1

@lntrowertyk , no chyba tylko na highlight'ach gdzie pokazują jedną sytuację na kilka... Np w pamiętnym 3-0 w 2015r. kiedy to Messi "położył" Boatenga zanim podcinką pokonał Neuera to Barca mając dwóch najlepszych wówczas dryblerów na świecie nie mogła się przebić do 75min przez monachijski mur... Także ostrożnie z tym "kręceniem" :P ...

0

@Szase , a powiedziałbyś to samo po pierwszych 4-5 kolejkach kiedy Yamal bardziej przekonywał swoją grą dla Barcy niż Dembele dla PSG? Nie kwestionuję jakości piłkarskiej Dembele mimo tego, że był to gracz, który nie dawał regularnie dobrych występów ale jak odpalił to grubo i zawsze stanowił zagrożenie z uwagi na szybkość jak i drybling ale patrząc na to z szerszej perspektywy uważam, że w jego odejściu jednak więcej jest zalet niż wad. Zalety to: 1) Przy Dembele Yamal nie miałby tyle czasu na ogrywanie się jak ma teraz czego efektem mógłby być jego gorszy rozwój... 2) Sufit talentu Yamal'a, inteligencja boiskowa i czytanie/kreowanie gry są wyższe niż Dembele, a ponadto Yamal sprawia wrażenia bardziej trzeźwo stąpającego po ziemi, 3) Yamal póki co sprawia wrażenie mniej podatnego na kontuzje (chociaż to może być przedwczesny argument), a ponadto jest perspektywa posiadania gracza z TOP'u na kilkanaście lat - Dembele to raptem kilka lat pod warunkiem, że by nie zwiał za darmo za rok, bo przy jego chimeryczności to zawsze wszystko stało pod znakiem zapytania... Ale też są wady, o których trzeba powiedzieć: 1) Dembele jest bardziej przygotowany do gry na europejskim topie niż Yamal. 2) Dembele jeszcze na tą chwilę jest lepszym graczem niż Yamal i dzięki swojej szybkości i skłonności wchodzenia w pojedynki 1 na 1 daje coś co na tą chwilę w Barcy jest bardzo pożądane - robienie przewagi grą indywidualną. Barca zainwestowała i jesteśmy na etapie, że chwilowo ponosimy większe koszty niż mamy z tego zyski na tą chwilę, ale za rok lub dwa ta narracja może się zmienić... Nie miałbym takiego zdania o Dembele gdyby był on zawodnikiem ugodowym i przewidywalnym, a pomijając już sprawy zdrowotne to rok przed zakończeniem kontraktu (a jego kontrakty były krótkie) byłby rokiem pod znakiem zapytania "co tym razem zrobi Dembele?" Francuz jest zbyt kluczowym dla układanki taktycznej zawodnikiem by co rok mieć zagwozdkę pt. "czy będziemy mogli na niego liczyć w kolejnym sezonie?"...

0

@Eric_Abidal_22 , a dasz sobie za to głowę odciąć? Mając świadomość, że to Hiszpania i hiszpańscy sędziowie to dla mnie takie poręczenie graniczy z hazardem...

0

@AxelF , wiem. Ale dlatego napisałem, że Real jest "na zero", bo wczorajsza bramka nieuznana wg VAR powinna być uznana - dobór linii spalonego jako koniec stopy uniesionej do tyłu nogi to trochę przegięcie. Także Real zyskał 2pkt. na Getafe, a stracił wczoraj na Sevilli...

0

@Eric_Abidal_22 , napisałem wyraźnie, że "jeśli będzie ta tendencja zachowana" - czyli mamy 1/4 sezonu i w każdej "kwarcie sezonu" sędzia "wywali" nas na 4pkt. Czyli 4 x -4 = -16pkt...

0

@PJ777 , z jednej strony masz rację ale z drugiej to jesteś w błędzie, bo póki co to Barcelona jest -4pkt przez błędy sędziów, a Real albo na 0, albo na +2pkt - nie wiem jak się ustosunkować do wczorajszych dwóch sytuacji, bo wg mnie VAR powinien uznać tego gola w 4min. , a Bellinghama nie wiem jak potraktować w tej sytuacji, bo nie by zainteresowany piłką i dla mnie to był faul albo na żółtą albo na czerwoną kartkę... Jeśli ta tendencja zostanie zachowana i w perspektywie całego sezonu Real będzie na 0 w punktach z dobrymi i złymi decyzjami, a Barca będzie na -16pkt, i Real wygra ligę 1 punktem to będzie to pole do ogromnej debaty... Dlatego wolałbym aby dla świętego spokoju w tym sezonie ktoś wygrał tą ligę zdecydowanie kilkunastoma punktami...

0

@Rhaan , nie było sensu nawet brać tego pod uwagę, bo rozmawiałem o stronie capology już dawno temu z kilkoma osobami siedzącymi zawodowo w futbolu europejskim, w tym z użytkownikiem JarkiemS też udzielającym się tutaj na forach i wszyscy zgodnie stwierdzili, że to wiarygodna strona pod względem kontraktów. W związku z powyższym wolę bazować na opinii osób zajmujących się futbolem zawodowo niż piszących o futbolu będąc zawodowo dziennikarzem...

6

@Rhaan , a nie wziąłeś pod uwagę, że pismak ze Sportu mógł pomylić netto z brutto lub nawet tego nie odróżniać co ma miejsce w większości części społeczeństwa, które pracowało na umowach o pracę? A wziąłeś też pod uwagę, że ta strona z d... jest bardzo dobrze doinformowaną stroną w kwestii zarobków?

0

@masik86 , no i dostał tyle ! To ostatni ze "wspaniałych podpisów" Bartomeu w obecnej Barcy...

0

@Darek_Maruszczak , może pismak ze Sportu nie odróżnia netto od brutto :) ? Dużo osób, które tylko pracowały dla kogoś nie odróżnia netto i brutto albo udaje, że rozumie różnicę. A nawet tak na logikę biorąc to 18mln brutto to byłby nawet nieźle dogadany kontrakt jak na De Jonga i byłaby to pensja w okolicach takich graczy jak Modric, Kroos, Bellingham, więc niezrozumiałym były niedawne działania Barcy mające na celu wypchnięcie go z zespołu...

0

Co do stałego wynagrodzenia to sport nie musiał zbyt daleko sięgać, bo te dane z obecną pensją są na stronce capology od kilku miesięcy i każdy moze sobie do nich spojrzeć. Sprawdźcie natomiast czy się nie pomyliliście w artykule, bo wg stronki capology to 18mln Frenkie zarabia netto - brutto to 37,5mln.

1

@Czarny_ck , dokładnie !!! Ta ciekawostka statystyczna nie obrazuje faktycznego obrazu rzeczywistości i jest świetnym przykładem, że statystyki są elementem pomocnym w ocenie gracza, a nie jedyną i finalną wyrocznią.

13

Pewnie Madryt po wczorajszej porażce musiał sięgnąć po innego rodzaju pomoc :) - Barcelonie na mecz z drużyną, która z silniejszymi rywalami na własnym boisku forsuje antyfutbol podobnie jak Getafe wyznaczono sędziego, który pozwala na brutalną grę nie odgwizdując przy tym raczej ewidentnych karnych :) ... Pachnie jutro przeprawą :P ....

2

@Emhyr , a mówić o tym dlatego, że ludzi zagubionych trzeba całe życie edukować :) .

4

A może wspominając słuszny spalony Rudigera wrócimy do prawie analogicznej co do zasady bramki Joselu z Getafe, która nie powinna zostać uznana, a w końcowym rozrachunku bramkowym powinno to zabrać Realowi kolejne 2pkt. Czy też może ewidentny karny dla Barcy z Getafe, który niesłusznie nie został odgwizdany, a dałby najprawdopodobniej Barcy +2pkt. co w finalnym rozrachunku w La Liga sprawiłoby, że przewaga Barcy nad Realem wynosiłaby teraz nie 1pkt. a 5pkt.? Trzeba przyznać, że mają w Madrycie tupet :) ...

0

Spokojnie. Poczekajmy na oficjalne info. Jeśli chwilę jeszcze grał po tym wejściu i nie utykał schodząc to nie powinno być tak źle...

0

@Borneo , będą dalsze wzmocnienia. Ale miejmy świadomość, że nie potrzeba ich już tyle co wcześniej i będziemy mieli więcej kasy na nie... Nie tak wszystko od razu !!! Miejmy świadomość ogromu pracy jaki zrobiono w tak krótkim czasie !!!

0

@Borneo , wiesz, można ponarzekać na małe braki rotacyjne jak brak jakościowego zmiennika za Balde, za Romeu, czy też za Cancelo na prawą obronę jeśli będziemy się kurczowo trzymać tego, że Kounde ani Araujo nie mogą tam grać ale ja i tak nie wybrzydzam, bo pamiętam w jakim składzie zaczynaliśmy 2 lata temu sezon 21/22 i jak minorowe były wówczas aspiracje po odejściu Messiego... Gdyby wtedy mi ktoś powiedział, że za 2 lata o tej samej porze wiedząc jakie mamy długi i kiepskie perspektywy na przyszłość będziemy żyć szczęśliwie w erze post-Messi i mieć świetny zespół z głębią z ławki, z dużą ilością młodych graczy i zaczniemy widzieć światełko w tunelu w finansowym wychodzeniu na prostą to kazałbym temu komuś w trybie natychmiastowym odstawić twarde narkotyki... Przebyliśmy daleką podróż i zbudowaliśmy skład, z którym możemy powalczyć w Europie, a do tego szykuje się ciekawe lato 2024, bo Barca wejdzie finansowo w zasadę 1:1 w kwestii wydawania pieniędzy na zakupy graczy... Naprawdę jest bardzo OK bez tego Alby :) !

0

@Borneo , tylko kwestia jest taka, że nawet zrzeczenie się kontraktu i potem jego przedłużenie wiązałoby się z kwestią podpisania nowego kontraktu za pół stawki. Podobną sytuację miała Barca z Leo Messim, któremu podobno nie mogła dać mniej niż połowę poprzedniej kwoty w rozliczeniu rocznym. Nie mniej spójrz na to z innej strony. Gdybyśmy mieli mieć nawet Albę na rok za 200tys. na tydzień co jest bardziej dyskusją akademicką niż opartą na przełożeniu tego na jakiekolwiek realia to weź pod uwagę, że w obliczu cyrków jakie zrodziły się z niemieckim funduszem, z którego pieniądze miały być dźwignią umożliwiającą rejestrację wszystkich graczy to stracilibyśmy Cancelo, na którego nie byłoby miejsca w budżecie płacowym... Alba i jego kontrakt to pokłosie destrukcyjnych działań Bartomeu i naprawdę stało się bardzo dobrze, że go pożegnaliśmy. To wszystko miałoby sens gdyby Albie kończył się teraz kontrakt, a nie w 2024 i możliwym byłoby przedłużenie go o rok za kwotę za jaką gra Alonso, czyli 120tys/tydzień i wtedy sprzedać Alonso nawet za symboliczne 1mln euro i zostawić Albę... Też wolałbym Albę zamiast Alonso, ale finansowo to się absolutnie nie spinało w kontekście innych ruchów klubu.

0

@Borneo , bo Alba miał drugi najwyższy kontrakt w klubie zarabiając 400tys. euro tygodniowo (tyle co Lewy i mniej niż De Jong) i miał kontrakt do 2024 roku. Nie wiem czy w przypadku rozwiązania umowy i stworzenia nowej klub w świetle przepisów nie musiałby zagwarantować przynajmniej połowy zarobków z poprzedniego kontraktu, a żeby to było dla Alby atrakcyjne to trzeba byłoby załatwić to razem z przedłużeniem kontraktu o kolejne 2 lata. W praktyce wiązałoby się to z tym, że sezon 25/26 zaczynalibyśmy z 36-letnim, najprawdopodobniej niepotrzebnym już Albą, którego pensja na poziomie 200tys. euro na tydzień byłaby wyższa niż Pedriego, Ferrana Torresa, Gaviego czy też Araujo, którzy za 2 lata będą trzonem tej drużyny... Marcosa Alonso mamy podpisanego za 120tys. tygodniowo i w 2024 kończy mu się kontrakt i nie jesteśmy niczym związani. Rozwiązanie umowy z Albą było świetnym posunięciem w aspekcie elastyczności budżetu na kolejne okienka transferowe. Przeanalizuj sobie na stronce capology jak Barcelona uporządkowała pensje graczy i wyczyściła się z toksycznych kontraktów na przełomie ostatnich 3 lat. Gdyby jeszcze De Jong zgodził się na przedłużenie kontraktu na podobnych zasadach co Ter Stegen Barca miałaby najkorzystniej podpisane kontrakty wśród najlepszych klubów w Europie.

1

Bardzo fajny tekst. Chciałbym jeszcze dodać do całej tej wypowiedzi, że taki start w Barcy Felixa może mieć kluczowe znaczenie dla gospodarowania siłami w pespektywie sezonu. Lewe skrzydło w obliczu chwiejnej gry Fatiego było bolączką w Barcy i bałem się ze strony Xaviego dalszego forsowania gry 4 pomocnikami. W systemie 4-3-3 z Felixem oraz w obliczu eksplozji talentu Yamal'a i wzostu formy Ferrana rozwiązał się problem rotacji w Barcy, bo na gra systemem 4-3-3 idealnie zbalansuje nam nadurodzaj do rotacji w formacji ofensywnej i niedobór do rotacji w formacji pomocy jaki byłby gdybyśmy grali z 4 nominalnymi pomocnikami... Na tą chwilę jedyną bolączką Barcy wydaje się być brak drugiego naturalnego defensywnego pomocnika, ale w obliczu, że De Jong może zagrać na tej pozycji nie jest to potrzeba z gatunku "must have" na teraz. Barca wydaje się mieć wszystkie elementy układanki by rywalizować na najwyższym poziomie przy jednoczesnym rotowaniu graczami na wielu pozycjach, bo w przeciwieństwie do poprzedniego sezonu wydaje się, że ten zespół głębie składu a co za tym idzie - wiele możliwości wyjściowych jedenastek bez ubytku na jakości i stylu gry...

0

@Darek_Maruszczak , jasne!! Poczekajmy najpierw na te wyniki, bo bez nich taki artykuł będzie okrojony o sporą część wiedzy i uszczupli nam obiektywne spojrzenie na sytuację finansową klubu jak i na prognozowanie naszej wypłacalności na transfery latem 2024. Nie mniej jest to pewna wiedza, którą fajnie byłoby posiadać :) !

0

@Darek_Maruszczak , po tej publikacji przydałby się jakiś bardziej szczegółowy artykuł o tym jak funkcjonują finanse klubu, ile generujemy dochodów lub strat i jakie są ich źródła, a całość skonfrontować jak to się ma z FFP jakie stawia nam La Liga, by ułatwiło to przeciętnemu zjadaczowi chleba odrobinę zrozumienia skąd biorą się pewne liczby rzucanie w mediach i czego one dotyczą bądź też umożliwiło samemu orientacyjne skalkulowanie pewnych rzeczy...

0

@Greenalley To Laporta tłumaczył rok temu, że jednym z warunków poluzowania FFP jest wykazanie trzech kolejnych lat z dodatnim bilansem rocznym - nam taki przypadnie po tym sezonie - oraz "wykręcenie" jakiegoś określonego zysku po tych 3 latach... Strata, o której piszesz za sezon 20/21 wynosiła nie 230mln, a 481mln, a za sezon 19/20 byliśmy 101mln na minusie... Nie bardzo rozumiem odnośnie tych cięć na 134mln ale wydaje mi się, że chyba nie tyle chodzi tu o cięcia co o wykazanie dochodu na taką kwotę. Za zeszły sezon prognozowano 270mln zysku ale chyba skończyło się na 153mln co wiązało się w dużej mierze z kiepską postawą w UCL. Stawki za mecze w UCL są takie same jak rok temu - rok temu za 2 zwycięstwa i 1 remis dostaliśmy tylko 6,5mln euro. W tym roku mamy taką grupę, że obstawiając przykładowo 5 zwycięstw i porażkę z Porto oraz awans do 1/8 da nam prawie 24mln euro, a jeśli uda się przejść do ćwierćfinału to dołożą dodatkowe 10,6mln... Do tego mamy najniższe wypłaty tygodniowe od sezonu 15/16 nie licząc inflacji... Nie wiem co by musiało się stać aby Barca nie osiągnęła tego pułapu - nawet drugie miejsce w La Liga obcina nas nie aż tak boleśnie, bo z 7mln euro...

1

Lewy powinien zrobić to samo co zrobił kiedyś Dennis Rodman w środku sezonu NBA 97/98 - wyjechać na 3 dni do Las Vegas, napić się i zrestartować umysł, 2 dni wytrzeźwieć i wrócić do gry - Rodmanowi wtedy to bardzo pomogło i przełożyło się na wyniki zespołu :) ...

7

Niemiecka solidność nabrała już nowego znaczenia :) ...

10

On w ogóle nie powinien zostać zatrudniony :P ... Podobnie jak Kulesza...

0

@Ghostface , mój komentarz nie pokazuje jasno, że jest "potrzeba" o tym pisać, bo pisałem go z "ciężkimi palcami", a prędzej zmusza czytającego do refleksji o czym tak na dobrą sprawę czytamy i co komentujemy... @michalgajdek w swojej wypowiedzi jakby dokonał segregacji, że nazwijmy to, "wartościowych artykułów" miałby raptem 1-2 dziennie... Ale niestety tak działa dzisiaj box-office. Sprzedaje się skandal, niedopowiedzenia, bylejakość, a my sami we własnej głupocie i żądni taniej sensacji nakręcamy ten popęd na to "g.... owinięte w ekskluzywny papierek", które uznajemy za cukierka... A dzisiaj tego jest dużo i jest to wszędzie. Dla mnie osobiście to trochę żałosne i nie na miejscu to co zrobił ten 35-letni facet (czytaj Crosas), ale z drugiej strony gdyby tutaj nie było takich artykułów to miejmy świadomość, że najprawdopodobniej mielibyśmy tylko 2 opcje. 1) Albo mamy tylko 2 artykuły dziennie na fcbarca i jest nudno, bo zawężamy pole do debat, 2) Albo bawimy się w barcelońską propagandę i w ramach zapełnienia stronki odgrzewamy stare wspomnienia chwały oraz wymyślamy nowe wątki by stworzyć stronkę pozbawioną "piłkarsko-pudelkowych sensacji"- innymi słowy robimy sobie taki odpowiednik "Rassija24"prawiący o FC Barcelonie :). Czyli jak paradoksalnie widać - jako społeczeństwo jesteśmy poniekąd skazani "niepotrzebne artykuły", bo życie bez nich jest dla nas nudne, a o merytoryczną debatę na naprawdę fajne wątki jest dziś bardzo trudno :) ...

1

@michalgajdek , tutaj ręce bardziej opadają z tytułu, że wychowanek Barcelony, który jest już dorosłym mężczyzną nie potrafi czytać ze zrozumieniem i sądownictwo postrzega przez pryzmat średniowiecznych realiów gdzie zbulwersowany lud już wydaje wyrok kierując się emocjami i zemstą, a dążenie do sprawiedliwości opartej na dowodach nie ma racji bytu... To jest przykre, że zawodowi piłkarze (i nie tylko oni, bo dotyczy to wielu osób "ze świecznika") często nie są świadomi rangi swoich słów i ich konsekwencji, bo Crosas zachowuje się jakby ta sprawa już dawno się zakończyła prawomocnym wyrokiem sądu... I w takich sytuacjach jak powyższa tworzy się nam tutaj "piłkarski pudelek"... Osobiście uważam, że wypowiedź Carvajala była stonowana, a powoływanie się na brak skargi ze strony Jenni Hermoso został wyciągnięty przez Crosasa z kontekstu, by ubliżyć Carvajalowi...

1

@krol211 , jeśli wierzyć artykułom, które czytałem i dobrze sklejam fakty to Barca musi zarobić jeszcze ok. 80-100mln euro by wejść w próg 1:1, co w praktyce oznacza najprawdopodobniej, że nastąpi to latem 2024r., bo za sezon 21/22 zarobili 98mln, a za sezon 22/23 prognozowali 271mln, ale chyba skończyło się na 155mln. Ten sezon też pewnie wiąże się z zyskiem trzycyfrowym licząc w milionach... Wejście w ten próg z tego co kiedyś czytałem wiązało się z osiągnięciem jakiegoś pułapu dochodu oraz trzech kolejnych lat z dodatnim bilansem rocznym. Laporta o ile dobrze pamiętam to ponad rok temu wypowiadał się, że latem 2024 Barca będzie mogła sobie pozwolić na jakieś sensowne zakupy... Więc wszystko skleja się jakoś w spójną całość.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: