43

Podpisuje się rękoma i nogami pod tym co powiedział Orłowski- Iniesta może nie strzelać bramek, może nie asysytować, ale oglądanie jego gry to czysta przyjemność. Maestro.

2

Dlatego trzeba zreformować La Masie, nie naruszając przy tym fundamentów. Taki ruch mógłby pomóc zaoszczędzić spore sumy, zachowując je na wielkie super gwiazdy albo na inne wydatki, ale co ja tam wiem?

4

Poza tym, co napisałeś był moment w El Clasico z sezonu 12/13 na Camp Nou. Alves nie grał z jakiegoś powodu i wtedy Montoya go zastąpił. Zagrał bardzo dobrze, CR7 nie objeżdżał go jak żółtodzioba, a do tego w końcówce huknął w poprzeczkę. Szkoda, że w nagrodę w następnym meczu wrócił na ławkę.

2

Ale chłopie, ja uwielbiam swoje życie! Mam ręce, nogi, jestem zdrów jak ryba, nie chodzę głodny, mam się w co ubrać, studiuje na prestiżowej uczelni, mam grupkę przyjaciół, za którymi wskoczyłbym w ogień itd. To, że mam takie poglądy, które odbiegają od Twoich, nie oznacza, że pierdole 3 po 3. Mam własne, wyklarowane podejście do życia, które nie wzięło się przez wypicie określonej ilości alkoholu i wypalenie iluś gram zioła, tylko przez to, co sam przeżyłem albo przez to, co widziałem u moich znajomych i przyjaciół. Piszesz, że jestem pesymistą. Nie! Jestem realistą, który przyjmuje rzeczy takimi, jakie są. Jak mi się coś nie podoba to to mówię, a nie uśmiecham się jak ostatni kretyn i mówię "niezłe".
Jestem osobą szczerą, a nie widzącą wszystko w czarnych barwach. Dlatego nie oceniaj mnie, z łaski swojej, skoro mnie nie znasz ;)

2

Sam nie jestem teoretykiem. Mam taką zasadę, że nie wypowiadam się w sprawach, o których nie mam zielonego pojęcia. To właśnie domena teoretyków. Ja, to co piszę/mówię, jest podparte praktyka, czyli m.in. doświadczeniem i obserwacją. Nie zgadzasz się ze mną, trudno, zresztą nie o to mi chodziło, żeby Ciebie do czegokolwiek przekonywać. Chciałem Ci jedynie zwrócić uwagę na to, że patetyczna dobroć serca została wylansowana po to, by dać nadzieje mniej atrakcyjnym ludziom. Nie piszę, że to źle, bo gdyby tego nie było to ludzie popelnialiby masowo samobójstwa, ale nie popadajmy ze skrajności w skrajność.
Gdyby było tak jak piszesz to świat byłby naprawdę piękny, a tak składa się jedynie z odcieni szarości, które od czasu do czasu przyjmują jaskrawe kolory. "W życiu piękne są tylko chwile".

7

Stekiem bzdur jest właśnie gadanie, że to wnętrze ma największe znaczenie. Jakie wnętrze? :D

Nie neguje cech charakteru, bo jasne, są one ważne, a raczej stają się ważne, kiedy związek przechodzi w dalszą fazę, ale na litość boską i katowską, gadanie o tym, że ludzie kierują się tym, jaki jest charakter człowieka zostało tak spopularyzowane, tak nadmuchane przez różnego rodzaju bajki, historyjki osoby, która jest jedną na milion, że czasem rzygać się tym chce :D.Nie żyjemy w krainie tęczy i jednorożców tylko na szarym, brutalnym świecie, jak to powiedział Rocky swojemu synowi. Człowiek, jak ktoś tu napisał, jest wzrokowcem i nie mam tu na myśli jakiegoś trzeciego oka, oka duszy, a już na pewno nie oka Saurona, tylko dwoje oczu, które raczej wszyscy posiadają. Człowiek uwielbia oceniać i porównywać na podstawie obserwacji swoich, jak i innych. Dlatego też kobieta mająca do wyboru fajnego brzydala i przystojnego głuptaka wybierze tego drugiego. To samo facet, który na pierwszy rzut oka nie wybierze brzyduli, tylko zajebistą laskę, o ile nie będzie się bał zagadać do niej. Właśnie, pierwszy rzut oka! Pierwsze wrażenie jest najważniejsze i to wcale nie jakieś wnętrze, które ludzie zaczynają poznawać po dłuższej znajomości decyduje o tym czy spodobamy się drugiej osobie, czy też nie. To wygląd jest decydujący i absolutnie najważniejszy w tych całych podchodach miłosnych. W następnej kolejności jest możliwość zapewnienia partnerce dobrej przyszłości i tu wchodzi kasa lub pozycja społeczna (którą zresztą determinują pieniążki). Dopiero potem, na trzecim miejscu znajduje się charakter, bo koniec końców, jak chcemy z kimś zbudować poważny związek to musimy z tą drugą osobą jakoś wytrzymać! :D

8

Nigdy nie czytałem tak głębokiego tekstu, który tak bardzo do mnie przemawia :D

4

Mojemu koledze, Stopie (niech Frank Zappa przy nim będzie) chodzi o liczne szopki które madryckie pismaki odstawiają. Niech sobie wbijają szpile i jedni, i drudzy, niech bagatelizują osiągnięcia wroga, ale są jakieś granice smaku. Te nagrody Marci zostały zrobione pod publiczke tak mocno, że to naprawdę zakrawa o kabaret :D

5

Monty Pythona trudno przebić, ale Marce albo ASowi momentami blisko do tego poziomu :D. Może John Cleese jest jakimś ichniejszym konsultantem. Pamiętam, że kiedyś zajął się reklamowaniem chyba Banku Zachodniego to może teraz taką fuchę przyjął :D

15

Białej części Madrytu bardzo niewygodnie z wielką dominacją Barcelony na krajowym podwórku. Uważali Barcę za niewygodnego i głośnego sąsiada, który jedynie utrudnia im życie i co najwyżej trochę poprzeszkadza w realizacji ich celów. Tymczasem w ostatnich 10 latach ten wielki, biały klub zdobył... 3 tytuły mistrzowskie, 1 tytuł zgarnęło Atletico, inny sąsiad, a co z resztą? No właśnie :)



Te nagrody Marci to pokaz wielkiej bezsilności Madrytu, no ale cóż, trzeba się jakoś dowartościować :)

2

Clapton, Pink Floyd (pomimo, że ich nie lubię to jednak doceniam kunszt), Louis Armstrong, Hendrix i Ray Charles. Czaję, że nie chciało Ci się przypominać, ale brak tych ikon aż mnie poraziło w oczy :D

3

Nie ma porównania :D

1

Szczerze to nigdy nie miałem wygodniejszych butów, a do tego tak wytrzymałych. Przetrzymały parę Woodstocków, więc wiem co piszę :D

3

MaXiLoaDingPL również.

Zawsze są rezerwy i bramkarze tam broniący.

4

Takie jest moje zdanie. Dla mnie Alba jest średniakiem i wierz w to lub nie, ale uważałem tak od jego przyjścia do Barcelony.

4

To nie wszystko.
Szkoda mi Masipa z takiego ludzkiego punktu widzenia. Niech chłopak spieprza, gdzie będzie miał szansę na regularną grę, bo Barcelonie jest traktowany jak piąte kolo u wozu.
Czas Adriano przeminął. Pora żeby Barca sprowadziła kogoś młodszego, kogoś, kto posadzi Albe na ławkę. Barca zasługuje na lepszego lewego obrońcę.

1

Nie wiem czy Enrique uda się przemianować Turana na środkowego pomocnika, ale moim zdaniem powinien zostać. Mógłby być zmiennikiem naszej brazylijskiej gwiazdeczki zamiast co chwile gubić się w schematach, którymi gra środek pola Barcy.

Jeśli sam Vidal chce zostać to trzeba dać mu szansę. Podejrzewam, że gość, który w swojej karierze tyle przeszedł ma wystarczający charakter, żeby wziąć się w garść i dać do zrozumienia Lucho, żeby na niego stawiał.

Munir i Sandro nie znajdą w Barcelonie odpowiedniej ilości minut, dlatego dla dobra ich kariery powinni zostać wypoźyczeni.

Alves ma formę równa jak polskie drogi, ale wciąż, w tych najważniejszych meczach potrafi się spiąć i zagrać tak jak nikt na świecie. Tu miałbym dylemat, dlatego pilkarzowi, który tyle dał temu klubowi powinno pozwolić decydować samemu.

Ciekawe ile by kosztowało rozwiązanie kontraktu Douglasa...

Jako menadżer sprzedałbym Verme i Bartre. Vermaelen raczej jest zbędny, a Marc nie potrafi przekonać do siebie kolejnego trenera, a to mówi wszystko. Na ich miejsce powinien przyjść ktoś, kto odmłodzi środek obrony, ktoś z potencjałem, by w przyszłości stać się liderem środka obrony.

2

Opakowanie wygląda podobnie, ale wnętrze jest kompletnie inne. Inaczej to wygląda, kiedy masz piłkarzy wyszkolonych wg konkretnego stylu, a inaczej kiedy uksztaltowanych piłkarzy uczysz tego by grali konkretnym stylem. Abstrahując od tego, że Guardiola trafił na fenomenalną generację, ale to wyglądało kompletnie inaczej. Pep Team doskonale wiedział co ma grać, jak ma grać i to wyglądało bardzo naturalnie. Bayern wygląda mi na sztuczny twór, nie do końca trybiący poprawnie. I teraz- Bayern jest mi obojętny, to Guardioli jestem wdzięczny, nie Niemcom, z kolei Atletico wyeliminowało mistrza sposobem mogącym się nie do końca podobać, ale jednak wyeliminowało, dlatego ja, nie po polsku, będę kibicować drużynie, która wyeliminowała moją ukochaną ekipę. Niech wygrają tę Ligę Mistrzów.

1

Jeśli na strzelaninę przyjdą z nożami to nie mamy się czego bać ;)

1

Perspektywicznych piłkarzy w Europie jest cała masa. O to mi właśnie chodzi, że La Masia powinna zwiększyć efektywność swojej pracy i iść dalej, rozwijać cruyffizm, który został zaaplikowany Barcelonie lata temu. Wiara, że idea Cruyffa jest niewyczerpalna jest błędne, bo jeśli Barca będzie stać w miejscu to reszta ją wyprzedzi.
Piłkarze, których wymieniłeś albo mieli pecha (transfer Villi przekreślił karierę Bojana), albo nie rozumieli, że muszą dać bardzo wiele od siebie, by pozostać w pierwszej drużynie. Zauważ, że to spory problem młodzieży Barcy w ostatnich latach. Brak pokory sprawił, że rezerwy spadły do III ligi, Grimaldo, Deulofeu, Montoya, Tello nie zrobili za wiele, by poprawić swoją grę, stanęli w miejscu albo co gorsza się cofnęli. Z Samperem może być podobnie i nie ma co tu zrzucać winy na III ligę tylko właśnie na brak pokory młodzieży Barcelony. Coś ewidentnie źle funkcjonuje w końcowym etapie szkolenia piłkarza i należy to poprawić, bo Barca utonie w spirali horrendalnie drogich transferów, a to może doprowadzić nie tylko do sprzedaży miejsc na koszulkach, czy nazwy stadionu, ale też do sprzedaży całego klubu, jednakże to najczarniejszy scenariusz.

4

Kiedy pierwszy raz czytałem ten artykuł to po prostu wyśmiałem to, co zostało w nim napisane, ale po prawdzie, pomimo zapewnienia mi niekończącej się karuzeli śmiechu, nie daje mi on spokoju. Kiedy zaczynam o tym myśleć to... wcale nie głupi pomysł ma Pan Segura, aczkolwiek nie do końca się z nim zgadzam. Zanim mnie okamieniujecie, ukrzyżujecie i spalicie za herezje to przeczytajcie co mam do napisania.
To zawodnicy zapewnili Barcelonie sute lata, styl w jakim Blaugrana to zrobiła był tylko smaczną wisienką na przysłowiowym torcie. Napiszecie, że to zawodnicy wyszkoleni w tym konkretnym stylu dali Barcelonie radosne lata. Racja, ale należy sobie zadać pytanie- czy naprawdę uważam, że Barca wyszkoli kolejną generację małych, inteligentnych i świetnych wyszkolonych technicznie piłkarzy, którzy pociągną ten klub, a przynajmniej nie pozwolą dopuścić do tego, co stało się z takimi potęgami jak choćby Milan? Barcelona, a tym samym La Masia, nie może stać w miejscu i liczyć, że skoro dochowała się Puyola, Xaviego, Iniesty, Messiego czy Busquetsa to zaraz dochowa się kolejnych, bo doprowadzi to do upadku. Szkółka musi się wciąż zmieniać, udoskonalać i zapewniać coś, czego w ostatnich latach dosyć trudno szukać- wychowanków. Ktoś pod innym artykułem napisał, że to, że Barca sprowadziła tylko dwóch perspektywicznych piłkarzy to stanowczo za mało jak na taki klub. Nie! To, że Barca dochowała się dwóch perspektywicznych wychowanków w ostatnich latach- TO jest za mało jak na klub, który z tych wychowanków słynie. Gołym okiem widać, że należy coś zmienić, ale to nie powinno przebiegać dzięki autorytarnym decyzjom Pana Segury, ale powinno to wyjść z dialogu między trenerami i bohaterem tego artykułu, a przynajmniej takie jest moje zdanie.

3

Wiesz, że jesteś w czymś naprawdę dobry, jeśli zagraniczne odpowiedniki, w tym przypadku formacji wojskowych, noszą nazwy "oryginału". Husares de la Princesa... jak to pięknie brzmi dla mojego polskiego serca. Fajnie wiedzieć takie rzeczy.

A za tekst Ciebie Eoren nie pochwale, bo tak jak Messi, przyzwyczaiłaś mnie do pewnego poziomu, którego nie opuszczasz.

1

No proszę Cię, czegoś takiego się nie gwiżdże. To męski sport... podobno.
Aczkolwiek nie mogę się doczekać przyszłego meczu Realu i wielkiego bombardowania CR7 :D

2

Jako osoba wybitnie nie lubiąca Brazylijczyka cieszyłbym się gdyby odszedł, ale jako fan Barcelony wiem, że Blaugranie nie udałoby się znaleźć drugiego, tak dobrego piłkarza na te pozycje. Cóż, jak mówią miłość wymaga poświęceń.

9

Piłkarze drużyny, którzy utrzymują się przez około 60% czasu gry przy piłce są mniej narażeni na zarobienie czerwonej kartki, no chyba że mówimy o patologii, gdzie kolega kolege leje. Ale ponieważ mowa o Ramosie to raczej wątpię, żeby pomyślał w ten sposób :D. Wbił szpile i tyle.

1

Następcę widzę, ale czy godnego to się okaże. Jest nim Rafinha.

2

Niby pomoc jest kompletna i żeby Verratti miał przyjść to ktoś z obecnych pomocników musiałby odejść, ale środek Busquets-Verratti to byłby istny rygiel, a do tego nieprawdopodobna wręcz jakość w środku pola. Trzech najlepiej kontrolujących piłkę pomocników na świecie- marzenie. Szkoda tylko, że PSG go nie puści.

8

Kryzys to ma Milan, Inter, Manchester United, nie Barcelona. Barca ma jedynie dołek głęboki jak cholera. Powodów może być wiele, krytyka się oczywiście należy za brak odpowiedniego przeciwdziałania, ale na miłość boską i katowską, nie piszcie o kryzysie, bo go nie ma! Kiedy Barca wyjdzie z tego złego okresu to znowu zacznie czarować. Jeśli nie to wtedy możemy zacząć mówi o jakimś kryzysie.

2

Kataloński Raul. Tzn. miał się nim stać.

0

Fakt, nieraz przefolgowałem z czystą ojczystą, różne rzeczy się działy, z których mógłbym spokojnie złożyć wcale niezłą książkę przygodową, ale z tych wszystkich historii nie przypominam sobie, żebym był prezydentem Barcelony. Chodziło Ci zapewne o Gasparta :)

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: