La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1472 Culés

5

Przysięgam uroczyście, że knuję coś niedobrego!


0

@NeroTFP1 "Coś niedobrego" - oby to nie było podsumowanie tego serialu. A obawiam się, że może.

3 pierwsze części są relatywnie krótkie, i nie sądzę by był tam materiał na więcej niż 6-8 odcinków. Kolejne 4 części są już dużo dłuższe, i każda z nich mogłaby być 2 sezonami. No ale nie za bardzo mogą. Wszystko musi być kręcone niemal rok po roku, by aktorzy nie wyrośli za bardzo ze swoich ról. Dodajmy do tego nasuwające się porównania z wciąż solidnymi filmami.

Jeśli końcowy efekt będzie poniżej jakości filmów, tak będzie to katastrofa dla HBO i całej franczyzy, którą będzie można tylko przyrównać do ostatniego sezonu Gry o Tron.

0

@Pressinho O filmach można wiele powiedzieć, ale późniejsze części mocno zawodziły. Przynajmniej tak uważam, ale też prawda, że premiera tych późniejszych filmów zbiegła się z czasem gdy już "wyrosłem" z HP.

Harry Potter to kolejna seria, która nie opowiada o tym co widzimy na pierwszy rzut oka. Podobnie jak Breaking Bad nie jest o narkotykach, chorobie nowotworowej itd., tak Harry Potter nie jest o magicznym świecie.
To jest typowa młodzieżowa seria, opowiadajaca o dorastaniu, problemach młodych ludzi, przyjaźni, pierwszych miłościach itd. Magia jest tylko tłem, niezbyt rozbudowanym (system magii jest bardzo luźno opisany, zostawia wiele niedopowiedzeń, świat przeplata się z naszym, "muggolskim", w prawdziwych lokacjach itd.).
Z tego względu uważam, że w częściach po 3 jest bardzo wiele do poprawy. Czwarta część filmu i ksiażki to prawie dwie różne historie. Także można też spojrzeć w druga stronę - jeżeli wszystko pójdzie dobrze, to możemy dostać coś jeszcze lepszego niż nienajgorsze filmy.

ale fakt, warunki maja trudne, zwłaszcza ograniczenia czasowe z nagrywaniem kolejnych sezonów.
Co do porównania z GOT, też się nie zgodzę - tam sytuacja była kompletnie inna. Ksiażki nie sa dokończone, serial był jedyna ekranizacja, a pierwsze sezony były wybitne (jedne z najlepszych w historii telewizji i pewnie najlepsza fantastyka na ekranie oprócz Lotr). Nie sadzę, że klapa serialu wpłynie na sukces całej franczyzy, a od filmów minęło już dość czasu by ludzie patrzyli na nie obiektywnie (i nie dość by nadmiernie je romantyzowali) i wystarczy solidny, niewybitny serial by przyciagnać ludzi.

0

@Ghostface Filmy mają relatywnie równe oceny, czy to na imdb, czy na filmwebie. Takie 7.5 na 10. Osobiście też uważam, że filmy 5-7 były najsłabsze, ale z drugiej strony ostatni film był już lepszy.

A filmy są jednak przystępniejsze niż serial dla przeciętnego widza. Bo pozwolą zapoznać się z całą historią w dużo krótszym czasie. Jeżeli serial nie przebije poziomem filmów, to będzie tracił widzów.

Co do porównania z Grą o Tron - chodzi głównie o rozmiar całego projektu. Tam ludzie zostali, bo pierwsze sezony były wybitne. I nie mieli żadnej alternatywy. Tutaj ją mają i to na względnie zadowalającym poziomie.


Oczywiście, sezon 7 i 8 GoT to straszny zjazd, ale nie wynikał on tylko z braku materiału żródłowego. Jasne podjęte decyzje fabularne się nie zazębiają, nie ma żadnego ciągu logicznego w tym co się dzieje. Ale to tylko wierzchołek góry lodowej.

Dialogi między postaciami stały się infantylne, pisane na szybko, na kolanie. A przecież ten aspekt należy zwykle stworzyć na nowo przy ekranizacji powieści. W Grze o Tron, z "Chaos is a Ladder" przeszliśmy do powtarzalnych kwestii niczym NPC z 20 letniej gry RPG i rolling joków na temat wzrostu czy okaleczeń.

Gra aktorska też mam wrażenie, że nieco się pogorszyła (co najmocniej widać po Kicie Harringtonie), a sam serial został mocno spłycony.
Ewidentnie widać zamysł, że dwa ostatnie sezony miały być kinową trylogią, tak jakby formuła serialu wyczerpała twórców.

I w przypadku HP mogą pojawić się te same zagrożenia, choć z innego powodu. Tak jak w Grze o Tron skakano po różnych (być może nawet losowych) pomysłach Martina na zakończenie sagi, tak w przypadku HP, albo będzie trzeba zacząć masowo ciąć materiał źródłowy od 3 części, albo dzielić książki na kilka sezonów - a tego HBO robić za bardzo nie może, bo główną obsadę serialu stanowią dzieci.

0

@Pressinho Generalnie z wieloma rzeczami się nie zgodzę, ale to kwestia opinii i podejścia. Ty wykazujesz realne problemy związane z serialem, a ja bawię się w adwokata diabła i uważam że wiele tych kwestii może pozytywnie wpłynąć na całą produkcję.

Chociażby kwestia, że film jest przystępniejszy dla widzów - w dzisiejszych czasach? Gdzie każdy ma dostęp do platform streaming owych i w cenie biletu na film w kinie ma miesięczna subskrybcje i może spędzić 8-10h na oglądaniu jednego sezonu?
Od lat seriale stały się bardzo popularne, a taki format raczej ułatwi niż utrudni przełożenie książek na ekran.
Problemem może być nie brak czasu na zrealizowanie późniejszych książek, a brak materiału źródłowego na "zapchanie" pierwszych 2 lub 3 sezonów. I tam mogą popłynąć, na zbytniej kreatywności i własnej twórczości.
Natomiast dalej nie widzę tu realnego problemu. W 1 sezonie sporą część zajmie historia w muggolskim świecie, wprowadzenie do czarodziejskiego, przedstawienie postaci. W 3 chociażby wakacje Harry'ego na Pokątnej, a od 4 problem znika.

W przypadku GOT największym problemem było znudzenie się projektem przez DiD. Co raczej nie powinno mieć miejsca w początkowych sezonach HP.

0

@Ghostface "Chociażby kwestia, że film jest przystępniejszy dla widzów - w dzisiejszych czasach? Gdzie każdy ma dostęp do platform streaming owych i w cenie biletu na film w kinie ma miesięczna subskrybcje i może spędzić 8-10h na oglądaniu jednego sezonu?"

Tylko problem w tym, że na platformie HBO, jakkolwiek będzie się nazywać, masz dostęp do wszystkich filmów HP. Więc zamiast obejrzeć jeden sezon, obejrzysz pół sagi.

Co do początkowych sezonów, nie możesz ich zapchać fillerami, bo odstraszysz widownie. Starczy na jakieś 6-8 odcinków, ale potem trzeba będzie albo zacząć robić teleporty w czasie, albo zwiększyć liczbę odcinków/sezonow.

I właśnie to na poziomie 4 części widzę największe problemy. Przeskok pod kątem nastroju, złożoności opowieści, a jednocześnie etap, w którym może pojawiać się wyczerpanie scenarzystów.

Szczególnie, że historia jest dużo bardziej jednowątkowa niż w przypadku GOT

0

@Pressinho Zaczalem pisać odpowiedzi na te kwestie, ale zrezygnowałem. Ty masz swoje zacementowane zdanie, a ja nie do końca się z nim zgadzam.

Nie umiem wprost powiedzieć (a i z twoich komentarzy sądząc, ty również nie) czy materiału źródłowego jest zbyt mało czy za dużo. Jeśli ktoś chce porównywać serial z filmami - mija się to moim zdaniem z celem.
Wiem, że dla wielu osób filmy były pierwszym, lub jedynym spotkaniem z tym uniwersum, ale dla mnie, gdzie czytałem wszystkie książki, zaczynając w równym bohaterom wieku, filmy są w najlepszym razie poprawne/dobre.
Serial zawsze musi mieć filler, na który nie ma miejsca w filmach. Materiał na to już znajduje się w książkach - poszczególne lekcje, ze szczególnym uwzględnieniem tych najciekawszych - OPCM z Lupinem i Moodym, ONMS, Eliksiry. Quiditch.

Z ciekawości, dla zabawy - umiałbyś mniej więcej zaproponować podział jednej z części 1-3 na odcinki i części 4? Ciekawi mnie czy w praktyce miałbyś problem zapełnić 8-10 odcinków mniejszymi książkami i czy brakowałoby ci czasu w późniejszych książkach.

0

@Ghostface Zgadzam się z tym, że filmy są jedynie dobre. Uśredniając to takie 7/10. I z tym, że porównywanie filmów i seriali z reguły jest bezsensu z uwagi na różnicę w sposobie przekazu.

Ale w tym wypadku, mamy dokładnie tą samą historię i będzie można wymiernie ocenić, który sposób jej opowiedzenia jest najlepszy. Bo siłą rzeczy każdą ekranizację czy adaptację porównuje się do materiału żródłowego.

Jasnym jest też to, że w serialu potrzebujesz fillerów, ale jednocześnie nie możesz ich nadużywać. Wydarzenia fabularne możesz przeplatać z zajęciami czy quiditchem, ale nie możesz na nich oprzeć całego odcinka - może z wyjątkiem pierwszej części, gdzie będzie to naturalne wprowadzenie w świat.

Książki czytałem jakieś 10 lat temu, w związku z tym sporo mogłem zapomnieć ale postaram się ułożyć po 8 odcinków z części 2 i 4 (celowo omijam 1, bo tam można się zastanawiać, jak długi chcemy robić pilot).

Więc tak - Komnata Tajemnic:
1. Wakacje - do przybycia Harrego do Nory
2. Zakupy + lot do Hogwartu
3. Otwarcie Komnaty (+ szlabany, trening quiditcha)
4. Pojedynki (+ Quiditch i zajęcia - historia o komnacie)
5. Eliksir wielosokowy (cały plan)
6. Slytherin + Dziennik Riddle'a
7. Zakazany Las
8. Komnata Tajemnic

Mam tu poczucie, że odcinki 3,4,5 można spokojnie zredukować do dwóch odcinków.

Czara Ognia:
1. Wakacje - koszmary Harrego i przyjazd do Nory
2. Mistrzostwa Świata w Quiditchu
3. Hogwart aż do wyboru uczestników
4. I zadanie
5. Bal
6. II zadanie
7. III zadanie
8. Cmentarz i zakończenie

A tutaj aż się prosi by podzielić MŚ w Quiditchu na 2 odcinki - do końca meczu i po meczu. Wątki do wyboru uczestników też - bo są tam ważne fabularnie lekcje z Moodym, czy próby oszukania Czary Ognia. Dodałbym też odcinek przed I zadaniem by zbudować napięcie. No i na pewno przydałby się także dedykowany odcinek dla sprawy Croucha. I robi się już 12 odcinków

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: