1

Albo morsem :) (wysyłają sobie morsy kurierami :)

1

Co Ty, to dobry policjant. ściah to ten co tłucze książka tel. :)

1

" Tylko co robi pozostałych 90% komentów kwalifikujacych się do usunięcia?"
- Jedyną treść?
- Wyznacza poziom?
- urozmaica białe tła?

"...odpowiedzi szukaj, czasu jest tak wiele" cytując Grechutę :)

2

Och, może po prostu chciał pogadać z kimś inteligentnym w jego ocenie, a że nie znalazł... :)

0

To prawda, ze brak wymagań rozleniwia. Ale na mnie działa też marchewka (tu spóźnione życzenia z okazji dnia szefa, dla mojego szefa - właściciela marchewkowego pola :)

1

Z drugiej strony, przy tylu banach, ciężko sądzić, że moderacja siedzi dzień i noc i czeka tylko na Twoje wpisy, potencjalnie łamiące regulamin.
Sądzę, ze te czy owe po prostu zgłoszono, w związku z czym tak szybka reakcja.

0

". Ja zawsze mam bana po 30 sekundach od wpisu"
Może inni użytkownicy Cię zgłaszają? Może moderacja odbywa się na prośbę współuczestników dyskusji?

2

Mistrzowie sprytu myślą, że oszukali system, niczym Casemiro - to też mnie rozwaliło :)

2

Jeden za hasło "ale sie żydzi". Do dziś nie wiem dlaczego?
Naprawdę? Nie wiesz? Może za używanie narodowości jako epitetu.
Jednak moderowanie "sporej", strony zawierającej tysiące komentarzy różnych ludzi, wymaga pewnej dozy empatii, również na to, kto może to czytać i czy może się poczuć urażony.

1

"sam nieraz w głowie rzuciłem na moderację, ale... to normalne."
No nie do końca. Jak wiesz, że robisz błąd, to celowe pchanie w zaparte, bo to taka "świecka tradycja" jest nieco bez sensu.

"Zupełnie jak w życiu. Kiedy jesteś w szkole/pracy w której od ciebie wymagają, to masz ciągłe pretensje, ale jak nie robisz nic, to jest jeszcze gorzej i popadasz w marazm. "

Rany. Zmień pracę :) Serio. Wykończysz się.

5

"Pracuję w sektorze zbrojeniowym. Reszta jest ściśle tajna."
Ja tez pracowałem w ZD Państwowego Instytutu Maszyn Budowlanych. Potem jeździły te maszyny i budowały demokrację w Afganistanie ;)

"Robimy wszystko, aby móc się spotkać, bowiem na co dzień dzielą nas setki kilometrów."
Nic straconego, zonę importowałem z Poznania na dziki wschód :) Da się. Tylko ponoć jest zimniej i gorsze pyry rosną (nie mówcie że napisałem to publicznie).

A poważnie - poza śmiesznym przypadkiem, kiedy od ściha dostałem bana 24h za błąd ortograficzny (autokorekta wiezę poprawiła na wieżę jako budynek, a nie wiarę- ja wierzę) . Ale to za to, że zwróciłem uwagę na użycie jakiegoś niepoprawnego, mocno kującego w oczy, zwrotu, raczej nie miałem "przygód" z moderacją, więc może kiepski ze mnie recenzent tego, co moderacja robi z innymi. Ze swej strony, widzę rezultat tej ciężkiej roboty i bardzo wysoko oceniam.
Nie ma przypadku w tym, że zebrało się sporo kibiców innych drużyn, ludzi z różnymi poglądami.
Bardzo trudno moderując, wyważyć zakres interwencji tak, żeby nie zabijać dyskusji, nie stać się "małym nazistą" jeśli chodzi o bezwzględne trzymanie się literalnych zapisów regulaminu. Choć Wpwelement pisze o jego przestrzeganiu, to jednak mam wrażenie, że pozwala na naprawdę dużo.. i bardzo dobrze. potrafi stawić tamę tam, gdzie przekraczana jest elementarna netykieta, ale absolutnie nie wpływa na swobodny "flow" komentarzy.
Z komentowania na goal.pl zrezygnowałem z powodu beznadziejnej moderacji, z resztą to nie jedyny i nie pierwszy portal, który poległ na tym polu. Fakt, ze za każdym razem, jako przykład, przecież leżący na tak trudnym i emocjonalnym polu, przywoływałem fcbarca.com, wystawia laurkę moderacji. Brawo.
P.S.
Skoro Eoren dostała "nagrodę im. Marka Twaina", królowej ciętych ripost, w pierwszych dniach konkursu, to tu dedykuję nagrodę im "gliniarza z Beverli Hils" - pierwszego pozytywnego policjanta z kasety VHS, którego widziałem w życiu, i któremu zawdzięczam ksywkę :)'

[Dla ściaha byłaby nagroda "ludzkich panów" :)

0

Villar to był mały przekręcik (nie chodzi o skalę, ale o taką tanią zachłanność, w stylu starych "leśnych dziadów".
Obawiam się że Tebas, jest zbyt inteligentny do tego, by takie przekręciki robić i dać pretekst, ale sądzę, że on po prostu buduje taką siatkę zależności personalnych, znajomości, regulaminów, spółek, która krępuje Hiszpańską piłkę, jak kiedyś te PZPNowskie układy toczyły polską.

Niestety zainteresowane osoby zyskują na takim status quo, na tym pozorowaniu unowocześniania (poza limitem płac i wojną 100-letnią o podział praw TV, chyba nic się nie zmieniło w Hiszpanii od lat. Ani wymogi odnośnie stadionów, ani próby choćby goal-line czy VAR, ani tym bardziej uznanie omylności sędziów.
oby nie doprowadzili do sytuacji, w której znalazła się włoska liga (doskonała poziomem, bogata), a później upadła, bo stała na papierowych podstawach.

Taki marazm zatopiłby Primera, biorąc pod uwagę, że mimo przewagi osiąganych wyników, punktów, rankingów, dopiero pierwszy sezon zyskała więcej kasy z praw TV niż właśnie Włoska, która w międzyczasie zaliczyła zjazd za portugalską w rankingu fifa.

Obyśmy nigdy nie musieli czegoś takiego oglądać.

2

Sprowadzenie Miny to logiczny ruch. Tani, sensowna jakość, może zagrać w LM w tym sezonie. Nie wiem nad czym tu debatować. Barca i tak musi znaleźć realną alternatywę dla Pique a w składzie musi być 4 ŚO na których można liczyć.

0

W moim miasteczku jest szkółka przy lokalnym klubie, ale prężniej zaczęła działać, kiedy przyszedł trener, który był na stażu w Barcelonie w La Massi, a później pracował rok w escola Varsovia.
Jest też sekcja żeńska.
Większość wychowanek, jest już co prawda w tych starszych rocznikach, bo nie w każdym się zebrało minimalną ilość żeby był sens robic rocznik, a te starsze sa jeszcze "wychowankami" po prostu lokalnego klubu, ale jak one grają... u la la. Przegląd pola, taktyka, taki pomyślunek. Świetnie widać, jak na tle rówieśników 17-19 lat, są trochę wolniejsze może, trochę słabsze fizycznie, ale grają moim zdaniem ładniej, bo mają lepsze wybory na boisku, trochę dłużej trenują w tej samej grupie, w porównaniu do chłopaków, bo tam co któremuś się wydaje że ma jakiś poziom, to stara się uciec gdzie indziej.
Także ten, Nic straconego. Kobieta o tak wielu talentach, zapewne znajdzie jeszcze ciut czasu :)

0

"- tłumaczy jego problemy na tle mojej obecności w Redakcji. "

A kto wie, czy nie w ogóle obecności kobiet w przyrodzie. Stopień samowystarczalności takich osobników, strasznie trudny do oceny, nawet przez fachowca ;)

A w takim razie, sprawa się trochę wyjaśniła. Choć ja dorastałem na wsi (miasto poniżej 15 tys mieszkańców), to te swoje życie, upłynęło mi w całkiem sporej części, w nieświadomości istnienia osobników, dla których płeć jest kryterium "zdolności do" czegokolwiek. Dopiero internet otworzył mi oczy.
Strasznie to dziwne, spotykać się z poglądami osób, które ominęło ostatnie 200 lat ewolucji stosunków społecznych.

1

Tak napomknę, że Miles Davisa, Raya Charlesa, Armstronga i kopę innych mam jeszcze na winylach. Z datami wydania poniżej '80. Piękna muzyka, choć trochę zajeżdżone. Bardzo duży sentyment mam, bo jakoś mnie wszystkie trendy omijały, włącznie z muzycznymi, na mojej wsi, więc jak się zacząłem szlajać z kumplami w licemum, to oni już walkmany mieli, a ja jeszcze na tych winylach się chowałem. Jak nietrudno zgadnąć dobór muzyki też inny mieliśmy. Tylko oni siedzieli we trzech w słuchawkach, a ja się zastanawiałem, czy na kasetach też jest miles davis i czy warto zbierac na walkmana :)


To trochę też jest tak z tą ZP. Liczby do tego stopnia zaciemniły obraz, że do piłki przekonało nas to, ze świetnie się nią bawimy, oglądamy właśnie pokaz umiejętności, a cyfry to tylko dokument i pozycja do rubryki, by zapisać dzień meczu.

Tylko że ja pamiętam to tak: "w meczu Barcy z Bilbao, o puchar króla, Messi..."

A statystyka mówi Real : Juve 1, z czego Ronaldo 2, Casemiro 1....

Te dwa podejścia definiują to, czy ktoś mówi, tak, Ronaldo jest dobry, ale nie jest wirtuozem, geniuszem, czy powie W lidze mistrzów Ronaldo strzelił 110 goli a Messi 97.

Czy jakoś tak.

Pozdrowienia mistrzu :)

0

pociągnął? 3/4 sezonu grając piach. Bądźmy szczerzy, gdyby nie zespól, który jego wniósł do tych kluczowych spotkań, to Ronaldo nawet nie miałby okazji "potrenować" Portugali w finale, czy strzelać goli w finale z Juve.

Zidane świetnie poukładał bajzel po Benitezie, ale ten bajzel był w głowach graczy. On im wpoił mentalność wygranych, nawet po kiepskich meczach. Tu klarowna zasługa Zidane'a. Ale akurat najlepszy kiedyś zawodnik Realu, wcale nie pomógł mu specjalnie. Fakt, ze tyle mówimy o Asensio, Vasquezie, jakimś Mariano, Isco. To są dowody na to, że Ronaldo nie musi już grać dobrze, by Real miał wyniki.
To coś, z czym Barca ma problem, bo u nas takiej młodzieży za Messiego nie ma, a i luka do zasypania większa, niż tylko po zawodniku wykańczającym te akcje.
Pytanie tylko, czy Ronaldo za zasługi drużyny, do których przyczynił się najsłabiej od lat, może od przyjścia do Realu, w ogóle powinien być wyróżniany indywidualnie.
To raczej fakt, że nagroda przeszła w pewnym momencie do fazy "za bycie najlepszym statystycznie w zespole, który wygrał najwięcej", (przynajmniej z reguły), stwarza taką presję, ale dla mnie to już trochę zbyt duże naciąganie.

0

W Anglii pomyłek jest chyba nie mniej. Maja inny charakter, bo w Hiszpanii są np. bardzo nierówno gwizdane faule, nawet w trakcie tego samego meczu się zmieniają kryteria, po prostu sędzia wprowadza chaos. Słabi liniowi, to już tylko świeczka na torcie :).
W BPL część z tego jest korygowana, bo nie ma czegoś takiego jak "nieomylność sędziowska" i protokoły się weryfikuje z zapisem video, więc i kary nakłada dodatkowe, ale i anuluje nieprawidłowe. Wielki krok naprzód.
Włochy i Niemcy - wiadomo, przewaga VAR.
Tylko ta smętna Hiszpania nie tylko geograficznie na samym końcu Europy. A Tebas siedzi i liczy siano które jest, zamiast się zastanowić ile traci, przez brak profesjonalizmu...

0

A już abstrahując od ocen stawiania kryterium płci, w jakiejkolwiek roli, to po postu zajęły te wyrazy zdziwienia niepomiernego, połowę czasu antenowego.
Co również się zgadzam - jest wprost wynikiem braku doświadczenia komentatorów, dziennikarzy z eleven. W końcu to ich pierwszy duży projekt, a in plus można zaliczyć spostrzeżenie, że Mirosławski tak tendencyjnie komentował mecze Barcy że uszy bolały w pierwszym sezonie i w ostatnim i w tym, po prostu rzadko to robi. Nie wiem tylko, czy wynika to z głosu społeczności, czy nasycenia kompleksów tryumfami Realu :)

3

Ja ze swej strony, mogę tylko współczuć ludziom, którzy nie lubią historii. Nie takiej szkolnej, ale historii w rozumieniu baśni, legend, opowieści, fabuł, wspomnień, opowiadań itp. itd.
3/4 życia spędziłem na poznawaniu i smakowaniu historii. Za pomocą różnych mediów - książek, artykułów, opowiadań, przekazów ustnych, fabuł filmów i gier.
Na tym tle, największym zadaniem, jest wyselekcjonowanie, pewnych "markowych" źródeł. Ludzi, którzy swym nazwiskiem gwarantują, że tekst, gra, film, książka, przekaże ciekawą historię.
Na swojej wcale-nie-tak-długiej-liście, mam wśród tych nazwisk Prattcheta, Twaina, kilku scenarzystów, reżyserów... i Magdę oczywiście.
Nie sądzę, że to decydujący głosik, ale dla mnie bardzo istotny, więc z tej okazji, chciałbym tylko prosić o więcej. Dziękuję.

2

nie wiem czy powinienem polecać, bo byłem 13, a może to czarny kot? (nawet jeśli tylko fragmentami) :)

2

W studiu Eleven, niestety miałem wrażenie, że połowę czasu antenowego, prowadzący i drugi komentujący, stracili na "kobieta?! Zna się na piłce?!! A to ci dopiero! I to u nas!. Ale na pewno zna? itd.) słowem mało subtelne uwagi dotyczące płci rozmówczyni, a nie meczu.
Może przydarzy się okazja obejrzeć Magdę w studio, gdzie będzie miała okazję coś powiedzieć dłużej niż te kilka zdań wtrącanych między reklamy i przed mecz.

0

Albo Da Vinci był Magdą w spodniach (choć ponoć też preferował mężczyzn w związku :)

1

A temat o tyle ciekawy, że ten brak lateralizacji może wpłynąć na pogorszenie wyników w nauce. Żona jest rehabilitantką po Adami med. w Poznaniu, ale specjalizowała się później w różnych zagadnieniach rozwoju dzieci - od maleńkich, po takie w wieku podstawówki.
Wspominała kiedyś o pracy (chyba czytanej przy okazji kursu bobath), że właśnie kiedy lateralizacja nie wykształci się mocno i zdecydowanie do tego 5 roku życia, to dużo trudniej nauczyć się pisać, czytać, trudniej rysować. Ponoć badania potwierdzają stereotypy, jakoby lateralizacja na lewą rękę, oznaczała zdolności plastyczne, bo powoduje wzrost aktywności prawej półkuli, a dzieci leworęczne, stymulowane muzyką, dużo szybciej uczą się języków obcych.
Tym niemniej, w kontekście szkółek piłkarskich i zadań stawianych przed piłkarzami, faktycznie typ Dembele jest zdecydowanie bardziej pożądany.
Sam trenowałem koszykówkę raczej i tam używanie obu rąk, przychodzi dość naturalnie. Nie da się skakać do bloku prawą ręką, przeciw praworęcznym zawodnikom, kozłuje się obiema rękami, w każdym momencie kozła, prawą czy lewą ręką, trzeba umieć zrobić podanie - mocne i celne. Dobrze też umieć wejść pod kosz, osłaniając piłkę ciałem, więc skacząc na odpowiednią rękę.
też temat rzeka.

0

Giurud miał taką bramę że hej. Obejrzyj. Choć Messi od lat, strzela najróżniejsze piękne, trudne, efektowne gole, a niewiele z nich znalazło się w nominacjach.

0

A gdzie okładka Marcy z nieprzyznanym Eibar karnym i oszczędzonym Casemiro? Gdzie Ci, co pisali, że gdyby nie gol na 0:1 to Barca z Malagą by nawet przegrała? Przecież Na tej samej zasadzie, Rel pewnie by ledwo zremisował z Eibar w 10 (9, jeśli liczyć obecność Ronaldo tylko ciałem)?

1

To prawda, tylko to, jak trudno przełożyć, szczególnie obrońcom, grę w innym klubie na poziomie choćby ligue 1, na grę w Barcelonie 1:1, widać po długich poszukiwaniach tegoż stopera, po zakończeniu kariery przez Puyola.
Zwłaszcza wobec słabości partnera z obrony, który raczej przeszkadza.
Może jest to także "wada fabryczna", tyle że wobec wciąż obowiązującego okresu gwarancji, wciąż możliwa do usunięcia.
No i jednak Pierwszy sezon nie był regularny. Często wyborem Enrique byli Mathieu, Diagne czy inni gracze.

0

Tylko właśnie pod warunkiem, że Messi odsunął tę piłkę o ten metr-półtora do tyłu. Sędzia wskazał miejsce zagrania ręka, potem odmierzył odległość. Wobec ogólnego chaosu, i Messi i mur przesunęli się w kierunku środka boiska.
Mój zarzut nie tyle dotyczy odległości w momencie wykonania rzutu wolnego, ale faktu, że sędzia nie potrafił zdyscyplinować zawodników w murze i zapanować nad sytuacją.
Dlatego to nie poważny zarzut, raczej drobiazg, na tle dobrze sędziowanego meczu, poza zdarzeniem z 2 minuty.

0

Chodziło mi o parę Umtiti z np. Vermalenem, by stworzyć wyższy duet stoperów. Dlatego piszę o lewonożnym stoperze.
Wiem że Masche jest prawonożny, choć w sumie mniej mu przeszkadza gra lewą nogą niż Pique.

0

nikt nie wie co by było gdyby, ale w historii gier Malagi z Barcą, to "zawsze tak gra" dało jej pewien odsetek zwycięstw. Nie za wysoki dodajmy. Pomoc arbitra w tamtym sezonie sprawiła, ze zamiast 3 punktów, urwali nam 5.
W tym sezonie są znacznie słabszą drużyną, a w meczu byli jeszcze osłabieni, a nawet ich najlepszy zawodnik odniósł kontuzję w 40 minucie.
Coś mało tych przesłanek, że scenariusz byłby taki, ze nagle Malaga wygrywa.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: