Gaspar
Dołączył/a: luty 2012
Teresin
39 obserwujących
20 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
4
Neymar nikogo nie ośmieszył, próbował ośmieszyć, ale mu nie wyszło. Moim zdaniem byliśmy świadkami tego zajścia nie z powodu jego nieudanego tricku, ale raczej jego aktorskiej (niestety nie pierwszej) wywrotki. Podejrzewam, że to z tego powodu piłkarze Bilbao mieli najwięcej pretensji do Neymara i niby mieli rację- jak nie wychodzi ci trick to nie szukaj oczami sędziego. Sytuacja była tym głupsza, że faul był, no ale jednak Brazylijczyk dodał za dużo od siebie, co i mnie wkurzyło. Do tego ta akcja nie była przemyślana. Jak napisał Ściah, Neymar miał dwóch rywali na przeciw siebie i trzeci nadbiegał z asekuracją. Sombrero w takiej sytuacji nie miało prawa wyjść. Co zatem chciał osiągnąć Neymar? Chyba tylko faul.
Sposób w jaki to zrobił mnie, osobiście, zniesmaczył, bo i dla mnie wydało się to lekką prowokacją ze strony Neymara. Tricki trickami, sam lubię jak ktoś błyśnie jakąś sztuczką techniczną, ale trzeba zachować w tym wszystkim głowę, a jej zabrakło wtedy Neymarowi i to nie po raz pierwszy. Wielokrotnie widzimy jak Neymar nie potrzebnie holuje piłkę i obrońcę na plecach. Po co? Ma wolnego kolegę obok, ale czy on chce coś udowodnić, że tak niechętnie oddaje piłkę? Chce udowodnić obrońcy, że nie odbierze mu piłki? Ronaldinho wiedział kiedy i czego użyć by minąć rywala/rywali i to jest ta różnica pomiędzy nimi. Ronnie wiedział kiedy warto zaryzykować, Neymar widocznie jeszcze tego nie wie albo po prostu się zapomina. Dlatego nie piszcie, że to było w stylu Ronaldinho itp. bo nie było. Neymarowi jeszcze daleko do swojego Wielkiego, brazylijskiego rodaka.
0
Że się tak zapytam:
Dlaczego masz "ulubieńca" barcelonismo, czyli generała Franco, ustawionego na swoim avatarze? Bo bardzo mnie ciekawi jaki jest tego powód.
4
Te domówki to jest jakaś kpina. Są one gwoździem do trumny dla obecnego zarządu.
1
To, że gra na pozycji defensywnego pomocnika nie oznacza, że nie może kiedyś grać na pozycji środkowego pomocnika. Ma 20 lat i wszelkie predyspozycje by zmienić pozycje. Gdyby miał 25, ok, ale nie, jeśli jest tak młody. Poza tym sam mówił w wywiadzie, że woli grać wyżej.
2
Chyba wszyscy doskonale zdają sobie sprawę z tego, kto odchodzi z Barcelony. Dlatego jedynie co chcę napisać to to, że jeszcze nie raz zapłaczemy za Generałem, jestem tego pewny. Kiedy nie będzie kto miał uspokoić szalonego meczu, poukładać gry Barcy- wtedy zobaczymy, co straciła Blaugrana.
14
Poważna kontuzja, jakiej nabawił się Grimaldo w sezonie 12/13, poważnie zahamowała rozwój lewego obrońcy rezerw. Już wtedy, mając 16-17 lat grał, jak na swój wiek, kapitalnie, wyróżniał się wielką jakością w swojej grze, super kondycją i bardzo dobrą szybkością. Wtedy myślałem, że to kwestia miesięcy, kiedy ujrzymy Grimaldo walczącego o miejsce w pierwszym składzie z Albą, ale jednak historia potoczyła się inaczej. Mozolnie odbudowuje swoją wielką formą, sprzed tej rocznej, wymuszonej przerwy i to widać. Kiedy on gra, rezerwy automatycznie zyskują ogromny atut na lewej flance, a przy tym pewność dobrze wykonywanych stałych fragmentów gry. Niestety, nawet na takim talencie znajduje się rysa w postaci gry obronnej. W tych klockach jest po prostu słaby. Musi to poprawić, jeśli chce myśleć o grze w pierwszej drużynie Barcy, a trzeba przyznać, że ma wszystko, co potrzeba by stać się wielkim, lewym obrońcą.
Dla Sampera otwiera się ogromna szansa. Odchodzi legendarny Xavi, Barca ma zakaz transferowy, przez co Duma Katalonii zostaje z trzema pomocnikami- Iniestą, Rakiticiem i Rafinhą. Co prawda jest jeszcze Sergi Roberto, ale on dużo lepiej spisuje się w roli defensywnego pomocnika, dlatego może zabraknąć tego czwartego, środkowego pomocnika. Być może to Samper będzie tym czwartym? On, tak jak Grimaldo, ma ogromny potencjał. Pomimo prostych błędów, wynikających z braku koncentracji, widać, że Segunda Division staje się za mała dla Sampera. On musi dalej się rozwijać, a perspektywa gry w pierwszej drużynie Barcy może być dla niego świetnym wyjściem. Nie można tu zapomnieć o innym super talencie- Denisie Suarezie, który początek sezonu w Sevilli miał, moim zdaniem, bardzo udany. Kogo wybierze Lucho na przyszły sezon? Zobaczymy.
8
Kontrola nad meczem? Hmm, wczoraj widziałem chyba co innego.
Artykuł trochę niepotrzebny, z którego wręcz promienieje wielka pewność siebie. Z jednej strony to dobrze, ale taka niekontrolowana pycha może później sprawić, że niedosyt, złość będą przeogromne. Nic zatem dziwnego, że kiedy się nie powiedzie Barcelonie to chcemy sprzedawać pół składu i zwalniać trenera.
Także trochę pokory nie zaszkodzi, drodzy koledzy i koleżanki. Nie ważne z kim spotka się Barca w Berlinie to i tak nie będzie można lekceważyć przeciwnika, bo to nie przypadek, że Juve bądź Real zaszli tak daleko.
1
"Wiarygodna informacja"? Jeśli w Barcelonie panuje totalna anarchia to wtedy nie ma wiarygodnych informacji. Ale jeśli ten zarząd ma ręce i nogi to powinni być ludzie zajmujący się czymś takim jak odzież sportowa dla zawodników różnych sekcji. Poza tym, ktoś musi wydać zgodę na puszczenie w masowy obieg takiego projektu koszulek, czyż nie?
16
Bo dzięki nim będziemy mieli m.in. POZIOME pasy na koszulkach.
0
Jeśli się nie dogadają to finał Pucharu Króla się nie odbędzie.
1
Rzuca wszystko i leci w Bieszczady.
4
Oby tylko pod ładnym opakowaniem i masą pasjonujących trailerów nie sprzedali nam chłamu w postaci Mrocznego Widma :P
3
Może i w sezonie 05/06 nie miał wielkiego udziału w zwycięstwo w LM, ale jego mecz przeciwko Chelsea na Stamford Bridge zostanie zapamiętany na długie lata.
To było chyba pierwsze partidazo La Pulgi w pierwszej drużynie Barcy.
29
"Serce podpowiada Real"?
Pojechałeś po bandzie.
2
Ciekaw jestem czy Rexach jest odpowiedzialny za rezerwy. Wiem tylko, że jest odpowiedzialny za La Masie, ale czy za rezerwy też? Jeśli tak, to ma poważny orzech do zgryzienia. Nie wiem czy Barca B się utrzyma, ale jeśli to się nie uda to będzie musiał tak wykombinować, by jak najszybciej przywrócić rezerwy do Segundy.
11
Błąd Ie doprowadził do mnie do białej gorączki, ale pomijając to- Barca B kompletnie nie potrafi bronić górnych piłek. Każde dośrodkowanie, każdy róg jest ogromnym zagrożeniem. To po dośrodkowaniu z rzutu różnego rezerwy straciły pierwsza bramkę. Dalej, pressing a'la Iwański. To też niezwykle irytuje. Po jednym z "agresywnych" doskokow Halilovica Barca B ledwo nie straciło bramki.
Słabo to wygląda. Naprawdę, dziwie się, że Gumbau pojawia się w pierwszej 11. Facet tak kaleczy grę, jest tak niedokładny, że jego kolejny mecz w podstawie woła o pomstę do nieba. W ogóle dziwi mnie to, jaka pomoc wystawia Vinyals. Halilovic- skrzydłowy/napastnik, w większości meczów gra tam Patric, prawy obrońca, który wczoraj akurat grał na swojej nominalnej pozycji, ze względu na absencje Palencii i kto? Oczywiście Gumbau. Kompletnie tego nie rozumiem.
Brakło też wczoraj Grimaldo. Jego brak był ogromną stratą
5
Coraz lepsze są te typowania transferowe katalońskich gazet. Ciekaw jestem kogo jeszcze wyciągną na pierwszą stronę gazet.
Moim zdaniem, skoro Barca może rejestrować piłkarzy dopiero w styczniu 2016 roku to powinni zająć się obserwacją piłkarzy, którzy w sezonie 15/16 nie zagrają w LM. Trudność może sprawić znalezienie i kupno godnego nastepcy Daniego Alves. Dużo łatwiej będzie sprowadzić rezerwowego napastnika albo nawet dwóch , jeśli Pedro odejdzie. Więcej Barcelonie, na ten moment, nie potrzeba.
0
Dzięki
0
Masz link?
3
"Dżin dybry" :D. Mistrz drugiego planu.
2
To, co napisałem nie mija się z prawdą. Myślisz, że co oni robią na treningach? Leżą do góry brzuchem?
Co do Rakitica, on posiada odpowiednie umiejętności by móc grać w Barcelonie, musi je jedynie rozwinąć i tak naprawdę to robi. Jasne, 27 latek nie będzie się tak rozwijał jak 20 latek, ale to nie zmienia faktu, że Chorwat wciąż może się czegoś nauczyć.
3
Umiejętności zawsze można rozwinąć, to żadna bariera.
Całkowicie zrozumiałem co napisałeś, inaczej nie odnosiłbym się do Twojej wypowiedzi.
Kupić niby Barca może, ale zarejestrować może dopiero w styczniu, to po pierwsze. Po drugie, moim zdaniem, Barcelona powinna przystopować z tym szałem zakupów. Są wychowankowie, a raczej jeden wychowanek, jeśli chodzi o środek pola, na którego warto postawić- Sergi Samper.
7
Daj mu czas. Facet przyszedł do klubu, który jest jednym z najbardziej wymagających pod względem wyszkolenia technicznego. Do klubu, w którym gra na pozycji środkowego pomocnika jest najtrudniejsza spośród czołowych klubów. Na początku widać było jak odstawał od reszty, ale obecnie jest dużo lepiej. Mimo tego ja bym jeszcze dłużej poczekał z oceną Chorwata, aż do następnego sezonu. Wtedy powinien wdrożyć się już w 100% w ten barceloński styl gry.
Poza tym, Barca mając tylu magików w składzie potrzebuje ludzi od czarnej roboty. Rakitić dobrze spełnia tę rolę. Liczę, że w przyszłym sezonie dołoży coś ekstra.
9
Niski, zatem zwrotny, szybki, dobrze pracujący w defensywie. Za mało pokazuje w ataku, ale to pewnie przez to żeby zrównoważyć na wskroś ofensywnego Grimaldo.
2
I bardzo dobrze, czas na zemstę.
2
Mnie się wydaję, że nie mają marchewki przed nosem. Gdyby Enrique więcej korzystał z rezerw to wtedy ta motywacja byłaby na pewno większa.
3
Samper równie dobrze może grać na pozycji Xaviego i dobrze, bo takiej nowej "6" Barcelonie brakuje. Co więcej, to produkt made in La Masia, więc tym lepiej, że Barca ma w obwodzie takiego następce Generała.
Co do Mascherano to on skończy w tym roku 31 lat. Roberto już skończył 23 lata. Trzeba myśleć przyszłościowo, a nie stać w miejscu. Roberto może zostać solidnym zmiennikiem Busquetsa. Dlaczego nie Mascherano? Szefuncio nie potrafi nadać Barcelonie odpowiedniej płynności akcji, trochę się gubi, grając w środku pola. Roberto, z kolei, ma wpojoną tą katalońską filozofię gry, potrafi zagrać z klepki, ma niezłą wizję gry no i wydaje się trochę szybciej myśleć na boisku od Mascherano, kiedy ma piłkę przy nodze. Co prawda Roberto pokazał się na tej pozycji w meczach z niszowymi zespołami La Liga, ale jak napisałem wyżej, chciałbym go zobaczyć w spotkaniach z lepszymi rywalami od Eibaru czy Almerii. Powodem jest zwykła ciekawość.
11
Wydaję mi się, że Lucho znalazł miejsce dla Sergiego Roberto. Pozycja defensywnego pomocnika chyba najbardziej mu służy, dlatego fajnie by było, gdyby Enrique dawał szansę wychowankowi z Reus w meczach z lepszymi rywalami niż Eibar czy Almeria. Oczywiście, teraz raczej nie ma miejsca na eksperymenty, bo Real depcze Barcelonie po piętach, dlatego oby takich wynalazków było jak najmniej, ale w następnym sezonie? Kto wie?
0
Ściah, już zupełnie na chłodno, nie manipulowałem słowami n00stressa w celu poniżenia jego osoby. Pan Redaktor napisał żartobliwie "Iniesta jest jak pachołek", a nie "gra jak pachołek, co zresztą później przyznał. Wybacz, ale te słowa mogłem odebrać na dwójniaki sposób: albo jako ten żart, albo całkowicie na poważnie. Nie widziałem twarzy n00stressa w czasie, kiedy to pisał, nie widziałem żadnej poszlaki żeby uznać, że to jest żart. Dlatego zwróciłem mu uwagę. Przyznałem się Magicanowi, że przesadziłem z reakcją i przyznaję się jeszcze raz. Mimo tego nie zmienię zdania co do niedbałości n00stressa o rzetelność swojego komentarza (co już wyjaśniłem i czego nie zamierzam tłumaczyć po raz drugi). To o to poszła cała dyskusja.
Wszystko już jednak zostało wyjaśnione i to najważniejsze. Napisałem ten komentarz w celu sprostowania Twojej wypowiedzi, ściah, na temat rzekomej manipulacji słowem.
1
Dobrze, na drugi raz nie będę tak demonizował, bo rzeczywiście wymskło się to spod kontroli (artykuł o urodzinach El Capitano, Puyola, w którym znalazł się, chyba już legendarny pachołek).
Proponuje zamknąć sprawę. Z n00stressem wszystko sobie wyjaśniliśmy, z Tobą, mniemam, również, dlatego koniec.
Pozdrawiam.