Ghostface
Dołączył/a: luty 2020
2 obserwujących
0 obserwowanych
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@Pedri16Future Mimo, że kompletnie nie zgadzam się z jej opinia, to wypowiedź była w pełni zrozumiała, mimo zawiłości.
Co więcej pozytywnie oceniam wypowiedź kogoś, kto zastanawia się w trakcie mówienia nad tym co mówi. Często w wywiadach z aktorami czy innymi celebrytami sprzed kilkudziesięciu lat widać takie zachowanie. Dzisiaj świat ma być szybki, 2 zdania, choćby bez sensu, najlepiej slogan, powtórzony 100 razy, zero własnego wkładu.
Także, przynajmniej dla mnie, filmik i podpis OP to idealny przykład, że jak chce się na kogoś narzekać, to znajdzie się powód, albo go nawet stworzy. Później tłum przyklaśnie w myśl zasady "nie lubię X, Y obraża X, Y ma rację". Pewnie podobny mechanizm co internetowe plusy - gdy na la bambie były minusy, można by zrobić eksperyment - dwie identyczne opinie, ale jedna zaczynała by z ujemnym bilansem, druga z dodatnim. Gwarantuję, że pierwsza byłaby skrytykowana i zminusowana, a druga przeciwnie.
0
@tomek8756 @tadzik447 Pośmieszkowaliście, a @VegetaPolska wyraził bardzo sensowna, bardzo wyważona i, jak widać po rambli, nie aż tak oczywista opnię.
Niezależnie kto wygra, bezpośrednio, z dnia na dzień nasze życie się nie zmieni. Będziemy chodzić do tej samej pracy, po pracy ogladać te same mecze i marnować tyle samo czasu na rambli.
Tutaj natomiast trwaja dyskusje i przepychanki - kto wygra, kto przegra, co to oznacza, kto wyjedzie, kto będzie zły, a kto uśmiechnięty. Uchodźcy będa czy nie będzie, czy Polska wygra MŚ w piłce czy nie, czy podbijemy Księżyc czy cały Układ Słoneczny.
0
@Bobo25 Też mnie razi takie mitologizowanie. Mam poglady prawicowe, wiele osób nazwało by je skrajnymi, a mnie rasista. Przebywam dłuższa chwilę we Francji i ciut inaczej patrzę na sytuację - tak, jest duże zróznicowanie etniczne i kulturowe, mimo to czuję się w pełni bezpiecznie, nie miałem żadnych problemów, a bywałem w sporych i małych miastach i w dzień i w nocy.
0
@Coutinho007 Ostatni duży transfer, bez całej otoczki to Suarez, choć może ktoś mnie poprawi. Pojawiały się wtedy plotki o innych napastnikach, bodaj Aguero i nagle Urugwajczyk.
Trochę mnie zastanawia - to faktycznie kwestia różnic między klubami, czy naszej perspektywy? Ja np. aktywnie szukam informacji czy plotek tylko o Barcelonie więc mam wrażenie, że inne kluby nic nie robią, nawet w piłkę nie grają. Dodatkowo o Frimpongu, Arnoldzie itd. było słuchać już wielokrotnie przed finalizacja transferu.
1
@TR3YWAY Nie mam żadnego. Dotychczas nie lubiłem, aktualnie myślę nad kupnem, ale waham się - mam pracę, w której lepiej zegarka/biżuterii nie nosić, a oprócz pracy siedzę w domu, gdzie pewnie bym go nie nosił.
Podoba mi się (jak pewnie wielu) wspomniany tu Patek Nautilus, a z realistycznych celuję w Seiko pur525. Cena takiego odpowiadała by 1/3 mojej "pensji".
0
@Kubsoleon Również nie spodziewam się zbyt wielu transferów, również z klubu. Odejda piłkarze "zbędni" - Romeu, Lenglet, Fati, Pena, Torre i/lub Victor i utrzymamy obecna kadrę.
Dalej nieironicznie myślę, że rozwiazaniem idealnym na ten sezon byłby Pedro.
0
@LeoMessiiBarcaPepa Dlatego nie opowiadam się za żadna z opcji, jedynie uważam, że nie może być kolejnego "sezonu sprawdzajacego".
@Rifek Pewnie tak, dlatego nie watpie, że po kiepskim kolejnym sezonie ktoś się skusi - w odpowiednio promocyjnej cenie, może na wypożyczenia itd.
0
@Pnog37 Skoki mnie nie obchodza, a kto chce się kształcić ten i dziś się kształci (i o ile ahonena rozumiem, tak zbyt mało znam ramblowy "lore" by rozumieć 2 przykład).
Pedro to Pedro. Jest potrzebny klubowi, mi i wszystkim kibicom, nawet jeśli jeszcze o tym nie wiedzom.
@tadzik447 Niby tak, a i tak coś mi mówi, że żaden z kandydatów nie poruszy tej kwestii przed wyborami i mój głos się zmarnuje.
0
@Kubsoleon Nie mam watpliwości, że jest tak jak mówisz. Nic to nie zmienia w "oficjalnej" wersji, która moga prezentować Deco czy Laporta. Lepiej wyglada stwierdzenie "Trener chciał Rashforda, dlatego odrzuciliśmy Diaza, a Nico sam się skreślił." niż "Nie było nas stać rok temu i nie stać nas teraz".
0
@robsesh Problem jest taki, że jak "obleje sprawdzian" to inne kluby nie będa się zabijać by go sprowadzić. Cytujac Sapkowskiego "trzeba albo srać, albo oswobodzić wychodek" - według mnie sprzedajemy teraz (gdzie Tah już nam uciekł i ciężko będzie o zastępstwo), albo stawiamy zdecydowanie na niego stawiamy.
3
@Lionel_Messi10 Niestety nie może, za miesiac podpisuje kontrakt z Barca.
4
*Zagłosuję na prezydenta, który:
- obieca mi powrót Pedro do Barcelony w tym sezonie. Darmowy transfer, piłkarz znajacy klub, przeżywajacy druga młodość, dajacy możliwość rotacji na obu skrzydłach.
Potencjalnie dobry ruch "marketingowy" wśród fanów - nie mogę być jedynym który przez nostalgię przymknie oko na szaleństwo* sciagania kolejnego emeryta.
Plus zwyczajnie głupio, by Pedrito kończył karierę majac 99 bramek dla nas - niech przyjdzie i strzeli chociaż 1.
*Przy średniej wieku naszej kadry, nie jest to aż tak zły pomysł - jeden więcej autorytet w szatni pełnej dzieciaków.
0
@Stinger_ Spóźnione, ale jak wyglada top 5? Zarówno post wyżej jak i TM podaja, że Rivaldo i Eto maja po 130 bramek i sa na 5 i 6 miejscu.
7
@Who_you_mam Nie. Wykluczanie jakiejkolwiek grupy, z dowolnego powodu, jest niebezpieczne i głupie. Dziś ty wykluczysz "starych" jutro inni ciebie, pod losowym pretekstem, a potem witaj dyktaturo.
0
@kosmos91 Realnie nie wiemy jak wygladaja możliwości finansowe klubu - może przedłużenie kontraktów kluczowych piłkarzy i utrzymanie obecnej kadry to szczyt naszych możliwości.
W takiej sytuacji o jakikolwiek transfer może być ciężko. Ponadto ten rok udowodnił (co oczywiście nie musi się przełożyć na kolejny), że obecna kadra ma potencjał bez większych wzmocnień. Ten rok może dać odpowiedzi w kwestii bramkarza (potencjalne przedłużenie Szczęsnego oraz forma Ter Stegena), zmienników na newralgiczne pozycje (czy Martin i Garcia będa dalej się rozwijać, zamykajac temat boków obrony, forma Bernala po kontuzji) oraz napastnika (ile czasu zostało Lewemu i czy Torres ma potencjał na przyszła podstawowa "9").
Gdyby udało się "przetrzymać" ten sezon, potencjalnie eliminujac konieczność kilku transferów, wracajac na nowy stadion itd. to za rok o tej porze, może będziemy mieli możliwości na swobodne ruchy na rynku transferowym, bez kombinacji, dźwigni i strachu o rejestracje piłkarzy.
W takiej sytuacji Rashford może być głównym celem, nie jako transfer, a potencjalne wypożyczenie - jak Felix i Cancelo - półśrodek, ale tanim kosztem.
O Diazie i Leao słyszymy głównie z gazet, które siła rzeczy wcisna nam w najbliższych miesiacach pół Europy do składu.
Nico jest "najłatwiejszym" do odrzucenia piłkarzem, w sposób który pozwoli wyjść zarzadowi z twarza. Zamiast mówić o problemach finansowych, wystarczy powiedzieć, że Nico odrzucił okazję życia rok wcześniej, przez co jest już skreślony w klubie.
Prawdopodobnie bredzę i wytłumaczenie jest dużo prostsze - Flick może preferować Diaza lub anglika zamiast Nico. Tak samo jak ku niezadowoleniu Rambli stawiał twardo na Martina, zamiast Forta.
1
@D10SLEO Ludzie potrafia się bić, kłócić czy zabijać na tle sportu, religii czy orientacji seksualnej. Problemem nie jest piłka nożna, a ekstremizm. Prosta statystyka podpowiada, że wśród kibiców najpopularniejszej dyscypliny sportowej na świecie trafi się więcej ekstremistów, niż wśród miłośników niszowego sportu.
1
@APTAPT Ano, dla mnie, gdzie Pedro jest moim ulubionym zawodnikiem była by to wielka radość. Dla klubu, myślę że również mógłby być przydatny - mimo wieku zagrał najlepszy indywidualnie sezon od lat. Byłby odciążeniem dla obu skrzydeł, gdzie patrząc na obecną kadrę i możliwości finansowe, bezcenni są zawodnicy, mogący grać na kilku pozycjach (Garcia w końcówce sezonu, Fermin, Torres).
Gdybyśmy z jakiegoś powodu nie dali rady ściągnąć droższego zmiennika na LS, to Pedro mógłby być rozwiązaniem - jeden zawodnik więcej, a daje miejsce do rotacji całej linii ataku (Pedro za Raphe, Pedro za Yamala, Pedro na LS i Rapha na PS lub ŚPO). Idąc dalej, przy natłoku meczów, to i nowy LS i Pedro byliby przydatni i mieli minuty na boisku.
0
@Stinger_ Ostatnie zdanie - jednak nie bez sensu, bo cały sens mojej wypowiedzi zrozumiałeś i po prostu się z nim nie zgadzasz. Żaden puchar nie daje mi sam w sobie radości, tak jak nie cieszyła mnie 3, 5 i 10 ZP Messiego czy inne nagrody, drużynowe lub nie.
Cieszy mnie wygrany mecz, te o trofeum są zwykle bardziej emocjonujące, to i radość większa. Ani nie wstaje mi się łatwiej następnego dnia po wygranym trofeum, ani nie przytłacza mnie myśl o przegraniu takiego np. dzień po meczu z Interem.
Rzecz jasna nie jestem idiotom, rozumiem wagę trofeów, kwestie finansowe z tym związane i gdyby to zależało od mojej decyzji, wygrywali byśmy wszystko co rok.
Całość może się nie kleić, więc podsumowując: zgadzam się z twoim zdaniem, oceniając obiektywnie, 9/10 jest słuszne - jest pole do poprawy, zabrakło LM.
Oceniając subiektywnie - genialny sezon (w moim odczuciu), który dał MI dużo radości. Jasne, cieszył bym się z LM, ale nie jest mi to potrzebne by już teraz być równie zadowolony. Dlatego subiektywnie nie mogę nic odjąć i aktualny sezon oceniam na 10, a potencjalna wygrana ligi mistrzów nic by rzecz jasna nie umniejszyła i dalej była by 10.
0
@allien18 Plot twist - gdyby strzelił po podaniu Raphini, nie było by akcji z karnym itd.
Mógłby strzelić rzecz jasna jeszcze 5 po tej potencjalnej 3, ale mecz przebiegałby inaczej. W skrócie - gdyby strzelił gola przy 2:0 miałby 3 bramki, reszta to zgadywanie.
3
@GTBTP Realnie to i top 5 jest do zrobienia w przyszłym sezonie. Kolejne miejsca raczej poza zasięgiem, choć już po poprzednim sezonie wielu by powiedziało, że o setki nie przeskoczy.
0
@Stinger_ Dla mnie, jako kibica, sezon zasługuje na najwyższą ocenę. Kolejnym pucharem ani się nie najem, ani nie postawię go sobie w domu.
Była wspaniała gra, było budowanie dzieciaków czy "średniaków" do poziomu światowej klasy. Było bardzo dużo emocji, bardzo dużo radości. Do tego wisienką na torcie jest wkład dwóch wybitnych polskich piłkarzy.
Mecz z Interem pozbawił mnie tylko, albo aż jednego ciekawego i emocjonującego meczu - niewystarczające by obniżyć ocenę.
Realnie ten sezon przywrócił mi pasję do piłki. 10/10.
0
Tymczasem Pedro, któremu kończy się kontrakt za miesiąc, kończy sezon z najwyższą średnią oceną od sezonu 16/17.
Chcielibyście go z powrotem? Myślicie, że mógłby być przydatny jako rezerwowy z doświadczeniem, znajomością klubu i piłki na najwyższym możliwym poziomie?
0
@miki1999 Nasz mały troglodyto, Mbappe powinien być zawieszony na wiele meczy za bandycki faul, którym się popisał. To nie jest brak szacunku, a wyrażenie subiektywnej, choć bardzo rozsądnej, opinii.
Jak weźmie się jeszcze pod uwagę ile z tych bramek było z karnych i o jakiej klasie piłkarzu mówimy, to ten król strzelców wygląda dość rozczarowująco, pewnie i dla samego Mbappe.
Nienawidzisz ludzi, którzy nie szanują, a samemu pokazujesz szacunek najwyższych lotów.
0
@Starrk Czyli zarówno sa ulubione, jak i obiektywnie oceniasz je za najlepsze?
2
@GTBTP @Starrk @Bolton @kanver_ Fajnie, ale obawiam się że źle sformułowałem pytanie. Chodzi mi o podanie, w dowolnej kategorii (film, ksiażka, gra, co chcecie) zarówno ulubionego utworu jak i uważanego przez was za najlepszy. Może to być po 1, może być top 3, 5 czy dowolna inna ilość.
Przykładowo - ja za najlepszy, jedyny zasługujacy na 10/10 serial uważam The Wire. Mimo to bardziej lubiane przeze mnie do ogladania sa Sopranos, czy Dexter.
Podobnie z ksiażkami - najlepsza, która czytałem to "Komu bije dzwon" Hemingwaya. Ulubione - seria o Wiedźminie, ASOIF, czy powieści Zafona - Marina i Gra Anioła.
0
Żeby trochę uciec od polityki, polityki i polityki, czyli 3 dominujacych tu tematów, luźne pytanie:
Ulubiona i najlepsza według was ksiażka, film, serial. W zasadzie cokolwiek z takich rzeczy. Ciekawi mnie jak często te dwie kategorie się pokrywaja, tzn. czy według was top 1 w czymś jest również waszym ulubieńcem.
0
@capoN Ciężko chyba nazwać go absolwentem Oxfordu, jeśli był tam tylko na stypendium. Wiem, że ktoś słyszy "Oxford" i już ma w głowie "Inny świat, inni ludzie...", ale bez przesady. absolwentem to on jest UW - co nic mu nie umniejsza, ale Nawrocki jest nie gorzej wykształcony.
0
@DonCarletto Ok, masz rację, wygrałeś.
1
@DonCarletto Po kolei:
1) Zaczałeś argumentować, że nikotyna to narkotyk, bo pasuje do definicji, która podałeś. Większość osób też umie korzystać z wikipedii i przekopiować definicję, natomiast większość kojarzy "narkotyk" z substancjami jeszcze bardziej szkodliwymi i jeszcze bardziej uzależniajacymi niż nikotyna - z opioidami czy stymulantami jak amfetaminy i kokaina. Sam przyznajesz, że "Dwie substancje psychoaktywne nie są sobie równe.". Mimo, że kofeina wpisuje się w definicję narkotyku, która podałeś, to nie uznajesz jej za taki. Słowem - cała kwestia jest arbitralna i rozmowa wyżej od poczatku sprowadza się do "Moja racja jest bardziej mojsza".
2) "przedawkowana kofeina też może być bardzo szkodliwa..." - dziękuję za wnikliwa analizę, kto by pomyślał, że przedawkowanie dowolnej substancji może być złe. Nie mówiac już o argumentacji - problemem jest to, że "działa jak narkotyk"? Nie przypadkiem to, że przedawkowanie może prowadzić do śmierci?
3) Mylisz pojęcia - nikotynę można przyjmować w innej postaci niż palac papierosy. Każdy jest już dziś świadomy szkodliwości palenia, nawet palacze, ale wynika ona w dużej mierze z obecności innych substancji w dymie papierosowym, nie tylko nikotyny.
4) Nikotyna ma wiele potencjalnych zastosowań medycznych - od chorób neurodegeneracyjnych, po "leczenie" jednej z chorób autoimmunologicznych.
https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC4288130/
https://www.sciencedirect.com/science/article/abs/pii/B9780128130353000113
https://www.frontiersin.org/journals/neurology/articles/10.3389/fneur.2025.1556456/full
https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC7681756/
Podobnie sytuacja ma się z wieloma "narkotykami" - opioidy sa kluczowe i niezastapione w dzisiejszej medycynie, kokaina znajduje niszowe zastosowanie w okulistyce. Amfetaminy sa stosowane w lecznictwie m.in. w USA, a wiele pochodnych amfetamin ma bardzo silne działanie przeciwzapalne (i były/sa badane pod katem zastosowania w leczeniu m.in. chorób autoimmunologicznych).
5) Ilości kofeiny sa mniejsze niż w kawie i szczególnie energetykach, ale dalej się ona tam znajduje. Rozmawiamy o substancji chemicznej, a teraz zbiegamy na kwestię stężenia tej substancji w danym napoju - czyli papierosy "slim" już nie sa narkotykiem - maja mniej nikotyny i pozostałych substancji niż grube czy setki.
https://academic.oup.com/jat/article-abstract/32/8/702/829967?redirectedFrom=fulltext&login=false
https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC11314177/
Z naukowego punktu widzenia, nie ma "złych" substancji. W chemii używa się gazów bojowych czy silnych trucizn do syntezy leków, w medycynie bada się narkotyki pod katem korzystnych zastosowań.
Temat, o którym rozmawialiśmy to czy powinno się określać mianem "ćpuna" osobę palaca papierosy i to nie jest kwestia naukowa, ani ścisła, tylko "społeczna" i kulturowa. Chcesz tak nazywać, nikt ci nie broni, choć wielu się nie zgodzi i tyle. Natomiast próba argumentacji, gdy kilkukrotnie w paru postach zmieniasz argumenty jest komiczna.
2
@DonCarletto Filozof ze znikomą wiedzą, nowe, nie znałem.
Zrób krótki research i zrozumiesz ile głupot zamieściłeś w jednym poście, jak nie to za jakiś czas sprostuję.