2

@Emhyr , z tymi różnicami zarobków pomiędzy najlepszymi/najlepiej opłacanymi środkowymi obrońcami, a tym co dostaje Araujo ten rozrzut jest nieco, nazwijmy to "przesunięty"... Araujo dostaje 3,3mln netto rocznie, a najlepsi gracze środkowi obrońcy grający w bogatych klubach (Stones, Van Dijk, Rudiger, De Ligt, itd.) zarabiają w przedziale 7-8,4mln netto rocznie... Wyjątkiem w tej "normie topowych zarobków" i chyba najlepiej zarabiającym środkowym obrońcą jest Skriniar w PSG z kwotą 9mln netto... Ale PSG ma w swojej naturze przepłacanie swoich graczy....

5

Ktoś naprawdę myśli, że Roque z marszu nadaje się na grę w Barcelonie? Najbardziej optymistyczny scenariusz dla Roque (i chyba najlepszy dla jego rozwoju) nawet przy przeciętnej formie Lewego do końca sezonu to ogony meczów (chyba, że pojawią się kontuzje Lewego i Ferrana) i pierwsze mecze CdR... To gracz przychodzący z 7-go zespołu w lidze brazylijskiej do drużyny kandydującej o mistrzostwo Hiszpanii i z wielkimi aspiracjami w Europie... Nie pompujmy nadmiernie balonika i pozwólmy się Vitorowi rozwijać w Barcelonie we właściwy tempie.

0

@Rivaldo839 , sęk w tym, że Barca w tym sezonie bardzo kiepsko broni o czym świadczy ilość straconych bramek i co z tego, że w El Clasico byliśmy zorganizowani w obronie przez 60min skoro przegraliśmy mecz, a najlepsze szanse jakie mieliśmy do tej minuty to szanse po błędach i niefrasobliwości madryckiej obrony. Zgoda, że jak De Jong z Pedrim wrócą to gra się ułoży, ale co jeśli De Jong znowu wypadnie z gry? On wypada razem w pakiecie z Romeu. Sezon jest długi i gdyby Fermin nie zrobił dużego skoku jakościowego to bylibyśmy w bagnie, bo zabrakłoby nam kadry do gry w pomocy. Z czym się z Tobą ewidentnie nie zgodzę to wyrzucanie ze składu Lewego już teraz - Lewy cały pobyt w Bayernie miał zawodników, którzy potrafili wykreować mu szanse, a ostatnio on ich po prostu nie ma i jest niewidoczny, a większość ludzi oczekuje od lisa pola karnego, że stanie się nagle Leo Messim i będzie strzelać bramki po minięciu 3 obrońców.... Jeśli wrócą De Jong i Pedri na stałe i jeśli zaczną się pojawiać Lewemu 3-4 dogodne sytuacje strzeleckie na mecz (a tak się na pewno stanie) z czego 1 lub 2 to będą "setki", a ten nadal nie będzie trafiać - OK - można powiedzieć, że czas wywalić Lewego do Arabii albo USA, bo jest za drogi "w utrzymaniu" by siedział na ławce. Co do Vitora Roque to prześledź sobie sposób w jaki ten gracz strzela bramki -> to jest profil krzyżówki Suareza z Lewym. Szarpie ostro w pressingu i nie odpuszcza, porusza się trochę "pitbullowato" po boisku czym przypomina mi młodego Lusia, bazuje na dobrym wyjściu na pozycję, instynkcie gdzie powinien się znaleźć w tłumie obrony by dostać piłkę pod bramką i instynktownym strzale lub strzale po przyjęciu i ułożeniu sobie piłki. To nie jest gracz, który będzie mijał rywali i kreował sobie pozycję do strzału trzymając długo piłkę przy nodze. Jego dłuższe kontakty z piłką przy nodze wynikają bardziej z faktu, że jego zespół jest w kontrze i trzeba podprowadzić piłkę pod bramkę. Bramki, które strzelał w tym roku też często polegały na błędach obrony przy stałych fragmentach gry - zawodnik tak niski strzelający bramki głową to kiepskie ustawienie defensywy. Kolejna sprawa - Barca będzie często przy piłce i dużo bramek będzie strzelać wyprowadzając atak pozycyjny - bramki Roque jakie widziałem wynikały z otwartej gry obu drużyn, a nie z sytuacji że Athletico przebijało się przez autobus w polu karnym -> na tym aspekcie poległ w Barcy Ez Abde, bo grając w Osasunie grającą często otwartą grę bazującą na kontrach dawał sobie świetnie radę, a w ataku pozycyjnym był całkowicie bezużyteczny. I ostatni ważny aspekt - proces adaptacji w Europie. Tutaj gra się intensywniej, częściej, a i poziom każdego futbolowego rzemiosła na boisku jest wyższy. Roque potrzebuje przynajmniej roku adaptacji. Jak pisałem wcześniej - uważam, że piwot jest priorytetem ale.... jeśli byłaby możliwość poza piwotem ściągnięcia też Roque to byłbym bardzo szczęśliwy ale nie dlatego żeby zastąpił Lewego (bo uważam, że musiałaby się stać katastrofa z Robertem by do tego doszło) a dlatego, żeby już od razu miał możliwość uczenia się od Lewego, aby przyspieszyć proces adaptacji i nauki gry byśmy mieli w połowie kolejnego sezonu Vitora Roque najprawdopodobniej gotowego do grania w pierwszym składzie...

1

@Rivaldo839 , zastąpienie Lewego Roque nie jest pierwszoplanowym problemem Barcy. Wg mnie ważniejszy jest rasowy pivot. Romeu cierpi na syndrom obecności De Jonga, bo bez niego jest graczem prawie bezużytecznym na boisku. Zatem tracąc De Jonga tracimy też Romeu, a jak dodamy brak Pedriego to rozegranie i kreowanie okazji strzeleckich z formacji pomocy leży i kwiczy. Bez dobry pivot potrafiący notować solidne występy bez konieczności obecności De Jonga byłby zbawieniem dla płynności i jakości gry zespołu. Problemem Barcy w ostatnich meczach jest brak kreowania klarownych sytuacji strzeleckich, a przybycie Roque tego nie zmieni, bo tak samo jak teraz Lewy będzie cierpiał na brak klarownych sytuacji na strzelenie gola... Formacja ofensywna jest liczna i mamy tam kim rotować, w pomocy po wypadnięciu Pedriego, De Jonga i w zasadzie Romeu mamy do dyspozycji tylko Fermina, Gaviego i Gundogana gdzie tylko Gundogan potrafi robić różnicę grą w rozegraniu - to za mało jak na Barcę... Zarząd musi poważnie przemyśleć sens dalszego trzymania Romeu w składzie na kolejny sezon...

0

@Szase , Yamal podobnie jak Dembele czują się lepiej na prawej stronie i upychanie kogoś sztucznie na drugie skrzydło jest poniekąd kastracją atutów. Jeśli koniecznie już tak trzeba zagrać to trudno ale na tym poziomie to trzeba starać się ustawiać graczy tak aby ich predyspozycje zostały na maxa wykorzystane i przekładały się na . Raphinha w środku pola był próbowany przez Xaviego ale trzeba sobie powiedzieć otwarcie, że Brazylijczyk jest transferem nie do końca trafionym przez zarząd Barcy, bo nie jest to klasyczny skrzydłowy jakiego zespół Barcy potrzebuje ani też zawodnik naturalnie grający w formacji pomocy, a do tego też podobnie jak Dembele i Yamal grali lepiej na prawej stronie... Zgodzę się, że to, iż Yamal ma papiery na topowego gracza na świecie nie znaczy, że nim będzie, bo na tą chwilę obok perspektywy bycia topką tak samo możliwym jest, że skończy jak Bojan, albo, że jego rozwój zostanie zahamowany i przedwcześnie osiągnie sufit swojego potencjału, którego już nigdy później nie rozwinie... Nie mniej jeśli chodzi o Dembele to nie mam nic do niego piłkarsko i uważam, że zawodnik o jego skillset'cie byłby bardzo pożądany w Barcelonie i każdy normalny fan Barcy się ze mną zgodzi, ale z drugiej strony mam też przed oczami takie kwestie jak sytuację finansową Barcy i zamiłowanie do dużych pieniędzy zarówno Dembele jak i jego agenta, które zawsze brało górę nad projektem sportowym i zdaję sobie sprawę z faktu, że zatrzymanie Dembele na tą chwilę było niemożliwe. Powiem więcej - gdyby Dembele miał w roku 2022 wiosną i latem propozycje gry od Chelsea i PSG za większe pieniądze niż dawała Barca to już wtedy by nam uciekł. Brak ofert zatrzymał go w klubie, a Barcy nie było stać na podpisanie z nim wtedy 5-letniego kontraktu... Dembele to piłkarski odpowiednik syna marnotrawnego i biorąc pod uwagę cały jego obraz, a nie tylko aspekt piłkarski to uważam, że jego sprzedaż była krokiem może nie tyle dobrym co koniecznym dla dobra przyszłości klubu. Wiara w to, że Dembele powinien zostać ma tylko wymiar teoretyczny, bo praktycznie było to niemożliwe.

1

@lntrowertyk , no chyba tylko na highlight'ach gdzie pokazują jedną sytuację na kilka... Np w pamiętnym 3-0 w 2015r. kiedy to Messi "położył" Boatenga zanim podcinką pokonał Neuera to Barca mając dwóch najlepszych wówczas dryblerów na świecie nie mogła się przebić do 75min przez monachijski mur... Także ostrożnie z tym "kręceniem" :P ...

0

@Szase , a powiedziałbyś to samo po pierwszych 4-5 kolejkach kiedy Yamal bardziej przekonywał swoją grą dla Barcy niż Dembele dla PSG? Nie kwestionuję jakości piłkarskiej Dembele mimo tego, że był to gracz, który nie dawał regularnie dobrych występów ale jak odpalił to grubo i zawsze stanowił zagrożenie z uwagi na szybkość jak i drybling ale patrząc na to z szerszej perspektywy uważam, że w jego odejściu jednak więcej jest zalet niż wad. Zalety to: 1) Przy Dembele Yamal nie miałby tyle czasu na ogrywanie się jak ma teraz czego efektem mógłby być jego gorszy rozwój... 2) Sufit talentu Yamal'a, inteligencja boiskowa i czytanie/kreowanie gry są wyższe niż Dembele, a ponadto Yamal sprawia wrażenia bardziej trzeźwo stąpającego po ziemi, 3) Yamal póki co sprawia wrażenie mniej podatnego na kontuzje (chociaż to może być przedwczesny argument), a ponadto jest perspektywa posiadania gracza z TOP'u na kilkanaście lat - Dembele to raptem kilka lat pod warunkiem, że by nie zwiał za darmo za rok, bo przy jego chimeryczności to zawsze wszystko stało pod znakiem zapytania... Ale też są wady, o których trzeba powiedzieć: 1) Dembele jest bardziej przygotowany do gry na europejskim topie niż Yamal. 2) Dembele jeszcze na tą chwilę jest lepszym graczem niż Yamal i dzięki swojej szybkości i skłonności wchodzenia w pojedynki 1 na 1 daje coś co na tą chwilę w Barcy jest bardzo pożądane - robienie przewagi grą indywidualną. Barca zainwestowała i jesteśmy na etapie, że chwilowo ponosimy większe koszty niż mamy z tego zyski na tą chwilę, ale za rok lub dwa ta narracja może się zmienić... Nie miałbym takiego zdania o Dembele gdyby był on zawodnikiem ugodowym i przewidywalnym, a pomijając już sprawy zdrowotne to rok przed zakończeniem kontraktu (a jego kontrakty były krótkie) byłby rokiem pod znakiem zapytania "co tym razem zrobi Dembele?" Francuz jest zbyt kluczowym dla układanki taktycznej zawodnikiem by co rok mieć zagwozdkę pt. "czy będziemy mogli na niego liczyć w kolejnym sezonie?"...

0

@Eric_Abidal_22 , a dasz sobie za to głowę odciąć? Mając świadomość, że to Hiszpania i hiszpańscy sędziowie to dla mnie takie poręczenie graniczy z hazardem...

0

@AxelF , wiem. Ale dlatego napisałem, że Real jest "na zero", bo wczorajsza bramka nieuznana wg VAR powinna być uznana - dobór linii spalonego jako koniec stopy uniesionej do tyłu nogi to trochę przegięcie. Także Real zyskał 2pkt. na Getafe, a stracił wczoraj na Sevilli...

0

@Eric_Abidal_22 , napisałem wyraźnie, że "jeśli będzie ta tendencja zachowana" - czyli mamy 1/4 sezonu i w każdej "kwarcie sezonu" sędzia "wywali" nas na 4pkt. Czyli 4 x -4 = -16pkt...

0

@PJ777 , z jednej strony masz rację ale z drugiej to jesteś w błędzie, bo póki co to Barcelona jest -4pkt przez błędy sędziów, a Real albo na 0, albo na +2pkt - nie wiem jak się ustosunkować do wczorajszych dwóch sytuacji, bo wg mnie VAR powinien uznać tego gola w 4min. , a Bellinghama nie wiem jak potraktować w tej sytuacji, bo nie by zainteresowany piłką i dla mnie to był faul albo na żółtą albo na czerwoną kartkę... Jeśli ta tendencja zostanie zachowana i w perspektywie całego sezonu Real będzie na 0 w punktach z dobrymi i złymi decyzjami, a Barca będzie na -16pkt, i Real wygra ligę 1 punktem to będzie to pole do ogromnej debaty... Dlatego wolałbym aby dla świętego spokoju w tym sezonie ktoś wygrał tą ligę zdecydowanie kilkunastoma punktami...

0

@Rhaan , nie było sensu nawet brać tego pod uwagę, bo rozmawiałem o stronie capology już dawno temu z kilkoma osobami siedzącymi zawodowo w futbolu europejskim, w tym z użytkownikiem JarkiemS też udzielającym się tutaj na forach i wszyscy zgodnie stwierdzili, że to wiarygodna strona pod względem kontraktów. W związku z powyższym wolę bazować na opinii osób zajmujących się futbolem zawodowo niż piszących o futbolu będąc zawodowo dziennikarzem...

6

@Rhaan , a nie wziąłeś pod uwagę, że pismak ze Sportu mógł pomylić netto z brutto lub nawet tego nie odróżniać co ma miejsce w większości części społeczeństwa, które pracowało na umowach o pracę? A wziąłeś też pod uwagę, że ta strona z d... jest bardzo dobrze doinformowaną stroną w kwestii zarobków?

0

@masik86 , no i dostał tyle ! To ostatni ze "wspaniałych podpisów" Bartomeu w obecnej Barcy...

0

@Darek_Maruszczak , może pismak ze Sportu nie odróżnia netto od brutto :) ? Dużo osób, które tylko pracowały dla kogoś nie odróżnia netto i brutto albo udaje, że rozumie różnicę. A nawet tak na logikę biorąc to 18mln brutto to byłby nawet nieźle dogadany kontrakt jak na De Jonga i byłaby to pensja w okolicach takich graczy jak Modric, Kroos, Bellingham, więc niezrozumiałym były niedawne działania Barcy mające na celu wypchnięcie go z zespołu...

0

Co do stałego wynagrodzenia to sport nie musiał zbyt daleko sięgać, bo te dane z obecną pensją są na stronce capology od kilku miesięcy i każdy moze sobie do nich spojrzeć. Sprawdźcie natomiast czy się nie pomyliliście w artykule, bo wg stronki capology to 18mln Frenkie zarabia netto - brutto to 37,5mln.

1

@Czarny_ck , dokładnie !!! Ta ciekawostka statystyczna nie obrazuje faktycznego obrazu rzeczywistości i jest świetnym przykładem, że statystyki są elementem pomocnym w ocenie gracza, a nie jedyną i finalną wyrocznią.

13

Pewnie Madryt po wczorajszej porażce musiał sięgnąć po innego rodzaju pomoc :) - Barcelonie na mecz z drużyną, która z silniejszymi rywalami na własnym boisku forsuje antyfutbol podobnie jak Getafe wyznaczono sędziego, który pozwala na brutalną grę nie odgwizdując przy tym raczej ewidentnych karnych :) ... Pachnie jutro przeprawą :P ....

2

@Emhyr , a mówić o tym dlatego, że ludzi zagubionych trzeba całe życie edukować :) .

4

A może wspominając słuszny spalony Rudigera wrócimy do prawie analogicznej co do zasady bramki Joselu z Getafe, która nie powinna zostać uznana, a w końcowym rozrachunku bramkowym powinno to zabrać Realowi kolejne 2pkt. Czy też może ewidentny karny dla Barcy z Getafe, który niesłusznie nie został odgwizdany, a dałby najprawdopodobniej Barcy +2pkt. co w finalnym rozrachunku w La Liga sprawiłoby, że przewaga Barcy nad Realem wynosiłaby teraz nie 1pkt. a 5pkt.? Trzeba przyznać, że mają w Madrycie tupet :) ...

0

Spokojnie. Poczekajmy na oficjalne info. Jeśli chwilę jeszcze grał po tym wejściu i nie utykał schodząc to nie powinno być tak źle...

0

@Borneo , będą dalsze wzmocnienia. Ale miejmy świadomość, że nie potrzeba ich już tyle co wcześniej i będziemy mieli więcej kasy na nie... Nie tak wszystko od razu !!! Miejmy świadomość ogromu pracy jaki zrobiono w tak krótkim czasie !!!

0

@Borneo , wiesz, można ponarzekać na małe braki rotacyjne jak brak jakościowego zmiennika za Balde, za Romeu, czy też za Cancelo na prawą obronę jeśli będziemy się kurczowo trzymać tego, że Kounde ani Araujo nie mogą tam grać ale ja i tak nie wybrzydzam, bo pamiętam w jakim składzie zaczynaliśmy 2 lata temu sezon 21/22 i jak minorowe były wówczas aspiracje po odejściu Messiego... Gdyby wtedy mi ktoś powiedział, że za 2 lata o tej samej porze wiedząc jakie mamy długi i kiepskie perspektywy na przyszłość będziemy żyć szczęśliwie w erze post-Messi i mieć świetny zespół z głębią z ławki, z dużą ilością młodych graczy i zaczniemy widzieć światełko w tunelu w finansowym wychodzeniu na prostą to kazałbym temu komuś w trybie natychmiastowym odstawić twarde narkotyki... Przebyliśmy daleką podróż i zbudowaliśmy skład, z którym możemy powalczyć w Europie, a do tego szykuje się ciekawe lato 2024, bo Barca wejdzie finansowo w zasadę 1:1 w kwestii wydawania pieniędzy na zakupy graczy... Naprawdę jest bardzo OK bez tego Alby :) !

0

@Borneo , tylko kwestia jest taka, że nawet zrzeczenie się kontraktu i potem jego przedłużenie wiązałoby się z kwestią podpisania nowego kontraktu za pół stawki. Podobną sytuację miała Barca z Leo Messim, któremu podobno nie mogła dać mniej niż połowę poprzedniej kwoty w rozliczeniu rocznym. Nie mniej spójrz na to z innej strony. Gdybyśmy mieli mieć nawet Albę na rok za 200tys. na tydzień co jest bardziej dyskusją akademicką niż opartą na przełożeniu tego na jakiekolwiek realia to weź pod uwagę, że w obliczu cyrków jakie zrodziły się z niemieckim funduszem, z którego pieniądze miały być dźwignią umożliwiającą rejestrację wszystkich graczy to stracilibyśmy Cancelo, na którego nie byłoby miejsca w budżecie płacowym... Alba i jego kontrakt to pokłosie destrukcyjnych działań Bartomeu i naprawdę stało się bardzo dobrze, że go pożegnaliśmy. To wszystko miałoby sens gdyby Albie kończył się teraz kontrakt, a nie w 2024 i możliwym byłoby przedłużenie go o rok za kwotę za jaką gra Alonso, czyli 120tys/tydzień i wtedy sprzedać Alonso nawet za symboliczne 1mln euro i zostawić Albę... Też wolałbym Albę zamiast Alonso, ale finansowo to się absolutnie nie spinało w kontekście innych ruchów klubu.

0

@Borneo , bo Alba miał drugi najwyższy kontrakt w klubie zarabiając 400tys. euro tygodniowo (tyle co Lewy i mniej niż De Jong) i miał kontrakt do 2024 roku. Nie wiem czy w przypadku rozwiązania umowy i stworzenia nowej klub w świetle przepisów nie musiałby zagwarantować przynajmniej połowy zarobków z poprzedniego kontraktu, a żeby to było dla Alby atrakcyjne to trzeba byłoby załatwić to razem z przedłużeniem kontraktu o kolejne 2 lata. W praktyce wiązałoby się to z tym, że sezon 25/26 zaczynalibyśmy z 36-letnim, najprawdopodobniej niepotrzebnym już Albą, którego pensja na poziomie 200tys. euro na tydzień byłaby wyższa niż Pedriego, Ferrana Torresa, Gaviego czy też Araujo, którzy za 2 lata będą trzonem tej drużyny... Marcosa Alonso mamy podpisanego za 120tys. tygodniowo i w 2024 kończy mu się kontrakt i nie jesteśmy niczym związani. Rozwiązanie umowy z Albą było świetnym posunięciem w aspekcie elastyczności budżetu na kolejne okienka transferowe. Przeanalizuj sobie na stronce capology jak Barcelona uporządkowała pensje graczy i wyczyściła się z toksycznych kontraktów na przełomie ostatnich 3 lat. Gdyby jeszcze De Jong zgodził się na przedłużenie kontraktu na podobnych zasadach co Ter Stegen Barca miałaby najkorzystniej podpisane kontrakty wśród najlepszych klubów w Europie.

1

Bardzo fajny tekst. Chciałbym jeszcze dodać do całej tej wypowiedzi, że taki start w Barcy Felixa może mieć kluczowe znaczenie dla gospodarowania siłami w pespektywie sezonu. Lewe skrzydło w obliczu chwiejnej gry Fatiego było bolączką w Barcy i bałem się ze strony Xaviego dalszego forsowania gry 4 pomocnikami. W systemie 4-3-3 z Felixem oraz w obliczu eksplozji talentu Yamal'a i wzostu formy Ferrana rozwiązał się problem rotacji w Barcy, bo na gra systemem 4-3-3 idealnie zbalansuje nam nadurodzaj do rotacji w formacji ofensywnej i niedobór do rotacji w formacji pomocy jaki byłby gdybyśmy grali z 4 nominalnymi pomocnikami... Na tą chwilę jedyną bolączką Barcy wydaje się być brak drugiego naturalnego defensywnego pomocnika, ale w obliczu, że De Jong może zagrać na tej pozycji nie jest to potrzeba z gatunku "must have" na teraz. Barca wydaje się mieć wszystkie elementy układanki by rywalizować na najwyższym poziomie przy jednoczesnym rotowaniu graczami na wielu pozycjach, bo w przeciwieństwie do poprzedniego sezonu wydaje się, że ten zespół głębie składu a co za tym idzie - wiele możliwości wyjściowych jedenastek bez ubytku na jakości i stylu gry...

0

@Darek_Maruszczak , jasne!! Poczekajmy najpierw na te wyniki, bo bez nich taki artykuł będzie okrojony o sporą część wiedzy i uszczupli nam obiektywne spojrzenie na sytuację finansową klubu jak i na prognozowanie naszej wypłacalności na transfery latem 2024. Nie mniej jest to pewna wiedza, którą fajnie byłoby posiadać :) !

0

@Darek_Maruszczak , po tej publikacji przydałby się jakiś bardziej szczegółowy artykuł o tym jak funkcjonują finanse klubu, ile generujemy dochodów lub strat i jakie są ich źródła, a całość skonfrontować jak to się ma z FFP jakie stawia nam La Liga, by ułatwiło to przeciętnemu zjadaczowi chleba odrobinę zrozumienia skąd biorą się pewne liczby rzucanie w mediach i czego one dotyczą bądź też umożliwiło samemu orientacyjne skalkulowanie pewnych rzeczy...

0

@Greenalley To Laporta tłumaczył rok temu, że jednym z warunków poluzowania FFP jest wykazanie trzech kolejnych lat z dodatnim bilansem rocznym - nam taki przypadnie po tym sezonie - oraz "wykręcenie" jakiegoś określonego zysku po tych 3 latach... Strata, o której piszesz za sezon 20/21 wynosiła nie 230mln, a 481mln, a za sezon 19/20 byliśmy 101mln na minusie... Nie bardzo rozumiem odnośnie tych cięć na 134mln ale wydaje mi się, że chyba nie tyle chodzi tu o cięcia co o wykazanie dochodu na taką kwotę. Za zeszły sezon prognozowano 270mln zysku ale chyba skończyło się na 153mln co wiązało się w dużej mierze z kiepską postawą w UCL. Stawki za mecze w UCL są takie same jak rok temu - rok temu za 2 zwycięstwa i 1 remis dostaliśmy tylko 6,5mln euro. W tym roku mamy taką grupę, że obstawiając przykładowo 5 zwycięstw i porażkę z Porto oraz awans do 1/8 da nam prawie 24mln euro, a jeśli uda się przejść do ćwierćfinału to dołożą dodatkowe 10,6mln... Do tego mamy najniższe wypłaty tygodniowe od sezonu 15/16 nie licząc inflacji... Nie wiem co by musiało się stać aby Barca nie osiągnęła tego pułapu - nawet drugie miejsce w La Liga obcina nas nie aż tak boleśnie, bo z 7mln euro...

1

Lewy powinien zrobić to samo co zrobił kiedyś Dennis Rodman w środku sezonu NBA 97/98 - wyjechać na 3 dni do Las Vegas, napić się i zrestartować umysł, 2 dni wytrzeźwieć i wrócić do gry - Rodmanowi wtedy to bardzo pomogło i przełożyło się na wyniki zespołu :) ...

Media

Sonda

Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?