2

@directedbyfcb No właśnie też wczoraj oglądałem z wrażeniem "O, ten jebany przez wszystkich de Jong gra dziś dobrze, zwłaszcza w porównaniu z resztą, może nie będzie wreszcie jebany." Wchodzę na La Ramblę i pierwsze co widzę, to jechanie po de Jongu.

3

@Safrani Tak, potwierdzam, że kasę zwracają szybko. W Luxmedzie mamy coś takiego jak Swoboda Leczenia (nawet jak konkretny lekarz nie współpracuje z Luxmedem, to można do niego iść, jeśli dana specjalizacja/zabieg jest w pakiecie i zwracają 70%, limit to bodajże 600 zł na kwartał) i z tego korzystałem. W poniedziałek wysłałem papiery, w czwartek miałem kasę na koncie.
@NeroTFP1 - poproś swój HR o warunki współpracy/SLA (u mnie ten dokument się nazywa bodajże "Standardy dostępności"), tam powinniście mieć określone ile maksymalnie się powinno czekać na daną specjalizację.

2

@NeroTFP1 W Luxmedzie jest podobnie, nawet była mega chryja 2 lata temu u mnie w firmie. Dobrze, że nie choruję, bo byłbym czołowym zadymiarzem w takich sprawach, a tak to raczej tylko się przyglądam.

Nie wiem, jak jest w Medicoverze, pewnie to też zależy od firmy i tego, jaką ma umowę z danym dostawcą usług medycznych albo brokerem, ale u mnie jest zdefiniowane, w jakim czasie powinna się odbyć wizyta u danego specjalisty. Jeśli nie ma żadnego lekarza danej specjalizacji dostępnego, to dzwoni się na infolinię z reklamację i oni zgadzają się na umówienie się na własną rękę i zwrot 100% kosztów. Kolega korzystał z tego. Ale i tak jest to wkurzające, że prywatnie jest termin a na pakiet nie.

4

@July_6_BcN zależy z kim. Ale na początku mojej drogi zawodowej nie znosiłem, dopiero z doświadczeniem się do tego przekonałem. Moja Żona dalej nie znosi i robi wszystko, żeby takich rozmów unikać. W poprzedniej pracy miała kolegę, który takie rzeczy za nią załatwiał.

1

@Safrani w kwestii przepychanek, która partia zrobiła więcej lub mniej to mi szkoda czasu i nerwów, dla mnie najważniejsze jest, żeby ta elektrownia w końcu powstała, bo to jest kluczowy krok w kierunku bezpieczeństwa energetycznego oraz tańszej (mniej drogiej) energii.

2

@July_6_BcN Żony dzielą się na 2 kategorie: dobra żona i obrażona. xD

1

@July_6_BcN Na Boże Narodzenie dostałem od Mamy życzenia: "Życzę Ci, żeby wszystko było dobrze. Ale jak będziesz się słuchał Żony, to będzie." xD

1

@Nightraider to mnie rodzice wychowywali w szacunku do pieniądza i też raczej nie dawali odczuć, że dobrze nam się wiedzie, w sumie długo sam o tym nie wiedziałem tak do końca. Jak się na tym głębiej zastanowić, to faktycznie miałem lepiej niż np. kumple ze wsi/miasteczka, gdzie jeździłem na wakacje (rodzinna miejscowość dziadka, miał tam baaardzo stary dom używany latem jako letniskowy), ale najwyraźniej nie snobowałem, bo do teraz mam kontakt z niektórymi osobami stamtąd. Ciuchów markowych raczej nie miałem, a i nieszczególnie chciałem. Auta też nie mieliśmy wypaśnego, za to miałem zajęcia dodatkowe (angielski, potem niemiecki, tenis) i jakieś wyjazdy zagraniczne.

1

@Kinginiesta jeszcze miał piłkę na lewej nodze, naprawdę powinien to samemu kończyć. Eric grał słabo, ale tamto podanie super zagrał do Raphinhi.

0

@supraomnes1 Co jedno pytanie to "ciekawsze".
@July_6_BcN "ja zostałam wychowana w duchu, że zięć i synowa są jak własne dzieci i tego będę oczekiwać od swoich rodziców wobec mojego męża i tak też zamierzam traktować małżonków swoich dzieci." moi rodzice tak traktują moją Żonę. Czasem sobie myślę, że jakbym się z nią pokłócił, to stanęliby po jej stronie.

3

@Nightraider Jestem dzieckiem prawniczki. xD Ale nie jestem snobem, co najwyżej chamem i prostakiem. xD
Chodziłem do dobrego liceum, było sporo osób z bogatych domów, ale raczej nie było snobowania. A nawet jak pojedyncze osoby to robiły, to w znośny sposób (jedną osobę kojarzę na pewno). Byliśmy nastawieni na dobre wyniki w nauce, ale też mieliśmy poczucie humoru, dystans (przynajmniej większość z nas) i była duża grupa zajarana piłką, więc po szkole często zostawaliśmy pograć, w poniedziałki oraz w środy/czwartki, gdy grała LM piłka była najważniejszym tematem rozmów, fajnie było.

0

@szpildinio Tak. Zdarzało się, że oboje korzystaliśmy z Żoną w tym samym momencie i nie było problemu.

1

@gumaz Tak, nawet ostatnio widziałem się z kumplem z liceum. 3 osoby z tego grona były na moim ślubie. Jak są spotkania klasowe, to staram się być, aczkolwiek niestety często mi nie pasuje, bo mieszkam 230 km od Warszawy. Ale przynajmniej 70% ludzi po maturze widziałem chociaż a raczej więcej. A maturę zdawałem 19 lat temu.
@Nightraider "nie. Miałem okropne towarzystwo i zupełnie się odciąłem." Ja tak miałem w gimnazjum. Absolutnie tragiczna, patusiarska szkoła. Do kibla wolałem biegać do domu niż stykać się z dresiarnią jarającą szlugi.

0

@VeB 1899 Oczu, dlatego tak celnie strzela.

0

@Colon Co tylko wpasowuje się w to, co o nim sądzę.

1

@blakkudium Aż dziw, że nie kazali mu jeść w kałuży na murawie. Widać, że jednak nie są tak niegościnni.

0

@Colon Bublik to jeden z ciekawiej grających zawodników, dobrze, że postawił na większą procentowość a mniej pajacowania. Będę mu kibicował.

A Shapo też gra fajny tenis, chociaż on moim zdaniem ma problem z mentalem i/lub trafnymi wyborami taktycznymi. W sensie, że albo brakuje mu kortowej inteligencji, albo w niektórych momentach odcina mu mózg.

2

@kubix05 Wiadomo, marzenie.

0

@Varkond to u mnie połowę tego. xD Nie no, aż takim karłem nie jestem, ale 168 cm wzrostu i teraz około 65 kg, ale na studiach ważyłem 52 kg.

0

@Zimny Bez socio będzie ciężko. Tak jak napisał @Criss18Barca stadion mały, Barca dostaje bodajże 5% biletów, więc poniżej 1000 sztuk. O ile fani Slavii nie będą sprzedawać swoich biletów tak jak robili to Cules fanom Eintrachtu, to nie byłbym optymistą.

1

@Varkond Dzięki. To pierwszy rok, gdy faktycznie solidnie trenowałem, więc liczę, że jest jeszcze spore pole do poprawy. Zejście poniżej 45 minut jest spokojnie w zasięgu, a kto wie czy w dłuższej perspektywie nie uda się pobić życiówki z czasów studiów.
@Safrani Najpierw półmaraton. Ale maraton w Barcelonie też jest na liście celów życiowych.

0

@DonCarletto Nie zmieniaj tematu, pluton egzekucyjny już ładuje broń. xD

14

@NeroTFP1 A ludzie mają to w dupie. xD

8

Przebiegłem Bieg Częstochowski (10 km) w 45:30. Nastawiałem się na 46 minut, więc nawet było lepiej niż zakładałem. Jestem bardzo z siebie zadowolony.

@heniusss chyba z Tobą gadałem o bieganiu, to oznaczam.

1

@Marusek Mam tak samo, ja jestem od chodzenia po zakupy a od robienia pysznego Żona. Jedynie rosół gotuję ja.

0

@July_6_BcN czyli to @DonCarletto szkaluje fankę Barcy i bezpodstawnie oskarża o kapusiostwo? Myślę, że adekwatna kara dla fana Realu za takie przewinienie to rozstrzelanie. xD

1

@July_6_BcN To nie podjebałaś go i @DonCarletto kłamie?

2

@DonCarletto sugerujesz, żę @July_6_BcN to sześćdziesiona i powinna mieć nick July_60_BcN? xD

1

@kubix05 "73 urodziny obchodzi dzisiaj Wojciech Fibak - tenisista, finalista Masters i czterokrotny ćwierćfinalista turniejów wielkoszlemowych w grze pojedynczej, zwycięzca Australian Open w grze podwójnej (1978), biznesmen. Jest uznawany za jednego z najlepszych polskich tenisistów w historii" wymieniając jego osiągnięcia zapomniałeś wspomnieć o byciu alfonsem. xD Dogadałby się z prezydentem.

0

@barteq no wiem, od 2012 roku jeździmy z Żoną na własną rękę.

Media

Sonda

Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?