lukkobe
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Poznań
9 obserwujących
1 obserwowany
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@MaroBrd , Stary, ale o czym Ty piszesz? Przecież za rok lub dwa jest ostania szansa dla De Jonga na podpisanie najprawdopodobniej ostatniego wysokiego kontraktu. Kroos skończył karierę w wieku 34 lat i wszyscy uważali, że za szybko po tym co prezentował jeszcze rok temu, a Ty sądzisz, że De Jong nie będzie grać do 33-34 lat jeśli będzie zdrowy? Spójrz sobie na historię kontuzji De Jonga. To nie jest gracz, któremu ciągle coś dolega, a ostatni sezon miał pechowy, bo nie tylko Xavi zajeżdżał go już drugi sezon nie mając przy tym właściwego przygotowania motorycznego graczy to ciągle dostawał w tą samą kostkę co doprowadził do stanów przewlekłych, które leczą się często prawie 2 razy dłużej. Także większe prawdopodobieństwo jest tego, że będzie zdrowy niż się poskłada - no chyba, że gracze rywali urządzą sobie w tym sezonie polowanie na kostkę De Jonga w styli Viniego Jonesa :P ... Uważam, że sprawa z De Jongiem i jego przyszłością rozegra się do lutego, max. marca, bo De Jong teraz na pewno będzie grać i jeśli Flick ułoży go w tej drużynie i Barca nadal będzie skuteczna i będzie wygrywać to sądzę, że De Jong przedłuży ten kontrakt i to za kwotę ok. 10-11mln euro... Nie wierzę w scenariusz, który przedstawiasz, że za rok będzie jechanie po nim, że jest wart 7-8mln, bo jeśli De Jong nie przedłuży kontraktu kwietnia to sądzę, że zaczną się rozmowy o jego sprzedaży latem, które się zmaterializują i za rok De Jonga już tu po prostu nie będzie...
2
To bardzo dobra wiadomość, bo formacja pomocy będzie potrzebowała zarówno boost'a jakości jak i zmienników w osobach De Jonga i Fermina na mecze z Bayernem i Realem !!! A Barca w zestawieniu z Olmo na AMC i Pedrim grającym obok DŚP jest jednak najbardziej niebezpieczna dla bramki rywali.
0
@GucioH , powiem w ten sposób. Do kwietnia się wiele rzeczy wyklaruje w zakresie najpilniejszych potrzeb, bo jeśli na tą chwilę miałbym do wyboru dostać jednego zawodnika to byłby to lewy skrzydłowy (np. Nico Williams) - na tą chwilę ani Fati ani Ferran nie dają jakościowej zmiany na skrzydłach i oboje jeśli już na zmianę to powinni wchodzić za Lewego. Do tego pytanie jak będzie krystalizować się pozycja defensywnego pomocnika, bo Casado rozwija się wręcz w oczach, wróci Bernal, który może być zmiennikiem jak i nawet podstawowym DŚP za 3 lata, a co do boków obrony to zobaczymy jak pod Flickiem będą się rozwijać Balde i Fort. Bo w przypadku kiedy Balde nie wróci do formy przynajmniej z debiutanckiego sezonu to wtedy pozycję lewego obrońcy nie tyle trzeba będzie wzmocnić co może i nawet poszukać gracza, który będzie nawet występować w pierwszej jedenastce. No i oczywiście pamiętajmy, że Lewy ma już 36 lat i latem 2026 zakup napastnika to jest MUS !!!
0
@GucioH , jeśli wierzyć plotkom to Davies ma wysokie wymagania finansowe + chyba bardziej pasowałby mu kierunek madrycki... No ale czas pokaże :P ...
0
@MaroBrd, ja wiem ile ona zarabia ale zmierzam do tego, że utrata kasy zawsze boli i nie mówimy tutaj o 1-2 mln tylko o mocnej dwucyfrówce. Wiadomo, że zarobi swoje ale czysto teoretycznie. De Jong wg mnie na tą chwilę jest wart kontraktu w przedziale 9-12mln euro - tą wyższą kwotę dostałby w tym przypadku na wyspach przed którym broni się rękami i nogami jego żona albo w PSG (choć i PSG po ostatnich latach zawodów zaczęło rozsądniej wydawać pieniądze). I teraz tak. De Jong nie podpisuje przedłużenia kontraktu i siada na ławie od lutego, gdzie siedzi półtora roku i wychodzi całkowicie z rytmu meczowego, bo latem 2025 też nie będzie chciał odejść. Zatem każdy potencjalny klub latem 2026 podpisując 29-latka nie da mu już 12mln, a będzie to 5 czy 6mln na 4 lata (zatem 20-24mln w plecy na przestrzeni 4 lat) i to jeszcze będzie wydawane z bólami, bo piłkarz 1,5 roku bez gry to kupno kota w worku... Barca podejrzewam, że będzie starała się wrzucić go na 9-10mln kontrakt do 2030 lub 2031 roku... Zatem jakby nie patrzeć to jeśli zarząd Barcy miałby na tyle jaj żeby posadzić Frenkiego na resztę trwania kontraktu na ławie to Frenkie ma także dużo do stracenia...
3
@dzefrej234 , Adolf H. zza grobu klika "lubię to" :P ...
1
@MesQueUnClub_87 , no przyspawanie go do ławki byłoby kosztowną ale najlepszą karą, bo po półtora roku siedzenia na ławie to przyszły potencjalny kontrakt od razu może podzielić sobie przynajmniej przez 2...
0
@MesQueUnClub_87 , to nie jest żadne ultimatum ale w dłuższej perspektywie to broń obusieczna. Dembele zlewał BVB, a potem Barcę gdzie finalnie trafił do PSG i w wieku 27 lat jest w zasadzie graczem niechcianym w żadnej poważnej drużynie... Jeśli De Jong będzie tak cyniczny i zostanie w Barcy do 2026 by odejść za darmo to kolejny pracodawca będzie rozważał wiele spraw przy jego zatrudnieniu. Dla kibica Barcy to marna pociecha ale dla kariery De Jonga może być to utrudnienie na przyszłość kariery.
1
@sokot , wręcz niebiańsko biały :) ..
8
Od razu, że "czarny wieczór"... Dla mnie całkiem pozytywny :) ...
2
@szymonekk , Stary, otwierasz Puszkę Pandory :) ....
2
@szymonekk , po znajomości to mam wrażenie, że Pena pozostał na ten sezon, a nie, że Wojtek tu przyszedł... :P
10
Co za sianie zamętu przez atencjusza Miguela Rico :) ! Mats zostanie wyrejestrowany a Wojtek wskoczy w jego miejsce. Mats zarabia 6,5mln brutto, a Szczęsny będzie zarabiać ok. 3-4mln więc warunek wykorzystania 80% pensji jest spełniony. Zostaje tylko papierologia, która jest formalnością...
1
@Antimadridista_WR , ja 4 lata temu na komunię mojej chrześniaczki kupiłem jej rower za 1100zł. Stać mnie było na to ale pogłoski w towarzystwie były, że to był hojny prezent... Patrząc na inflację w tych 4 latach to uważam, że taki "zdrowy przedział" to 500-1000zł...
1
@Hawatkhar , jakby zamiast tylko polubienia mógłbym postawić pod Twoim wpisem serduszko to tak bym właśnie zrobił :D ...
0
@Hawatkhar , to teraz pytanie ile bramkarzy Barca zarejestrowała? Jeśli 3 to broni Pena :P ...
1
@doc , @dzefrej234 zatem nie bójmy się pisać o marzeniach :) .
10
@dzefrej234 , a gdyby faktycznie Wojtek przyszedł i jeszcze Barca jakimś fuksem wygrałaby LM to już w ogóle skończyłby ją jako król !!! Ale teraz schodzimy na ziemię :) ....
0
@graco14 , problem w Barcy jest ostatnio z tym, że dla zwiększenia szans na uniknięcie kontuzji graczy to potrzebowalibyśmy z 7 zmian w meczu, a nie 5.... :P . Yamal jest jedynym zawodnikiem, który powinien znacznie mniej zagrać w kolejnym meczu i chyba jedynym, który ma tyle minut w nogach. Pedri grywa po 60min ostatnio, dziś zszedł Inigo grający całe mecze ostatnio, a mający 33 lata i podatność na kontuzje. Dobrze gdyby Robercik zagrał z Getafe z 60-65minut... Zmiany Flicka wydają się w ostatnim czasie być racjonalne i liczę na krótszy czas gry Lamine w następnym meczu...
2
Ma szczęście, że nie podtarł nosa, bo dostałby czerwo i 3 kolejki pauzy...
1
@Herbert , no właśnie. Jeśli zatem mamy już do czynienia z takimi paradoksami jak ten z Bolonią to tworząc nowy system rozgrywek nie lepiej uczynić go maksymalnie sprawiedliwego tak aby każdy grał tyle samo? Ja do tego nowego systemu rozgrywek w zasadzie nic nie mam poza tą dodaną fazą play-in, która dojeżdża graczy... W ostatnich latach przez tą niepotrzebną Ligę Narodów zrobiło się strasznie dużo grania i jak widać efektem tego jest mnożenie się kontuzji... Mam wrażenie, że ta Liga Narodów i obecna LM (tylko albo aż o 2 mecze dłuższa w fazie ligowej) wymuszają na najlepszych zespołach dołączenie do składu po jednym dodatkowym zawodniku do każdej z formacji, by mieć czym rotować i nie zajechać swoich graczy chcąc grać o wszystko.... Np. taka Barcelona (czy jakakolwiek inna drużyna) unikając udziału w play-in w LM funduje sobie cały luty z graniem co tydzień. Takie długie okresy przerw pozwalają chwycić oddech czy też może wyłączyć na 2 tygodnie graczy najczęściej grających (bądź z drobnymi urazami) dając im możliwość zregenerowania się przed ostatnią prostą sezonu bądź też LM kosztem tylko jednego meczu granego w pół-rezerwowym składzie... A czy sam ten układ rozgrywek okaże się bardziej atrakcyjny na etapie ligowym? Obstawiam, że tak aczkolwiek chcę to zobaczyć, by się upewnić czy przed ostatnią kolejką pewne rzeczy się tak nie wyklarują, że będą miały miejsce "ustawki"...
1
@Herbert , czytając Twoje pierwsze zdanie zaczynam myśleć czy znasz znaczenie takiego słowa jak dyskryminacja i wydaje mi się, że nie... Kto zabrania zająć drużynom pierwsze miejsce? Budżet klubu, granie w lidze, która jest mniej dofinansowana, potencjał indywidualny zawodników, który nie daje się porównać do gwiazd topowych klubów europejskich... No ale nie. Trzeba im dowalić jeszcze 2 mecze, by docierając do 1/8 finału byli zajechani i w zasadzie mogli pogrzebać już swoje szanse na rywalizację w pierwszym meczu... Pamiętasz drużyny, które sprawiały największe niespodzianki na turniejach jak np. Islandia na Euro 2016 lub Grecja 2004? Te słabsze drużyny osiągały to bo "pracowały" więcej na boisku niż rywale tworząc przy tym czasami piękne historie w futbolu, a nowy system LM im to orędzie odbiera. Jeśli już zdecydowali się na taki format to powinni drużyny z miejsc 1-16 od razu wpuścić do dalszej części rozgrywek i koniec. A jak poziom rozgrywek w poprzednich latach był mało konkurencyjny? Też każde miejsce coś premiowało, a jeśli ktoś trafił na słabą grupę to wypracował sobie awans z 1 miejsca już np. po 5 meczach... Podobny system co teraz jest LM stworzyli w NBA tworząc grupę play-in jako fazę przejściową pomiędzy fazą grupową, a fazą pucharową i jakoś specjalnie nie zwiększyło to atrakcyjności rozgrywek tylko atrakcyjna zrobiła się sama faza play-in a to tylko pod warunkiem, że był jeden mecz, a nie mecz i rewanż jak jest to w LM... Także - nie tędy droga. A co do nierównych ilości drużyn to podałem to dla samej informacji, że pewne dysproporcje już są i nie warto wprowadzać systemów rozgrywek, które generują nowe... A co do Superligi to był to chory pomysł zważając, że kilka lat temu doszła Liga Narodów, która jak pokazują realia dojeżdża piłkarzy... No ale kasa się musi zgadzać, a nie zdrowie piłkarzy :P ...
1
@AxelF , w pełni się zgadzam. Baraże o awans do 1/8 to pomocna dłoń dla najlepszych i spaczanie zasad uczciwej rywalizacji.
2
@Herbert , na boisku to powinno wywalczać się wynik promujący do dalszej gry bez baraży, bo 2 dodatkowe mecze w połowie sezonu w praktyce oznacza dla tej drużyny rozegranie 4 meczów z odstępami 3-4 dni, czyli bez takiego pełnego zregenerowania się jakie daje okres 6-7 dni przerwy, a dla drużyn z miejsc 1-8 mamy dwa okienka 6-7-dniowe na "chwycenie oddechu", który na tym etapie sezonu jest zbawienny. Zatem tym najlepszym drużynom jak ManCity, Real Madryt, Bayern, itd. w pierwszej rundzie podajemy do gry podmęczonego rywala jakby sam fakt, że są wystarczająco silni nie wystarczył więc trzeba im rywala "podmęczyć". To spaczanie zasad uczciwej rywalizacji ale w świecie biznesu to się za bardzo nie liczy... Weź jeszcze pod uwagę fakt, że niektóre ligi (np. niemiecka czy francuska) są 18-drużynowe co już sprawia, że taki Bayern lub PSG grają 4 mecze mniej niż ManCity, Bayern czy Barca... W przekroju całego sezonu i dysponowania siłami 6 meczów więcej lub mniej to są bardzo duże różnice.
0
@Maker0 , patrząc na proces rozwoju tego zespołu to jestem zadowolony z defensywy Barcy patrząc na fakt, że gramy dwójką Martinez-Cubarsi... Oni się jeszcze nieco dotrą, a jak wróci Araujo to wtedy będzie można mieć maksymalne wymagania co do defensywy. Póki co proporcja tworzonych sytuacji do tego na co pozwalamy rywalom jest ogromna na korzyść Barcy. Gdyby wczorajszy mecz z Gironą skończył się wynikiem 1-6 lub 2-7 to nie można byłoby mówić, że to niesprawiedliwy wynik, bo o ile Girona miała jeszcze jedną setkę, to Barca miała jeszcze 2 setki, których nie wykorzystał Lewy i Pau Victor i kilka innych, dobrych sytuacji do strzelenia gola... Nie martwię się o to o czym piszesz i o ile jeśliby szukać analogii do Bayernu Flicka to wydaje mi się, że możemy się jeszcze nieco bardziej poprawić w obronie ale coś mi się wydaje, że Flick kuriozalnie może jeszcze bardziej poprawić ten zespół ofensywnie. Mam natomiast zmartwienie co do obecnej szerokości kadry i trzymam kciuki by wytrwać w zdrowiu do meczu z Getafe, bo mają wtedy już wrócić Fati, Fermin i De Jong, których na mecz z Getafe i z Osasuną widziałbym po 30-45min w meczu na rzecz odpoczynku dla Pedriego, Raphinhi i Yamala... Jeśli byłbym na miejscu Flicka zaryzykowałbym te 2 mecze z Pedrim, Raphinhą i Yamalem z mocno obciętymi minutami na rzecz meczu z Young Boys i by nie jechali potem na kadrę zajechani, bo jak wiemy - tam ich raczej nie oszczędzają... :P
1
Jeśli Barca wygra następne 2 mecze, czyli z Monaco i Villarreal i nie dojdzie żadna nowa kontuzja w zespole to jest duża szansa nie tylko wyrównać ten rekord ale nawet go pobić... Poza tymi zespołami mamy na drodze Getafe (D), Osasunę (W), Young Boys (D) i Alaves (W)... Patrząc jak Barca jest zorganizowana i jaki zakłada pressing utrudniając rywalowi szybkie zorganizowanie się to utraty punktów (dodając do tego, że są zespoły z zawodnikami o niższej jakości od Barcy) w którymś z tych meczów wiążą się albo z meczem gniotem w wydaniu Barcy przy jednoczesnym dniu konia, któregoś z tych rywali... Ten zespół pod względem organizacji gry, pressingu i przygotowania taktyki i jej realizowania wygląda lepiej z meczu na mecz...
0
@Dzieniu , pamiętaj, że debata toczy się o tym, że ma przyjść prawy obrońca i kogo wybieramy, a nie o to czy prawy obrońca jest priorytetem i czy ma przyjść, czy nie... Dlaczego Kounde miałby przejść na środek obrony? Chociażby po to, że sam Kounde wolał grać na środku obrony, a siłą rzeczy, że był z konieczności stawiany na bok obrony przez Xaviego to nauczył się tam grać... Kounde poczynił duży progres jako obrońca i sądzę, że i na środku obrony prezentowałby się też lepiej. natomiast wolałbym TAA niż Kimmicha, bo jest od niego młodszy i przede wszystkim to bardziej wahadłowy niż typowy prawy obrońca zajmujący się defensywą co w systemie Flicka mogłoby nieźle klikać zważając na fakt, że TAA grywał też na DŚP oraz że sezon jest długi i tą pozycję Barca miałaby obsadzoną genialnie... Natomiast jeśli mówimy o tym czy PO jest priorytetem to patrząc na zespół Barcy stwierdzam, że nie i pozycjami, które wymagają wzmocnienia kolejnego lata to lewy skrzydłowy i rasowy, silny defensywny pomocnik przy jednoczesnej sprzedaży De Jonga. No i trzeba byłoby się rozejrzeć za 9-tką, bo nie wiadomo czy nie ostatni sezon Lewego... Najlepszą opcją byłoby gdyby Lewy dotrwał w formie do 2026 i nie zaliczył jakiegoś mega zlotu, a do tego czasu albo Fati albo Ferran weszliby w jego buty albo można byłoby ponegocjować z City za Haalanda, który będzie wchodził w ostatni rok kontraktu... Chociaż nie wiemy jak to będzie z kasą w 2026r, ale znając Barcę to nie spodziewam się super przeskoku finansowego w porównaniu do tego co jest teraz...
0
@krycha2201 , po pierwsze to Kounde fajnie gdyby grywał częściej na środku obrony i rotował się tą pozycją prawego obrońcy wskakując tam okazyjnie, a po drugie jeśli takie nazwisko jak Alexander-Arnold jest do wzięcia na rynku za darmo to trzeba stawać na rzęsach, by po nie sięgnąć... Tak samo Araujo widziałem na PO tylko na mecze z Realem na Viniego, a teraz jest tam do pilnowania na środku turbo szybki MBappe. Sezon jest długi, a widać to teraz, że obrona jest w połowie w szpitalu, a pamiętajmy, że Inigo też nie jest okazem zdrowia...
0
@BORO_12 , prawda !! Koleś za rok będzie mieć 27 lat i przyszedłby wchodząc w swój piłkarski prime. A dodatkowo podobnie jak i Kimmich grywał czasami na defensywnym pomocniku gdyby bida przyszła... Pytanie tylko czy on faktycznie chce odejść z The Reds po tym sezonie?
0
@masik86 , jeśli odbył właściwą rekonwalescencję i jest właściwie przygotowany to jedyny problem może pozostać tylko (albo aż) w głowie... Wiem, że to nie ta dyscyplina, ale taki koszykarz NBA o imieniu Derrick Rose po zerwaniu ACL po pełnym powrocie do zdrowia miał lepsze wyniki sprintu na 3/4 boiska i o 3-4 cale wyższy wyskok niż przed kontuzją (gdzie przed kontuzją koleś był kotem!). Niby fajnie ale na boisku "nie ufał" tak swoim nogom i grał bardziej asekuracyjnie (a czasami to jest jeszcze gorsze) i wtedy w wieku 25-26 lat zaczęła się kończyć jego kariera... Ale Gavi wydaje się być twardy mentalnie i raczej nie odstawiałbym, że będzie się miałby grać inaczej niż przed kontuzja... To jest taki mały tur... :) . A co do Fatiego to jego złamały psychicznie te kontuzje, bo były one nie tylko długie ale było ich też dużo i kiedyś Tomasz Ćwiąkała miał fajny odcinek właśnie o Fatim kiedy pokazywał zaawansowane statystyki Fatiego sprzed kilku lat i te z ostatniego sezonu z Brighton, które ewidentnie wskazywały na to, że Fatiemu po prostu brakowało zaangażowania w grę...