Miałem nadzieje do ostatniej sekundy. Chociaż Hiszpania była obiektywnie lepsza to nie potrafie się cieszyć z tego wyniku. Przykro i smutek jest, nigdy nie potrafiłbym cieszyć się z porażki Messiego. Tak czy inaczej dokonał historycznej rzeczy; myślę że po Katarze nikt nawet nie śmiał oczekiwać że za 4 lata zagra i poprowadzi Argentyne do finału.
Messiemu Barcelona zawdzięcza naprawdę wiele. Ja osobiście zawdzięczam mu przede wszystkim zainteresowanie się futbolem i miłość zarówno do sportu jak i Barcelony. Tak długo jak Leo kopie w piłkę, za nic nie potrafiłbym kibicować przeciwko niemu czy cieszyć się ze zwycięstwa jakiejkolwiek drużyny przeciwko niemu.
Coś wspaniałego. Lepszego finału nie mogło być. Nawet jakby Argentynie się nie udało to i tak będzie to epokowe i piękne pożegnanie Messiego, w wieku 39 lat, po drugim finale WŚ z rzędu. Najlepszy wybór w moim życiu to było wybranie Messiego te kilkanaście lat temu. Coś wspaniałego
No dobrze, nie spodziewałem się tego ale miła niespodzianka, choć dzisiaj to tylko przystawka. Prawdziwe nerwy będą jutro. Jeszcze dwa mecze, i miejmy nadzieję że za 180 minut Leo podniesie puchar po raz drugi.
Najbardziej niezasłużony, gówniany, i słaby mistrz Europy. Żałosne wręcz, tak słabe rozgrywki w ich wykonaniu. A Atletico frajerzy jakich mało. Drugi finał w ciągu 2 lat, ten cały sezon grali świetnie, pokonali pewnie nas i Bayern, wszystko żeby w finale dać dupy tak przeciętnemu Realowi. WSTYD
Drużyna, która tao gra z Barceloną i Bayernem po prostu musi wygrać LM. A nie jakiś Real, który najpierw przeszedł słabą Romę, potem remontadą ratował się przeciwko(z całym szacunkiem)Wolfsburgowi, a teraz gra takie dziadostwo z City. Atleti pokazuje klasę i z całego serca życzę im tego triumfu.
Komentarze
0
@Pawlak1992 mógł, a mimo to postanowił spróbować jeszcze raz i ponownie zagrał fantastyczny turniej, a zwycięzcą pozostanie już na zawsze.
6
Miałem nadzieje do ostatniej sekundy. Chociaż Hiszpania była obiektywnie lepsza to nie potrafie się cieszyć z tego wyniku. Przykro i smutek jest, nigdy nie potrafiłbym cieszyć się z porażki Messiego. Tak czy inaczej dokonał historycznej rzeczy; myślę że po Katarze nikt nawet nie śmiał oczekiwać że za 4 lata zagra i poprowadzi Argentyne do finału.
10
Messiemu Barcelona zawdzięcza naprawdę wiele. Ja osobiście zawdzięczam mu przede wszystkim zainteresowanie się futbolem i miłość zarówno do sportu jak i Barcelony. Tak długo jak Leo kopie w piłkę, za nic nie potrafiłbym kibicować przeciwko niemu czy cieszyć się ze zwycięstwa jakiejkolwiek drużyny przeciwko niemu.
6
Coś wspaniałego. Lepszego finału nie mogło być. Nawet jakby Argentynie się nie udało to i tak będzie to epokowe i piękne pożegnanie Messiego, w wieku 39 lat, po drugim finale WŚ z rzędu. Najlepszy wybór w moim życiu to było wybranie Messiego te kilkanaście lat temu. Coś wspaniałego
1
No dobrze, nie spodziewałem się tego ale miła niespodzianka, choć dzisiaj to tylko przystawka. Prawdziwe nerwy będą jutro. Jeszcze dwa mecze, i miejmy nadzieję że za 180 minut Leo podniesie puchar po raz drugi.
159
Najbardziej niezasłużony, gówniany, i słaby mistrz Europy. Żałosne wręcz, tak słabe rozgrywki w ich wykonaniu. A Atletico frajerzy jakich mało. Drugi finał w ciągu 2 lat, ten cały sezon grali świetnie, pokonali pewnie nas i Bayern, wszystko żeby w finale dać dupy tak przeciętnemu Realowi. WSTYD
123
Niech mi ktoś teraz powie ze Leo nie jest najlepszy w historii, bo nie wygrał MŚ z Argentyną. Z takim Higuainem w składzie Pele byłby bezradny...
107
Aha, czyli leżenie na piłce i zatrzymywanie gry jest spoko, a próba tej piłki odzyskania karana jest kartką. Seems legit.
83
Drużyna, która tao gra z Barceloną i Bayernem po prostu musi wygrać LM. A nie jakiś Real, który najpierw przeszedł słabą Romę, potem remontadą ratował się przeciwko(z całym szacunkiem)Wolfsburgowi, a teraz gra takie dziadostwo z City. Atleti pokazuje klasę i z całego serca życzę im tego triumfu.
83
Nie widzę problemu, wszystko się zgadza. Suarez czekał tam na nich, a oni byli odpadami :D.