Gaspar
Dołączył/a: luty 2012
Teresin
39 obserwujących
20 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
28
Zaskakujące słowa Raula? Czy ja wiem? Raul to zawsze była chodząca klasa. Ja bym się czuł zaskoczony, gdyby to np.: Guti powiedział. Wtedy to tak, przecierałbym oczy ze zdziwienia.
1
Mogą zgłaszać ile będą chcieli. Protokół sędziowski jest świętością. Jeśli Pan sędzia niczego nie zapisze to nic mu nie zrobią.
4
Jeśli Roberto ma cokolwiek z chocby jednego piłkarza tej wielkiej trójki, którą wymieniłeś, to ma również coś z pozostałej dwójki :D. Jakby się tak przypatrzeć Busquetsowi, Iniescie i Xaviemu to różnice pomiędzy nimi są stosunkowo niewielkie.
6
No to pojechałeś po bandzie, kolego :D
11
Polacy po prostu nie potrafią inaczej wygrywać. Zawsze musi być horror i to nieważne jaka to dyscyplina... Brawo, brawo i jeszcze raz brawo!
Aczkolwiek mogliby czasem przystopować, bo pikawa gotowa mi wysiąść :D
2
No właśnie zauważyłem. Rano zawsze mam problemy z koncentracja :D
8
Skąd ta informacja? Ktoś nie wie, że luty ma 28, max. 29 dni?:D
2
Nie Ty jeden...
1
To był chyba mecz z Werderem Brema, ale cytując jednego z użytkowników tej strony (a raczej parafrazując go) nie dam sobie ręki uciąć, że to było akurat to spotkanie :D. Aczkolwiek chyba wiem, o jakie zagranie Ci chodzi, kolego.
3
\m/
Swój swego pozna!
1
Powołanie do tzw. Kadry Mazowsza, to najlepsze, co mnie w mojej tzw. karierze spotkało. Najgorsze to moja własna głupota :D. Kontuzje czy urazy w okresie dojrzewania są raczej pewne, kości i mięśnie wciąż się rozwijają, dlatego te przerwy nie były czymś, co przekreśliło moje szanse na związanie swojej przyszłości z futbolem. Po prostu jak nie trenowałem, z powodu kontuzji, to lubiłem sobie zabalować :D. Nic na to nie poradzę, w moich żyłach płynie rock'n'roll \m/. Jasne, noga mi się paprała, jak nie dwugłowy to kostka, czy kość strzałkowa ale można z tego było wyjść, gdybym miał w sobie choć trochę piłkarskiego profesjonalizmu.
4
The Special Gone? Niezłe, ale jednak The Special Five jakoś bardziej do mnie przemawia.
5
cz.2
Zaryzykuje stwierdzeniem, że tym, co dla nas znaczy Kotwica, symbol Powstania Warszawskiego, tym może być dla Katalończyków herb FC Barcelony. Dla prawdziwych Katalończyków Barca może być symbolem walki z najeźdźcom. Takim prawdziwym Katalończykiem jest Pique. Czy warto go powstrzymywać? Nie, to bezcelowe. Z patriotyzmem nie można walczyć, nie da się walczyć.
Barca to symbol Katalonii, symbol patriotyczny Katalończyków. Dlatego Blaugrana jest czymś więcej niż zwykłym klubem dla Katalończyków. Nas, Polaków, przyciągnęli do Niej Messi, Ronaldinho, Rivaldo, Stoiczkow, Laudrup, Romario. Katalończyków pociągnęło ku Barcelonie coś zupełnie innego. Coś, czego nigdy do końca nie zrozumiemy. Tak samo jak nigdy do końca nie zrozumiemy motywów Pique.
8
Napiszę tak...
W dzisiejszych czasach ludzie panicznie boją się konsekwencji urażenia drugiej osoby. Boją się do tego stopnia, że wszelkie przejawy agresji, nawet słownej, można spokojnie zgłosić do sądu rejonowego. To wzmaga trochę taką pierdołowatość w społeczeństwie, że się tak wyrażę, ponieważ tracimy zdolność do bronienia swojego stanowiska. Zamiast tego idziemy do kogoś (w tym przypadku sądu) żeby ten ktoś tą konkretną sprawę załatwił. Problem z głowy! Jasne, samowolka na całego, anarchia i bezprawie, ale w końcu w Polsce mamy takie małe bezprawie, czyż nie?
To było tytułem wstępu. Teraz przechodzę do meritum. Cenię sobie ludzi szczerych. Nie znoszę za to ludzi, którzy w moim towarzystwie zakładają maskę, udają kogoś, żeby tylko coś zdobyć, skorzystać. Dlatego też cenię Pique, bo on nikogo nie udaje. Pokazuje jaki jest. Oceniać go nie będę, bo sam mam cięty język i wiem, że wielu osobom w ten sposób podpadłem... znów odbiegam od tematu, ehh... Jacy są, załóżmy, obecni piłkarze? Miziają się po brzuszkach, mówią o rywalizacji itd. itp., a tymczasem mogę się założyć, orzechy przeciw diamentom, że w szatni Barcelony ciśnie się ostrą polewkę z ukrytego hobby CR7, czyli nurkowania, a z kolei w szatni Realu obśmiewa się, nie wiem, karłowatość Messiego? Nie piszę, że cały czas, ale na pewno były, są i będą takie sytuacje, które nie wyglądają światła dziennego. Najlepsze jest to, że potem ci wszyscy żartownisie dziwią się "ale jak tak można powiedzieć?!". Krzyczą, tupią, jaki to Pique zły, jak mu daleko do Puyola. Ok, zgadzam się, ale ja wtedy odpowiem- przynajmniej nie jest hipokrytą :). Jasne, ktoś napisze, kulturalny człowiek się tak nie zachowuje! Ok. Tyle nie zapominaj, drogi kibicu, że Katalończycy i Hiszpanie inaczej pojmują futbol. To jest religia!
4
Daj spokój, to nie ma sensu, młodzież musi się wyszaleć.
1
"Gosc wychowal sie w La Masii" (w kontekście Munira)
Jak nie pisał, jak pisał :D
1
Gumbau nie jest wychowankiem Barcy.
6
Chyba z rumem :v
Ja, na ten przykład, nie wiedziałem, że w 1895 roku po raz pierwszy użyto tytułu "FC Barcelona", a teraz już wiem.
1
No chłopie, Pastore jako środkowy pomocnik? Ja, co prawda, ostatnio w FIFĘ grałem parę ładnych lat temu, od tamtej pory klepie FMa i napiszę Ci, że z graczem tak usposobionym ofensywnie jak Pastore za wiele byś nie zwojował w FMie, jeśli miałbyś go wystawiać na pozycji środkowego pomocnika. Nie ma równowagi obrona-atak i myślę, że to właśnie Pastore ją zaburza. Robi się dziura pomiędzy obroną, a pomocą, coś a la Real w ostatnich tygodniach. Przeciwnicy mają tam za dużo miejsca i przez to tracisz sporo bramek.
5
Philipp Lahm. W 2005 roku graliśmy z Oleguerem i to była sól dla moich oczu. Był jeszcze Belletti, ale ani on, ani wspomniany Olegeur nie prezentowali jakiegoś wielkiego poziomu.
12
Nie wiem czy to już było pisane, czy też nie (jeśli było to miskuzi), ale wczoraj polska branża gier komputerowych osiągnęła wielki sukces. Polskie studio, CD Projekt RED, krótko pisząc, rozjechało bogatszą, amerykańską konkurencje zgarniając 6 nagród będących odpowiednikami filmowych Oscarów. Gra roku, najlepsza gra RPG roku, najlepsza historia, najlepsza grafika, najlepszy soundtrack no i studio roku. Nominację otrzymał też amerykański aktor, który podłożył głos pod Geralta.
Niby takie gówno, przy którym tylko nerdowie powinni się podniecać, ale jednak REDzi pokazali, że Polacy potrafią. Nawet jeśli nie mamy takich środków jak zachodnia konkurencja, takiej popularności, doświadczenia i obycia na rynku to i tak, jeśli chcemy, możemy rozjechać każdego. No cóż, brawa dla CD Projekt, oby nie spoczywali na laurach i staczali się do poziomu Ubisoftu czy EA, tylko dalej kroczyli swoją ścieżką. Prawda jest jednak taka, że tym Wiedźminem zawiesili sobie poprzeczkę cholernie wysoko.
5
Widzę, że duch Mourinho unosi się nad Santiago Bernabeu i wzmaga tamtejszą hipokryzję. Aczkolwiek wydaje mi się, że niektóre z jego wypowiedzi mogły zostać wyrażone w formie sarkastycznego żartu, jak np.: ta, że w jego oczach CR7 nie jest nurkiem, podczas gdy gwiazda brazilliana jest, a myślę dlatego tak, że widziałby Neymarite w składzie Realu. Aczkolwiek z jednoczesnym porównywaniem i nieporównywaniem klubów do reprezentacji to kolo Juanma pojechał ostro po bandzie :D
W tym całym wywiadzie do pośmiania się i nabicia wyświetleń, zgodzę się z nim w jednym, że postacią absolutnie kluczową dla Realu jest Modric. Gra Królewskich bez Chorwata wygląda zupełnie inaczej. Można to porównać do roli Busquetsa w Barcelonie, gdzie sytuacja wygląda podobnie. Szczerze, dużo bardziej obawiam się dyspozycji Modrica niż Jamesa czy CR7.
4
Niedługo minie 5 lat od tego meczu, a ja wciąż się głowie jak Xaviemu udało się opanować ta piłkę. To dla mnie niepojęte jak on to zrobił!
4
1. Na starzejącą się Monice Bellucci nie masz chyba co liczyć
2. Starki to i ja bym się napił albo takiej tradycyjnej przepalanki
3. Gran Derbi na Camp Nou to by było coś
4. Przyjdzie spokojnie
5. Ogarnie
6. Też bym obejrzał
7. Chyba nie za naszego życia :D
8. Zostań adminem serwisu, proste :D
9. To by było chyba najlepsze ze wszystkich, a przynajmniej najśmieszniejsze :D
4
Nie mógłbym znaleźć nic lepszego po całodniowej harówie nad chrzanionym sprawozdaniem od kolejnej części "Barcelona w sepii". Nawet po raz enty odtwarzane Highway to Hell nie przyniosłoby mi tyle ulgi i porwało mnie w ten sposób co ten kapitalny tekst! Co tu napisać? Chapeu bas, Eoren! Nic więcej nie trzeba dodawać, bo byłaby to profanacja.
PS
Znam ten ból, słona kawa okropnie smakuje, bleh!
1
A co Ci zależy, dawaj Atlantice, czy co tam puszczałeś :D
2
Peace, man, nigdzie nie odniosłem się nawet do OD :D. Po prostu zauważyłem kącik muzyczny, postanowiłem się nią podzielić i to wsio! Nie dokładaj mi słów, których nie napisałem, także chill... ale co racja, to racja. Parafrazując klasykę "gdybym powiedział co sądzę o OD to trafiłbym do więzienia" :D
0
???
1
Popijane multiwitaminką firmy Caprio :D
2
Teraz wyciskam liczbę Reynoldsa i bezwzględny współczynnik chropowatości :D