11

Wolne może odnieść pozytywny skutek w postaci odpoczynku i złapania świeżości. Nawet w kwestii stosunków interpersonalnych na dobre może wyjść to, że gracze "na chwilę" odpoczną od siebie.

4

"Łaska kibica na pstryk koniu jeździ", co oczywiste, zatem gwizdanie na zarabiających ciężką kasę piłkarzy nie jest niczym specjalnie niestosownym.
Kibic wspiera zespół, bo rezerwuje czas, przyjeżdża na stadion i kupuje bilet, gadżety, etc. W zamian oczekuje widowiska i dobrej gry, ale niekoniecznie samych zwycięstw, bo to niemożliwe.
Jeśli kibic widzi, że drużyna gra słabo, ale walczy, angażuje się, nie będzie gwizdał, będzie wspierał.
Z kolei jeśli widzi, że piłkarze olewają grę, nie biegają, odpuszczają, ma prawo być wkurzony i ma prawo wyrazić dezaprobatę (gwizdy), podobnie jak wyraża zadowolenie, klaszcząc.
Rolą piłkarza/profesjonalisty jest przyjęcie na klatę sytuacji i poprawienie się, bo presja w tym zawodzie, to codzienność. Za to m.in. otrzymuje sowite wynagrodzenie.
Nie ma (a przynajmniej być nie powinno) świętych krów wśród piłkarzy. Role są dość oczywiste: gra się przed kibicem i dla kibica, a nie odwrotnie.

2

Uważam, że wynik z PSG to pewien symboliczny upadek zarówno FCB, jak i Enrique.
Tak bolesna wpadka może jednocześnie być punktem zwrotnym, nowym początkiem, przebudzeniem się zarówno zespołu, jak i trenera.

Nie wiadomo, co przyniesie przyszłość. Zarówno zmiana trenera, jak i pozostanie LE na stanowisku niesie taki sam bagaż niepewności. Każda decyzja może zaowocować zmianami na lepsze lub gorsze.

Osobiście może i pozostawiłbym LE, o ile nakreśliłby precyzyjny plan działań/zmian (taktyka, transfery, etc.), a jednocześnie byłoby pewne , że szatnia wspiera go w 100 procentach. W przeciwnym wypadku wprowadziłbym plan zmiany trenera na kogoś uznanego, doświadczonego, z górnej półki. Kogoś, kto coś osiągnął, kto będzie swoją osobą gwarantował posłuch w szatni...

0

Łatwo winić trenera tylko, że po boisku biegają piłkarze. Oczywiście trener ustala skład i taktykę, "buduje" mentalność i pewność piłkarzy, bez czego ani rusz. I tutaj LE wydaje się wypalony. Niepewność co do jego kontaktu zapewne również negatywnie rzutuje na piłkarzy.

Z drugiej strony dziwię się, że w ogóle FCB przystaje na decyzję LE odnośnie wznowienia rozmów nt. nowej umowy dopiero w kwietniu. Załóżmy, że mamy kwiecień i klub chce LE, a LE chce odejść i co: klub zostaje z ręką w nocniku? Chyba, że FCB ma plan "B". Jeśli tak, wolę, aby był nim renomowany trener z wysokiej półki, a nie obecny asystent. Oczywiście każde rozwiązanie obdarzone jest sporą dozą niepewności i ryzyka. Tutaj może się mylić każdy, ale nie da się uniknąć decyzji...

2

Aby powstać, trzeba upaść!
I upadnijmy na wszystkich frontach, waląc solidnie tyłkiem o ziemię, bo gramy nierówno i nieprzewidywanie, a często bardzo słabo, i to od początku sezonu.

Nasza pomoc nie istnieje, wygrywa tylko linia ataku. Tak być nie może!
Masa straconych bramek, tony błędów indywidualnych, mentalnościowa impotencja.
W mojej opinii dopiero przerżnięcie wszystkiego umożliwi przebudzenie się.

Mam świadomość ile nasi zawodnicy wygrali, ile dali radości. Ale nie da się przejść obojętnie obok naszej kiepskiej dyspozycji.
Nie wiem, czy zwalanie winy na Enrique nie jest zbyt łatwą wymówką, bo grają piłkarze. Na pewno potrzebny nam zastrzyk adrenaliny, pewności siebie, a przede wszystkim motywacja, bo tej wyraźnie brakuje. I tutaj pojawia się rola trenera...

2

Nie chodzi do nastawienie? Cóż za brednie!
Oglądając "to coś" w wykonaniu Barcelony bez problemu można było odróżnić "człapaczy" od piłkarzy.

22

Mam nadzieję, że teraz cały klub stanie za Vidalem murem!!!
Zasłużył na to. Nie dość, że podpisał kontakt z FCB godząc się na półroczny rozbrat z meczami, to jeszcze nie układało mu się z Enrique. Dalej jednak ostro trenował i wreszcie jego forma eksplodowała. A teraz taka fatalna kontuzja. Szkoda go, cholernie szkoda :-(
Powodzenia Aleix! Wróć silniejszy i jeszcze lepszy...

1

Aleix, wróć jescze silniejszy!
W końcu przetrwałeś, mimo upokorzeń wywalczyleś miejsce świetną grą...

0

Kurde, dlaczego Vidal? Wreszcie udało mu się, wysoka forma, dobra gra, statystyki na plus. A teraz taka kontuzja :(
Ja pierdziele, gdzie tu sprawiedliwość!

1

Obiektywnie rozumiem chłopinę.
Wyobrażacie sobie finał jakiegokolwiek pucharu na Camp Nou z udziałem Realu, ale bez udziału Barcelony? Nikt z fanów FCB (tych przy zdrowych zmysłach) by się na to nie zgodził...

32

Cillesen jest oazą spokoju, co zdecydowanie pozytywnie rzutuje na formację obronną.
Przed wykonaniem karnego rozbrajająco uśmiechnął się do Gameiro, czego skutkiem było piękne pudło...
Brawo!

0

Szkiełko i oko.

1

Sugeruję wziąć głęboki oddech i przeczytać tekst ze zrozumieniem.

1

Nie tylko Barca jest krzywdzona. Powiedzmy obiektywnie, bramki czy też interpretacje na korzyść Barcy również się zdarzają...
Wiem, żadne to pocieszenie, zwłaszcza przy tak potrzebnych punktach.

Za to trzeba przyznać, że nasz wczorajszy mecz był jednym z gorszych w ostatnich kilku latach. Wg mnie nawet na ten jeden punkt nie zasłużyliśmy biorąc pod uwagę poziom naszej gry oraz sytuacje przeciwnika, w tym słupek i poprzeczka.

Miejmy nadzieję, że inne drużyny będą gubić punkty i walka o fotel lidera będzie trwać do ostatniej minuty ostatniej kolejki. Oby walka zwycięska dla FCB, w co mimo wszystko ciężko uwierzyć.

0

Fatalna Barca, ale WIELBŁĄD w postaci nieuznania 200-procentowej bramki dla Barcy wręcz nieprawdopodobny.

0

Szatnia powinna przycisnąć Enrique w sprawie Vidala. W końcu są jedną drużyną , więc interwencja zespołu nie byłaby niczym dziwnym tym bardziej, że gra Vidala daje konkretne efekty.

0

Masz rację, w końcu Roberto to nominalny pomocnik. "Problemem" jest jednak ilość zawodników z linii pomocy.

Dobrze gdyby obaj rywalizowali o PO, ale i obaj grali, bo przecież prędzej czy później Roberto wróci do wysokiej dyspozycji. A z kolei sam trening (bez minut meczowych) formy skutecznie nie zbuduje. co dotyczy każdego niegrającego zawodnika.

0

Obecna forma prezentowana przez zawodników zdecydowanie przechyla szalę w stronę Vidala. Bardzo mnie cieszy jego forma, bo od początku kariery w FCB darzę AV sympatią i za wysoce niesprawiedliwe uważam traktowanie go przez Enrique.
Nie byłoby jednak sprawiedliwe skreślanie Roberto. Powinni grać obaj, na zmianę, w rotacji, aby utrzymać wysoką formę.

25

Flaszka dla Turana za rekord i dla Vidala za piękną asystę :).
No i oczywiście dla Enrique, że wbrew sobie wpuścił Vidala na boisko...

0

Ikona!
I to w wielu sferach...

1

Nt. Vidala, cytuję: "Nie zauważyłem zmian, zawsze trenował i grał tak samo. Nie zrobił nic szczególnego. Oczywiście są rzeczy, które mógłby poprawić, ale to dotyczy wszystkich piłkarzy. Przypadek Aleixa nie różni się od pozostałych. Treningi wiele mi mówią. Zobaczymy, czy będzie grał więcej."

Do qrwy nędzy. Ostatnio LE cieszył się, że się mylił odnośnie Vidala, a teraz "nic szczególnego" . Kawał gnoja z niego. Bez MSN byłby w doope, co niechętnie dostrzega...

0

Fajna wypowiedź, do tego z dystansem do siebie.

0

Jedna przestarzała informacja zawarta w emotach rewolucji nie czyni, więc na chwilę obecną po prostu uznałem ją za niebyłą.

2

Opinia Mundo Deportiwo nt. sędziowania i punktów, to co najmniej szalona nadinterpretacja.
Wszyscy chcemy, aby Barca byłe pierwszą, ale takie artykuły są idiotyczne.
Sędziowie mylili się, mylą i nadal będą popełniać pomyłki, jednak raczej/zazwyczaj wynika to z ich słabości, niż "pragmatyzmu".
Oczywiście nie można wykluczyć chęci wspierania oponentów, ale nie można również uznać pomyłek za constans.
Bez powtórek sytuacja nie ulegnie zmianie.

35

Vidal ma naprawdę mocny charakter! "Nie płacze" w mediach tradycyjnych, nie żali się w mediach cyfrowych. Po prostu walczy, nie wymięka, a do tego praktycznie za każdym razem wykorzystuje swoje jakże nieliczne szanse.
Oby mu się powiodło, bo naprawdę na to zasługuje...

2

Niby wszystko świetnie, tylko trzecia pozycja w tabeli na półmetku (wiem, wiem, również mam nadzieję, że na finiszu będzie lepiej o dwie pozycje), sporo straconych bramek, sporo błędów indywidualnych, marna forma zespołu, ajk i poszczególnych graczy oraz liche wyniki u siebie...
Oby było lepiej!!!

4

Dokładnie. LE staje się żenujący w swoim nielogicznym uporze. Niby przyznaje się do pomyłki, po czym dalej brnie w "nieomylność".

1

Vidal znowu gra jako zamiennik (dobrze, że w ogóle), a mimo to piękna asysta. Brawo!
Ciekawe, co powie LE...

9

Można się zgodzić, że Messi wczoraj prowokował.
Pamiętajmy jednak, że zazwyczaj to on jest prowokowany i faulowany.
Pozytyw jego wczorajszej postawy może być jeden: odreagowanie i spokojna postawa Messiego w kolejnych meczach.
Kto z nas nie ma czasami ochoty rozwalić wszystkiego dookoła tylko po to, aby "spuścić z wentyla"???

0

Ocena dot. postępowania Enrique z Vidalem, co raczej jasno i klarownie wynika z wypowiedzi przedmówców. Ogrywaniu, rotacji? Na pewno owe tematy nie dotyczą Vidala, który regularnie skazywany jest na "banicję".

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: