1

@Kgorecki2500 Ładny naleśnik.

0

@Przemek_ES I właśnie dlatego gra się z nimi podwójnie niewygodnie.

4

@gumaz Nie wiem jak oficjalne dane podaja, ale większość rambli w trakcie meczy identyfikuje się jako przedszkolaki.

0

@Gaucho Jeszcze gdyby z Lewym podobny myk zrobić oraz pożegnać Fatiego i Ter Stegena, to chyba pozbylibyśmy się w końcu kontraktów ala Bartomeu.

2

E tam. Gość sto razy zaznaczył, że to jego zdanie i bezpośrednio nie uderza w Yamala, a ogólne zachowanie.
Coś mi mówi że gdyby zamiast Gutiego powiedział to choćby Guardiola, to odbiór tutaj byłby ciut inny - casus jak z Tebasem, nieważne co powie, zawsze będzie piszczenie dla plusikow "oj co za brzydal, po co to zdjęcie, fuj!".

A subiektywnie, to się z nim zgadzam. Jestem z tych "dziwaków" co ściąga czapkę przed wejściem do budynku czy nawet komunikacji miejskiej.

0

@QQL5 Jako osoba która nie znosi upałów z zazdrością słucham jak w Polsce teraz wygląda. Będąc na południu Europy mogę sobie pomarzyć o deszczu, czy mniej niż 25 stopniach. Fajnie ktoś powie? Nie jak tak tu wygląda od 3-4 miesięcy.

0

@Who_you_mam Ciężko rozmawiać, gdy trzeba ci każdą rzecz rozpisać - tak, wymienieni zawodnicy to w naszym ustawieniu "10" - jeśli wstawisz tam Raphe, to nagle masz 3 bardzo wartościowych piłkarzy siedzących na ławce i dziurę na skrzydle.
Nie wątpię w to czy Rapha mógłby grać na "10", albo czy byłby tam lepszy niż na skrzydle, tylko w to, że trener go tam wystawi - że względu na oczywiste, opisane wyżej braki kadrowe.

Nie ma co gadać nie wiadomo o czym. Z drobnego "shitpostu" i Pedro i moim "widzimisię" w sprawie jego powrotu robi się dyskusja kto gdzie zagra, kto przyjdzie.
Gwarantuję, że nikt z nas nie zna sytuacji finansowej klubu, zakulisowych negocjacji, planów trenera itd.

0

@Who_you_mam A Olmo, Gavi i Fermin będą pociesznie i z uśmiechem oglądać mecze z ławki.
Nie jestem pewny co do gry Raphy na 10, a realnie ani żaden klub nie posadził by jego i Yamala na ławce, ani żaden zawodnik nie byłby obecnie od nich lepszy.
Jeśli chodzi o podstawowych zawodników, mamy może najlepiej obsadzone skrzydła na świecie.
Cały mój "argument" o Pedro opiera się na dwóch rzeczach - kruchej sytuacji finansowej, która może nie pozwolić na wzmocnienia oraz mojej sympatii do niego.
Jeśli spytasz czy wolę Nico lub Leao czy Pedro, to zdecydowanie wygrywają i mnie ci młodsi zawodnicy. Ale jak ciebie spytam co jest prostszym do zrealizowania transferem to odpowiedź będzie równie oczywista.

0

@Who_you_mam Naszych skrzydeł nie trzeba leczyć - są świetnie obsadzone. Potrzeba nam zmiennika, a przy naszym budżecie, może być o to trudno. Jego równolatek Lewandowski jest jednym z najlepszych napastników Europy, a emerytowany Szczęsny sprawił że ter Stegen stał się zbędny.

0

@Rifek Trafiony zatopiony. Właśnie o Pedro piszę, już od jakiegoś czasu. Logicznie nie widzę lepszego kandydata i srogo się dziwię, że żaden dziennikarz nawet nie zajaknał się o takiej opcji, nie ważne jak mało prawdopodobna by ona nie była.
Wiem że dla dzisiejszego kibica Haaland, alvarez czy inne duże nazwiska bardziej działaja na wyobraźnię, ale nie wierzę, że jestem jedyny, który ucieszyłby się na taki potencjalny powrót, badź co badź, wychowanka i "mini legendy" (ciut przesadzam, ale to mój ulubieniec) naszego klubu.

1

@nadachu Nie znam się na prawie kompletnie, a bez znajomości rozmowa o czymkolwiek, ale szczególnie o tym (ze względu na zawiłości, specjalistyczny, wręcz "pokrętny" dla szaraka język i kluczowość detali) jest bezsensowna jeśli nie głupia.
Piszesz dużo, piszesz sensownie, że sam zaczynam watpić w swoje zdanie, po czym ładujesz "matka oskarżyłaby ten płód o zniszczenie życia. Niewątpliwie tak jest, więc sąd mógłby śmiało zasądzić odszkodowanie." co jest kompletnie subiektywna i stronnicza ocena sytuacji, kwestia dyskusyjna i do "pofilozofowania", a ty zamykasz ja jako "niewatpliwa".

"odbieraniu jej prawa do legalnego związku, które posiada osoba heteroseksualna", "legalizacją związków LGBT". Czy zwiazki osób LGBT sa w Polsce nielegalne? Nie ma obecnie możliwości (prawa) na formalizację takiego zwiazku, jasne, ale przy całym "prawnym żargonie", który zapodałeś wyżej, trzymałbym się ścisłych sformułowań.

Ponownie kluczowa kwestia - jako konserwatysta (samozwańczy i jak widać "watpliwy") nie jestem przeciwny zwiazkom partnerskim (rozumiejac ich znaczenie ponad tylko kwestię LGBT). Kwestia małżeństw również mnie nie rusza, zwłaszcza w czasach gdzie "świętość" takowych już dawno zaginęła również wśród osób heteroseksualnych. Nie chodzi mi o rozmowę o konkretnym światopogladzie, moim, twoim, konserwatystów czy liberałów.

Kwestionuję tylko stronnicze przedstawianie sytuacji, wyolbrzymianie danych postaw, przesadzone przykłady i porównania. "Na przykład wyobraźmy sobie, że w Polsce islamisci chcą sobie zorganizować islamskie dni młodzieży, na które zjada się setki tysięcy islamistow z całego świata. Myślisz, że środowiska konserwatywne by tego nie zablokowały?" Jasne. Na szczęście to "problem" z typu tych, które może rozwiazywać na kibelku gdy zapomnisz telefonu. Jest to równie realistyczne jak propozycja organizacji "Światowych Dni Młodzieży LGBT" na bliskim wschodzie.

0

Deco: "Atak to chyba jedyny sektor, gdzie może brakuje jednego lub dwóch zawodników".
Czyli idealnym kandydatem byłby zawodnik, który zagra na obu skrzydłach, dajac dużo możliwości rotacji pozostałymi zawodnikami. Najlepiej zawodnik, który pogodzi się z rola rezerwowego, ale doświadczeniem zagwarantuje nam jakość gdy będzie potrzebny. Przy dalszych finansowych problemach, dobrze by był to ktoś tani. Jeszcze lepiej by był to ktoś, kto mimo bycia "półśrodkiem" ucieszy część kibiców. Ktoś kto może być inspiracja dla młodziaków i dobrym dodatkiem do szatni, w której bezproblemowo się odnajdzie (jak i w całym klubie).

Znacie kogoś takiego?

0

@loswariatofano Golfa, jak teraz lato idzie? Golf na jesień się nada.

1

@jakub1906 Jeżeli wszystko dobrze pójdzie w przyszłym sezonie, tzn. Lewandowski będzie zdrowy i utrzyma poziom z tego sezonu, a Torres będzie kontynuował rozwój jak obecnie, to pozycję napastnika mamy dostatecznie obsadzona. Realnie nie znajdziemy napastnika, który da nam 70 bramek w sezonie (jak opisany wyżej duet). Ściaganie drogiej "9" mija się z celem gdy w klubie jest Lewy, a rezerwowego, gdy dalej mamy Ferrana.

A dalej ciężko mi typować - może wyczekiwanym, mobilnym napastnikiem będzie właśnie Torres, który w tym wieku ma jeszcze pole do rozwoju. Może wtedy wystarczyłby nam "zadaniowiec", wysoki, silny, dajacy bramki (ot choćby ktoś jak nasza zmora, Sorloth).

Prawda jest taka, że tu co roku trzeba sprowadzić kogoś na różne pozycje i tylko pytanie kiedy kogo.
Teraz mówi się o bramkarzu i Grimaldo. Po zabezpieczeniu tych pozycji, przy odejściu kogoś z dwójki araujo Christensen, potrzebny będzie nowy ŚO. Skrzydłowy potrzebny na wczoraj, a dobrze byłoby mieć dwóch (nowych).

W tej sytuacji marzeniem by było, żeby Lewy był w stanie grać jeszcze i 2 sezony na tym poziomie.

2

@nadachu Wszystko super, ale wydaje mi się, że podałeś opis bardzo skrajnych konserwatystów i wyidealizowanych liberałów.
Tak, znajdziesz konserwatystów, którzy zwyzywaja osoby o innej orientacji seksualnej od najgorszych. Znajdziesz też "liberałów", którzy wyśmieja osobę religijna, bo "przecież mamy XXI w. i jak to tak, wierzyć w bajki?".
Dodatkowo, może mylę pojęcia, ale konserwatysta nie koniecznie musi być katolikiem i podpierać swoje przekonania religia, a nie zostawiłeś takiej furtki w swojej wypowiedzi.
Dalej, kwestia aborcji jest bardzo kontrowersyjna i nie pasujaca do reszty tematów, które poruszasz z jednego powodu - to nie jest kwestia ingerencji państwa tylko w życie i ciało matki, tylko również w życie dziecka. Zakazanie komuś wziać ślub homoseksualny to trochę co innego niż zakazanie komuś usunięcie ciaży, czy dosadniej mówiac, decydowanie o życiu i śmierci innej osoby.

Nie chcę się kłócić o aborcję, ani inne kwestie. Jedynie zaznaczyć, że prezentujesz dość stronnicze (jak absolutnie każdy w takich kwestiach) spojrzenie na cała sytuację.

Najgorsze co można we wszelkich takich tematach robić to szufladkować całe grupy społeczne i przypisywać im konkretne wartości.
Nie każdy konserwatysta to religijny, prosty, niewykształcony oszołom. Nie każdy liberał to przykładny, altruistyczny i empatyczny, wykształcony (nad)człowiek.
A idac dalej, najgorsze co ludzie robia jako jednostki, to dawanie się szufladkować.
Uznajac się za konserwatystę, przeczytałem twój subiektywny opis takowego i zaczałem watpić kim jestem. Czytam opis liberała i również ni w zab. I prawda jest taka, że znaleźć na ulicy osobę, która będzie dokładnie taka, lub dokładnie inna jest trudno. Ale znaleźć osobę, która nazwiesz tak czy inaczej już łatwiej.

2

@heniusss Potwierdzam, byłem tym burkiem.

1

@Ogorinho1974 O tej lidze narodów i triumfie Ronaldo? Pewnie nie.
O samym Ronaldo? a co, świat się skończy w ciagu tych 2 lat? Chłop to legenda piłki, niezależnie od indywidualnych sympatii. Pomnik trwalszy niż ze spiżu itd., a ty o 2 latach piszesz.

0

@LOPEZ16 Nikomu nie umniejszajac - lekarze też użeraja się na co dzień z patologiom i roszczeniowymi ludźmi, mimo to nie maja wcześniejszych emerytur.
Oczywiście można iść dalej i pisać, że każdy lekarz to multimilioner i nierób, ale to już bajki.

1

@Cvzx To już chyba pytanie filozoficzne. Wcześniejsze ksiażki nie staja się gorsze przez brak zakończenia, po prostu cała seria może zostawić niedosyt. Granie w grę może dawać przyjemność, nawet jeśli się jej nie przejdzie, przynajmniej dla mnie.

Watki, historia, mnogość postaci sa ciut rozwlekłe i można mieć problem z połapaniem się na tyle by rozumieć wszelkie powiazania rodzinne u postaci pobocznych itd., ale nie na tyle by gubić sens historii - ponadto łatwiej jest połapać się "kto jest kto" w ksiażce niż serialu.

Według mnie - warto, natomiast ważna kwestia - serial w poczatkowych sezonach, zwłaszcza pierwszym, bardzo wiernie oddaje wydarzenia z ksiażek. Jeśli serial cie nie przekonał - jest szansa, że ksiażka dużo bardziej ci nie podejdzie.

Co do dalszego komentarza - ludzie moga mówić co chca, ale sam Martin raczej zaznaczał, że nie ma nawet mowy o dokończeniu serii przez innego autora, ani teraz, ani po jego śmierci.
Ilość ksiażek to też kontrowersyjny temat i na YT da się znaleźć całe analizy zagadnienia. Poczatkowo to miała być trylogia. Martin preferuje "styl ogrodnika" - pozwala postaciom i historiom się rozwijać, nie ma sztywnego planu. Dzięki temu mamy rozwlekła historię, w której nie ma jednego, głównego bohatera, a kilkunastu ciekawych i rozbudowanych - ale dzięki temu nie mamy też jeszcze zakończenia. Martin w każdej kolejnej ksiażce dokładał nowe watki, zamiast kończyć stare i teraz faktycznie wydaje się niemożliwym satysfakcjonujaco je podsumować w 2 ksiażkach. Natomiast pozytywna kwestia - jeśli jakimś cudem Martin dokończy kolejna powieść, to ostatnia powinna być znacznie prostsza do napisania.

0

@norbi77 Wiem, że nie chce ci się odpowiadać na moje pytania - to wymagałoby czytania ich ze zrozumieniem, poświęcenia minutki czy dwóch na pomyślenie i sformułowanie składnego, zrozumiałego komentarza. Ponadto wymagałoby otwartości na dyskusję.
Ty chcesz po prostu ponarzekać na coś z czym się nie zgadzasz, poklepać się po plecach z kimś kto się zgadza i nabić kolejne posty. Niesamowite, że przy swojej częstotliwości komentarzy nie dostrzegasz słuszności w wytykaniu ci ilości nad jakościa i przekierowujesz to na mnie.

Jesteś idealnym "mięsem wyborczym" - zamiast samemu myśleć i dyskutować, przyjmujesz to co ci mówia - mianowicie, że "ci drudzy" to wrogowie, głupki, nietolarencyjne oszołomy. "Ty i słuszni wyborcy" to z kolei ta oświecona i wykształcona część narodu. I masz się za tego lepszego, nie umiejac nawet złożyć kilku składnych zdań.
I wcale się nie dziwię - po co uczyć się, starać, skończyć studia? Wystarczy poprzeć właściwego kandydata i po sprawie. "Co z tego, że sam mam przeciętne wykształcenie? Ci drudzy maja JESZCZE mniejsze".

1

@norbi77 "...po prostu nie spędzam każdego dnia na rambli, wczytujac się w polityczne przemyślenia anonków."
"Ani nie jestem wyborca Trzaskowskiego, ani Nawrockiego."

"Nie odnoszę się do Twoich komentarzy? O rany... :D"

Aż chciałoby się spytać: No człowieku... serio?

Bez złośliwości - właściwa argumentacja i czytanie ze zrozumieniem - mniej dopowiadania sobie co ktoś myśli, co ktoś wie, co wiedzieć powinien.
Jakość, nie ilość.

3

@norbi77 Obrazek pewnie że prosty - o czym już pisałem ("... żart śmieszny, udany i oczywisty. Do żartu nie mam zastrzeżeń. Rozbawił mnie twój komentarz.").
Manipuluję - lub po prostu nie spędzam każdego dnia na rambli, wczytujac się w polityczne przemyślenia anonków. Nie wiem ile takich głosów było.
Ponownie - nie znam tła tego obrazka - nie tyle robię fikołki z kontekstem, co po prostu takowego nie znam. Unikajac "doszukiwania się uj wie czego" uznałem go za prosty żart bez podtekstów politycznych.

Ani nie jestem wyborca Trzaskowskiego, ani Nawrockiego. Toleruję LGBT, ale zdaża mi się krzywo spojrzeć na nietypowa ubrana osobę (i tu ważny dodatek, panie tolerancyjny - nie każdy "dziwak" to gej i odwrotnie - "dziwak" będzie przyciagał spojrzenia, niezaleznie od orientacji). Nie musisz mnie nawracać i emocjonować się. Po prostu popracuj nad argumentacja - wystarczyło w pierwszej odpowiedzi napisać - "nie rozumiesz, to było nawiazanie do wyborów prezydenckich" - wybijasz mi argumenty, zamykasz dyskusję, nie marnujemy czasu, naszych stawów i klawiatur. Zamiast tego lejesz wodę, bez ładu i składu, ledwo odnoszac się do moich komentarzy.

1

@LambiPL Zdecydowane, proste i pozbawione wad rozwiazanie. Jak się wykosztować i dorzucić pizzę w gratisie dla Laporty to i premie dla porywacza jako "agenta" wpadnie.

7

@norbi77 Czyli jednak ja zrozumiałem (bo nigdzie nic mi nie wytłumaczyłeś), a ty nie. Mówię o wyolbrzymianiu marginalnych problemów do takich rozmiarów. Syndrom oblężonej twierdzy.
Teraz losowemu wrogowi dodajesz konkretna twarz - "taki wyborca". Nie znam źródła obrazka, nie znam kontekstu za nim, ty go nie podałeś. Możliwe, że miał dotyczyć konkretnej grupy, "tych gorszych". A może jak każda, najzwyczajniejsza osoba - tolerujesz to co lubisz, zabiegasz by "ciebie i twoich" tolerowano, a "ci pozostali" sa bez znaczenia, nie zauważajac, że różnisz się od "takich wyborców" tylko strona po której stoisz, w wyimaginowanym konflikcie.

10

@norbi77 Możliwe, wytłumacz w takim razie.

Dla ułatwienia - żart śmieszny, udany i oczywisty. Do żartu nie mam zastrzeżeń.
Rozbawił mnie twój komentarz wyolbrzymiajacy cała sytuację (w mojej ocenie) i to jego mogłem potencjalnie źle zrozumieć.
Czy znajdzie się troglodyta, który woli złodzieja od geja? Jasne. W Polsce i w dowolnym, nawet najbardziej "tolerancyjnym i otwartym" kraju na świecie.
Czy znajdzie się osoba, która wybaczy "wszystko" oprócz "dewiacji" - jasne, jeszcze częściej niż, z oczywistych względów, podkoloryzowany przykład z obrazka.
Czy jest to częsta, codzienna sytuacja, odzwierciedlajaca poglady większości Polaków, która powinna powodować zadumę i smutek po obejrzeniu żartobliwego obrazka? Zdecydowane raczej nie.

19

@norbi77 Prawda? W moim wymyślonym świecie również ludzie chwala złodziejstwo i gnębia inaczej ubranych ludzi.

0

@escarabajo Pisze, że dla ciebie to jest Pan Borek, a nie żaden Mati. I że masz mu nie obklejać toalet.

2

@LambiPL Raczej nie, jeśli nawet najbardziej bajkopisarscy dziennikarze nic takiego nie wymyślili to temat nie istnieje.

Uśmieszek byłby spotęgowany jeszcze tym, że jego pierwsza bramka po powrocie byłaby jednocześnie jego setna w naszych barwach. Na prawdę wypada by ktoś taki kończył karierę majac 99 bramek? Przyzwoitość każe dać mu szansę na setkę.

Kibice już raczej się przyzwyczaili, że emeryci moga być przydatni na najwyższym poziomie - patrz Lewandowski, a już zwłaszcza Szczęsny.
Dobry, a tani chwyt marketingowy dla Laporty - może bez wspominania o problemach finansowych przekonywać, że celem jest powrót wychowanków do klubu - Olmo, Grimaldo, Pedro.

Ciężko mi znaleźć powody na nie, a jeszcze ciężej wymyślić jak mam namówić do tego władze klubu. Mail chyba nie wystarczy.

3

@LambiPL Ten nasz Pedro, przeżywajacy druga młodość.
Wiem, pomysł abstrakcyjny, ale dla mnie powrót Pedrito to coś jak kwestia Neymara dla Sz. P. Luisa S. - spełnienie piłkarskiego marzenia.
Patrzac obiektywnie - darmowy transfer, bo kończy mu się kontrakt. Statystycznie najlepszy sezon od 9 lat. Zagrał ponad 2000 minut, udział przy 19 bramkach. Jako zawodnik obunożny zapewnia nam możliwość rotacji na obu skrzydłach.
Wiek można obrócić na jego korzyść i argumentować, że wniósł by doświadczenie do szatni pełnej dzieciaków, zna klub, jest przykładem kariery jaka młodzież może zrobić w naszym zespole, wygrał wszystko co możliwe w piłce.
W innej sytuacji finansowej klubu nawet bym o tym nie myślał, a przynajmniej nie wspominał. aktualnie, tylko pół żartem, widzę w tym sensowne rozwiazanie.

1

Pedro, Grimaldo, Garcia i zamykamy drzwi do klubu w to okienko - jesteście na tak, czy zdecydowane tak?

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: