Gary
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Częstochowa
4 obserwujących
0 obserwowanych
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@lucca87 Te rejony są mi znane, mieszkam niezbyt daleko. W sensie jak na moje rozumienie, bo ja do 3 km staram się nie ruszać w ogóle auta. ;)
@July_6_BcN "mam skm, ale muszę jeszcze dojść na PKP, dlatego godzinka ;)" U mnie było podobnie - stację PKP miałem dość blisko, ze 2 km od domu. Można było podjechać tramwajem, ale i tak trzeba by było 400 metrów iść, to wolałem całość pokonywać piechotą. Ale że nie lubiłem wcześnie wstawać i rano każda minuta cenna, to wychodziłem o 8.10 z domu, biegłem na stację, o 8.19 tam byłem a o 8.20 podjeżdżał pociąg. O 8.56 dojeżdżałem pod samą pracę i musiałem tylko obejść budynek dookoła, bo stacja była na tyłach biurowca. Akurat na 9 byłem w robocie. Równe 50 minut. No a w drodze powrotnej niestety pociąg był o 17.25, więc nie opłacało się czekać, jechałem autobusem w korkach do pl. Zawiszy i stamtąd przesiadka na tramwaj, w domu byłem o 18.10, dramat. Zwłaszcza jesienią/zimą czułem się strasznie depresyjnie jak w zasadzie cały dzień traciłem. Nie miałem energii na nic, ciężko mi było się zebrać na granie w tenisa, spotkania ze znajomymy itp. To była moja ostatnia praca przed wyprowadzką, w Częstochowie pod tym kątem odczułem ogromną ulgę.
0
@matiz1514 Normalnie sprzedaż startowała około 4 tygodni przed meczem, najpierw dla socio, potem była ogólna sprzedaż. Teraz normalnie nie jest, bo nie wiadomo, gdzie zagramy i ile osób wejdzie, co ma wpływ na to, ile miejsc jest do sprzedania po odliczeniu miejsc dla karnetowiczów.
1
@Hshdhrhdh Jeden analfabeta, do którego postów i tak potrzebuję tłumacza oraz jeden typ, który musi być lewackim trollem, bo nie wierzę, że takie teksty można sadzić na serio (a w kwestiach społecznych i światopoglądowych jestem raczej po lewej stronie, więc naprawdę trudno mnie tu zaszokować).
1
@wpwelement Ale co, płaczą, że niesłusznie i zawracają dupę? Byłem moderatorem na starym forum, na forum tenisowym, znam to. Wszyscy niewinni i nic złego nie zrobili a moderacja robi z forum kościół i się czepia. Znam do porzygu, choć na starym forum takie teksty dostawał głównie @hanc.
0
@lucca87 Jeśli 87 w Twoim nicku to rok urodzenia a nie IQ, to jesteśmy z jednego rocznika. xD
1
@July_6_BcN Jestem odwróconym słoikiem, już to ustalaliśmy. xD A co do tych słoikowych elit, to to się już działo jak zaczynałem studia. Pytałem ludzi na pierwszym roku skąd pochodzą, mówili, że z Warszawy, to pytałem, z której dzielnicy, to wychodziło, że tak dokładniej to z Płocka. xD
"Ja aktualnie mieszkam poza stolicą" pisałaś kiedyś, w którym miejscu pracujesz a ostatnio, że masz godzinę do pracy i właśnie rozkminiałem, z której dzielnicy jest tak fatalny dojazd, że jedziesz aż godzinę. Bo okolice Twojej pracy znam doskonale, widziałem ten budynek z okna od babci i tam zawsze był świetny dojazd. No ale jak spod Warszawy to faktycznie może wyjść godzina, zwłaszcza jak nie masz WKD/SKM na swojej wsi.
3
@wpwelement Czyli to Kessie usunął mój post o tym, czego nauczyłem swojego bratanka? A ja w myślach obwiniłem Ciebie. Kajam się i błagam o wybaczenie. A @Kessie czeka kara, zasponsoruję kłódki rowerowe w jego okolicy, żeby miał ciężej w podpierdalaniu rowerów. xD
0
@wpwelement Ty masz opcję "Zbanuj", jest o wiele skuteczniejsza.
@th@les "Niestety, komentarze niektórych Userów "przechodzą ludzkie pojęcie", a ja po prostu wymiękam. Naprawdę jestem już stary..." Starość zaczyna się od 39 lat. xD
A tak serio, to ja zawsze się wzbraniałem przed ignorowaniem ludzi i starałem się czytać. Piszę głównie o czasach udzielania się na dawnym forum (oraz na innych forach, np. tenisowym). Na La Rambli niby jestem zarejestrowany od pewnie 15 lat, ale pierwszy komentarz napisałem w tym roku, czytać komentarze po latach przerwy zacząłem jakoś w grudniu zeszłego roku. Mam na razie 2 kandydatury do zablokowania. Ciekawe, czy się pokrywają z Twoimi. Podrzuć nicki, może być na PW. ;P
1
@gumaz Ja zmieniłem totalnie. Po 27 latach mieszkania w Warszawie wyjechałem do Częstochowy, skąd pochodzi moja Żona (wtedy narzeczona). Miało być na chwilę, po fajny wpis w CV, jestem do teraz, czyli 11 lat. Mam dobrą pracę, powiedzmy nie daje takiej satysfakcji jak jeszcze rok temu, ale dalej ma sporo plusów, finansowo też jest ok, a mieszkania w Częstochowie tanie, zwłaszcza w czasie, gdy kupowaliśmy, więc teraz trochę ciężko podjąć decyzję o kolejnej zmianie.
Na początku nie było łatwo się przyzwyczaić, teraz już przywykłem. Są wady i zalety. Wadą jest to, że Częstochowa to wieś przyklasztorna, nie dzieje się tu nic. Na koncerty trzeba jechać do Warszawy, Łodzi lub na Śląsk, filmy inne niż bajki dla dzieci oraz jakieś akcyjniaki czy uniwersum Marvela schodzą po 2 tygodniach, więc jak się nie ma akurat czasu albo jest się na urlopie w czasie premiery, to przepada. Komunikacja miejska jest raczej średnia np. z rejonów, gdzie mieszka @MesQueUnClub_87 dojazd komunikacją na inne peryferia to jak wyprawa krzyżowa. Infrastruktura sportowa (tenis) też raczej ssie.
Za to nie ma korków, mieszkania tanie, mniejszy pęd niż w Warszawie, cisza i spokój. No i miejscowe korpo są jednak mniej sformalizowane, mniej jest/było korpo-bredni i politycznej poprawności. Choć to też zdaje się iść troszeczkę ku gorszemu.
@Safrani Potwierdzam, Łódź staje się ładniejsza. Nigdy nie byłem fanem tego miasta i zawsze przyjemnie mi się z niego nabijało, więc jak w marcu byłem u kumpla, to z przykrością musiałem przyznać, żę wygląda to lepiej. Centrum było naprawdę spoko.
@July_6_BcN "tak samo jak w Warszawie już prawie nie ma prawdziwych Warszawiaków." No bo ostatni (ja) wyjechał w 2014 roku. xD
2
@Safrani Mnie się udało uniknąć religii dopiero w liceum i żeby to nastąpiło musiałem wygrać zakład/spełnić warunek postawiony przez rodziców.
0
@Lordzi Remis. :P
Osaka wydaje się być w formie, ale z drugiej strony z Amandą ma na razie bilans 0-3.
0
@Konradowskyy Uważam, że to instytucja mafijna walcząca o wpływy i próbująca straszyć osoby, które się im sprzeciwiają.
1
@arasz1819 Dobra, wygrałeś. ;)
1
@July_6_BcN Ja też nie, mam cichą nadzieję, że przestanie u nas panować burdel gorszy niż u Marata Safina w loży zawodniczej. xD
2
@Bolton A Ukrainy to on przypadkiem nie napadł? xD
0
@July_6_BcN Których miejmy nadzieję będzie jak najmniej, dzięki czemu nie będzie czego komentować.
2
@Popitek12 Jerzy Janowicz, zero finałów z rzędu.
1
@July_6_BcN Pytam, bo mi się kiedyś na forum tenisowym zdarzyło opisać mecz ligowy a wyszło, że mój rywal jest biernym użytkownikiem forum od lat i to czytał, nawet się wtedy ujawnił. Na szczęście nic złego nie napisałem. xD
0
@gaucho104 21,37.
0
@July_6_BcN Ale Ty tak na serio z tym, że to czyta, czy sobie żartujesz?
0
@July_6_BcN Może zamiast pomyśleć to powiedziałaś głośno, że nie ma szans i usłyszał. xD
3
@July_6_BcN @AlexDark00 Rasizm to przestępstwo a przestępstwa są dla czarnych. xD
0
@July_6_BcN No tak, radca raczej nie ma tatuażu na twarzy a jak koszulę ma z długim rękawem, to nie widać. A co do "Ale teraz jest grany typek z innego działu, prawdę mówiąc jeszcze bardziej nie w moim typie." to zastanów się, czy się nie skusić na radcę, bo będą coraz gorsi kandydaci. xD
0
@July_6_BcN A pan radca ma tatuaże czy nie? xD
1
@Eklerek I rowery z pierwotnego miejsca do dziupli swojego pasera. xD
0
@gumaz Mam bardzo dobry kontakt. Jak mieszkałem w domu rodzinnym, to były tarcia, wina obopólna, ja byłem dorosły, więc chciałem robić rzeczy po swojemu, a moja Mama lubi kontrolować, nawet mimochodem, zadaje mnóstwo pytań, najlepiej od razu w przedpokoju itp. Od wyprowadzki odetchnąłem i jak się spotykamy, to jest zawsze bardzo miło. Pomaga w tym też to, że zarówno ja się zmieniłem, moje priorytety itp., jak i oni mnie lepiej po latach zrozumieli. No i bardzo lubią moją Żonę, traktują ją jako członka rodziny. Ona też jeździ w odwiedziny z przyjemnością. Choć są oczywiście irytujące zachowania, ale bywam na tyle rzadko, że niektóre po prostu znoszę bez słowa, jak to kiedyś pisałem, trzeba wybierać walki, które chce się toczyć. O budzenie sokowirówką o 6 rano powalczyłem, bo śpimy długo/do późna i źle się czujemy, gdy ktoś nas obudzi wcześnie. Ale już na przykład to, że Mama zadaje mnóstwo pytań o pracę traktuję jako coś nieodzownego i odpowiadam, zamiast się wkurzać, że w weekend zmusza mnie to myślenia o robocie.
Gorzej z teściami. Mieszkaliśmy z nimi 2 razy i zwłaszcza za drugim razem było ciężko, w sensie z teściem, bo z teściową było w sumie ok. Ale teść to temat na osobną opowieść...
4
@Hasszz Ja mam tak samo jak @MesQueUnClub_87 - jak cała wytatuowana, jeszcze jakimiś bazgrołami to fuj, natomiast jakieś pojedyncze to nie skreślają. Choć ani ja, ani moja Żona nie mamy. Zdecydowanie bardziej odrzucają mnie papierosy, mam tak jak @mrboom.
3
@Safrani Mnie się takie rzeczy wyświetlają. A co gorsza, czasem z chorej ciekawości wchodzę w komentarze. Nomen omen jest grubo. xD
@Lanosss @July_6_BcN Z tym wchodzeniem w związki i mniejszym dbaniem o wygląd to pełna zgoda. Mój kumpel przytył w związku (jego ówczesna dziewczyna też) i wprost powiedział kiedyś, że póki są razem, to dobrze im się żre po nocach i nie widzą powodu, żeby coś z tym robić. Ten związek się rozpadł ze 2 lata temu i kolega od tego czasu zrzucił ze 25 kg, bo chciał być znowu atrakcyjny wizualnie (a potem, bo go nowa dziewczyna cisnęła o nawyki żywieniowe).
Ja też przytyłem 12-13 kg odkąd mieszkam z Żoną, choć u mnie to jest też kwestia tego, że ja miałem wyraźną niedowagę i było mi widać żebra, uprawiałem dużo sportu, byłem wyżyłowany. A teraz mniej sportu, więcej dobrego jedzenia, to i przytyłem. Moja Żona tak samo, choć ona akurat sportu jakoś dużo nigdy nie uprawiała.
I jeszcze jedna uwaga: są różne wzorce piękna, atrakcyjności, już to dobrze zauważył @hank_moody. I nie chodzi mi tu o jakichś ogrów czy upasione baby, bo to niezdrowe i to osobna kwestia. Ale pomiędzy anoreksją i byciem grubasem jest jeszcze całe spektrum normalnych rozmiarów i komuś będzie się podobać to, innemu tamto. Jeden woli ładne krągłości, inny mega chude (ten trend był zwłaszcza promowany z 15 lat temu). Jeden woli wysokie, inny niskie. Kobiety też mają swoje preferencje. Mnie się na przykład nie podobają co do zasady dziewczyny powyżej 1.75m, co to ma być, żeby baba się wywyższała i patrzyła na mnie z góry. xD
3
@fotohobby Kurde, przecież to Barcę założył Szwajcar oraz paru Anglików, @liber02 ma tu rację. A Espanyolowi kibicuje sporo miescowych, oczywiście mniej niż Barcy, ale to nie jest tak, że wspierają ich barcelońskie słoiki. Część biedniejszych Katalończyków wspiera Espanyol, bo chcą oglądać piłkę, zabrać na mecz swoje dziecko, a nie stać ich na bilety na Barcę i tak się to zaczyna.
1
@MesQueUnClub_87 Oj tak. Do teraz mam lekkie wyrzuty sumienia, że pośrednio zaspoilerowałem najlepszemu kumplowi "Anioły i demony". Ale pamiętam, że czymś mnie wkurwił, więc wtedy wydawało się to słuszną karą.