious Thugs - Biggie i Bone Thugs'n'Harmony
Twinz - Big Pun i Fat Joe
Killah Hills 10304 - GZA
?
Ale fakt, jak komuś nie przeszkadza dziwaczny akcent na Relapse to jest to solidny album i potencjalnie najlepszy flow Eminema z całej kariery.
0
@Barclonismo Z jednej strony niemożliwe by nie było patrząc na historię, z drugiej po "Original Sin" powiedziałbym to samo.
@Colon Jeszcze Bobby Baccala, który po przeprowadzce z New Jersey do NYC spadł w hierarchii i z "underbossa" skończył jako zwykły krętacz.
Mi szczerze gwiazdorska obsada nie przeszkadzała i nie raziła. Serial bardziej abstrakcyjny i naiwny niż początkowe sezony Dextera czy New Blood, ale chyba taki był zamysł - tak długo jak twórcy są świadomi co robią, a nie próbują absurdu opchnąć jako poważnego dzieła to mi to odpowiada.
The Wire i Sopranos postawiłbym na prawie tym samym poziomie (jak chodzi o jakość), a w powadze i realizmie są na kompletnie przeciwnych biegunach - ten drugi ciężko mi sklasyfikować jako "crime/mob-drama", a prędzej jako "dark-comedy".
2
@partymaker Nie chce się bawić w dyskusje psueodonaukowe, ale argument trochę śmieszny - przecież organizm "produkuje" ogromną ilość substancji, część jako uboczne produkty różnych szlaków metabolicznych - tzn. coś powstaje i jest z organizmu wydalane. Tak samo jest wiele substancji, które są absolutnie potrzebne, a których organizm nie produkuje - jak choćby część aminokwasów białkowych.
1
@esem91 Coś takiego irytuje podwójnie, jak wiem ile trzeba się nagimnastykować, by dostać ułamek tych kwot wyżej na badania naukowe, jako zwykły szarak.
A idiota, wypromowany przez głupoty, zgarnia pieniądze za nic i na nic.
22
@Ku84fcb Przez 10 lat był podstawowym bramkarzem Barcelony, przynajmniej w 1-2 sezonach był kluczowym piłkarzem zespołu.
Fakt, nie był podstawowym bramkarzem kadry, ale mając za rywala Neura to nie wstyd.
Fakt, zachowaniem już od początku nie imponował (poza sportowe wygryzienie Bravo itd.), ostatnio też się nie popisał.
Mimo wszystko - nie nazwałbym zawodnika grającego przez wiele lat, na dobrym poziomie, w podstawowym składzie Barcelony za zmarnowany talent.
1
@Kgorecki2500 https://irk.uw.edu.pl/pl/offer/PELNE2025/programme/S2-PSE/?from=field:P_PSE
Coś opisane jest - i generalnie studia są o wszystkim i o niczym.
Człowiek kontynuuje edukację po magisterce i sufitem jest dla mnie uczęszczanie i wystąpienia na konferencjach - a tutaj można nauczyć się je organizować!
Generalnie mam mieszane uczucia, tzn. - celem studiów nie powinno być tylko zdobycie papierka i możliwości zdobycia lepszej pracy. Osobiście jestem stronniczy i zdecydowanie wyżej przekładam nauki ścisłe nad wszelkie inne, ale umiem zrozumieć, że ktoś z pasji, zainteresowania idzie w kierunki humanistyczne itp. Dlatego też, staram się zrozumieć, że może się znaleźć osoba, dla której "konikiem" są akurat tematy seksualności, różnic płci itd. Tylko - czy nauki jest tam na 2 lata? Czy to jest materiał na studia? Czy to będzie obiektywne przekazywanie jakiejś tam wiedzy, czy kółeczko różańcowe, na którym będzie można dzielić się swoimi opiniami i klepać po plecach?
1
@misterio Niestety. Wrócił do formy z machaniem rękami przy potencjalnych spalonych i przypomniało mi się jak go ledwo co chwaliłem.
Na plus - dogonił Sancheza gdy się zbierało na 3:0.
1
@Konradowskyy Idealny przykład sytuacji gdzie cover jest w zasadzie inną piosenką. Zupełnie inny wydźwięk, inne emocje.
Młody człowiek, walczący, a może prędzej poddający się uzależnieniu i stary człowiek, świadomy bliskiego końca, patrzący na swoje życie z boku.
1
@BorzyKrzys Ulubiony zespół wygrywa po golu w doliczonym czasie - pokazali charakter, wole walki. Przeciwnicy w tych samych okolicznościach to farciarze i frajerzy.
Ludzie to hipokryci, nic nowego.
Nikt tego nie zmieni i pozostaje chyba tylko usłuchać M. Jacksona i "spojrzeć na człowieka w lustrze" - samemu nie nakręcać się na takie wojenki, czy to na tle polityki, sportu, czy jeszcze większych bzdet.
Dużo człowiek się robi szczęśliwszy, jak przestanie się martwić, że Anon-hipokryta na twiterze coś napisał, drugi mu przyklasnął.
2
@takisobiektos Ano prawda i dlatego zgodziłbym się z innym stwierdzeniem - topowa klasyczna "9" jest bardzo wartościowa dla zespołu. Łatwiej brak takiego zawodnika zastąpić zmianą ustawienia i graniem bez "9" niż kimś słabszym na tej pozycji.
Pełna zgoda, że obecnie znalazłbym ze 20 skrzydłowych, którzy byliby wartościowym dodatkiem w naszym składzie i mogliby konkurować z Raphą, Ferranem czy Rashfordem (niekoniecznie z Yamalem), ale już dużo mniej napastników, którzy byliby konkurencyjni czy lepsi od Lewego, nawet obecnie, na progu emerytury.
1
@takisobiektos Barcelona też ładne sukcesy osiągnęła gdy napastnika udawali Messi czy Fabregas. Mimo to, dodanie do całej układanki Suareza nie zaszkodziło, a i emeryt Lewandowski sporo pomógł klubowi.
2
@gumaz Kompletna loteria. Mam 2 w mieście, 10 lat temu jak byłem młody i głupi to bywałem na nich codziennie. Oba są na terenie szkół, więc po ostatnich lekcjach do późnego wieczora były pootwierane.
Aktualnie? Wakacje czy weekend, pozamykane, nikt nie pilnuje. Otwarte jedynie wtedy, gdy duże grupy odpłatnie rezerwują boisko.
Czyli początkowo chuchanie i dmuchanie jak na muzealny eksponat, później oddane do swobodnego użytku, w teraz przypomnieli sobie, że staroć czy nie, ale zarobić można (a nawet trzeba).
0
@tomek8756 Klasycznie, zadzwoniłby po sanepid.
4
@Jakchcesz Trochę dygresja, ale m.in. dlatego ciężko mi traktować nauki humanistyczne na równi ze ścisłymi. Lać wodę i bawić się w "poetyckie" ględzenie też lubię, ale w ramach wolnego czasu, dla zabicia nudy, ze świadomością że nie ma to żadnej realnej wartości.
0
@krefi10 Oj tak - w pierwszej połowie nawet nam nie dali dojść do słowa, jak wspomniałeś, kompletna dominacja.
Coś tam kojarzę jakieś 2:8, ale to blednie przy dzisiejszym meczu, gdzie nie mieliśmy żadnej składnej akcji.
I przypominam, PSG grało rezerwowym składem, emerytami i rencistami. My wyszliśmy naszym "Once de Gala", mając błogosławieństwo papieża (każdego), moc przyjaźni rodem z Equestrii i wszystko na nic.
Jesteśmy dziadami, PSG za ten mecz wygrywa LM, ligę oddajemy z przyzwoitości Realowi.
Gdzie mam się zgłosić po kaftan?
0
@PuszkinFan 5 to do przerwy, później skończyli by się bawić i pobili wszelkie rekordy.
A warto przypomnieć, że ta, tfu, barcelona (której absolutnie nie kibicuję po dzisiejszym meczu) grała podstawowym składem, a na ławce aż kipiało od talentów, które mogły odmienić losy spotkania.
0
@barcelonaLM Warto jeszcze przypomnieć jak wyglądała faza ligowa w wykonaniu zwycięzcy LM.
W praktyce dzisiejszy mecz, przy tym formacie, ma minimalne znaczenie dla końcowego rezultatu. Jasne porażka może rozczarowywać, ale tutaj żałoba jakbyśmy przegrali z Karabachem, albo po 2 kolejkach że średnimi przeciwnikami byli na końcu tabeli.
0
@PuszkinFan Dramat. A jutro jeszcze musisz iść do szkoły i znieść przytyki kolegów.
To te sławne "ciężary", o których pisał Zieliński.
1
@Guillegavira Tak jak napisał @daniel32778 - niski skład to mieliśmy kiedyś, obecnie z Kounde, Martinem, De Jongiem, Torresem, Olmo i Rashfordem wyglądamy solidnie.
Po poprzednim meczu z Interem liczyłem średnia wzrostu obu zespołów - różnica bodaj 2-3cm. Po prostu Inter miał kilku olbrzymów, nie wiem jak w tej kwestii wypada PSG.
1
@mekston 1) Real Madryt 2025/2026
2) Real Madryt 2024/2025
3) 1. FC Kaiserslautern 1997/1998
4) Arsenal
1
@PatrychoO Tak już ci Azjaci wyglądają, chłop nic nie poradzi.
0
@misterio Dlatego dziś ucieszyła mnie sytuacja, gdzie Araujo mimo dość wyraźnego spalonego ruszył sprintem do napastnika i odebrał mu piłkę, zamiast czekać, czy nawet wymuszać machaniem, na gwizdek sędziego.
Może losowa sytuacja, a może nie tylko my zwróciliśmy uwagę na jego popisowe zagranie i ktoś w klubie zwrócił mu na to uwagę.
1
@gumaz Prawdziwy mężczyzna umiera przy stanie podgorączkowym, a przy umiarkowanej gorączce paradoksalnie czuje się lepiej.
A przynajmniej do tego odnosi się żart wyżej.
1
@Cyzix To ja trochę w kontrze do @MYTO odradzam RTV Euro AGD - laptop zamówiony z dostawą na kolejny dzień i zagubili go gdzieś po drodze na tydzień i niepotrzebne użeranie się by dostać opłacony produkt.
Samemu kupując w podobnej cenie wziąłem Acer Nitro - https://www.mediaexpert.pl/komputery-i-tablety/laptopy-i-ultrabooki/laptopy/laptop-acer-nitro-v-16-anv16-41-ep-16-ips-165hz-r7-8845hs-16gb-ram-1tb-ssd-geforce-rtx4050-windows-11-home?gad_source=1&gad_campaignid=20681146453&gbraid=0AAAAADoIO6-px3IMBt9GVQ7LVyiTbJWXS&gclid=Cj0KCQjw18bEBhCBARIsAKuAFEaH0oI5XyzY1GhfQDWtLuQE4agBsU8_g_fuS9JQr9GSVijSmX_ls8MaAgTIEALw_wcB
Nie kupowałem stricte do gier, więc nie powiem jak z wydajnością w nowych tytułach. Natomiast do codziennego użytkowania, ciut bardziej wymagających programów itd. sprawdza się b. dobrze, bateria pozytywnie mnie zaskoczyła, bo umożliwia komfortowe użytkowanie bez ładowarki przez 5h i więcej (czyli wystarczająco bym mógł podczas dojazdu, lub doraźnie w pracy używać).
Odpala w najwyższych lub prawie najwyższych ustawieniach Wiedźmina 3, bez problemowo odpali RDR2 - a reszta gier, w które z doskoku gram to już starsze produkcje.
Z tego co czytałem, w tych laptopach powinno być łatwo o rozmontowanie i podmianę sprzętu, gdybym chciał w przyszłości dokupić RAM, co też jest plusem.
Problem, z racji pokaźnych wymiarów, miałem tylko z dobraniem etui, natomiast to detal (zwłaszcza jeśli komuś nie przeszkadza torba, lub nie planuje go wywozić z domu). Na nic innego nie mogę narzekać.
0
@Gaz Miał momenty (według mnie), gdzie był numerem 2 na świecie, a także, korzystając z kontuzji Messiego i gorszej formy CRa, najlepszym piłkarzem świata w danym momencie.
Kto był w tamtych latach w szkole, pamięta pewnie jak duży hype na siebie nakręcił Neymar nawet w Polsce - każdy dzieciak widział jego kompilacje zagrań, a na imprezach szkolnych leciały brazylijskie hity, do których Neymar "śpiewał" na scenie.
Pierwszy zawodnik, którego karierę mogłem oglądać, właśnie od fragmentów meczów z Brazylii, po informacje o transferze, początki w Barcelonie i dalszą karierę.
Wiele razy widziałem jak Neymara tytułowano "Prince who never became king" - i to chyba najlepiej podsumowuje jego karierę.
48
@Mroziu Na przykład w trakcie meczu. Dobry, realistyczny plan.
2
Sporo narzekań, w tym na brak formy poszczególnych zawodników. Ja jako przesadny optymistą pójdę w drugą stronę - cieszy forma zawodników jak Garcia (który utrzymał ją z poprzedniego sezonu), Martin (który od początku swojej przygody zalicza regularny progres), Rashford (który był, przynajmniej dla mnie, wielką niewiadomą), a już szczególnie krytykowani (w większości słusznie) De Jong i Araujo.
Tylko ten Lewy, dalej dobija, a i to z trudem (ledwo smyrnął poprzeczkę - nie powiem nawet co w tej sytuacji zrobiłby pewien Gabończyk, słynący ze swojej niewygórowanej ceny).