lukkobe
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Poznań
9 obserwujących
1 obserwowany
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Darku, ale czy te 20% też się nie amortyzuje na ilość lat kontraktu? Czyli jak Abde kupiony za 50mln podpisałby kontrakt na 5 lat to nie 10mln w rok, a 2mln rocznie by nam odchodziły przez kolejne 5 lat?
0
@malypuzon , pełna zgoda !
1
@tarantino10 , ta sytuacja w wykonaniu Atletico i timing w potraktowaniu Olmo na linii Llorente i Koke to wzór zbrodni doskonałej w białych rękawiczkach i obejście systemu sędziowskiego. Llorente popycha Olmo ze sporym impetem, a ułamek sekundy później Koke wyciągniętą ręką amortyzuje impet tego upadku i kiedy obejrzy się to "tak z biegu" to wygląda to trochę na padoliino i próbę wymuszenia. To ewidentne przewinienie ale żeby je dostrzec to trzeba przyjrzeć się temu wnikliwie, a sędziowie tego nie będą robić. Dla mnie to sytuacja, która powinna być przykładem pokazywanym na szkoleniach sędziów jak wychwytywać tego typu zagrywki w polu karnym, bo w odpowiednim ustawieniu i przy odpowiednim timingu to może być pomysł jak sfaulować rywala w polu karnym by nie zostało to sklasyfikowane jako faul...
6
@BORO_12 , ja w ogóle nie rozumiem tej przesłanki z pójściem do Juve, a potem mówienie, że to najtrudniejsza liga dla napastników... To takie gadanie jakby w oczach Bońka Lewandowski musiał coś jeszcze udowodnić... Lewy nie musi już nic nikomu udowadniać. Napisał wspaniałą karierę i polska reprezentacja nie ujrzy już nigdy takiego napastnika i to tak długowiecznego.
0
@partymaker , najpierw przeczytaj ze zrozumieniem to co napisałem :) . Bo to co napisałeś to jest wywód logiczny bazujący na tym co Ty wymyśliłeś, a nie na tym co ja napisałem. Ja zwróciłem uwagę na to, że spora część kibiców Barcy jest najbardziej surowa w ocenianiu Araujo niż ma to miejsce w przypadku jakiegokolwiek innego gracza Blaugrany co prowadzi do podwójnych standardów w ocenianiu graczy. I jeśli mamy wtrącić w tą narrację Sergio Ramosa to gdyby Araujo tak kolekcjonował czerwa jak Ramos i grałby w pozostałych momentach tak samo dobrze to kibice Barcy i tak ukrzyżowaliby Urugwajczyka na La Rambli. I tutaj nie problemem w tej debacie jest Araujo, Bastoni, Ramos czy ktokolwiek inny, bo każdemu piłkarzowi zdarzają się czasami kosztowne błędy, ale problemem jesteśmy my, kibice.
0
@kanver_ , a systemie Flicka gdzie pressing jest nie mniej ważny niż umiejętności gry na danej pozycji w trzeciej tercji boiska to jeśli wypada Raphinha lub Yamal to nie ma gracza, którego można nazwać jakościowym zmiennikiem... Także czy będzie to Gavi, Cancelo, Rashford czy ktokolwiek inny to każdy z nich ma tyle prawie samo wad co zalet. Szkoda w przypadku Anglika, że nie ma natury by więcej zapierdzielać w pressingu, bo zapierdzielanie to nie jest coś czego trzeba się uczyć :P ...
1
@kanver_ u Xaviego to nie było żadnego pomysłu na grę, ale w tym przypadku Gavi obok Raphinhi to najbardziej intensywnie pressujący gracz Barcy i wkładający najwięcej serducha w grę. A pamiętajmy, że od dobrego pressingu w 3ej tercji boiska zaczyna się dla Barcy wiele dobrego jak przy okazji unikamy wiele niedobrego... Także nie przekreślałbym Gaviego na tej pozycji.
7
Jeśli Gavi może zagrać przez 60min dając wysoką intensywność w pressingu w trzeciej tercji to poproszę Gaviego. Żaden gracz na lewej stronie nie da Barcelonie tyle intensywności w pressingu i kontroli co Gavi i mimo, że pod kątem dryblingu i szybkości to Rashford i Cancelo mogą wyglądać lepiej to wolałbym ich aby zagrali na tej lewej stronie w ostatnich 30min kiedy rywal będzie nieco podmęczony. A pamiętajmy, że to Atletico w tym sezonie strzeliło nam 5 goli w 3 meczach i wszystkie padły w pierwszych połowach - dlatego chciałbym zmaksymalizować kontrolę i odbiór piłki w pierwszej połowie... Boję się o intensywność ze strony Rashforda, a tym bardziej, że miał ostatnio drobne dolegliwości, a kombinacje z Yamalem z lewej i Roonym z prawej (który też w pressingu nie jest najlepszy) uważam za szaleństwo... Ewentualnie Fermin i Olmo na 10tce ale mam obawy, że Fermina i Olmo będziemy potrzebować w kolejnych meczach i nie chciałbym szklanego Olmo rzucać na najbliższe rywalizacje by grał po 90min... Tym bardziej, że mecze z Atletico będą fizycznie wymagające i kolejna kontuzja jest nam niepotrzebna....
2
@Ryoumen , spokojnie. Żołnierz Pereza poleci na Mallorcę, bo to może być mecz-pułapka. Real tracił w tym sezonie punkty głównie z drużynami średnimi lub słabymi...
0
Kolejne 10 dni chyba będzie najbardziej kluczowe dla Barcy w tym sezonie - gramy mecze o zachowanie dystansu nad Realem w lidze dającego nam margines błędu i o awans do półfinału LM. I La Liga i LM są tutaj bardzo ważne więc trzeba stanąć na rzęsach by awansować dalej, a w lidze zgarnąć 6pkt. Potem mamy 8 dni przerwy i będzie dużo czasu na naładowanie akumulatorów i podleczenie drobnych dolegliwości. Może zabrzmi to kuriozalnie z ust kibica Barcy ale patrząc na to jak Real wzrasta w ostatnich meczach ze swoim stylem gry to jeśli ta tendencja zostanie podtrzymana i Barca miałaby awansować do półfinału LM to wolałbym aby Real też awansował po krwawicy i wycieńczającą rywalizacją z Bayernem i odpadł na etapie półfinału tych rozgrywek - obawiam się, że oni mogą masowo zbierać punkty do rywalizacji z Barcą na Camp Nou, a marzyłoby mi się żeby Real przystępował do tego meczu mając 4pkt mniej, bo będą oni wtedy pod ścianą... Chyba, że Real straci jutro punkty z Mallorcą, a Barca pokona Atletico to mogą odpaść już z Bayernem :) .
0
@Guillegavira ,przy Raphinhi ta lewa strona jest zawsze łatwiejsza do grania, bo Brazylijczyk dobrze gra w pressingu zamykając korytarze do dobrych podań przez co łatwiej w tylnych formacjach jest bronić, a druga kwestia to Raphinha lubi bardziej schodzić do środka będąc na lewej stronie przez co korytarz po lewej stronie przy linii bocznej jest wtedy bardziej otwarty dla Balde, no ale Balde musi być w formie by to wykorzystywać, a ta decyzyjność przy ostatnim podaniu strasznie w tym roku kuleje u niego. Zwróć uwagę jaką Balde ma sinusoidalną formę na przestrzeni kolejnych kampanii - w pierwszym sezonie 22/23 miał kapitalne wejście do 1-go zespołu, sezon 23/24 bardzo kiepski w jego wydaniu, sezon 24/25 znowu jest lepszy by obecny sezon był ponownie kiepski... A co do Cancelo po lewej stronie - no oby na tej stronie było więcej pressingu w trzeciej tercji, bo jak Rashford nie będzie pressować to od tej lewej strony będzie mogło zaczynać się dużo złego w tworzeniu akcji przez rywali... A w ofensywie to Cancelo obok Rashforda sobie poradzi - o ten aspekt się nie martwię.
0
@Guillegavira , no i mental, brak topowej determinacji i inteligencji boiskowej są powodami dla których Rashford nie jest graczem ze światowego topu i jest on niewygodny do prowadzenia przez wielu trenerów... Trenerzy w końcowym rozrachunku wolą jednak zawodników mniej utalentowanych ale bardzo ambitnych i z wysokim piłkarskim IQ (czyli takich, po których wiadomo czego się spodziewać i dających regularność) niż tych nie mających tych cech ale bardzo utalentowanych czego przykładem mogą być wysokie notowania Erica Garcii, który pod kątem umiejętności piłkarskich dla piłkarza grającego w obronie jest raczej nieco lepszym średniakiem ale jest piłkarsko dobry i te w/w cechy, które lubią trenerzy. Teraz najbliższe mecze pod nieobecność Raphinhi będą dla Anglika meczami o być albo nie być w tym zespole Barcelony...
0
@Guillegavira , z tą różnicą, że Anglik ma jednak ten groźny strzał i to z obu nóg. Abde i Virgili nie mają tak ułożonej nogi i takiego przyłożenia jak Rashford... Nie mniej Anglik też nie jest typem dryblera, który robi różnicę i co gorsza w przypadku Rashforda - nadal pod kątem rozumienia gry Barcy i dynamiki tej gry wygląda nieco jak ciało obce. I głównie na podstawie tego zrodziły się te całe debaty odnośnie tego, że Barca może nie wykupić Anglika tego lata. Bo cyfry to on ma... I to trochę nawet nieadekwatne do tego co pokazuje nam test oka patrząc na jego grę...
0
@Majczel97 , Flick lepi coś z graczy wydobywając z nich najlepsze cechy i wplatając je w system tak aby te uwypuklone cechy przekładały się na jak najlepszy performance tych graczy. Problem z Adbe jest taki, że jest graczem dość jednowymiarowym i jeśli zabierzemy mu przestrzeń do dryblowania to kastrujemy go z większości tego co ma najlepsze. A Barca poszukuje właśnie dryblera, który w każdej sytuacji będzie potrafił tą różnicę na skrzydle zrobić. A tego uważam, że Flick go nie nauczy...
1
@Guillegavira , ja się obawiam, że Virgili to drugi Abde - chłopak, który będzie świetnie wyglądać mając dużo przestrzeni i grając w kontrach niż jakby miał coś konstruować i generować przewagi grając w ataku pozycyjnym gdzie ma się dużo mniej przestrzeni.
7
Niech Panowie pismaki znajdą sobie pracę, w której będą bardziej rzetelni. Ez Abde odszedł z Barcelony, a w zasadzie to Barca zrezygnowała z niego tylko i wyłącznie dlatego, że w ataku pozycyjnym gdzie Barca zamykała rywala na swojej połowie Abde był całkowicie bezużyteczny i mając mniej miejsca i przestrzeni nie potrafił przedryblować swojego rywala, a swoje walory (dynamikę i drybling, do którego potrzebował dużo miejsca) pokazywał dopiero jak zespół Barcy wychodził z kontrą lub grywał z drużyną, która nie miała tendencji do głębokiego bronienia i zamykania się w polu karnym... - a niestety większość rywali raczej się przed Barceloną broni. A teraz niby kiedy jesteśmy jeszcze bardziej dominującą drużyną niż w momencie kiedy odchodził Ez Abde nagle jego obecność w tym zespole Barcy miałaby mieć większy sens :) . No głupota do sześcianu :) !!!
1
@JackPtak , gdzie są te nagminne błędy Araujo? Bo czasami rozegra gorszy mecz? Araujo mam wrażenie jest jedynym graczem Barcelony, dla którego nie ma żadnego powodu by go usprawiedliwić i któremu wytyka się każdy błąd gdzie cały zespół popełnia je nagminnie. Lewandowski jak gra źle, a zdarza mu się to często w tym sezonie to wszyscy tłumaczą to wiekiem i nikt nie wypomina, że zarabia najlepiej w zespole. Jak Gerard Martin wchodził ostatnio bardzo "elektrycznie" w mecze to nikt tego nie pamiętał, bo zarabia mało, ma mały staż w zespole i on może. Mam wrażenie, że większość kibiców zachowuje się jakby uraziła się ich duma, że po sezonie 22/23 Araujo nie został drugim Van Dijkiem, a czerwo z PSG ciągnie się za nim do dziś. Prawda, że nie jest stoperem, który świetnie wyprowadzałby piłkę ale nie jest też piątym w hierarchii stoperem w Barcelonie jak ochrzcili go kibice w momencie kiedy wracał po przerwie związanej ze zdrowiem psychicznym. Jeśli podsumować tak "wybryki" Araujo, które sporo kosztowały Barcę w ostatnich latach to jest to tylko mecz z PSG. Mecz z Chelsea zagraliśmy tak źle jako cały zespół, że nawet gdyby Araujo został na boisku to wątpię byśmy ugrali chociaż remis w tym meczu. Inne jego błędy, których też jakoś nie było taki wiele jak próbuje to głosić opinia publiczna jakoś uszły płazem, bo zespół "robił" korzystny wynik. Za to przypomnę kibicom Barcy coś czego może nie kojarzą. Ronald Araujo w tym sezonie strzelił dla Barcy 4 gole, które w końcowym rozrachunku bardzo dużo ważyły - tak dla porównania Bastoni strzelił je 2 będąc 2x więcej minut na boisku niż Urugwajczyk i te 2 gole nie miały żadnego znaczenia dla tych meczów , a stanowiły jedynie kosmetykę wyniku. Araujo strzelił w końcówce gola na 1-3 z Oviedo dającego Barcy spokojnie dograć mecz i zabezpieczyć 3pkt. Strzelił na 2-1 w doliczonym czasie gry z Gironą dając Barcy 3pkt. , strzelił gola w rywalizacji z Racingiem, który w końcowym rozrachunku zapobiegł dogrywce i ostatnio strzelił gola z Rayo dającego 3pkt. gdzie cały zespół zagrał kiepsko i tytuł zawodnika meczu odebrał mu w końcówce spotkania Joan Garcia kilkoma świetnymi interwencjami. W meczu z Angolami najlepszy w zespole Urugwaju obok Valverde i Muslery. Także nie przesadzajmy ocenianiem Araujo, bo mam wrażenie, że jak latał przez wiele lat slogan "wina Tuska" obarczający go o wszystko co złe się działo to kibice Barcy zrobili sobie ostatnimi czasy takiego kozła ofiarnego w osobie Ronalda Araujo.... Pamiętajmy, że gdyby nie Araujo to Barca miałaby w tym sezonie tyle samo punktów co Real i końcówka tego sezonu byłaby dla nas mega wymagająca zważając na fakt, że nie mamy Raphinhi na najbliższy miesiąc, a nie moglibyśmy pozwolić sobie na jakąkolwiek stratę punktów w tym sezonie będąc zobligowani do wygrania z Realem w najbliższym El Clasico.
7
Z jednej strony jest to jakaś szansa na fajne wynegocjowanie kwoty transferu ale z drugiej strony jak Araujo pozbawił Barcę szansy awansu nad PSG w dokładnie taki sam sposób to zaczęła się nagonka na niego, a teraz cieszymy się, że ta wtopa może obniżyć cenę Bastoniego - piękne podwójne standardy :) . Dla mnie to osobiście pewne ziarno niepokoju, bo o ile Araujo zawsze miał opinię walczaka grającego na dużym ryzyku gdzie prawdopodobieństwo błędów było duże tak w przypadku Bastoniego panuje wokół niego narracja, że to gracz inteligentny, ułożony i dobrze kalkulujący ryzyko. Oby to była pierwsza i ostatnia tego kalibru wtopa ale dla mnie osobiście jest to drobna skaza w kontekście tego transferu.
7
@MesQueUnClub_87 , szkoda tylko, że osoby, które się na tym futbolu nie znają zabierają głos :P ... A co do Twojej cioci to pewnie wiedziałaby więcej niż Pan Aguirre...
0
@partymaker , to zależy. Finał LM jest za jakieś 2,5 miesiąca. Jeśli Bernal będzie robić dalej postępy w takim tempie jak robi, a De Jong będzie w średniej formie w tym okresie to stawiam zdecydowanie na na Bernala. Natomiast jeśli u Bernala pojawiłby się jakiś dołek formy, a De Jong byłby w genialnej formie w tamtym okresie to wystawiłbym De Jonga. Dla mnie jeśli wezmę wszelkie za i przeciw to na ten moment Bernal w mojej opinii wyprzedza w hierarchii De Jonga dosłownie o włos ale tą hierarchią mogą zachwiać wahania formy i typ rywala na jakiego Barca może trafić. Nie mniej i tak jestem pod ogromnym wrażeniem Bernala, bo 3 miesiące temu nie spodziewałem się, że dzisiaj będziemy debatować nad tym, że wygryza on De Jonga ze składu. Był to dla mnie trend do którego Barca będzie zmierzać, bo uważam, że profil Bernala jest lepszym "fitem" dla Pedriego niż De Jonga ale spodziewałem się, że tak realnie o tej zamianie będziemy mówić najprędzej w połowie następnego sezonu...
7
Dla mnie to jest trochę szerszy kontekst niż wybór De Jonga czy Bernala obok Pedriego, a bardziej dostrzeganie większego wachlarza możliwości gry na pozycjach piwotów w kontekście tego co się wydarzyło nie tylko w ostatnich tygodniach ale co tak naprawdę działo się już ponad rok temu kiedy De Jong i Gavi byli kontuzjowani. Barcelona jako kolektyw lepiej działa kiedy u boku Pedriego gra drugi piwot potrafiący lepiej i agresywniej grać w obronie i potrafiący się dobrze ustawiać, a De Jong w tych aspektach jest gorszy od Bernala czy też nawet Casado kiedy ten jest formie. De Jong daje za to o wiele więcej w aspekcie gry kombinacyjnej, utrzymania piłki i większej kontroli w środku pola. Dlatego obecność De Jonga w tym zespole jest o tyle kluczowa, że daje drużynie wiele opcji w tej części boiska. Jak boisko pokazało wypuszczenie De Jonga za Pedriego w meczach z gorszymi rywalami wcale nie musi odbijać się na grze Barcy do tego stopnia by trzeba było drżeć o wynik a z drugiej strony posiadanie Pedriego i De Jonga jest lepszą opcją na rywali kiepsko atakujących, a świetnie broniących. Także mimo tego, że De Jong dużo zarabia to przebolałbym jego obecność w tej drużynie i absolutnie bym go nie sprzedawał ale za to sprzedałbym Casado, bo w dobie rozkwitu Bernala i alternatywnej możliwości gry Garcią na piwocie uważam Casado za zbędnego w tej drużynie, a to ostatnia chwila by zarobić na nim jakieś bardziej sensowne pieniądze zanim na stałe przyspawamy go do ławki rezerwowych. Natomiast czy Bernal czy De Jong obok Pedriego to osobiście wybrałbym Bernala, bo uważam, że z młodym Hiszpanem Barca działa lepiej jako kolektyw w defensywie ale jeśli Pedri nie jest w formie lub jest dobrze podwajany i rywale grają ostro przeciwko niemu to wtedy obecność De Jonga, który da dodatkową możliwość rozegrania z głębi pola obok niego może przynieść Barcelonie więcej korzyści. Także nie ma na to jednoznacznej odpowiedzi, że ktoś z z dwójki Bernal-De Jong jest zdecydowanie lepszym partnerem w duecie piwotów obok Pedriego ale sądzę, że pomiędzy De Jongiem, a Bernalem w kontekście podziału minut powinna pojawić się taka relacja jak na linii Lewy-Ferran, gdzie ta dwójka dzieli się mniej więcej po równo minutami gry, a dodatkowo Holender z Hiszpanem powinni także trochę więcej tych minut zabierać Pedriemu, by ten w co drugim meczu mógł sobie zejść w 60ej minucie, a co 4-5 mecz zasiąść na ławce...
2
Prawdą jest, że w ostatnich 2 meczach to i Barca jak i Real prędzej zasłużyły aby ten mecz przegrać ale podoba mi się punkt widzenia jak postrzegają oba te mecze madryckie gazety - "Real pokazał charakter przeciwko dobrej Celcie" i "Athletic rozegrał świetny mecz i zasłużył na więcej". :)
0
@Bogan , no to są realne i dobre oczekiwania ale powiem Ci, że osobiście liczę na to, że w dobie plagi kontuzji w Realu i ich beznadziejnej formy uda się zbudować w marcu przewagę sięgającą 7-8pkt. (jutro grają wyjazd z Celtą, a po dwumeczu z City mają Atletico), by potem na etapie ćwierćfinału i półfinału Ligi Mistrzów można było pomiędzy dwumeczami odpuścić sobie całkowicie mecz w lidze wypuszczając rezerwy i starać się dysponować od rywali w LM większą świeżością w rewanżu by dotrzeć do finału. Atletico podejrzewam, że ogra Tottenham i to oni pewnie będą naszym potencjalnym rywalem w ćwierćfinale LM więc mecz z Espanyolem trzeba rozegrać rezerwami, bo rewanż byłby na Camp Nou i w przypadku awansu do półfinału rewanż z Arsenalem byłby w Londynie, a pomiędzy tym dwumeczem wyjazd z Osasuną... Arsenal z drugiej strony podejrzewam, że pogubi nieco punkty w lidze i będzie walczyć z City o mistrzostwo więc nie będzie ich stać by tak ligę odpuścić... Tak wyglądałby mój wymarzony scenariusz... :)
3
@Bogan , w pełni się zgadzam !!! W poprzednim sezonie Yamal, Pedri i Raphinha byli jak cyborgi i zagrali cały sezon na bardzo wysokich obrotach i to bez kontuzji. Nie wiadomo do końca czy tylko praca Tousa jest zła w tym sezonie czy to nie jest składowa tego, że zawodnikom nie wyszło na dobre zajechanie ich w poprzednim sezonie. Nie mniej niepokojącą informacją, o ile jest ona prawdziwa, to mała ilość treningu siłowego, na którą skarżą się gracze. Trening siłowy to podstawa w utrzymaniu się w jak najlepszym zdrowiu w trakcie sezonu, a utrata siły w zakresie ponad 10% zwiększa 4-krotnie prawdopodobieństwo wystąpienia kontuzji.
0
@tbas , to wiem. Zawsze te nowe limity odkąd pamiętam pojawiały się między 20, a 28 lutego, a póki co jest cisza... Nowe limity FFP to fundament planowania czegokolwiek na lato w kontekście transferów - nawet jeśli ta zasada 1:1 miałaby się na lato nie pojawić....
0
Czy ktoś wie jakie Barca ma nowe limity FFP na drugą część tego sezonu i na letnie okno transferowe? Zawsze w drugiej połowie lutego po okienkach transferowych pojawiała się aktualizacja i nie wiem czy coś przegapiłem, czy jeszcze jej nie było czy też może w ogóle nie będzie żadnej aktualizacji....
0
Oby nie Olmo z De Jongiem razem na piwotach. Ten duet nie potrafi bronić!
3
@Maker0 , co do szybkości realizacji to one były bardzo zbliżone ale jednak kluczowym aspektem była jednak kasa. W kilku źródłach czytałem o tym, że terminy były zbliżone, ale medialnie lepiej to brzmi, że Barca wybrała najkrótszy termin a nie najtańszą ofertę. Natomiast co do terminów to ludzie muszą zrozumieć jedną rzecz. Nieważne czy robiłby to Limak czy ktokolwiek inny to to wydłużenie powrotu na Camp Nou miałoby miejsce, bo tak samo natknęliby się na ten sam problem konieczności wzmocnienia fundamentów co Limak i tak samo nie chce słyszeć bzdur, że powinni to przewidzieć, bo tego nie da się przewidzieć dopóki nie dokona się wielotygodniowych prac rozbiórkowych umożliwiających dokonanie odkrywek wszystkich elementów nośnych celem stworzenia modelu konstrukcyjnego i sprawdzenia właściwości statycznych każdego z elementów. Z drugiej strony nie możesz wpisać, że profilaktycznie wymienisz część konstrukcji, bo pewnie będzie taka potrzeba tylko nie masz na to podstaw prawnych by to zrobić, bo nie masz stworzonego schematu statycznego konstrukcji, bo fizycznie nie jesteś w stanie go wykonać i tak krąg się zamyka. To jedna sprawa. Druga sprawa jest taka, że jeśli podczas budowy zachodzi konieczność modyfikacji części konstrukcji obiektu i ma ją zastąpić nowa to w grę wchodzi konieczność uzyskania pozwolenia budowlanego zamiennego na tą część prac i co najważniejsze - w świetle przepisów nie możesz wykonywać żadnej z tych prac zamiennych do momentu dopóki nie uzyskasz tych pozwoleń. W Polsce w Prawie Budowlanym art. 36a. punkt 5. wyjaśnia nam co musi przytrafić się aby była konieczność uzyskania pozwolenia zamiennego i ten artykuł jest w obecnej chwili dość liberalny i generujący niespójności między dokumentacjami pozwolenia na budowę i dokumentacją techniczną, która trafia do nadzoru budowlanego aczkolwiek do 2024 roku istniał zapis w Prawie Budowlanym w w/w artykule, że zmiana parametrów statycznych obiektu generowała konieczność uzyskania pozwolenia zamiennego. I teraz jak to się przekłada na realia - wykonanie dokumentacji zamiennej na taką część obiektu to kilka miesięcy, uzyskanie pozwolenia to znowu przynajmniej 2 miesiące i do tego czasu w świetle przepisów wykonawca nie może wykonywać żadnej z prac objętych pozwoleniem zamiennym, następnie samo wykonanie dodatkowych prac, które wyniknęły z ekspertyzy to znowu kilka miesięcy i jest gotowa odpowiedź dlaczego powrót na Camp Nou nastąpił nie w grudniu 2024 jak planowano tylko w listopadzie 2025... Sęk w tym, że ludzie, którzy nie są związani zawodowo z budowlanką ślepo nie rozumieją, że w przypadku takich prac jak "przebudowa z rozbudową czy nadbudową" NIE DA SIĘ przewidzieć pełnego zakresu prac dopóki nie dokona się zakresu rozbiórek do stanu "startowego" i nie oszacuje ekspertyzą budowlaną pełnej statyki konstrukcji obiektu.
25
Z racji, że temat dotyczy mojego zawodu to dziwię się, że ten artykuł pojawił się tak późno, bo w zasadzie już od samego początku było wiadomo, że szacowane koszty będą w rzeczywistości wyższe. Przebudowy z rozbudowami jakichkolwiek obiektów ZAWSZE generują dodatkowe koszty wynikające z tego, że budynek trzeba rozebrać do "stanu startowego" by móc oszacować orientacyjną skalę dodatkowych kosztów. I tutaj nie ma co jechać po Laporcie, bo gorsze fundamentowanie obiektu, które wymagało wzmocnień to sytuacja z którą spotkałaby się każda inna firma wybrana w przetargu i tak samo wydłużone zostałyby terminy realizacji, a kwota, która wzrośnie o 200-300mln to i tak będzie zbliżoną kwotą jaką trzeba byłoby zapłacić drugiej najtańszej firmie startującej w przetargu, a bardzo możliwe, że gdyby wybrano tą drugą firmę zamiast Limaka to ta dołożyłaby jeszcze kolejne 200mln za wzmacnianie fundamentowania i dodatkowe prace... Także nigdzie nie jesteśmy stratni finansowo, a jedyne co można rozmyślać to o ile wcześniej droższe o 200mln konsorcjum Fomento de Construcciones y Contratas czy Ferrovial zakończyłoby prace budowlane ale i w tym przypadku sądzę, że mówimy tutaj o przyspieszeniu sięgającym nie więcej niż 3 miesiące...
10
Niech wraca regularnego do grania, bo możliwe, że w dobie zawieszenia Erica na rewanż z Atletico to właśnie Urugwajczyk zacznie ten mecz w podstawie...