0

@Bykunn Tak z ciekawości, gdzie są te głosy mówiące, że Nobel z literatury to gówno ? Oczywiście nie pytam o to, co Józek powiedział do Michasia na przystanku, tylko chodzi mi o głos publiczny i osoby z jego życia. Nie spotkałem się, a jestem ciekaw kto okazał się tak wielkim dzbanem, wypuszczając się z takimi tekstami. Co do ostatniego zdania, pełna zgoda :)

1

Ale to jest jakieś osłabienie ? W sumie bardziej zmartwilaby mnie absencja Pereza...

0

@olejtm taka magia Tindera. Tam raczej uprawia się tzw. tasmociag niż nastawia na jedną laskę. To zwiększają prawdopodobienstwo sukcesu. Jeżeli to faktycznie laska z sieci, to polecam zamknąć kompa i ruszyć np na kluby i tam zdobywać doświadczenia w kontaktach z płcią przeciwną.

0

@Bykunn @osa91 ale ja się podpisuję rękami i nogami pod tym co napisał osa, problem polega na tym, że Europa chce nam narzucić politykę migracji na swoich zasadach. To jest tak jak kiedyś bodaj Kopaczowa powiedziała: "przyjmijmy ich a później będziemy się martwić" . Nie mam nic przeciwko jeśli Hindus czy Arab chce przyjechać i sobie tutaj uczciwie pracować. Ale mam problem jeśli chce przyjechać i żreć socjal albo nie jest w stanie zaakceptować tutejszych zasad czy uczyć się polskiego języka. W Polsce może z tym socjalem to akurat trochę mnie poniosło, ale zachód Europy to już inna kwestia. A to co robiła Europa to właśnie niekontrolowana migracja, która zniechęcila zwykłych ludzi do migrantow i uruchomiła nawał xenofobii. Inna sprawa, że środowiska np muzułmanskie dbając o swój własny wizerunek same powinny we własnym obrębie próbować robić porządek z przestępcami. Taka asymilacji a jest bardzo trudna i czasochłonna.

0

@Bykunn 1) na jakiej podstawie uważasz, że nie wiem czym są slumsy?
2) dlaczego nie mamy wyjścia ?
3) chciałem zauważyć, że do nas w ostatnich latach zamigrowalo tylu Ukraińców, że chyba jednak nie wypadamy tak źle na tle reszty Europy.

2

@Bykunn to znaczy że należy ściągać do Europy masy ludzi z krajów, w których te zamachy występują i dorównać pod tym względem innym ? ZResztą tu nie chodzi tylko o zamachy ale jak ktoś powiedział o przestępczość w miastach i i na ulicach. Mamy swoich dresiarzy, którzy wiadomo nie są fajni, ale zwykle jeśli ktoś ich ignoruje krzywdy nie robią- zwykle... ale to oznacza że do tego mamy sobie dołożyć jeszcze cyganów i muzułmanskie slumsy w miastach ? Nawet jeśli Europa wygląda pod tym względem nieźle, to należy to popsuć ?

0

@Chwytliwy nie :) bo battlefield 1942 wyszedł wcześniej niż Call of Duty 1 :) ale obie gry w tej sytuacji mogą być uznane za podróbki Medal of Honor

0

@sebasek99 no ale właśnie tak jeszcze myślę o tym, że zeszliśmy na złą drogę dyskusji, przynajmniej w kwestii edukacji. Czy nie lepiej byłoby pójść ścieżką proponowaną przez konfederacje ( z której naprawdę wieloma postulatami się nie zgadzam i na którą nie zagłosuję, żeby było jasne) i postawić na bony edukacyjne. Wtedy Ty jako rodzic decydujesz z bonem edukacyjnym gdzie ma się kształcić Twoje dziecko, kto ma je uczyć i czego ma je uczyć. Jeśli jesteś lewicowcem, możesz iść i zanieść ten bon do najbardziej lewicowej szkoły w kraju z kartami LGBT itd. Jeżeli jesteś ekstremista katolickim, poślesz dziecko do szkoły prowadzonej przez zakonnice, którą ciężko odróżnić od zakonu. A jeżeli jesteś zdroworozsądkowym rodzicem, wybierzesz dla dziecka szkołę z najwyższym poziomem nauczania, w którym sobie oczywiście uważasz, że poradzi i do którego go przyjmą. Wydaje mi się że to jednak rodzice powinni mieć największe prawo w kierowaniu edukacją swoje dziecka i swobodnym wyborze, a nie mieć to narzucone przez państwo, w którym raz mogą rzadzić katoliccy ekstremiści, a innym razem lewicowcy z wyłączoną prawą półkulą mózgu :D

1

@sebasek99 właśnie wpływają na miliony Polaków - edukacja seksualna - tak, prawa LGBT - dotyczą już tylko co najwyżej setek tysięcy Polaków
Który to podpunkt tzw; Karty LGBT albo w wytycznych WHO (na której to pierwsze bazuje)? - bezpośrendio żaden, ale bazujące na niej lekcje w szkołach własnie czasami są w ten sposób realizowane. Takie lekcje były prowadzone np w Niemczech, mieli je moi kuzyni, którzy mieszkają i uczą się w Bonn, we wczesnej podstawówce. Swoją drogą, uważa, że wytyczne WHO za wcześnie (w wieku 6 lat) uczą o masturbacji i zabawianiem się własnym pindolem. W tym wieku nawet dzieci bez edukacji seksualnej jeszcze nie zaczynają tego, a jeżeli ktoś, kto nie jest na tyle lewicowy ze jednak włączy prawą półkule mózgu wie, że masturbacja niesie ze sobą także wiele negatywnych skutków i przesadzanie z nią to duże zagrożenie. Oprócz ryzyka uzależnienia, jest to po prostu osłabienie pamięci, koncetntracji i zdolności uczenia się - szlaki neuronalne uszkadzane są przez oksytocynę, której wyrzut towarzyszy iskaniu mandryla ( w większym stopniu niż pdoczas zwykłego stosunku, ponieważ szybciej dochodzi do stymulacji). Zjawisko to jakiś czas temu opisane było w prestiżowej prasie Nature badź w Science.
Ja na WOSie również byłem edukowany o odmiennościach (o gejach i lesbijkach), gdzie bardzo wyraźnie zaznaczano, że niezależnie od orientacji każdemu należy się szacunek i że to nie człowiek decyduje o swojej orientacji. Problem myślę polega na tym, że w większości szkół edukacja seksualna jest traktowana z przymrużeniem oka, jak zło konieczne, trochę jak przedsiębiorczość, PO czy plastyka. A szkoda...
Co do różnic odnośnie płci kulturowej i genetycznej - ja nawet dzisiaj nie jestem z tego wyedukowany :)

0

@sebasek99 spoko, rozumiem, ja jeżeli chodzi o postulaty lewicy te światopoglądowe popieram tylko związki partnerskie w kierunku zarówno związków homo jak i heteroseksualnym. Uważam, że z praktycznego punktu widzenia to wiele ułatwia, bo nie każdy chce od razu wchodzić w związek małżeński i wbrew pozorom dla obu orientacji byłoby to korzystne. Tak naprawdę, wszystkie te regulacje da się obecnie rozwiązać nie wchodząc w związki parterskie, jednak zajmuje to znacznie więcej czasu, pieniedzy (zabawy z notariuszami do najtańszych raczej nie należą). Co do edukacji seksualnej... myślę, że żadna z tych pięciu startujących partii, nie jest przeciwna edukacji seksualnej, bo to jest strzał w kolano. To o czym piszesz, to są podstawy i edukacja seksualna jest bardzo potrzebna. Możesz mi wierzyć lub nie, ale ja kończąc gimnazjum w roku bodaj 2004 miałem w trzeciej klasie na lekicji WOSu poruszane w rozsądny sposób wszystko to o czym piszesz ( u nas w ramach właśnie WOSu była edukacja seksualna). Dla mnie priorytetem jest jednak to, by nie przeginać pały i nie próbować być bardziej papieskim od papieża. Pomysł przebierania się chłopców za dziewczynki uwazam za obłędny (a takie lekcje zakłada karta LGBT w szkołach) i uwazam, że jest robieniem zamętu w bardzo delikatnych głowach dzieci i osobiście nie życzyłbym sobie żeby moje dziecko było tak edukowane. Niech ucza je, po co jest gumka i jak się ją zakłada, ale przebierać w sukienkę, uważam, że osoba która to wymyśliła sama potrzebuje leczenia, a szacunku chłopców do dziewczynek i odwrotnie w ten sposób się nie wydobędzie. I tu uważam jest pies pogrzebany.
Aborcja to temat chyba najtrudniejszy, moim zdaniem i większości Polaków, obecny kompromis jest bardzo dobry.
Ale teraz spójrz na kwestię podatków: płacimy je wszyscy, dzień w dzień nawet sobie nie zdajesz sprawy ile kasy to pochłania. Kwestie socjalne, łaczące się z punktem pierwszym oczywiście. Chore pomysły odnośnie regulowania płacy minimalnej (na 4000 PiSu Schetyna odpowiada że u niego może być i 5000). To wszystko nas dotyczy, bo jak wzrośnie płaca minimalna nasze obecne oszczędności staną się gówno warto, a stopy procentowe jak wystrzelą w górę to nic ich nie zatrzyma. Podniesienie kwoty wolnej od podatku, ogromna biurokracja, którą to my musimy wykarmić. Polityka zagraniczna, czy pójdziemy z UE, Rosją czy dalej będziemy lizać dupska zbrodniarzy amerykańskich, a może zbliżymy się do grupy wyszehradzkiej. Wpuszczanie do Polski kolejnych fal Ukrainców, już z 2 mln mamy, czy wpuścimy kolejne dwa ? Moim zdaniem są ważniejsze problemy, które dotyczą nas wszystkich niezależnie od orientacji seksualnej i przynależności.

2

@Drzakubs aborcja, wychowanie seksualne, związki partnerskie - to wciąż jedynie wybrane aspekty praw człowieka, które dotyczą mniejszości i żeby sprawa była jasna, trzeba o tym dyskutować, ale moim zdaniem kierowanie się w głosowaniu czy ocenie programów w oparciu o tak wąskie aspekty jest bardzo wąskim patrzeniem na politykę. Na dodatek o czym tu dyskutować. Platforma rządziła 8 lat i nie wprowadził nawet związków partnerskich, nie wspominając już nawet o małżeństwa nieheteronormatywnych. Czyli jeśli jest to dla Ciebie ważne głosujesz na lewicę. Podobnie jest z aborcją, zarówno PiS jak i Koalicja nie rusza kompromisu, lewica zezwoli na aborcję do 12 tygodnia, a Konfederacja i tak nie wygra. Ale to są aspekty bardzo wąskie jeśli chodzi o życie, czekamy na gospodarkę, zdrowie, politykę zagraniczną itd.

8

@Arkon "borcja, wychowanie seksualne, związki partnerskie" ... czy to są naprawdę kluczowe, najważniejsze kwestie, których los ma zmienić, poprawić czy pogorszyć los milionów polaków... are you kidding me ?

0

@Pyziol ok, ja i jakieś 95% obserwatorów i kibiców piłki nożnej :D

0

@Pyziol To jest tak, że życie obrońcy jest ciężki. Ansu nawet jak jest aktywny i dochodzi do sytuacji a nie strzeli bramki, to wszyscy biją brawo, że piłka go szuka itd., podobnie jak inni napastnicy. Todibo zdarzały się błędy w pierwszej połowie i gubił De Jonga, raz skrzydłowy Sevilli objechał go jak dziecko z siatką, ale te pojedyncze sytuacje już rzucają cień na jego generalnie naprawdę dobry występ. W drugiej połowie było już bardzo dobrze i raczej bezwględnie, no i cały mecz bardzo podobało mi się rozgrywanie piłki. Ocenianie napastników i obrońców i bramkarzy nie jest sprawiedliwe, tak, wiem... ale tak już niestety się utarło i tak do tego podchodzimy :)

1

@Gaucho pisanie ze Messi zagrał wczoraj słabiej od Dembele to już nawet nie jest brak obiektywizmu, to już jest chyba inny stan umysłu...

1

Nawet De Ligt w pierwszych dwóch meczach w Juve wyglądał tak sobie i był owngoalem :) Todibo da radę :)

0

Mam takie pytanie. Przedwczoraj urodził się mój pierwszy synek Wojtek. Chciałem go zaopatrzyć w body dziecięce albo inny element niemowlecej garderoby z motywem Barcy. Czy oprócz allegro orientujecie się gdzie takie bodziaki dla małego można kupić ?

1

Nie no jeśli chodzi o te chmury, to za Ernesto w Lidze raczej w tych chmuarach bywamy. Ligę wygrywamy mistrzowsko od dwóch lat, mając na koncie piękne darcia prześcieradeł z manitą włącznie. Tego Valverde nie można odmówić. Problem polega na tym jednak, że dwa razy sięgnęliśmy tak głębokiego dna w Lidze Mistrzów, że nawet ta liga przestała cieszyć kibiców. Moim zdaniem, z tego ostatniego dna zespół wciąż się nie wykaraskał i uważam, że Ernesto to nie trener który nas z tego wydobędzie, bo to on jest twarzą tych wielki porażek na Anfield i w Rzymie. Tu potrzeba jednak nowego wuefisty.

0

@cyron1 No trochę jednak był... żeby nie było, nie cierpię Ronaldo równie jak Ty, ale miał generalnie takie dwumecze w Lidze Mistrzów które rozstrzygał, jak z Wolfsburgiem, Juventusem , Bayernem itd. Ale generalnie zgadzam się, szczególnie z tym brakiem VARu i sędziami :)

0

@Borneo Zgadza się wszystko, problem jednak zaczyna się, kiedy tych meczy, gdzie jesteś decydujący, robi się znacznie mniej niż tych, w których zawodzisz oraz kiedy nie jesteś decydujący w ważnych meczach. Nie muszę przypominać od ilu meczy Suarez nie strzelił w LM na wyjeździe, a tam głównie mamy problemy i tam odpadaliśmy w ostatanich latach. Tam zabrakło bramek Luisa... Ja zgadzam się z tym co napisałeś tylko moja interpretacja jest taka, że powinien powoli przyjmować rolę drugoplanową, a w jego miejsce pojawić się ktoś inny. Ja cały czas uważam, że mieliśmy na to świetnego człowiek (Paco) tylko oddaliśmy go za pół darmo do Borussi. I nie kupuję argumentacji, że Paco nie pasuje do stylu gry Barcelony. Obecnie Suarez to też zawodnik żyjący z podań, bo technicznie zjechał ostro w dół, piłka odskakująca, drybling nie ten, o szybkości nawet nie wspomnę.
@cyron1 Nie, Ronaldo w Realu nie robił dokładnie tego samego co Suarez u nas. Tylko Messi dorównywał Ronaldo w tym co robił, tzn był decydujący w najważniejszych meczach sezonu i na te mecze poziom motywacji był taki, że mógł zabijać. No i różnica jest jeszcze taka, że Suarez miał przy sobie Messiego, a Ronaldo nie... gwarantuje Ci ,że gdyby w tamtych latach, zamiast CRa w Realu grał Suarez, to te ligi mistrzów tak by się łatwo nie sypały.

2

@zibiku ja zgadzam się z całością wypowiedzi oprócz ostatniego zdania. Dla mnie, to jest budowanie kolosa na glinianych nogach, który już dwa razy rok rocznie w najważniejszych meczach po prostu runął. I tak, rok temu i dwa lata temu ten kolos wydawał się solidniejszy niż teraz.

12

@Pustelnik Wiesz co, nie bądź niepoważny. Przecież nie od dziś wiadomo, że problem z Suarezem jest taki, że on potrafi przejść obok meczu, kopać się po czole, nie dochodzić do sytuacji albo je marnować, w następny robić to samo, później znów to samo, a potem ustrzelić dwie super bramki z Interem. Wniosek ? Suarez na stare lata robi się chimeryczny, coraz bardziej nieregularny. Machanie rękami i pokrzykiwanie na kolegów, którym często gęsto akurat bardziej się chce (jak na Ansu) to stały element krajobrazu, problem w tym, że jak Suarez gra tak jak z Interem i strzela, to nikogo nie rusza, ale jak gra tak jak we wcześniejszych meczach to już szlak trafia. Żeby nie było, jestem absolutnym przeciwnikiem gwizdów w jego stronę, on zasługuje na najwyższy szacunek, ale nie pisz mi po jednym jego udanym meczu , że Suarez zbiera niezasłużoną krytykę za swoją grę. Bo wbrew pozorom, wcale nie jesteś tak dobry, jak Twój ostatni mecz.

2

@dorkizos to nie jest tak. Valverde nie potrafi stworzyć solidnej drużyny, która będzie szła do przodu jak walec, notując pewne zwycięstwa, zaliczając po drodze pojedyncze wtopy remisy bądź porażki. Dla mnie, głównym zarzutem w stosunku do Valverde jest to, że u niego praktycznie każdy piłkarz obniżył swój poziom, od momentu kiedy on pojawił się w klubie lub od czasu kiedy ten zawodnik przyszedł do klubu. Na dodatek wkurza mnie to, że nasz trener nie potrafi motywować swoich zawodników, oni nigdy nie wychodzą na mecz z myślą "trzeba wygrać za wszelką cenę", to dlatego we frajerski sposób dwa razy wyrzucono nas z LM. Dla mnie, jego czas po 0:4 z Liverpoolem dobiegł końca... ale to tylko moje zdanie

0

Ten artykuł brzmi jakbyśmy mieli zmierzyć się po kilku ostatnich słabszych meczach z klubem miary Granady.... ohhhh wait....

0

@Phatro hahaha zniszczyłeś mnie xD

2

@Phatro dzień w dzień i częściej :) podobno przy masturbacji jest jeszcze gorzej niż podczas seksu, bo erekcja jest wywoływana szybciej i stężenie oksytocyny jest wtedy stosunkowo wyższe niż podczas normalnego stosunku z kobietą. Onan Barbarzyńca nie ma łatwo w życiu :)

0

@Danny Gaucho nie ma zaskoczenia, erekcji i uwolnieniu spermy towarzyszy zawsze wyrzut hormonu oksytocyny, która niszczy szlaki pamieciowe. To dlatego osoby które zbyt często iskają mandryla mają słabsza pamięc i koncentracje.

0

@johny11 ale pamiętaj: "miłość cierpliwa jest" xD xD xD

1

Jeśli Real czeka dwa miesiące na "odpalenie" Hazarda, to co my mamy powiedzieć - czekamy na odpalenie Dembele już ponad dwa lata, a i tak wiele osób twierdzi, że nie można go krytykować "bo on potrzebuje czasu" xD

0

Piękny w Juventusie, VAR na stadionach i fart ostatnich minut łysemu od razu się skończył.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?