4

Liga Mistrzów to działka UEFA, nie FIFA.

2

"Zazwyczaj" to słowo klucz, w tym przypadku.

2

Zależy jeszcze jak poważne jest to skręcenie. Musimy uzbroić się w cierpliwość.

22

Niezmiernie mnie to cieszy. W końcu młodzi wychowankowie mają szanse odegrać większą rolę w pierwszej drużynie Barcy. Jasne, w styczniu dojdą Aleix Vidal i Arda Turan, niedługo po kontuzji wróci Alves i w teorii Sergi Roberto oraz Rafinha mogą stracić swój nowo zdobyły status w drużynie, ale tylko w teorii. Trzeba wziąć pod uwagę pewne zmienne, których przewidzieć za nic nie możemy, jak słaba forma, kontuzje, zawieszenia. Poza tym może też się stać tak, że to Alves, Vidal czy Turan będą zmiennikami dla Roberto i Rafy. Trochę wybujała teza, przyznaje, ale Lucho lubi zaskakiwać. Jeśli ta dwójka wychowanków będzie dalej tak grać, a nawet będzie coraz to lepsza w swoich poczynaniach to i taką opcję należy wziąć pod uwagę.

26

Dzięki! Dzięki Ci, Eoren! Jesteś wielka!

0

Komentarz usunięty

4

Komentarz usunięty

2

Komentarz usunięty

5

Cytując Pana Darka Szpakowskiego- masakracja.

Jednych to kłuje w oczy niemiłosiernie, a inni wychwalają Pique pod niebiosa. Można się było spodziewać, bo co by nie powiedział to i tak by każdemu nie dogodził.

Ja, osobiście, cenię ludzi szczerych, którzy w czterech literach umieszczają tą chorą poprawność polityczną. O ile świat byłby lepszy, gdyby zamiast słodkich kłamstewek ludzie słyszeli szczerą, okrutną prawdę. No, ale niestety, trzeba mieć los cojones, żeby być taką szczerą osobą. Dlatego chapeau bas, Pique! Na pohybel poprawności politycznej!

5

No i weź tu się opanuj... ale nic, trzeba grać takimi kartami jakie się ma, Panie i Panowie. Jak to jest w drugiej zwrotce hymnu Dumy Katalonii zapisane

Razem jesteśmy silni
Przez te wszystkie lata PEŁNE WYZWAŃ
tyle razy krzyczeliśmy, gdy padał gol
I pokazaliśmy, i POKAZALIŚMY
Że jesteśmy NIEZWYCIĘŻENI.

FIFA rzuca wyzwanie? Spoko, Barca je podejmie i zwycięży, jak to już wielokrotnie udowadniała!

2

Dzięki za ten kawałek barcelońskiej historii!

6

Wiesz co? Będę śmiał się szczerze i do rozpuku, jeśli okaże się, że w La Masii rośnie jakaś wyrąbana w przestrzeń międzyplanetarną generacja złożona z samych Katalończyków :D. Tak bardzo FIFA utrudnia życie Barcelonie, tak bardzo chcą, żeby Blaugranie nie udało się wychować kolejnego, wielkiego pokolenia, że może zadziałać zwykła złośliwość losu. "Nie pozwalamy grać, trenować i mieszkać w La Masii chłopcom, którzy zostali przeniesieni "nie zgodnie z prawem"...



http://www.konbini.com/us/files/2015/07/Dr-Evil.jpg



..." a tu BUM, takiego wała, jak Polska, a raczej Katalonia cała! Wiem, że piszę bez ładu i składu, i ogólnie z polotem godnym ułana, ale kto wie, kto wie?

2

Ależ to jasna sprawa, że Messi to dar, Ronaldo to efekt determinacji i ciężkiej pracy, ale gdzie ten dar i ta determinacja wyniosłaby tę dwójkę, gdyby na siebie nie trafili? Gdyby grali w różnych epokach? Czy te wyniki byłyby takie, jak teraz? Nie! Jestem tego raczej pewien! Pewien jestem jednak, że i tak cieszyliby oko niezmiernie.

A co do Ronniego... No szkoda chłopa, ale tyle uśmiechu ile nam dał to nie zabierze nikt! Za to go uwielbiam, za ten prosty uśmiech, który tak go odróżniał. A jego umiejętności- mmm, lodzio miodzio. No wybaczcie fani Genialnego Messiego i CR7-terminatora, ale to Ronaldinho jest moim piłkarskim bohaterem!

3

Spoko Maroko, szanuję Twoją opinię, zresztą jak i innych, a przy tym nie zmuszam do tego, żeby ludziska mnie zrozumieli. Po prostu zgodziłem się z autorem tekstu i wsio.
Ja chyba czaję o co biega autorowi, bo mnie samego ogarnia zachwyt i fascynacja kiedy tylko przypominam sobie zagrywki Ronniego. Tego nie potrafię porównać nawet z tym małym, cholernym geniuszem, który dał nam już tyle radości. Musisz mi i autorowi felietonu wybaczyć, że zamiast płynąć jak gówno z biegiem rzeki to woleliśmy zawrócić i pójść pod prąd. Nie mam zamiaru tu nikogo obrażać! Nie! Po prostu przypomniał mi się taki zabawny tekst, który pozwoliłem sobie tu sparafrazować.
Pozdro!

5

A ja się zgadzam. Poza tym wspomniałbym o czynniku CR7, bez którego Messi pewnie nie śrubowałby takich wyników.

3

A to w ogóle da się racjonalnie wytłumaczyć :D?

7

Zatem jak wytłumaczyć oskarżenie FIFY dotyczące nieprawidłowości przy transferach nieletnich w latach 2009-2013? Dlaczego nie 2010-2013?

36

Niby nie ma co liczyć na kolejną, genialną generację, bo tacy piłkarze jak Xavi, Iniesta, Puyol czy Messi trafiają się raz na bardzo długi czas, ale widać ktoś tu działa profilaktycznie, aby przypadkiem nie powtórzyła się historia sprzed paru lat, kiedy to fundamentem zespołu, który zdobywał wszystko, byli wychowankowie szkolący się od małego w La Masii.

Tylko Barcelona obrywa za transfery nieletnich, podczas gdy w Hiszpanii inne kluby stosowały podobne metody. Nie piszę, że Barca jest niewinna, bo może i rzeczywiście złamała prawo (co by mnie nie dziwiło, w końcu Rosell i jego banda byli współwinni z Laportą i jego zarządem, który to wszystko zaczął w 2009 roku), ale aż w oczy razi brak konsekwencji FIFY. To tak, jakby ten sławny artykuł 19. obowiązywał jedynie Barcelonę, podczas gdy taki Real, Atletico, Sevilla, Espanyol mogą działać tak, jakby tego artykułu w ogóle nie było. Oj Panie Blatter, to za bardzo śmierdzi, żeby to przeszło bez echa. Kłamstwo ma to do siebie, że w końcu wychodzi na jaw, prędzej czy później się dowiemy o co tu biega, a przynajmniej dowiedzą się działacze klubu FC Barcelona. Pan Chrześcijanin-Bartomeu nie zawsze będzie kierował klubem, w końcu się to zmieni i być może trafi się tak, że przyjdzie człowiek, który zamiast przyjmowania pokornie kolejnych razów od FIFY, jak wspomniany Pan Chrześcijanin-Bartomeu, będzie się domagał sprawiedliwości i wyjaśnienia tego pokrętnego postępowania FIFA.

Dlatego lepiej jest zachować konsekwencję w działaniu niż potem tę konsekwencję ponosić, ale to tylko taka moja własna, mało efektowna puenta.

3

Dopiero co skończyło się okienko transferowe, a już są wymyślane nowe nazwiska. Jak nie przez MD czy Sport to przez inne brukowce. Teraz jest czas Sandro i Munira, z kolei jakiekolwiek spekulacje transferowe należy zostawić do zimy. Do tego czasu może się okazać, że Barca nie będzie potrzebować żadnego wzmocnienia w ataku.

2

Ha! Ja już wybrałem swój kierunek, ale dzięki za te słowa ;).

3

No właśnie o ocenę tych głupich tekstów mi chodziło. Poza tym oceniają go inni, ale, że rozmawiam z Tobą to tylko Tobie się "dostało", bo zwyczajnie nie chce mi się kopiować tego tekstu do każdej oceniającej Pique osoby :D.
Co do tego Madrytu i tego, że wcale nie muszą być związani. Jasne, nie muszą, ale myślę, że to była przenośnia. Hiszpanie, pomijając Baskonie i Katalonie są z reguły "za Madrytem" (pomijają lokalne kluby), tj. za Realem, a nie za Barceloną. Tzn. wolą Real od Barcy, o! Wcale zatem bym się nie zdziwił, że ludzie, którzy gwiżdżą na Pique to właśnie tacy ludzi "związani z Madrytem". Chociaż też dużo musi być takich, o których sam napisałeś w ostatnim zdaniu.

2

Wiesz, chyba każdy fan Barcelony ma takie same podejrzenia co do tego, kto "daje", żeby ścigać Barce. Wcale bym się nie zdziwił, że to Real za tym stoi, ale dowodów na to żadnych nie ma.

Co do łamania praw przez FIFA, to jak ktoś to dobrze napisał niżej- są równi i równiejsi. Nic na to nie poradzimy.

2

No jasne, że nie ma w tym nic dziwnego. Ma to, na co sam zasłużył. Jednakże robi to z pewnych względów, których do końca nie zrozumiemy. Jedni swój patriotyzm pokazują w ten sposób, że wychodzą na ulice stolicy i robią ogólny sajgon, a inni krzyczą na stadionach różne rzeczy, takie jak "independencia" w 17 minucie i 14 sekundzie pierwszej i drugiej połowy.
Pamiętaj, że stadion to dla Katalończyków szczególne miejsce. Oczywiście chodzi mi o Les Corts czy o obecne Camp Nou. Być może Pique, jako kataloński patriota zawsze chciał pokazać, że nie ważne, czy znajduje się na swoim, czy na obcym stadionie, bo tak i tak będzie pokazywał kim się naprawdę czuję. My, mieszkając w dalekim kraju możemy tego nie pochwalać, ale nie możemy tego oceniać, bo to sprawa, która nas nie dotyczy.

11

Bronimy Pique, bo jest to barcelonista, nie madridista, proste :D.

Ale tak na poważnie, nie od dziś wiemy jak poróżnieni są Katalończycy i Hiszpanie. Wiemy, ale czy rozumiemy? Wątpię, nigdy do końca nie zrozumiemy napiętej sytuacji pomiędzy tymi dwoma narodami, bo zwyczajnie nie jesteśmy ani Katalończykami, ani Hiszpanami. To tak, jakbyś próbował wytłumaczyć takiemu Hiszpanowi kosę pomiędzy nami, Polakami, a np.: takimi Niemcami. Będzie kiwał głową, ale tego do końca nie zrozumie, bo nikt mu od małego do łba nie wbijał, że nasi zachodni sąsiedzi zabili i zamordowali 6 mln naszych obywateli, niszcząc przy tym nasz kraj.

Inna kultura, inna historia. Poza tym południowcy z reguły są porywczy, a wiemy, że Pique do tej reguły należy. Dokładając obecną sytuację polityczną w Hiszpanii to pojawiają się takie kwiatki. Geri pokazuje, że jest Katalończykiem, obnosi się tym z dumą i widać ma potrzebę okazania swojego patriotyzmu.

8

To jest bardzo dziwna sprawa, bo z jednej strony prawo FIFA mówi o transferach nieletnich w następujący sposób:



"Artykuł 19. regulaminu FIFA, dotyczący transferów piłkarzy z Unii Europejskiej poniżej 16. roku życia i spoza UE poniżej 18. roku życia. W zapisie są jednak trzy wyjątki, które w tym przypadku nie zostały spełnione: transfer może być dokonany, jeśli rodzice przeprowadzają się do danego kraju z powodów niezwiązanych z futbolem; jeśli do transferu dochodzi na terytorium UE i piłkarz ma między 16-18 lat; jeśli piłkarz mieszka nie dalej niż 50 km od klubu."



No i tu rodzi się pytanie, skoro rodzice Bena Ladermana przeprowadzili się do stolicy Katalonii to dlaczego FIFA zakazała mu grać w piłkę w La Masii? Czy to chodzi o to, że w Hiszpanii prawo zabrania kontraktowania niepełnoletniego piłkarza, podczas gdy w Anglii kluby mogą podpisywać umowy z 16-latkami? Być może. Może też być tak, że w Hiszpanii prawo zakazuje pobytu niepełnoletniej osoby bez prawnego opiekuna, z którym codziennie przebywa. Wtedy może tutaj działać zasada prymatu- prawo hiszpańskie jest nadrzędne w stosunku do prawa FIFA. Skoro w Hiszpanii nie zezwala się na te dwie czynności, które opisałem wyżej to FIFA zwyczajnie mogła to wykorzystać i podpiąć pod artykuł 19. To jednak nie rozwiązuje problemu tylko rodzi nowe pytanie- dlaczego tylko Barcelona jest karana w ten sposób? Jestem pewien, że inne kluby hiszpańskie przeprowadzają/przeprowadzały podobne operacje, ale to jest już pole do popisu dla fanów teorii spiskowych.



To są tylko moje luźne opinie na ten temat. Jeśli gdzieś strzeliłem gafę to wybaczcie i mnie poprawcie, szczególnie proszę o to osoby biegłe w prawie.

3

Tak, za dużo klikania.

1

Ja już wystarczająco jasno wyraziłem swój pogląd na robienie takich tricków przy ustalonym wyniku, jaśniej nie potrafię, wybacz.

2

Oto, co napisałem wyżej.
"Okej, ale przegrywasz 0:3, rywal jest zwyczajnie lepszy i nagle jeden cwaniak wyskakuje z takim trickiem, który nie wnosi niczego tylko ładnie wygląda, a dodatkowo Ciebie ośmiesza na oczach tysięcy widzów."
Ten trick nie zdobywał przestrzeni, nie stwarzał zagrożenia, jedynie ośmieszał. No i dał utrzymanie się przy piłce Bayern, które można było uzyskać w inny sposób.

2

Mnie nie chodzi o to, że rywal jest lepszy, bo w tej sytuacji faktycznie jest, co zresztą wyżej napisałem, tylko chodzi mi o to, że pokazując taki trick okazuje swój brak szacunku dla przegrywającego mecz rywala.

2

Okej, ale przegrywasz 0:3, rywal jest zwyczajnie lepszy i nagle jeden cwaniak wyskakuje z takim trickiem, który nie wnosi niczego tylko ładnie wygląda, a dodatkowo Ciebie ośmiesza na oczach tysięcy widzów. Szczerze wątpię, żeby coś takiego Ci się spodobało w meczu o stawkę.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: