bady48
Dołączył/a: październik 2010
5 obserwujących
0 obserwowanych
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
"Dużo trudniej jest coś stworzyć niż zniszczyć."
Święte słowa. Nie sztuką wygrywać, gdy idziesz jak walec, gdy forma jest optymalna. Sztuką jest wygrać, gdyż gra się nie układa.
Wszyscy chcemy, żeby Barca non stop miażdżyła, ale jest to po prostu niemożliwe.
Plaga kontuzji na początku sezonu również nie pomaga. Zespół czuje, że nie gra dobrze. Kontuzje, i to kluczowych graczy tym bardziej rzucają cień na podświadomość graczy. Zakaz rejestracji piłkarzy to oliwa do ognia.
Mimo przeciwności, po słabym meczu, do tego przegrywając, Barca wygrywa. I to piłkarzy na pewno wzmocni.
Przed drużyną co najmniej 2 ciężkie miesiące. Oby wytrzymać, nawet cierpiąc...
0
Co na to "szanowna' FIFA w kwestii zakazu rejestracji nowych graczy przez FCB? Gdyby nie wpadka Realu, Madryt by podwójnie świętował, gdyż Barcy ubywa graczy, a nowi zablokowani.
1
Bycie kibicem jednej drużyny czy też zawodnika nie powinno polegać na deprecjonowaniu wszystkich innych.
Jak Barca gra z Realem, wszyscy trzęsiemy portkami w obawie bycia "zranionym" przez Ronaldo. Nie jestem fanem Ronaldo, żeby było jasne, natomiast niedocenianie jego kunsztu piłkarskiego i osiągnięć jest po prostu ignorancją w najczystszej postaci.
0
Wiesz co jest elementem kibicowania? Obiektywizm.
Mam nadzieję, że pojmujesz moją myśl..
0
To zacznij grać!!!
Piłka nożna to nie konkurs nurkowania.
0
Łatwo winić bramkarz (faktem jest, że Ter Stegen póki co nie powala), ale wielu zapomina, że wg starych kanonów za obronę odpowiadał bramkarz i linia obrony.
Kanony nowoczesne, to najwyżej wysunięty zawodnik jako pierwszy broniący.
Patrząc na wczorajszą wręcz dzienną nieporadność na tyłach i w środku pola można było doznać co najmniej przedzawałowego stanu.
Recepta jest prosta: bronienie (choćby przez pressing) każdą formacją. Jeżeli któryś trybik zawiedzie, robi się nieciekawie.
Bramkarz jest pewniejszy, gdy gra przedpole, i vice versa.
56
Numer to będzie jak Turan nie zostanie dopuszczony do gry.
8
"Kaká mówi: „jestem ostatnim zdobywcą Złotej Piłki z tej ziemi; później nadeszli CR7 i Messi”.
Świetny tekst!
0
Szkoła VV.
Jego przypadek dowodzi, jaka rolę w sporcie odgrywa "fart". Możesz być najlepszy, ale jeden pechowy wypadek rzutuje na całą dalszą karierę. Powodzenia i...szczęścia.
1
Aby kariera Ter Stegena należycie się rozwijała, powinien trochę posiedzieć na ławie, aby odpokutować swoje szczeniackie wybryki w bramce FCB.
Chłopak musi nabrać nieco pokory. O ile pewność siebie jest b. ważną cecha bramkarza, o tyle buta i cwaniactwo powinno się tępić. A mam nieodparte wrażenie, że Niemiec za bardzo cwaniakuje i ma zbyt duży luz,co powoduje, że genialne parady przeplata częstymi wpadkami powodującymi zagrożenie, a nawet utratę bramek.
Bramkarz z przyszłością, ale kopniak mu się należy, aby wpadł na odpowiedni tor.
0
Osobiście uważam ter Stegena za bramkarza z wielkimi umiejętnościami, przed którym wielka kariera stoi otworem.
Jednak należy poskromić jego zapędy do cwaniactwa, luzactwa i zbyt wielkiej pewności siebie, bo lubi popisać się kretyńskimi zagraniami, które prokurują straty piłek, niebezpieczeństwo i utratę bramek.
Zapewne kieruje nim młodzieńcza fantazja, ale Barca to nie pole doświadczalne dla młokosa.
6
Ja rozumiem zmęczenie po meczu Sevillą, ale wyjściowy skład wyglądał jak zlekceważenie przeciwnika. To zarzut do sztabu trenerskiego.
Zawodnicy: jestem w stanie zaakceptować brak zgrania, ale brak charakteru? Większość zmienników zasługuje na bycie "wiecznymi zmiennikami", gdyż ich postawa nie dowodziła walki o pierwszy skład.
Ter Stegen? Ktoś musi wreszcie poskromić tego cwaniaka. Luzaczek, który co mecz serwuje idiotyczne zagrania, które grożą utratą bramki.
Zawodnicy z pierwszego składu w wyjściowej jedenastce: Mache, Alves, Messi, Suarez - nazwanie ich "cieniami samych siebie" byłoby obrazą dla cienia.
Athletic: wielkie brawa. Dysponowali wszystkim tym, czego zabrakło Barcelonie. Na okazałe zwycięstwo zasłużyli ciężką pracą na boisku, dyscypliną taktyczną, profesjonalizmem, umiejętnościami i determinacją.
Pozostaje się modlić o remontade, choć po obrazie pierwszego meczu Barca nie zasługuje na odwrócenie losów.
Jedyny plus: to, że taki pogrom wydarzył się teraz, w meczu pucharowym, a nie już na początku ligi.
2
Jak wiadomo w Hiszpanii Katalończyków nazywa się pejoratywnie "Polakami".
Wybory na szefa FCB jeszcze bardziej "upodabniają" jednych do drugich i odwrotnie.
Kampania polega na wiecznym kontestowaniu przeciwnika, jego dokonań, planów i pomysłów. Podobnie jak podczas wyborów Polsce. Brudny PR skierowany do oponenta to podstawa każdej "liczącej się" kampanii. Plany rozwoju, strategia krótko- i długoterminowa są mniej istotne. Ważne, aby dowalić przeciwnikowi. Fe!
0
Świetny transfer. Przy nieco większej nić inne zespoły "delikatności" Barcy przyda się "rzeźnik" pokroju Turan'a.
0
Jeżeli nie jest to plotka, to być może zostaną upieczone przysłowiowe "dwie pieczenie przy jednym ogniu".
1. Piłkarz będzie miał szansę na regularną grę i rozwój (o ile wywalczy miejsce)
2. Barca będzie miała do dyspozycji zawodnika przygotowanego do gry na najwyższym poziomie (o ile zostanie spełniony warunek nr 1 - wywalczone miejsce i rozwój).
Sytuacja byłaby komfortowa zarówno dla Barcy, jak i samego zawodnika.
1
Manuel Neuer .
Zawsze mam wrażenie, że bramkarz Bayernu jest oazą spokoju, czego raczej o mnie nie można powiedzieć :)
Do bramkarza mi blisko w ujęciu "odległości", gdyż w uprawianej dyscyplinie jestem obrońcą...
0
No wiesz, "Boso, ale w ostrogach" :)
12
"Charakterny chłopak" cytując słowa Grzesiuka.
Mało kogo charakteryzuje taka determinacja i upór, więc cieszy, że Barca zostanie "doprawiona" tego typu cechami.
Pozwodzenia piłkarzowi, a radości z jego gry nam, kibicom!
1
Witamy Danii!!!
0
Doskonały tydzień dla Barcy i jej fanów...
0
HURRRRRRRRRRRRRRRRRA!!!
0
Dla nas, fanów Barcy, informacja o zatrudnieniu Beniteza wydaje się wręcz doskonała...
Pan Perez sprawia wrażenie zagubionego.
1
Jakby nie patrzeć, obrońca położył łapy na klacie Naymara. To była decyzja obrońcy, który poczuł, że zostałby obiegnięty...
4
Triki to jeden z LEGALNYCH elementów mogący zbudować przewagę, mających zaskoczyć przeciwnika, zwiększających ilość możliwych rozwiązań.
Przecież każdy piłkarz ma prawo trenować nietuzinkowe zagrania, które następnie wykorzysta w praktyce. Trzeba jednak mieć "wielkie jaja", aby odważyć się na taką zagrywkę jak komentowana, bo przecież łatwo się ośmieszyć, jeśli nie wyjdzie...
A że obrońca dał się ograć Neymarowi? Świadczy to tylko o nim samym oraz o klasie i umiejętnościach Neymara.
Co do "ekspertów" TVP i ich opinii? Bez komentarza...
0
W zależności od wydźwięku kolejnego newsa nt. negocjacji Alvesa z klubem kibice wspierają piłkarza lub krytykują.
Osobiście uważam, że do czynieniami mamy ze spekulacjami dziennikarskimi i manipulacją.
Negocjacje toczone są między jednym z najlepszych klubów świata, a jednym z najlepszych na świecie piłkarzy na swoje pozycji.
Czy uważacie, że warunki stawiane przez strony publikowane są na BiP'ie? Ludzie, to są negocjacje handlowe, objęte ścisłą klauzulą tajności, którą zobowiązane są przestrzegać obie strony. Negocjacje to nie etap, w którym oficjalnie publikuje się warunki, kwoty stałe i zmienne, etc., bo to NEGOCJACJE.
Poczekajmy na rozwój sytuacji, Każda ze stron ma swoje racje i ich broni. Pytanie, jak zakończa się rozmowy.
Tyle, że nie są to typowe negocjacje, gdyż Barca nadal podlega sankcjom, więc nie może zgłaszać nowych zawodników. I to jest solidny atut Alvesa plus jego forma, wygrana liga i możliwe kolejne dwie zdobycze...a piłkarz ma tego świadomość, wiec walczy o jak najwięcej, co "po ludzku" jest zrozumiałe.
5
Alves wysłał dość klarowny przekaz w stronę władz Barcelony.
Zwołanie konferencji, aby de facto nie ogłosić żadnych konkretów obrazuje, moim zdaniem, chęć pozostania piłkarza w Barcelonie.
Wszyscy dali się nabrać na sztuczkę z konferencją (media szczególnie). Wszyscy spodziewali się "zero-jedynkowego" wydźwięku konferencji (zostaję/odchodzę), a tymczasem...nic z tego. Alves zastosował zagrywkę rodem z pokera, podkręcił atmosferę. Kapitalny blef, który ma wymusić na Zarządzie decyzję sprzyjającą i piłkarzowi, i klubowi. A nie zapominajmy, ze tegoroczny wynik Barcy (do zdobycia pozostaje jeszcze tak wiele) oraz gra Alvesa plus zakaz transferów to elementy, które wzmacniają pozycję piłkarza, a nie Bartomeu i Spółki...
0
Xavi Hernandez WIELKI!
Król Barcelony, Król Katalonii...
0
W dzisiejszej GW jest artykuł nt. Barcy. Również z tym dzienniku informują (cyt. "prasa donosi"), że Enrique ma dość i nawet w przypadku zdobycia potrójnej korony nie wypełni kontraktu i po sezonie odejdzie. Spekuluje się, że zastąpić go ma asystent Juan Carlos Unzue.
Hmm, wkrótce przekonamy się czy to tylko spekulacje, czy niedaleka przyszłość...
3
Jestem przeciwnikiem porównywania piłkarzy grających w rożnych "epokach".
Futbol, taktyka, szkolenie, styl gry, przygotowanie/motoryka piłkarzy, etc. ulegają tak wielkim transformacjom, że porównywanie piłkarzy grających na przestrzeni dekad jest po prostu bezsensowne.
Mało tego, wg mnie wielu wielkich piłkarzy z przeszłości byłoby jednymi z wielu we współczesności. Być może niektórzy ze swoim stylem gry mieliby nawet spore problemy z adaptacją w dzisiejszym, mocno fizycznym futbolu...
0
Nie dziwne, że opowiada bajki. Przecież nie powie "pozamiatane".
Z pionu ds. komunikacji lub podobnego tworu otrzymuje instrukcję co, jak i kiedy mówić. Kluby to przedsiębiorstwa, więc zarządza się nimi na zasadach korporacyjnych. Zarówno w otoczeniu bliższym, jak i dalszym prowadzona jest spójna polityka/strategia. Nawet każda pojedyncza wypowiedź jest zazwyczaj wcześniej konsultowana i reżyserowana.