bady48
Dołączył/a: październik 2010
5 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
Cenię w Enrique spokój i to, że unika skrajności.
Jak jest źle, nie popada w skrajny pesymizm. Z kolei jak jest dobrze, nie ulega hurraoptymizmowi.
Obserwuje, analizuje i "na chłodno", bez emocji ocenia swój zespół.
Takie podejście jest podstawą próby podejmowania trafnych decyzji wynikających ze stanu faktycznego.
Brawo Panie Trenerze!
0
Obiektywizm nabiera zupełnie nowego znaczenia.
A i jego zabarwienie wydaje się nieco "królewskie"...
0
Niby jak naciskać?
Chyba tylko poprzez modły, czary i zaklinanie.
Tutaj potrzebny szaman...
1
Że marnuje, to prawda (patrz Polska). Za to podatki płacą nawet najbiedniejsi, więc tym bardziej irytujące jest miganie się tych "mniej biednych". Nawet gdy robi to Messi, czy ktokolwiek inny.
2
100-procentowa racja.
Abstrahując: jak wygląda gaża przeciętnego mieszkańca globu w porównaniu z topowym sportowcem, a szczególnie piłkarzem.
A wielu sportowcom wciąż mało, więc kombinują.
Nawet Al'a Capone załatwiono za podatki, a nie odstrzeliwanie konkurencji i oponentów. Dlaczego? Bo to "zbrodnia" przeciwko Państwu.
5
Hehe. MEGA trafna i zabawna "diagnoza" absencji. A do tego jakże prawdopodobna...
49
Widać, że owe 12 klubów nie tylko rywalizuje, ale również zachowuje postawę fair play. Każdy klub może dotknąć plaga kontuzji i wówczas będzie zmuszony do skorzystania z klauzuli.
Cieszy, że większość zespołów to rozumie i obiektywnie traktuje sprawę.
3
Madryt gra dla Barcy.
WIELKIE brawa :-)
0
Brak szczęścia, ale i brak ławki.
Dobrze, że wrócił Bravo, natomiast środek pola nie istnieje.
Meczów cała masa, więc raczej wszyscy będą gubić punkty. Byle dotrwać do stycznia, bo bez świeżej krwi i wartościowych zmienników może być krucho.
Większość graczy to cienie samych siebie. Miejmy nadzieję, że przerwa w rozgrywkach oraz kolejne mecze zaowocują powrotem do formy.
Najważniejsze to mieć "długą i mocną ławkę", bo tylko rywalizacja motywuje do prawdziwej pracy. Duża konkurencja to gwarancja gry na wysokim levelu, ale i opcja w przypadku kontuzji.
Barca!
3
W mojej opinii szczególnie jedna cecha, a właściwie jej brak jest przyczyną wszechobecnej niechęci do Ronaldo: POKORA.
0
Tournee to dopiero wstęp, który efektywnie przekłada się m.in. na popularność zespołu, w tym sprzedaż gadżetów klubowych, a przede wszystkim koszulek. Przykładowo Daleki Wschód to konkretny rynek z niebagatelną populacją i potencjałem ekonomicznym patrząc przez pryzmat klubowej kasy.
Do tego umowy sponsorskie wymuszające wycieczki typu tournee.
Niestety, mamy do czynienia z kołem. Wyjazd bo kasa, kasa niezbędna na transfery, inwestycje, etc., a jednocześnie wyjazd może negatywnie wpłynąć na presezon.
1
Każdy kij ma dwa końce.
Aby wejść do cyrku, trzeba kupić bilet.
Poprzez te nieszczęsne tournee klub zarabia kupę kasy niezbędnej do funkcjonowania. Koło się zamyka, często kosztem walorów sportowych. Biznes, ot co!
0
Dlatego ową organizację nazwałem "FIFciĄ".
2
Czy nie istnieje jakaś furtka dot. możliwości sprowadzenia graczy ze wzgl. na stan wyjątkowy wynikający z ilości kontuzji?
Mamy dwóch graczy, których nie można zarejestrować, bo jest FIFciA.
Abstrahując: co z rzekomymi postępowaniami przeciwko innym klubom odnośnie rzekomego łamania przepisów przy traserach małoletnich? Czyżby tylko Barca była "zła"?
0
"Dużo trudniej jest coś stworzyć niż zniszczyć."
Święte słowa. Nie sztuką wygrywać, gdy idziesz jak walec, gdy forma jest optymalna. Sztuką jest wygrać, gdyż gra się nie układa.
Wszyscy chcemy, żeby Barca non stop miażdżyła, ale jest to po prostu niemożliwe.
Plaga kontuzji na początku sezonu również nie pomaga. Zespół czuje, że nie gra dobrze. Kontuzje, i to kluczowych graczy tym bardziej rzucają cień na podświadomość graczy. Zakaz rejestracji piłkarzy to oliwa do ognia.
Mimo przeciwności, po słabym meczu, do tego przegrywając, Barca wygrywa. I to piłkarzy na pewno wzmocni.
Przed drużyną co najmniej 2 ciężkie miesiące. Oby wytrzymać, nawet cierpiąc...
0
Co na to "szanowna' FIFA w kwestii zakazu rejestracji nowych graczy przez FCB? Gdyby nie wpadka Realu, Madryt by podwójnie świętował, gdyż Barcy ubywa graczy, a nowi zablokowani.
1
Bycie kibicem jednej drużyny czy też zawodnika nie powinno polegać na deprecjonowaniu wszystkich innych.
Jak Barca gra z Realem, wszyscy trzęsiemy portkami w obawie bycia "zranionym" przez Ronaldo. Nie jestem fanem Ronaldo, żeby było jasne, natomiast niedocenianie jego kunsztu piłkarskiego i osiągnięć jest po prostu ignorancją w najczystszej postaci.
0
Wiesz co jest elementem kibicowania? Obiektywizm.
Mam nadzieję, że pojmujesz moją myśl..
0
To zacznij grać!!!
Piłka nożna to nie konkurs nurkowania.
0
Łatwo winić bramkarz (faktem jest, że Ter Stegen póki co nie powala), ale wielu zapomina, że wg starych kanonów za obronę odpowiadał bramkarz i linia obrony.
Kanony nowoczesne, to najwyżej wysunięty zawodnik jako pierwszy broniący.
Patrząc na wczorajszą wręcz dzienną nieporadność na tyłach i w środku pola można było doznać co najmniej przedzawałowego stanu.
Recepta jest prosta: bronienie (choćby przez pressing) każdą formacją. Jeżeli któryś trybik zawiedzie, robi się nieciekawie.
Bramkarz jest pewniejszy, gdy gra przedpole, i vice versa.
56
Numer to będzie jak Turan nie zostanie dopuszczony do gry.
8
"Kaká mówi: „jestem ostatnim zdobywcą Złotej Piłki z tej ziemi; później nadeszli CR7 i Messi”.
Świetny tekst!
0
Szkoła VV.
Jego przypadek dowodzi, jaka rolę w sporcie odgrywa "fart". Możesz być najlepszy, ale jeden pechowy wypadek rzutuje na całą dalszą karierę. Powodzenia i...szczęścia.
1
Aby kariera Ter Stegena należycie się rozwijała, powinien trochę posiedzieć na ławie, aby odpokutować swoje szczeniackie wybryki w bramce FCB.
Chłopak musi nabrać nieco pokory. O ile pewność siebie jest b. ważną cecha bramkarza, o tyle buta i cwaniactwo powinno się tępić. A mam nieodparte wrażenie, że Niemiec za bardzo cwaniakuje i ma zbyt duży luz,co powoduje, że genialne parady przeplata częstymi wpadkami powodującymi zagrożenie, a nawet utratę bramek.
Bramkarz z przyszłością, ale kopniak mu się należy, aby wpadł na odpowiedni tor.
0
Osobiście uważam ter Stegena za bramkarza z wielkimi umiejętnościami, przed którym wielka kariera stoi otworem.
Jednak należy poskromić jego zapędy do cwaniactwa, luzactwa i zbyt wielkiej pewności siebie, bo lubi popisać się kretyńskimi zagraniami, które prokurują straty piłek, niebezpieczeństwo i utratę bramek.
Zapewne kieruje nim młodzieńcza fantazja, ale Barca to nie pole doświadczalne dla młokosa.
6
Ja rozumiem zmęczenie po meczu Sevillą, ale wyjściowy skład wyglądał jak zlekceważenie przeciwnika. To zarzut do sztabu trenerskiego.
Zawodnicy: jestem w stanie zaakceptować brak zgrania, ale brak charakteru? Większość zmienników zasługuje na bycie "wiecznymi zmiennikami", gdyż ich postawa nie dowodziła walki o pierwszy skład.
Ter Stegen? Ktoś musi wreszcie poskromić tego cwaniaka. Luzaczek, który co mecz serwuje idiotyczne zagrania, które grożą utratą bramki.
Zawodnicy z pierwszego składu w wyjściowej jedenastce: Mache, Alves, Messi, Suarez - nazwanie ich "cieniami samych siebie" byłoby obrazą dla cienia.
Athletic: wielkie brawa. Dysponowali wszystkim tym, czego zabrakło Barcelonie. Na okazałe zwycięstwo zasłużyli ciężką pracą na boisku, dyscypliną taktyczną, profesjonalizmem, umiejętnościami i determinacją.
Pozostaje się modlić o remontade, choć po obrazie pierwszego meczu Barca nie zasługuje na odwrócenie losów.
Jedyny plus: to, że taki pogrom wydarzył się teraz, w meczu pucharowym, a nie już na początku ligi.
2
Jak wiadomo w Hiszpanii Katalończyków nazywa się pejoratywnie "Polakami".
Wybory na szefa FCB jeszcze bardziej "upodabniają" jednych do drugich i odwrotnie.
Kampania polega na wiecznym kontestowaniu przeciwnika, jego dokonań, planów i pomysłów. Podobnie jak podczas wyborów Polsce. Brudny PR skierowany do oponenta to podstawa każdej "liczącej się" kampanii. Plany rozwoju, strategia krótko- i długoterminowa są mniej istotne. Ważne, aby dowalić przeciwnikowi. Fe!
0
Świetny transfer. Przy nieco większej nić inne zespoły "delikatności" Barcy przyda się "rzeźnik" pokroju Turan'a.
0
Jeżeli nie jest to plotka, to być może zostaną upieczone przysłowiowe "dwie pieczenie przy jednym ogniu".
1. Piłkarz będzie miał szansę na regularną grę i rozwój (o ile wywalczy miejsce)
2. Barca będzie miała do dyspozycji zawodnika przygotowanego do gry na najwyższym poziomie (o ile zostanie spełniony warunek nr 1 - wywalczone miejsce i rozwój).
Sytuacja byłaby komfortowa zarówno dla Barcy, jak i samego zawodnika.
1
Manuel Neuer .
Zawsze mam wrażenie, że bramkarz Bayernu jest oazą spokoju, czego raczej o mnie nie można powiedzieć :)
Do bramkarza mi blisko w ujęciu "odległości", gdyż w uprawianej dyscyplinie jestem obrońcą...