2

@Murazor ja to doskonale pamiętam, natomiast dużo wyżej oceniam poprzednie rządy Laporty. Może to kwestia większej dostępności informacji, może też kwestia własnych doświadczeń i charakteru, ale mam ogromną alergię na osoby, które nie dotrzymują słowa, obiecują gruszki na wierzbie (dlatego gardzę politykami wszelkiej maści). I o ile obiecanie Beckhama a kupno Ronaldinho to wielka zmiana na plus, to w tej kadencji za dużo jest obietnic bez pokrycia. Jako osoba, która woli nie obiecać czegoś pewnego na 95% niż zawieść drażni mnie rzucanie słów na wiatr przez Laportę, choćby w sprawie stadionu

5

@FCBparasiempre dziękuję za oznaczenie mnie. Puyol to jeden z moich ulubieńców, miałem na ścianie jego plakat, całe szczęście, że nikt nie pomyślał o jego sprzedaży.

1

@LeonadisPL no wiem (choć z Interem nie tylko on), ja się odnosiłem do "KAŻDEJ klęski". Z naciskiem na "każdej", a dla mnie pierwsze 2, które mi przychodzą na myśl, to właśnie Roma i LFC.

3

@adamek20151 dla mnie Inigo a Gavi za parę lat. A z dwójki, o którą pyta @kundee to ciężki wybór. Araujo kiedyś mi się wydawał mega charakternym gościem, ale teraz trochę zajeżdża narcyzem. A De Jong taki trochę nijaki, nie pasuje mi na przywódcę.

1

@Eklerek co Araujo zawalił z Romą albo Liverpoolem?

0

@Barceloniarz987 brakuje jak brakuje, jest o jednego Viniciusa za dużo.

0

@DONANDRESINFINITY nie sprzeczam się, tylko dyskutuję, z szacunkiem do tego, że ktoś może mieć inny punkt widzenia. ;) A że też oglądałem w zeszłym sezonie (w sumie to nie tylko w zeszłym, bo chyba od 10 lat tak mam) każdy mecz Barcy o punkty (sparingi ignoruję i traktuję ten czas od lato jako detoks od piłki), to czuję, że moja wiedza nie jest wybiórcza.
Natomiast nie zrozumieliśmy się chyba w jednym aspekcie: napisałeś, że Dembele miał początek słaby a Yamal i Raphinha cały czas grali równo. Ja napisałem, że Yamal też miał dołek. Pisałem to w porównaniu do Raphinhi, nie do Dembele, bo akurat PSG oglądałem tylko w LM, może z raz w Ligue 1, więc nie czuję się uprawniony do porównywania ich ciągłości formy, powtarzalności dobrych występów, bo skróty nie pokazują wszystkiego. Tak więc podsumowując: uważam, że Raphinha był najrówniejszy, a Dembele i Yamal mieli większe dołki niż Brazylijczyk, z czego Yamal częściowo przez kontuzję, ale częściowo też przez presję i młody wiek. Np. strasznie mnie irytowało to, gdy z ostrego kąta szukał na siłę strzałów, jakby koniecznie chciał zdobyć gola, żeby się popisać. Czy to w tym wieku zrozumiałe? Tak. Czy mnie i tak wkurzało? Też tak, może dlatego to zapamiętałem i surowo oceniam niektóre jego występy.

2

@Coveta ja patrzę. Z obrzydzeniem. xD

1

@JimMorrisonFCB o właśnie, "Bullitt", zapomniałem o tym filmie, gdy wymieniałem wyżej kultowe produkcje z nim a to przecież jego ikoniczna rola.

0

@DONANDRESINFINITY problemem nie były, przynajmniej w moich oczach, mecze bez gola same w sobie, ale to, że przez medialne liczenie tych minut bez gola Yamal zrobił się wtedy bardziej samolubny i podejmował gorsze decyzje - nieudane dryblingi, strzały z trudnych pozycji, gdy był lepiej ustawiony partner. Moim zdaniem to był ewidentny zjazd formy i to nie w jednym meczu.

Poza tym w jednym miejscu piszesz: "Wielu zapomina, że Dembele i PSG ogólnie miało słaby początek sezonu. Rafa i Yamal grali swoje cały rok." a w kolejnym komentarzu takie coś: "Grudzień + styczeń to był zjazd całej drużyny a brak Yamala tylko udowodnił jak jest ważny." - to trochę sprzeczność, bo PSG jako drużynie wypominasz słaby początek, jakby sugerując spory udział Dembele, zaś słabszy okres Barcy jest już słabością całej drużyny jakby mimo rzekomo świetnej gry Raphinhi i Yamala? Yamal nie grał z powodu kontuzji w 3 meczach ligowych: Sociedad, Celta i Atletico. Oczywiście jego absencja miała wpływ na wyniki w tych meczach, bezdyskusyjnie. Natomiast również w tych meczach, w których grał wyniki były średnie i to również przez jego formę. Dla mnie bardziej równym graczem był Raphinha i to jego widziałbym jako laureata ZP, nawet jeśli bardziej efektownym piłkarzem jest Yamal. Ty napisałeś, że ogląda się go z uśmiechem na twarzy, ja napiszę, że często pod koniec sezonu oglądałem go ze słowami "O ja pierdolę, co za kosmos!" na ustach. Gdybym miał oceniać ostatnie 2 miesiące sezonu, to był bezwzględnie najlepszym piłkarzem świata. Jeśli oceniamy sezon, to już bym go nie widział w top 3, bo przed nim widzę Raphinhę, Dembele, Pedriego oraz Vitinhę, w dość dowolnej kolejności.

0

@DONANDRESINFINITY Yamal miał zjazd formy pod koniec zeszłego roku i w styczniu tego, dopiero na wiosnę wszedł na coraz wyższy, finalnie wręcz kosmiczny poziom.

0

@Coveta jak byłem w czerwcu w Andaluzji, to też widziałem mnóstwo Yamali. Jeśli chodzi o koszulki La Roja, to było ze 12 Yamali, 1 Carvajal, 1 Pedri i 1 Morata. Z koszulek piłkarskich widziałem przewagę Yamali i Mbappe, aczkolwiek nie było to 90%, bo po stronie Realu było też trochę Viniciusów oraz Bellinghamów a po stronie Barcy Lewandowskich, a trafił się też Gavi czy Pedri.

1

@Filipppe trzeba odróżniać tak zwany skill od tego, co dany piłkarz prezentował w ocenianym okresie. Yamal ma sufit wyżej niż Dembele czy Raphinha, ale czy cały zeszły sezon miał od nich lepszy? Nie wydaje mi się. Miał świetne 2 ostatnie miesiące sezonu, gdy nie tylko był efektowny, ale dokładał liczby i to w kluczowych momentach, ale od końca października do początku stycznia grał dość średnio i to Raphinha nas ciągnął, więc patrząc z perspektywy całego sezonu to Raphinha zasłużył bardziej.

2

@PatrychoO jeden z moich ulubionych aktorów ze starych filmów. "Siedmiu wspaniałych", "Wielka ucieczka", "Papillon", "Nevada Smith", "Ucieczka gangstera", można by wymieniać. Szkoda, że odszedł przedwcześnie.

0

@Kazragore nie, zgłaszane są całe kontrakty. Czyli ter Stegen został zarejestrowany do 2028 r. Możemy go nie zgłosić do LM, ale w La Liga jest zarejestrowany. Niezarejestrowani są nowi gracze.

1

@Hindus no właśnie pytanie czy w tej konkretnej sytuacji działania Laporty i Deco uzdrawiają finanse? Kilka lat temu część piłkarzy zgodziła się obniżyć zarobki w tamtym momencie za progresywny kontrakt w ramach oddania tego, z czego piłkarze chwilowo zrezygnowali. Tylko w momencie, gdy pensja danego gracza miała wzrosnąć, to nagle zaczęły iść naciski, żeby dany gracz odszedł, jakieś medialne przecieki itp. Wielokrotnie pisał o tym w dyskusjach chociażby @nightraider. To działanie po pierwsze mało etyczne, a po drugie pokazujące innym piłkarzom, że nie należy się z Laportą na nic umawiać, bo skończy się to próbą wydymania i wypchnięcia z klubu, żeby nie oddać odroczonej części wypłaty.
Laporta i Deco nie zrobili wszystkiego, co powinni, żeby tę sprawę dobrze rozegrać. I trafili na typa z ogromnym ego, który urazy bierze do siebie. Tak więc skoro Deco opowiadał w prasie, że nie musi rozmawiać z ter Stegenem o transferze Garcii, to teraz ter Stegen pokazuje, że nie musi podpisać raportu. Jest to niekoleżeńskie wobec Szczęśnego i Garcii, oczywiście, ale też jest to elementem nacisku na Laportę. A zeszły rok pokazał, że Laporta działa dopiero jak jest przyciśnięty do muru (rejestracja Olmo i Pau Victora), więc trochę się nie dziwię, że MAtS działa tu na szkodę klubu - bo to dla niego dobry sposób na dostanie tego, co chce, czyli zapewne rozwiązanie kontraktu z wypłatą całości, a przynajmniej rocznej pensji + całości zaległości. Boli mnie to, że cierpi na tym klub, natomiast po ludzku go rozumiem, jakbym też był w konflikcie z prezesem swojej firmy, to w moim charakterze leży zrobienie na złość jak się da, więc ciężko mi wieszać psy na Niemcu za to zachowanie. Za akcję z Bravo - tak. Za akcję z wyjazdem do Mediolanu - też tak. Ale nie za to.

4

@Tridente2015 taaa, raczej dookoła Barcelony. xD

0

@Krzysztof1987 sam zacząłeś to porównywać do związków damsko-męskich, ja tylko to porównanie pociągnąłem. Natomiast największy problem jest w tym, że stwierdzenie "Klub mu wypłacił wszystko" raczej nie ma pokrycia w faktach. Ter Stegen obniżył pensję i przedłużył kontrakt na warunkach progresywnych. Nie na swoje życzenie, lecz prośbę klubu. Teraz jest czas, gdy ma dostawać tę wyższą pensję i klub chce się go pozbyć. Czy słusznie? Tak, to był dobry moment na wymianę na młodszego bramkarza, do tego z niską klauzulą, grzech nie skorzystać. Tylko to nie oznacza, że ter Stegen zniknie magicznie, bo Laporcie jest tak wygodnie. Biznes to sztuka kompromisu i negocjacji. Najwyraźniej zabrakło analizy jak to dobrze rozegrać lub umiejętności miękkich. Ter Stegen gra pod to, żeby dostać jak najwięcej kasy, to Barca chce się go pozbyć, bo im blokuje miejsce w FFP. Odmowa podpisu pod raportem medycznym to nic innego jak pokaz siły w negocjacjach. Skoro Laporta mówił, że zarejestrują graczy i tak, to nie powinno to jakoś mocno zaboleć, a jednak jest nakręcana mocna akcja medialna przeciwko Marcowi, więc chyba jednak nie jest z tym tak lekko. I może się okazać, że Laporta stanie przed wyborem: rozwiązać kontrakt płacąc całość albo nie zarejestrować Garcii, Szczęsnego i Rashforda. Raczej nie, bo można wykorzystać tę nową furtkę, ale teoretycznie mogą nie chcieć z niej skorzystać z jakichś względów i stąd taka panika.
Jakby mi pracodawca obiecał większą kasę później, a przed nastąpieniem tego później próbował wypchnąć czy nie wywiązać się, to też bym szedł w zaparte i robił wszystko na przekór. Niezależnie od tego, o jaką kasę by chodziło, więc zdecydowanie Niemca rozumiem. Choć jest to działanie absolutnie bez precedensu, skoro to pierwszy raz w historii ligi, gdy gracz nie chce udostępnić dokumentacji. Tylko problem jest taki, że piłkarze nie mówią w wywiadach: "To niekoleżeńskie, nieładnie Marc!", nawet nie milczą dyplomatycznie, odmawiając odpowiedzi na temat opaski, tylko zgodnie mówią, że jest on dalej kapitanem i go bardzo cenią. Co oznacza, że sytuacja raczej nie wygląda tak, jak to rysują nam katalońskie media, że ten Niemiec to zły gestapowiec a Laporta to dzielny prezes walczący z przeciwnościami losu.

1

@Krzysztof1987 no nie wiem, czy odchodzisz jak najszybciej, czy jednak walczysz tak, żeby jak najwięcej dla siebie wyrwać. Nie jestem zwolennikiem porównaj sportowego kontraktu do związku damsko-męskiego, ale na potrzeby dyskusji będę się trzymał tej konwencji. Jak żona by powiedziała, że nie chce już z Tobą być, to grzecznie odejdziesz od razu, zostawiając jej wszystko, czy będziesz walczył, żeby jak największa część majątku trafiła do Ciebie? Ter Stegen robi to samo. Czy jest to ładne zachowanie? Nie, tak jak często paskudnie wyglądają rozwody. I w obu przypadkach jest to dla mnie zrozumiałe. A jeszcze na nasze nieszcęście ter Stegen ma ogromne ego, zaś Deco jest amatorem w kontaktach z ludźmi, Laporta tak samo.
@Hasszz napisałeś, że Deco nie musiał się go pytać, nie musiał go informować. Technicznie racja. Ale tak samo technicznie ter Stegen nie musi się zgadzać na dzielenie się jego danymi medycznymi. Skoro więc Deco publicznie go lekceważy, a trafił na egotyka, to właśnie spotyka go rewanż. Tak jak napisał @directedbyfcb to są podstawy zarządzania ludźmi. Wiem po sobie, bo sam zarządzam sporym zespołem w korpo, ale też jestem zarządzany przez wyższe szczeble i widzę po sobie jaka różnica w moim podejściu jest, gdy ktoś ze mną daną zmianę omawia otwarcie, a gdy kręci, kłamie i coś ukrywa. W tym drugim przypadku też od razu staję okoniem i robię na złość.

1

@FCBparasiempre będę wdzięczny. Zwłaszcza wspomnienia konkretnych meczów mnie interesują, bo to moment na refleksję, że to już X lat minęło od meczu, który zapadł mi w pamięć lub na którym wręcz byłem.

1

@FCBparasiempre całą historię, ale Barcę przede wszystkim.

2

@FCBparasiempre na tym meczu też byłem, też mam dobre wspomnienia - mój pierwszy Gamper, pierwszy udział w kongresie fanklubów, nawet autografy Munira oraz Ardy zebrałem.
PS. Oznaczaj mnie też przy kolejnych wspominkach, proszę.

2

@LambiPL no kapitan na papieże, czyli jakby było spotkanie z papieżami, to będzie nas reprezentował ter Stegen. xD

1

@antimadridista76 nie wybierze i bardzo dobrze. W zeszłym sezonie jednym z fundamentów pod sukcesy tej drużyny była dobra atmosfera oraz zaufanie do trenera. Flick potrafi być surowy, ale jego decyzje są szanowane, bo staje za piłkarzami tam, gdzie uważa to za słuszne. Taki człowiek nie będzie chciał odebrać szatni prawa wyboru kapitana, które to prawo szatnia zawsze miała, bo ryzykowałby utratę szacunku i lojalności. Takie rzeczy lider może zrobić tylko w krytycznych sytuacjach, a ta się takową nie wydaje. Ot, drużyna wybierze ter Stegena, pokazując mu wsparcie w walce z klubem, ale Marc będzie tylko kapitanem na papierze, bo nie będzie grał.

1

@Safrani moi rodzice też wychodzą z założenia, że dopóki są w stanie pracować i nikt ich nie wygania, to pracują. Oboje mają teraz po 65 lat. Mój wujek z kolei pracował w niepełnym wymiarze (w spółdzielni czy tam wspólnocie mieszkaniowej) do 90. roku życia, teraz ma 97 i dalej jest intelektualnie bardzo sprawny. Przestał już na szczęście jeździć autem, bo z refleksem i wzrokiem było średnio, ale póki pracował, to jeździł tam autem. Samej jazdy autem nie pochwalam, ale co do pracy, to ewidentnie wydłużyła mu ona życie, a na pewno sprawność intelektualną.

0

@michalgajdek a to ciekawe info, fajnie dowiedzieć się czegoś nowego. To jeżeli hiszpański Kodeks Pracy jest choć trochę podobny do naszego, ujawnianie danych medycznych pracownika bez jego zgody jest ciężkim naruszeniem podstawowych obowiązków pracowniczych i można sobie nieźle przejebać ujawniając je.

0

@michalgajdek wątpię, żeby umowy piłkarzy były na zasadach Kodeksu Pracy, ale tak czy owak ujawnianie danych medycznych na pewno łamie RODO, więc jak się MAtS uprze, to nie można tu za wiele zdziałać.

1

@FCBparasiempre Messi był obecny, ale on, Vidal i Coutinho byli świeżo po Copa America, więc odpoczywali, Messi jedynie wygłosił parę słów jako kapitan.

No ale widziałem Messiego na żywo kilka razy, więc nie rozpaczałem. Zresztą, akurat najlepszy mecz, który widziałem na żywo też był bez Messiego, bo tydzień wcześniej złamał rękę w meczu z Sevillą. Chodzi mi o 5-1 w El Classico 2018 z hat-trickiem Suareza.

0

@gumaz ja jestem dobry człowiek i zgadzałem się od razu i równolegle negocjowałem, żeby na niedzielnym obiedzie były flaki (praktycznie co tydzień chodzimy do teściów na obiad). Tak więc w sumie bardziej handel wymienny niż przekupstwo.

0

@Murazor wszedłem, żeby napisać to samo. xD

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: