lukkobe
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Poznań
9 obserwujących
1 obserwowany
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
3
@dzefrej234 , Adolf H. zza grobu klika "lubię to" :P ...
1
@MesQueUnClub_87 , no przyspawanie go do ławki byłoby kosztowną ale najlepszą karą, bo po półtora roku siedzenia na ławie to przyszły potencjalny kontrakt od razu może podzielić sobie przynajmniej przez 2...
0
@MesQueUnClub_87 , to nie jest żadne ultimatum ale w dłuższej perspektywie to broń obusieczna. Dembele zlewał BVB, a potem Barcę gdzie finalnie trafił do PSG i w wieku 27 lat jest w zasadzie graczem niechcianym w żadnej poważnej drużynie... Jeśli De Jong będzie tak cyniczny i zostanie w Barcy do 2026 by odejść za darmo to kolejny pracodawca będzie rozważał wiele spraw przy jego zatrudnieniu. Dla kibica Barcy to marna pociecha ale dla kariery De Jonga może być to utrudnienie na przyszłość kariery.
1
@sokot , wręcz niebiańsko biały :) ..
8
Od razu, że "czarny wieczór"... Dla mnie całkiem pozytywny :) ...
2
@szymonekk , Stary, otwierasz Puszkę Pandory :) ....
2
@szymonekk , po znajomości to mam wrażenie, że Pena pozostał na ten sezon, a nie, że Wojtek tu przyszedł... :P
10
Co za sianie zamętu przez atencjusza Miguela Rico :) ! Mats zostanie wyrejestrowany a Wojtek wskoczy w jego miejsce. Mats zarabia 6,5mln brutto, a Szczęsny będzie zarabiać ok. 3-4mln więc warunek wykorzystania 80% pensji jest spełniony. Zostaje tylko papierologia, która jest formalnością...
1
@Antimadridista_WR , ja 4 lata temu na komunię mojej chrześniaczki kupiłem jej rower za 1100zł. Stać mnie było na to ale pogłoski w towarzystwie były, że to był hojny prezent... Patrząc na inflację w tych 4 latach to uważam, że taki "zdrowy przedział" to 500-1000zł...
1
@Hawatkhar , jakby zamiast tylko polubienia mógłbym postawić pod Twoim wpisem serduszko to tak bym właśnie zrobił :D ...
0
@Hawatkhar , to teraz pytanie ile bramkarzy Barca zarejestrowała? Jeśli 3 to broni Pena :P ...
1
@doc , @dzefrej234 zatem nie bójmy się pisać o marzeniach :) .
10
@dzefrej234 , a gdyby faktycznie Wojtek przyszedł i jeszcze Barca jakimś fuksem wygrałaby LM to już w ogóle skończyłby ją jako król !!! Ale teraz schodzimy na ziemię :) ....
0
@graco14 , problem w Barcy jest ostatnio z tym, że dla zwiększenia szans na uniknięcie kontuzji graczy to potrzebowalibyśmy z 7 zmian w meczu, a nie 5.... :P . Yamal jest jedynym zawodnikiem, który powinien znacznie mniej zagrać w kolejnym meczu i chyba jedynym, który ma tyle minut w nogach. Pedri grywa po 60min ostatnio, dziś zszedł Inigo grający całe mecze ostatnio, a mający 33 lata i podatność na kontuzje. Dobrze gdyby Robercik zagrał z Getafe z 60-65minut... Zmiany Flicka wydają się w ostatnim czasie być racjonalne i liczę na krótszy czas gry Lamine w następnym meczu...
2
Ma szczęście, że nie podtarł nosa, bo dostałby czerwo i 3 kolejki pauzy...
1
@Herbert , no właśnie. Jeśli zatem mamy już do czynienia z takimi paradoksami jak ten z Bolonią to tworząc nowy system rozgrywek nie lepiej uczynić go maksymalnie sprawiedliwego tak aby każdy grał tyle samo? Ja do tego nowego systemu rozgrywek w zasadzie nic nie mam poza tą dodaną fazą play-in, która dojeżdża graczy... W ostatnich latach przez tą niepotrzebną Ligę Narodów zrobiło się strasznie dużo grania i jak widać efektem tego jest mnożenie się kontuzji... Mam wrażenie, że ta Liga Narodów i obecna LM (tylko albo aż o 2 mecze dłuższa w fazie ligowej) wymuszają na najlepszych zespołach dołączenie do składu po jednym dodatkowym zawodniku do każdej z formacji, by mieć czym rotować i nie zajechać swoich graczy chcąc grać o wszystko.... Np. taka Barcelona (czy jakakolwiek inna drużyna) unikając udziału w play-in w LM funduje sobie cały luty z graniem co tydzień. Takie długie okresy przerw pozwalają chwycić oddech czy też może wyłączyć na 2 tygodnie graczy najczęściej grających (bądź z drobnymi urazami) dając im możliwość zregenerowania się przed ostatnią prostą sezonu bądź też LM kosztem tylko jednego meczu granego w pół-rezerwowym składzie... A czy sam ten układ rozgrywek okaże się bardziej atrakcyjny na etapie ligowym? Obstawiam, że tak aczkolwiek chcę to zobaczyć, by się upewnić czy przed ostatnią kolejką pewne rzeczy się tak nie wyklarują, że będą miały miejsce "ustawki"...
1
@Herbert , czytając Twoje pierwsze zdanie zaczynam myśleć czy znasz znaczenie takiego słowa jak dyskryminacja i wydaje mi się, że nie... Kto zabrania zająć drużynom pierwsze miejsce? Budżet klubu, granie w lidze, która jest mniej dofinansowana, potencjał indywidualny zawodników, który nie daje się porównać do gwiazd topowych klubów europejskich... No ale nie. Trzeba im dowalić jeszcze 2 mecze, by docierając do 1/8 finału byli zajechani i w zasadzie mogli pogrzebać już swoje szanse na rywalizację w pierwszym meczu... Pamiętasz drużyny, które sprawiały największe niespodzianki na turniejach jak np. Islandia na Euro 2016 lub Grecja 2004? Te słabsze drużyny osiągały to bo "pracowały" więcej na boisku niż rywale tworząc przy tym czasami piękne historie w futbolu, a nowy system LM im to orędzie odbiera. Jeśli już zdecydowali się na taki format to powinni drużyny z miejsc 1-16 od razu wpuścić do dalszej części rozgrywek i koniec. A jak poziom rozgrywek w poprzednich latach był mało konkurencyjny? Też każde miejsce coś premiowało, a jeśli ktoś trafił na słabą grupę to wypracował sobie awans z 1 miejsca już np. po 5 meczach... Podobny system co teraz jest LM stworzyli w NBA tworząc grupę play-in jako fazę przejściową pomiędzy fazą grupową, a fazą pucharową i jakoś specjalnie nie zwiększyło to atrakcyjności rozgrywek tylko atrakcyjna zrobiła się sama faza play-in a to tylko pod warunkiem, że był jeden mecz, a nie mecz i rewanż jak jest to w LM... Także - nie tędy droga. A co do nierównych ilości drużyn to podałem to dla samej informacji, że pewne dysproporcje już są i nie warto wprowadzać systemów rozgrywek, które generują nowe... A co do Superligi to był to chory pomysł zważając, że kilka lat temu doszła Liga Narodów, która jak pokazują realia dojeżdża piłkarzy... No ale kasa się musi zgadzać, a nie zdrowie piłkarzy :P ...
1
@AxelF , w pełni się zgadzam. Baraże o awans do 1/8 to pomocna dłoń dla najlepszych i spaczanie zasad uczciwej rywalizacji.
2
@Herbert , na boisku to powinno wywalczać się wynik promujący do dalszej gry bez baraży, bo 2 dodatkowe mecze w połowie sezonu w praktyce oznacza dla tej drużyny rozegranie 4 meczów z odstępami 3-4 dni, czyli bez takiego pełnego zregenerowania się jakie daje okres 6-7 dni przerwy, a dla drużyn z miejsc 1-8 mamy dwa okienka 6-7-dniowe na "chwycenie oddechu", który na tym etapie sezonu jest zbawienny. Zatem tym najlepszym drużynom jak ManCity, Real Madryt, Bayern, itd. w pierwszej rundzie podajemy do gry podmęczonego rywala jakby sam fakt, że są wystarczająco silni nie wystarczył więc trzeba im rywala "podmęczyć". To spaczanie zasad uczciwej rywalizacji ale w świecie biznesu to się za bardzo nie liczy... Weź jeszcze pod uwagę fakt, że niektóre ligi (np. niemiecka czy francuska) są 18-drużynowe co już sprawia, że taki Bayern lub PSG grają 4 mecze mniej niż ManCity, Bayern czy Barca... W przekroju całego sezonu i dysponowania siłami 6 meczów więcej lub mniej to są bardzo duże różnice.
0
@Maker0 , patrząc na proces rozwoju tego zespołu to jestem zadowolony z defensywy Barcy patrząc na fakt, że gramy dwójką Martinez-Cubarsi... Oni się jeszcze nieco dotrą, a jak wróci Araujo to wtedy będzie można mieć maksymalne wymagania co do defensywy. Póki co proporcja tworzonych sytuacji do tego na co pozwalamy rywalom jest ogromna na korzyść Barcy. Gdyby wczorajszy mecz z Gironą skończył się wynikiem 1-6 lub 2-7 to nie można byłoby mówić, że to niesprawiedliwy wynik, bo o ile Girona miała jeszcze jedną setkę, to Barca miała jeszcze 2 setki, których nie wykorzystał Lewy i Pau Victor i kilka innych, dobrych sytuacji do strzelenia gola... Nie martwię się o to o czym piszesz i o ile jeśliby szukać analogii do Bayernu Flicka to wydaje mi się, że możemy się jeszcze nieco bardziej poprawić w obronie ale coś mi się wydaje, że Flick kuriozalnie może jeszcze bardziej poprawić ten zespół ofensywnie. Mam natomiast zmartwienie co do obecnej szerokości kadry i trzymam kciuki by wytrwać w zdrowiu do meczu z Getafe, bo mają wtedy już wrócić Fati, Fermin i De Jong, których na mecz z Getafe i z Osasuną widziałbym po 30-45min w meczu na rzecz odpoczynku dla Pedriego, Raphinhi i Yamala... Jeśli byłbym na miejscu Flicka zaryzykowałbym te 2 mecze z Pedrim, Raphinhą i Yamalem z mocno obciętymi minutami na rzecz meczu z Young Boys i by nie jechali potem na kadrę zajechani, bo jak wiemy - tam ich raczej nie oszczędzają... :P
1
Jeśli Barca wygra następne 2 mecze, czyli z Monaco i Villarreal i nie dojdzie żadna nowa kontuzja w zespole to jest duża szansa nie tylko wyrównać ten rekord ale nawet go pobić... Poza tymi zespołami mamy na drodze Getafe (D), Osasunę (W), Young Boys (D) i Alaves (W)... Patrząc jak Barca jest zorganizowana i jaki zakłada pressing utrudniając rywalowi szybkie zorganizowanie się to utraty punktów (dodając do tego, że są zespoły z zawodnikami o niższej jakości od Barcy) w którymś z tych meczów wiążą się albo z meczem gniotem w wydaniu Barcy przy jednoczesnym dniu konia, któregoś z tych rywali... Ten zespół pod względem organizacji gry, pressingu i przygotowania taktyki i jej realizowania wygląda lepiej z meczu na mecz...
0
@Dzieniu , pamiętaj, że debata toczy się o tym, że ma przyjść prawy obrońca i kogo wybieramy, a nie o to czy prawy obrońca jest priorytetem i czy ma przyjść, czy nie... Dlaczego Kounde miałby przejść na środek obrony? Chociażby po to, że sam Kounde wolał grać na środku obrony, a siłą rzeczy, że był z konieczności stawiany na bok obrony przez Xaviego to nauczył się tam grać... Kounde poczynił duży progres jako obrońca i sądzę, że i na środku obrony prezentowałby się też lepiej. natomiast wolałbym TAA niż Kimmicha, bo jest od niego młodszy i przede wszystkim to bardziej wahadłowy niż typowy prawy obrońca zajmujący się defensywą co w systemie Flicka mogłoby nieźle klikać zważając na fakt, że TAA grywał też na DŚP oraz że sezon jest długi i tą pozycję Barca miałaby obsadzoną genialnie... Natomiast jeśli mówimy o tym czy PO jest priorytetem to patrząc na zespół Barcy stwierdzam, że nie i pozycjami, które wymagają wzmocnienia kolejnego lata to lewy skrzydłowy i rasowy, silny defensywny pomocnik przy jednoczesnej sprzedaży De Jonga. No i trzeba byłoby się rozejrzeć za 9-tką, bo nie wiadomo czy nie ostatni sezon Lewego... Najlepszą opcją byłoby gdyby Lewy dotrwał w formie do 2026 i nie zaliczył jakiegoś mega zlotu, a do tego czasu albo Fati albo Ferran weszliby w jego buty albo można byłoby ponegocjować z City za Haalanda, który będzie wchodził w ostatni rok kontraktu... Chociaż nie wiemy jak to będzie z kasą w 2026r, ale znając Barcę to nie spodziewam się super przeskoku finansowego w porównaniu do tego co jest teraz...
0
@krycha2201 , po pierwsze to Kounde fajnie gdyby grywał częściej na środku obrony i rotował się tą pozycją prawego obrońcy wskakując tam okazyjnie, a po drugie jeśli takie nazwisko jak Alexander-Arnold jest do wzięcia na rynku za darmo to trzeba stawać na rzęsach, by po nie sięgnąć... Tak samo Araujo widziałem na PO tylko na mecze z Realem na Viniego, a teraz jest tam do pilnowania na środku turbo szybki MBappe. Sezon jest długi, a widać to teraz, że obrona jest w połowie w szpitalu, a pamiętajmy, że Inigo też nie jest okazem zdrowia...
0
@BORO_12 , prawda !! Koleś za rok będzie mieć 27 lat i przyszedłby wchodząc w swój piłkarski prime. A dodatkowo podobnie jak i Kimmich grywał czasami na defensywnym pomocniku gdyby bida przyszła... Pytanie tylko czy on faktycznie chce odejść z The Reds po tym sezonie?
0
@masik86 , jeśli odbył właściwą rekonwalescencję i jest właściwie przygotowany to jedyny problem może pozostać tylko (albo aż) w głowie... Wiem, że to nie ta dyscyplina, ale taki koszykarz NBA o imieniu Derrick Rose po zerwaniu ACL po pełnym powrocie do zdrowia miał lepsze wyniki sprintu na 3/4 boiska i o 3-4 cale wyższy wyskok niż przed kontuzją (gdzie przed kontuzją koleś był kotem!). Niby fajnie ale na boisku "nie ufał" tak swoim nogom i grał bardziej asekuracyjnie (a czasami to jest jeszcze gorsze) i wtedy w wieku 25-26 lat zaczęła się kończyć jego kariera... Ale Gavi wydaje się być twardy mentalnie i raczej nie odstawiałbym, że będzie się miałby grać inaczej niż przed kontuzja... To jest taki mały tur... :) . A co do Fatiego to jego złamały psychicznie te kontuzje, bo były one nie tylko długie ale było ich też dużo i kiedyś Tomasz Ćwiąkała miał fajny odcinek właśnie o Fatim kiedy pokazywał zaawansowane statystyki Fatiego sprzed kilku lat i te z ostatniego sezonu z Brighton, które ewidentnie wskazywały na to, że Fatiemu po prostu brakowało zaangażowania w grę...
3
@Herbert , nie ma skali wg której zmierzyć obrzydliwość. Natomiast mnie, jako kibica Barcy boli w tym jedno. O ile Real stosuje takie metody dbając i swój biznes, a pokłosiem tego jest krzywdzenie ich potencjalnych rywali to "praktyki" włodarzy Barcelony ukierunkowane są na krzywdzenie albo siebie albo swojego otoczenia, a tym wszystkim kieruje najczęściej ego włodarzy i chęć utrzymania się przy korycie. I nieważne czy mówimy tutaj o Bartomeu czy Laporcie - obaj robią to samo, a Laporta jeszcze na tą chwilę wydaje się być mniejszym złem dla klubu...
5
@Wojtek84 , Paaanie... Nie porównuj Glocka 19 do M134 Minigun :) ... To co robił RealMadytTV w poprzednim sezonie w aspekcie dyskredytowania sędziów i wywierania presji na nich z propagowaniem wybitnie stronniczych na rzecz oczywiście Realu interpretacji jest niedoścignione... Co innego cisnąć sobie wzajemnie na najwyższych stołkach chcąc się pozbyć konkurencji i pisać bzdury o mało znaczących graczach pierwszego zespołu, a prowadzenie krucjaty mającej na celu wypaczenie wyniku w możliwie każdej kolejce ligowej... I jakby nie spojrzeć to w kilku meczach się udało z meczem z Almerią na Bernabeu na szczycie... To co się dzieje w kręgach Laporty, Bartomeu jest bardziej ukierunkowane na oczernienie konkurencji i utrzymanie się przy stołu, a Real manipulował na rzecz uzyskania wyników. Z punktu widzenia uczciwości przebiegu rywalizacji sportowej "zabiegi" Realu były ciosem poniżej pasa...
0
@addept , wiem , że to sarkazm ale patrząc jaki stosunek do dbania o zdrowie piłkarzy ma de la Fuente to wcale bym się nie zdziwił gdyby taki scenariusz miał miejsce...
3
@Iniesta997 dorzuć do otwartych złamań zerwanie Achillesa... - 95% sportowców nie odzyskiwało po tym w całości swojego atletyzmu...
0
Bez sensu... Stanąć na rzęsach by obecni gracze byli przy zdrowiu, a zaraz wracać będą do gry Fati, De Jong, Gavi, Fermin i ciut później Christensen... Mamy kim grać, a pamiętajmy, że ci co wchodzili do gry z La Masii dawali radę i szkoda byłoby na stałe odstawić np. takiego Casado tylko trzeba pompować w niego minuty jak wrócą De Jong i Gavi by ten się rozwijał...