0

Zdobycie Ligi Mistrzów przez Buffona byłoby doskonałym prezentem za jego klasę , jako człowieka oraz jakość, jako piłkarza.
Powodzenia!

1

Bez ekstremalnych skrajności, proszę, choć zapewne Pan F.S. bez problemu widziałby siebie na ławce trenerskiej FCB :)

26

"Wolę tego, niech wybiorą tamtego, tylko nie Valverde, zdecydowanie musi być X, tylko nie Y, Z sobie poradzi/nie da rady".

Dajmy szansę nowemu trenerowi bez wzgl. na to, kto zostanie wybrany.
Jaką mamy wiedzę, aby podważać jakikolwiek wybór? Każdy wybór to ryzyko...które, niestety trzeba podjąć.
Nie ma nazwiska, które w stu procentach gwarantuje sukces lub porażkę, gdyż zbyt wiele zmiennych determinuje efekt pracy.

Cierpliwości i szczęścia!!! Wszyscy tego potrzebujemy...

1

Jak możesz pisać o nadinterpretacji, skoro przez działania Zarządów na szwank wystawiany jest dorobek klubu i jego historia, na którą się powołujesz?

Jeśli wykazuje się szereg nieprawidłowości w działaniu klubu, minimalizuje (przez jeden z Zarządów) dorobek jego ikony (Cruyff), to historia nas nie obroni.
Widziałeś dzisiejszy tytuł z Onet: "Burza w Barcelonie po wpadkach zarządu. "To kompromitacja i wstyd na skalę światową". Sprawdź artykułu na Interii, WP, Piłce Nożnej i masie innych portali, a przecież piszę tylko o Polsce.
Naprawdę nadal uważasz, że dorobek Barcelony nie jest niszczony?

2

Dziękuję.
Pozwolę sobie zacytować fragment przedostatniego akapitu: "....istoty wspaniałej instytucji, jaką jest FC Barcelona".
Czy przytoczone przeze mnie przykłady nie dowodzą cienia rzucanego na na lata ciężko wypracowywanej "marki"?

7

Uważasz, że sprzeniewierzanie się idei "przywiązania do barw i do klubu" poprzez mało etyczne postępowania Zarządów na wielu frontach, w tym wały podatkowe, odstrzelenie Ś.P. Cruyff'a, wojenki między poszczególnymi Zarządami, wzajemne oskarżenia niszczące jedność, itp., nie są degradacją owej idei? Brawo!

4

Określenie "Więcej niż klub", to już tylko pusty frazes...

Nie od dziś wiadomo, że ryba psuje się od głowy, ale "głowa" (czyt. Zarząd) nic sobie z tego nie robi, bo stołki są wygodne, a do tego dobrze opłacane.
Działalność Rosell'a (bliżej nieokreślone, prawdopodobne uwikłanie w różne machlojki), Neymargate, Qatar, Bartomeu będący człowiekiem Rosell'a - wszystko to budzi uzasadnione podejrzenia, niejasności i niesmak. Niestety, w świetle tego obuchem obrywa klub...
Oby to Barcy nie przyległa etykieta "Mniej, niż klub" :-(

21

W mojej opinii Barca jest sama sobie winna stanu w jakim się znajduje. Gdyby drużyna wygrała mecze z niżej notowanymi przeciwnikami, już dziś byłoby świętowanie. Po drodze były szanse przeskoczenia Realu dot. ich wpadek, ale Barca sytuacji nie wykorzystała.

W życiu należy szukać pozytywów, nawet w sytuacjach kryzysowych.
Obecny sezon (w tym grę) musimy uznać za średnio udany. Nierówna forma, brak determinacji, marne zaangażowanie, słaba ławka, pojedyncze wzloty "meczowe".
Trzeba z tego wyciągnąć wnioski.

Jednak przegranie Ligi Mistrzów, prawdopodobny brak tytułu w lidze, wbrew pozorom mogą pozwolić Barcelonie powrócić na odpowiednie tory. Mam nadzieję, że pojawi się złość sportowa, wróci głód zwycięstw. Do tego nowy trener, nowa polityka transferowa pod wodzą nowego trenera, być może jakże wymagana korekta w taktyce...widzę światło w tunelu.

Wszyscy wiemy, że aby wstać, najpierw trzeba upaść. Tak traktuję obecną sytuację FCB i mam nadzieję, że przed nami NOWE OTWARCIE!!!

23

Jedni będą otwierać szampany, inni będą narzekać.
A prawda jest taka, że weryfikacja decyzji odnośnie ewentualnego zatrudnienia Valverde może nastąpić dopiero na pod koniec przyszłego sezonu.

Taktyka, wyjściowy skład, transfery, "dotarcie" do szatni i jej wsparcie dla trenera, efekt wprowadzonych zmian, stawianie na młodych - wszystko będzie wymagać czasu. Nawet początkowe wpadki nie mogą przekreślać trenera. Dotyczy to bezwzględnie wszystkich, bez względu na to, kto zasiądzie na ławce trenerskiej.

Powodzenia nowy trenerze. Umarł (prawie) Król, niech żyje Król!!!

18

Sonda "tak, nie, nie wiem" z założenia nie wnosi niczego w kwestii wyboru trenera, bo jakie pojęcie mamy my, uczestnicy sądy, o poszczególnych trenerach, ich warsztacie, osobowości, pomysłach na zespół i transfery.
Nie wiemy, czy zespół zaakceptuje zarówno trenera, jak i jego pomysły, czy podstawą przy wyborze będzie retusz taktyki, czy też jej całkowite odmienienie. Nie wiemy, co o trenerach sądzi trzon zespołu (Messi, Iniesta, Pique i spółka), czy drużyna skoczy za trenerem w otchłań, nie wiemy nic.

Każdy wybrany trener może odnieść sukces, bądź wylecieć z hukiem już po pierwszym sezonie.
Przy wyborze trenera zmiennych jest tak wiele, że współczuję Zarządowi, który zapewne sam nie do końca ma pewność, czy podjęta decyzja będzie trafna.

Od kilku lat uparcie wybieramy trenerów spoza listy TOP. Guardiola, Vilanowa, Martino, Enrique będąc wybranymi, byli trenerami na dorobku. Może tym razem trzeba wybrać starego wyjadacza, co oczywiście nadal nie gwarantuje sukcesu?

Każda decyzja obarczona jest wielkim ryzykiem i nie sposób przewidzieć, jakie będą jej skutki. Same paradoksy i niewiadome...
Oby się udało!

5

Świetnie się obaj poruszali (Umtiti i Marlon), jak gazele. Spokój, pewność, klasa...
Ruchami przypominali Abidala, który jakby fruwał nad murawą.

0

Kasa to jedno, okres potrzebny na adaptację (jeszcze jeden sezon), to drugie.
Decyzję powinien podjąć nowy trener.

0

Ciekawe jak jest naprawdę...
Łatwo powiedzieć "Zawodnika skusiły jednak większe pieniądze".

A może skauci byli skuteczniejsi, może faceta przekonała wizja przyszłego projektu Realu, może gwarancja gry, może zmienne, może wizja rozwoju...możliwości jest całkiem sporo.

Mam nieoparte wrażenie (zwłaszcza porównując ławki Barcy i Realu), że w polityce transferowej jesteśmy daleko w tyle za Realem, co przecież ma bezpośrednie przełożenie na wyniki.

13

Po co pośpiech, po co ryzykować? Lepiej solidnie przygotować się do nowego sezonu...
Mam nadzieję, że Vidal zostanie w FCB, będzie w formie, w efekcie czego złapie pierwszy skład.
Czekamy Aleix. Powodzenia!

0

Coś mu zawdzięczamy. Za to sam piłkarz zagrał w koszulce, o przywdzianiu której marzą tysiące. Jemu się udało, inni mogą tylko marzyć...
Dziękujemy Jeremy!

0

Ronaldo: bezcenne :-)

0

Klasyczna gra psychologiczna. Ważne, aby nie dać się sprowokować, bo w sporcie zazwyczaj "oddający" zostaje ukarany.
Najlepiej odpowiedzieć via boisko, co też Barca uczyniła wygrywając na stadionie RM.

Carvajal bluzga (jego mechanizm obronny), bo zapewne ma sraczkę na samą myśl mierzenia się z El Pistolero :)

0

Za to Real się odwołuje, bo przecież nic nie było...

Ramos to kawał obrońcy, ale "gotuje się" jak junior, który kompletnie nie panuje nad emocjami. Do tego fauluje regularnie, więc nie powinno być dla niego litości.

Za taki faul jak na Messim powinien dłużej "odpocząć", bo kolejnym razem może się wydarzyć prawdziwa tragedia.

36

Niestety, przemawia przeze mnie pesymizm, gdyż:

1. Juve po prostu gra
2. Juve wie, co wydarzyło się w rewanżu z PSG
3. Buffon
4. Skład Juve jest klasowy
5. Otwarcie się (nastawienie na atak), to jednocześnie być narażonym na kontry
6. Nasza obrona i pomoc - bez komentarza
7. Nasza ławka - bez komentarza
8. Wpływ Enrique na drużynę - nie wiadomo
9. Nasz forma - ???
10. Włosi to mistrzowie obrony i "teatru", a do tego "złodzieje czasu"

Słabo to widzę, patrząc realistycznie. Ale jak nie Barca, to kto?
JAK BARDZO CHCĘ SIĘ MYLIĆ, niech CUD ZDARZY SIĘ PO RAZ DRUGI!!!
Barca!!!

0

Oby Barcelona zagrała!

1

A może Enrique jest już "poza drużyną", albo drużyna jest "poza Enrique"?

Zespół momentami wygląda tak, jakby nie miał motywacji. Poruszają się wolno, ospale, nie widać chęci zwycięstwa, brak gryzienia trawy. Pomoc fatalna, Messi człapie, tika-taka do boku i do tyłu. Dlatego zastanawiam się, czy drużyna nie czeka podświadomie na "nowe rozdanie" w postaci nowego trenera, spisując sezon na stratę???

Nasza ławka wygląda niespecjalnie, linia pomocy (poza przedmeczową planszą) jeszcze gorzej, obrona jest dziurawa jak ser rodem ze Szwajcarii. Uzależnieni jesteśmy od linii ataku, która ma prawo mieć gorszy dzień.
I te zmiany Enrique...ze smutkiem patrzy się na takie poczynania naszego zespołu. Niech koszmar dobiegnie końca!

1

Winić można tylko jedną osobę - Neymara!!!
Głupota, sodówka, gwiazdorstwo, porażka...a traci na tym przede wszystkim klub i kibice.
Żałosne postępowanie, które należy surowo i bezwzględnie karać, co być może będzie drogowskazem w dalszej karierze Neymara, pozwalając mu uniknąć podobnych zachowań.

2

Wspieram Gomesa w trudnej drodze (wszystko wymaga czasu), jednak dwumecz z Juve to nie czas na eksperymenty z Andre w roli głównej, które dodatkowo na chwilę obecna całkowicie zawodzą.
Mache za Sergio to rozsądne wyjście.

13

Czyżby Arfa puszczał oczko w stronę FCB?

W każdym razie przyjemnie czyta się tak miłe słowa z ust piłkarza tym bardziej, że pstryczek otrzymał zakochany w sobie Ronaldo.

3

Dla jednych najlepszy ten, dla drugich tamten, a przecież zapewne zadecydują finanse, wizja, pomysł na drużynę, wpływ na szatnię i akceptacja przez szatnię, strategia w kwestii transferów i milion innych determinantów o których my, kibice, nie mamy bladego pojęcia.
Kierujemy się bliżej nieokreślonymi sympatiami, a przecież to, że trener X odnosi sukcesy w klubie Y wcale nie znaczy, że w tak wielkim klubie jak Barca da radę.
Z kolei zatrudnienie żółtodzioba wcale nie musi zakończyć się fiaskiem.

Pewne jest jedno, o czym już pisałem: każda, dokładnie każda decyzja odnośnie trenera, to wielkie ryzyko i niewiadoma...
Oby się powiodło, oby wybrano dobrze!

0

Woda na młyn dla Pique.
W końcu lepsza nienawiść (bo to uczucie), niż ignorancja :)

1

Tłumaczenie idiotyczne, aczkolwiek kara drakońska.

23

Klasy nie da się kupić, a Buffon to klasa sama w sobie!
Żyjąca, a co najważniejsze, wciąż grająca legenda.
Oby jak najdłużej...

0

Za "cudowne pojmowanie sprawiedliwości" uważam różne kary przy bliźniaczym przewinieniu.
Poza tym analogia do zabójstwa jest co najmniej przerysowana.

0

Sankcje dla Barcelony dot. rzekomych nieprawidłowości przy "zatrudnianiu" młodych graczy obejmowały dwa okna transferowe (mimo złożonego odwołania przez FCB) .
Za to samo przewinie sankcje dla Realu (po odwołaniu) skrócono do jedne okna.

Gdzie tu sprawiedliwość, pytam? Czy Pique faktycznie "przekracza granicę"? Czy owe "przekraczanie granic" oznacza, że nie powinno się mówić, jak jest?

Media

Sonda

Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?