lukkobe
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Poznań
9 obserwujących
1 obserwowany
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@Rhaan , sporostowanie... , przeszukałem trochę YT i Frenkie przez ponad 5 lat pobytu w Barcy ma aż 1 wywiad, na którym mówi nie lepiej niż Lewy prawie rok temu... Po takim czasie to powinien już śmigać z wymową tak szybko jak Xavi. Czyli przyznaję, język jest opanowany ale nadal nie zmienia to, że raczej nie udziela się w wywiadach, bo Lewy będąc w klubie 3x krócej niż on ma tych wywiadów na YT więcej niż De Jong i coś musi być z tym na rzeczy, że nie chce się udzielać...
0
@Rhaan , tutaj jest w miarę komunikatywnie ale wolałbym usłyszeć całe wywiady niż wycinki z jakiejś gry i pojedyncze zdania, by na podstawie tego filmiku czuję się w 60% przekonany co do tego, że masz rację... A reszty argumentów nie obalisz, bo nie masz jak i dlatego napisałeś, że nie masz siły albo, że nie warto dalej debatować :) . Zawsze łatwiej tak napisać żeby stworzyć pozory posiadania całkowitej racji kiedy ma się rację cząstkową - to klasyczny zabieg psychologiczny :) .
0
@challenger , dla mnie na obecną chwilę bronienie De Jonga oparte będzie na domysłach, przypuszczeniach i plotkach nasączonych życzeniowym lub naiwnym myśleniem :) ...
1
@Rhaan , przepraszam - a jakich spodziewałeś się konkretów i faktów? To, że piłkarze wraz ze sztabem szkoleniowym wydadzą oficjalne oświadczenie, że De Jong jest średnio lubiany w szatni? To nie są uprzedzenia ale wnioski wyciągnięte z tego co się dotychczas przytrafiło, a dużo z tych rzeczy to nie plotki, a fakty. To, że koleś przez ponad 5 lat nie nauczył się hiszpańskiego w stopniu komunikatywnym (to jest fakt) daje do zrozumienia jakie jest jego nastawienie i że nie utożsamia się z tym miejscem. Moja koleżanka będąc w Hiszpanii nauczyła się języka w 2 miesiące, Lewy nauczył się go w niecały rok. Ja rozumiem, że De Jong jest jedynym obok Fatiego pozostałym, fatalnym kontraktem podpisanym przez Bartomeu i że Barca w dobie kryzysu finansowego w nieetyczny sposób wypychała go z klubu i obecne postępowanie Frenkiego w postaci gry na czas z podpisaniem nowego kontraktu (lub odejściem po jego zakończeniu) może być pokłosiem polityki klubu wobec niego ale za dużo rzeczy niekorzystnych dzieje się wokół De Jonga, który zaczyna się wyglądać trochę jak najemnik raczej chcący zrobić robotę, dostać kasę i tyle. Nie kwestionuję tego, że kiedy przed kontuzjami miał grać to grał - a w parze z Busquetsem to grywał świetnie. Też uważam, że w obecnym systemie Flicka wyglądałby świetnie obok Casado. Jednak wielu graczy w ostatnich 2 latach pomagało Barcelonie dokonując pewnych poświęceń finansowych - Frenkie nie dokonał żadnego. Wysłał jasny komunikat - jak mnie podpisaliście takiego mnie miejcie - to jest fakt. Sytuacja z Pique (który nota bene też zrezygnował z pewnej puli kasy) też była wymowna... Było trochę takich sytuacji. Do tego De Jong nie jest walczakiem na boisku takim jak Gavi czy Raphinha, a taką postawę się ceni... Kiedyś pisałem tutaj o tym, że jak wróci De Jong do gry i utrzyma się przez te 2 miesiące w zdrowiu to będziemy mogli mieć jakiś zarys odpowiedzi na to czy przyszłość Frenkiego wiąże się z Barcą. Na tą chwilę nie przekreślam przesłania tego artykułu, bo na dzień dzisiejszy wszystko to co jest tam napisane ma racjonalne podłoże, a ja osobiście nie tylko w większości podpisuję się pod myślą przewodnią felietonu co uważam De Jonga za gracza, który nie kupił jeszcze idei drużyny jako jednego organizmu propagowanej przez Flicka i został w zeszłorocznym systemie zlepku indywidualności Xaviego... Najbliższe 2 miesiące dużo nam powiedzą...
0
@Rhaan , tutaj akurat jest dużo racji w tym artykule, więc nie bardzo rozumiem Twój sarkazm...
0
@addept , zwróć uwagę na grono kapitanów, które zostało wybrane i realia jakie wówczas panowały wokół danych graczy. Ter Stegen - "5min" przed podpisaniem przedłużenia kontraktu zwalniającego miejsce w FFP i też po gorszym sezonie w stosunku do kampanii 22/23, Araujo - gracz wiązany z przyszłością Barcy, który jest niezbędny w projekcie Flicka, a którego też wiązano ze sprzedażą i może nawet wypychano, Raphinha - wypychany w Barcy przez większość czasu jego pobytu tutaj z uwagi na jego ówczesną niską przydatność i niedopasowanie w klubie, także rozważany do sprzedaży, De Jong - tutaj historię znamy, Pedri - nieustabilizowany po wielu kontuzjach i zahamowany w rozwoju. Wybrano graczy, którym Barca dała votum zaufania, że są przyszłością klubu i Flick na nich liczy, a jakby tego było mało to im wszystkim z wyjątkiem Raphinhi kończyły/kończą się kontrakty w 2026r. Był to jakby przekaz jakby, że "teraz mamy nowy start i trzeba się zjednoczyć". Ter Stegena trudno rozliczać w świetle kontuzji, ale Raphinha to zupełnie inny gracz, Pedri tak samo, Araujo podejrzewam, że jak poczuje atmosferę panującą w zespole i na boisku oraz jeśli Laporta i Deco nie będą przesadzać z obniżaniem pensji w jego nowym kontrakcie to i Urugwajczyk się w to zaangażuje. Pozostanie tylko holenderski "Syn marnotrawny"... A co do tego, że wybierała szatnia - szatnia podejrzewam wybrała po przemowach Flicka, który dążył do uzyskania jedności w zespole i zasugerował wybór ludzi, którzy najbardziej tego bodźca by pozostać tu w przyszłości potrzebują... A sam De Jong nigdy nie był ulubieńcem w szatni i jeśli wierzyć temu, że nie zagrał przedwczoraj po podpadł Flickowi po zagraniu raptem dwóch ogonów w meczach w tym sezonie, gdzie do tej pory spośród całego zespołu tylko Kounde raz podpadł no to musi być coś na rzeczy z nastawieniem De Jonga do zespołu i kolegów...
1
@dj , Szacun dla Pana Jana. Nawet biorąc twarde narkotyki ciężko o takie odloty, a on tak na trzeźwo i na poważnie...
1
@ali3gator , no dla mnie to Flick na 9-tce to powinien testować Fatiego... Patrząc jak strzelał bramki w swojej karierze to jest to gracz, który ma papiery by tam grać, a usilnie w trakcie swojej kariery został wstawiony na skrzydło.
0
@JarekS , ja też tego aż tak nie przeżywam tylko wyrażam swoją opinię :) . W meczu z Sevillą mimo potencjalnego braku Yamala pojawią się większe możliwości porotowania składem w kontekście jakości zmienników niż miało to miejsce w ostatnim czasie. To spotkanie będzie trochę początkiem kombinowania z rotacjami dla Flicka, bo jakby nie spojrzeć to tacy gracze Pedri, Olmo, De Jong, Gavi, Casado to zawodnicy kwalifikujący się do gry w pierwszym składzie, a miejsca są 3 (ewentualnie 4 jeśli przesuniemy Olmo na lewe skrzydło). No i przecież Fermina na bocznicę też nie można usuwać... Właśnie poprzez takie rotowanie trzeba myśleć długoterminowo o czym z resztą wspomniałeś.
0
@JarekS , bez Yamala to raz ale Flick musi też mądrze ustawić zmiany i S11 na Sevillę, by zluzować trochę minuty Pedriego, Kounde, Lewego, Raphinhę, którzy grają wszystko i w Barcy i w reprezentacji, a także nieco odciążyć też Martineza i Casado, bo pierwszy z nich jest kluczowy dla naszej obrony i nieco bardziej wiekowy, a drugi gra na bardzo wysokiej intensywności i mimo, że pewnie nie zagra w meczach U-21 to będzie musiał teraz zagrać 3 mecze z przerwami tylko po 72h między występami... Remisy w meczach z Bayernem i Realem to minimum jakie powinniśmy ugrać by nie komplikować sobie sytuacji na obu frontach...
0
@JarekS , dokładnie. A tym bardziej, że będzie bardzo potrzebny na mecze z Bayernem i Realem... Nawet jeśli miałby zielone światło tylko na 60min grania.
0
@nowy19pl , pełna zgoda !!!
1
@JaroCoach , Flick jest trenerem, który otoczkę związaną z dyscypliną i przygotowaniem motorycznym trzyma chyba na takim najbardziej, nazwijmy to "obsesyjnym poziomie". Jasno określone zasady, bardzo intensywne treningi, kolosalny nacisk na przygotowanie motoryczne i wszelkie detale poza treningowe mające wpływ na formę gracza. O ile miałem obawy co do Flicka czy nie powtórzy historii z reprezentacją tak ten rozwiał szybko moje wątpliwości...
0
Zależy od planu długoterminowego. Uderzyłbym tylko w max 2 nazwiska. Jeśli Barca poważnie myśli latem 2026 np. o Haalandzie to pytanie czy nazwisko typu David ma sens? Poza tym jestem sceptycznie nastawiony do dalszego rozwoju gracza, który przechodzi z Ligue1 do La Liga i ma już 24 lata - nie wierzę w boost umiejętności na skalę Barcy. Tah jest nazwiskiem must have. Davies byłby fajny i przydatny ale sądzę, że woli białych i dużą kasę. Kimmich to ciekawe nazwisko z uwagi na uniwersalność i możliwość gry na DŚP i PO ale chyba wolałbym zainwestować w rozwój Bernala i Casado. Także poza Tahem rozważałbym tylko Daviesa i chyba Salaha na 2 lata jako krótkoterminowe zastępstwo Lewego, a skupiłbym się latem 2025 na pozyskaniu Nico i sprzedaży Christensena i Ferrana by wyjść "na zero" z transferem Nico i skupić się na maxa ze zbieraniem kasy na lato 2026 na Haalanda...
2
@zibi , Casado jest jedynym naturalnym defensywnym pomocnikiem w Barcy o agresywnym doskoku i grze wślizgami - coś czego nie posiada De Jong a co jest pożądane w systemie gry Flicka, a do tego ten chłopak rozwija sie w oczach i jest jednym z najwiekszych odkryć tego sezonu w Europie. Przykuwanie go do ławki to zbrodnia ! On powinien zaczynać co drugi mecz Barcy w S11, a co drugi tylko dlatego, że w formacji pomocy jest nadurodzaj i szkoda by zabierał minuty gry De Jongowi czy Gaviemu...
0
@Yoohoo , pozycja 10tki jest zaklepana dla Olmo, Pedriego, ewentualnie Raphinhi, a w obwodzie zawsze będzie czekał Fermin. Gavi będzie grywał 2 systemie Flicka albo jako bardziej wysunięty z dwójki defensywnych pomocników albo też jako pilot zważając na fakt, że mamy tylko Casado na tą pozycję. Barca potrzebuje tam zawodnika, który agresywnie doskakuje, nie boi się grać wślizgami, a Gavi ma "papiery" by tam grać z tą jedyną niewiadomą jak bardzo skuteczny będzie w tej roli, bo nigdy jaki pivot nie grywał. Dopóki nie wróci Araujo, który odciąży formację obrony, która usilnie rotowana jest wynalazkami typu Dominguez czy Cuenca, bo Garcia czasami grywał na piwocie to sądzę, że przez najbliższe półtora miesiąca Flick dopóki nie wróci Araujo "odda" na stałe Garcię formacji obrony do rotowania, a Olmo będzie wskakiwał na lewe skrzydło by luzować minuty Raphinhi i Yamalowi. Barca ma 3 miejsca do gry w pomocy, a 5 graczy z aspiracjami do gry w pierwszej 11tce + Fermina, którego też nie można odstawić zupełnie na bocznicę. Jeśli ekipa utrzyma się w zdrowiu do powrotu Araujo to będziemy mieć potężne możliwości rotacji co pozwoli lepiej utrzymywać zespół w zdrowiu przy mądrym zarządzaniu minutami gry.
1
@BORO_12 , jest to rozsądne podejście jednak miejmy gdzieś z tyłu głowy, że mecz z Sevillą trzeba wygrać. Dla mnie scenariuszem marzeń byłby wystartowanie z Sevillą z Fatim na lewej stronie i Raphinhą na prawym skrzydle, ułożenie meczu do 60ej minuty by potem w trakcie meczu ściągnąć Lewego, Raphinhe, Pedriego, Kounde i Cubarsiego w 60-65min, a zastąpić ich odpowiednio Victorem, Fernandezem, Olmo, De Jongiem i Dominguezem... Tylko do tego momentu musielibyśmy "zrobić" przynajmniej 2-0, a najlepiej 3-0 by nie było nerwówki w końcówce meczu... No i jak widać po zmianach - Yamal by nie grał...
12
@PrzemekK95 , rzadko takie sprawy się kończą tylko na "naciągnięciu"... Oby to było tylko lekkie przeciążenie wymagające tygodnia odpoczynku... Potrzebujemy po tej przerwie Yamala i to bardzo !
2
@norbi77 , mamy takiego Yamala z papierami na kozę ;) ...
1
@JaroCoach , rekina póki co mamy bez zębów... Oby ten byk miał rogi :P ...
2
@BORO_12 , dokładnie. Wiadomo, że koleś promuje swojego rodaka ale patrząc na to jakie Euro miał Yamal i na fakt, że w danej chwili Yamal zajmuje chyba 6-te miejsce w klasyfikacji kanadyjskiej biorąc razem top5 lig w Europie to Joao Neves nie ma nawet podjazdu do Lamine'a... Nawet średnią not za mecz Yamal ma lepszą w tym sezonie wg flashscore w tym sezonie, a nagrodę przyznaje się najlepszemu, a nie temu co zbiera od 3 lat równe i zarazem niższe niż obecnie Yamal noty (nawiązując do słów Gustavo Sa :) )...
2
@Limaker , Casado nie tylko jest w świetnej formie ale jego rola wydaje się być na tą chwilę niepodważalna w pierwszej jedenastce przy tym czego wymaga pozycja piwota u Flicka. De Jong jest za delikatny w odbiorze i za mało gra wślizgami (pomijając, że wraca po kontuzji), a Gavi, który wydaje się mieć predyspozycje do gry na tej pozycji jest niesprawdzony na piwocie i będzie przez jakiś czas łapać rytm meczowy i zgranie z zespołem po rocznej absencji... Casado do połowy listopada jest przyklejony do S11, a potem może być eksperymentalnie wrzucany jako zmiennik z ławki (lub z uwagi na konieczność odpoczynku) kiedy Flick będzie testował grę De Jongiem i Gavim na defensywnych pomocnikach w takich meczach jak na początki listopada u siebie z Espanyolem, czy w grudniu z Las Palmas lub Leganes...
2
@Rhaan , takie zestawienie personalne na tą chwilę będzie w przypadku z Olmo na skrzydle lub Casado niezdatnego do gry. Casado świetnie sprawuje się jako piwot i rozwija się z meczu na mecz, a dla Gaviego, który miałby być testowany na tej pozycji to będzie zupełnie nowa rola do przetestowania. De Jong jest za delikatny na rolę piwota w tej Barcy. Flick pewnie będzie próbował wariantów z De Jongiem i Gavim z gorszymi przeciwnikami na początku by zobaczyć jak to funkcjonuje natomiast co może cieszyć to bardzo szeroka kadra w formacji pomocy - Pedri, Olmo, De Jong, Gavi, Casado, Fermin i Torre. Pamiętam jeszcze czasy jak graliśmy czwórką Pedri, Gavi, De Jong i Busquets modląc się by nikt nie wypadł, bo jedyny sensowy zmiennik Kessie "zamulał" grę zespołu... Natomiast Olmo będzie grywał na skrzydle by zluzować nieco minuty gry Raphinhi i Yamala, a także stworzyć miejsce gry dla Pedriego, Gaviego, De Jonga i Casado (tak, jego też), bo to są gracze na takim poziomie, że wrzucanie któregokolwiek z nich jako stałego zmiennika byłoby zbrodnią...
2
@MateuszDoniec , mam nadzieję, że pod słowem "krótszy" nie kryje się artykuł zamykający się w jednym zdaniu brzmiącym - "Barcelonie żaden klub nie zalega pieniędzy" :D ...
0
@MateuszDoniec , zapowiada się bardzo krótki artykuł :) ... Chyba, że nas zaskoczysz ;) ...
1
@MaroBrd , powiem w ten sposób - sukces i dobra gra leczą więcej problemów niż może się wydawać. O ile Barca Xaviego była nieregularna, często bez pomysłu na grę i wielu graczy nie rozwijało w pełni swojego potencjału tak Barca Flicka zachwyca, a wielu graczy w niej się wręcz wskrzesiło. Lewy wygląda jak Lewy w Bayernie mimo, że ma już 36 lat, Inigo gra jak profesor trzymając linię spalonego, Eric Garcia wychodzi powoli z cienia, Pedri pokazuje swoją najlepszą wersję, Raphinha, którego rok temu uważano za niewypał transferowy i szukano opcji spieniężenia go dziś jest sercem zespołu, Casado jak tak dalej będzie rozwijać to Barca zapomni o kupnie defensywnego pomocnika, bo to Casado będzie podstawowym zawodnikiem, a Bernal będzie jakościowym zmiennikiem, bo wierzę, że Flick zrobi z niego dobrego gracza. Rozwojowo to wygląda wręcz pięknie w tej Barcy ale ta drużyna potrzebuje jak to Amerykanie mówią takiego "statement" , że ten zespół jest topowy i gotowy walczyć z najlepszymi, a wydarzy się to w meczach z Bayernem i Realem. Dwa remisy w tych meczach podtrzymają dobre nastroje, ale dwa zwycięstwa (co przy obecnej formie Realu jest możliwe) lub zwycięstwo i remis wystrzelą te nastroje w kosmos co ułatwi wiele spraw, a prasa skupi się nie na kontrakcie De Jonga czy też innych bzdurach tylko na tym, jak bardzo kiepski był Xavi, bo nie potrafił zrobić z tym zespołem nawet połowy tego co robi Flick... Takie nastroje ułatwią rozmowy negocjacyjne odnośnie przedłużeń kontraktów, a pamiętajmy, że w roku 2026 nie mówimy tylko o kończących się kontraktach De Jonga czy Araujo. W 2026 roku kończą się także kontrakty Pedriego, Gaviego, Yamala, Christensena, Forta... No i Lewego ale tutaj sądzę, że przedłużenia nie będzie, a jeśli już to na rok i za "śrubki" pod warunkiem, że Lewy pozostanie w sztosie. Gracze chcą grać w drużynach, które odnoszą sukcesy i w pełni wykorzystują indywidualne potencjały zawodników, oraz w których jest dobra chemia, a taka staje się Barca Flicka. Powiem więcej, jeśli Araujo i De Jong przedłużą kontrakty to będzie to w 90% zasługa Flicka, a nie Laporty, Deco czy kogokolwiek innego... Flick staje się na tą chwilę osobą, która zaczyna mieć największy wpływ na przyszłość personalną tego zespołu...
0
@MaroBrd , na czas kiedy te wszystkie nieprzyjemności związane z De Jongiem miały miejsce to na pewno miało to wpływ na jego nastawienie do gry i w ogóle do Barcy. Natomiast teraz pod Flickiem chłopaki cieszą się graniem (chyba pierwszy raz od minimum 4 lat), widać tutaj zespół, są wyniki i podejrzewam, że jeśli Hansi nada De Jongowi rolę, w której będzie w pełni pokazywał swoje atuty i będzie się to przekładało na dobrą grę zespołu to Frenkie na pewno będzie chciał być częścią tego systemu i odzyska radość z gry... Czyli mówiąc w dużym skrócie - przyszłość De Jonga w Barcy zależy w największej mierze od Flicka, a szukanie tego szczęścia gdzie indziej to też nie jest tak, że opcji jest mnóstwo, bo na dzień dzisiejszy to poza Realem nie widzę drużyny, która by go zadowoliła w kontekście aspiracji zawodowych (topowa drużyna rywalizująca w LM) jak i rodzinnych (żona De Jonga kocha ciepłe kraje, a ma dużo do powiedzenia w tym związku)... Ale jak napisałeś to czas pokaże, bo na razie to są tylko jakieś przypuszczenia :) ... A fajnie byłoby zachować w zespole De Jonga i Araujo, a kolejnego lata wzmocnić się Tah'em z wolnej agentury i Nico płacąc klauzulę... Pole rotacji w Barcy byłoby potężne z jedynym słabym ogniwem w postaci zmiennika Lewego...
6
@Krzych , też tak uważam. Alaves go wczoraj bardzo ograniczyło regularnym podwajaniem i Bliskim kryciem na tym skrzydle i skończył bez gola czy asysty. Patrząc, że to jeden z gorszych meczów jak na jego bardzo wysokie standardy to z tego był bardziej niezadowolony niż z faktu bycia zmienionym.
0
@MaroBrd , nie postrzegałbym De Jonga przez pryzmat Hazarda. To bardzo skrajne porównanie, bo nie kojarzę gracza, który z takiego poziomu w wieku 30 lat zaliczył taki regres przez kontuzje. Do tego De Jong też nie miał łatwego środowiska do gry będąc od dwóch lat wypychanym z klubu ani też trenera, który potrafiłby go zbudować jako gracza, bo ani Xavi ani Koeman nie potrafili ustawić go w konkretnym systemie funkcjonowania zespołu... Dlatego też wydaje mi się, że De Jong chce poczekać jak będzie wyglądał grając u Flicka by w oparciu o to podjąć decyzję o swojej przyszłości...
7
@sokot , akurat na Real wolałbym zagrać Casado na piwocie niż De Jongiem... Casado nie tylko potrafi operować z piłką przy nodze lepiej niż Garcia czy Christensen lepiej rozgrywając przy tym piłkę na tej pozycji to w przeciwieństwie do De Jonga Casado ma agresywny odbiór piłki i idzie ze wślizgami jak dzik w żołędzie. De Jonga w meczu z Realem wolałbym od 60-65ej minuty za Casado na nieco podmęczonego rywala, by w przypadku korzystnego wyniku (jeśli taki wówczas by był) postawić na jeszcze lepsze operowanie piłką. Poza tym De Jong po takiej przerwie może jeszcze nie mieć zielonego światła na pełne 90min przy takiej intensywności meczów - 3 dni wcześniej na pewno też będzie grać z Bayernem, a pamiętajmy, że w ostatnim meczu miał zielone światło na 10-20min. Poza tym wydaje mi się, że Flick zaryzykuje i zagra z Sevillą De Jongiem i Garcią po 60min w cofniętej pomocy by potem wpuścić Pedriego i Casado na przetarcie, bo na tą dwójkę będzie liczyć w S11 w meczach z Bayernem i Realem...