1

A propos Cristiano Ronaldo to dziś (no w zasadzie już wczoraj) oglądając Dembele miałem nieodparte wrażenie, że oglądam młodego Cristiano, takiego z najlepszych lat w ManU, albo z pierwszych lat w Realu. Podobne ruchy, sprint, mijanie rywali na pełnym gazie, szybkie nogi w czasie dryblingów, ten lekki, acz czasem potrzebny egoizm, ciekawe podania... Naprawdę widzę podobieństwo. Ba, nawet śmiem twierdzić, że nasz "młody Cristiano" jest w chwili obecnej efektywniejszy od tego madryckiego doświadczonego Cristiano.
PS. Mimo podobieństw, to ostatni raz kiedy porównałem Ousmane Dembélé do CR7. Niech ten chłopak pisze własną piękną historię, i niech dla świata futbolu będzie Ousmane'm Dembélé, a nie jakimś "młodym Cristiano".

2

Mam nadzieję, że to będzie dobra Mina do... dobrej gry :)

0

5% jest dla klubów, w których Mina zaczynał się uczyć gry w piłkę. To kwota wynikająca z przepisów FIFA (tzw. "solidarity contribution"). Jest ona rozdzielona między kluby, w których występował piłkarz pomiędzy 12. a 23. rokiem życia., a jej celem jest wspieranie szkółek piłkarskich.
Natomiast poprzedni klub Miny, tj. Independiente Santa Fe ma otrzymać aż 20% z kwoty transferu, co wynika z umowy sprzedaży zawodnika z tego klubu do Palmeiras.
Nadmieniam, że Palmeiras kupiło Minę z Indepediente w maju 2016 r. za 3,2 mln euro. Jeśli teraz Barca zapłaciłaby Palmeiras 16 mln euro, to Palmeiras z tej kwoty będzie znowu musiało przelać na konto Independiente Santa Fe równiusieńkie 3,2 mln euro. No i dodatkowo 0,8 mln euro rozdysponować na te wszystkie inne kluby, w których Yerry grał między 12 a 23 rokiem życia, co oznacza, że również Palmeiras coś z tego weźmie, bo Yerry dopiero 3,5 miesiące temu miał 23 urodziny, zatem przez niespełna półtora roku grał w Palmeiras nie mając jeszcze ukończonych 23 lat.

3

Będą rotacje wśród środkowych obrońców. Raz Pique z Umtiti, raz Umtiti z Vermelenem, a raz Pique z Vermelenem. Świetna sprawa :)

0

Znając nasz zarząd, pójdzie za 8-10 mln euro. Ale obym się mylił :)

0

Stary, napraw sobie klawisz kropki na klawiaturze, bo bez tego znaku interpunkcyjnego Twoje komentarze są kompletnie niezrozumiałe.

3

Zgadzam się. Na początek powinno być tysiąc pięćset na rękę , a potem zobaczymy.

1

Víctor Valdés
Carles Puyol, Yaya Touré, Gerard Piqué, Sylvinho
Xavi, Sergio Busquets, Andrés Iniesta
Leo Messi, Eto’o, Thierry Henry

Tak wyglądała wyjściowa jedenastka na finał LM w 2009 r. Myślę, że jeśli chodzi o nazwiska, to to był właśnie najsilniejszy skład Barcelony w historii.
Jeśli ktoś doczepi się, że obrona z Sylvinho nie wygląda jakoś oszałamiająco, to śpieszę z wyjaśnieniami, że znalazł się on wówczas w wyjściowej jedenastce tylko dlatego, że z różnych powodów nie mogli grać w tym meczu Dani Alves, Rafa Marquez i Eric Abidal.

Jako ciekawostkę dodam, że naszym rywalem w tym meczu był ManU, jeszcze z Cristiano w składzie. Graliśmy wówczas tak mocnarnie, że nawet Messi strzelił spokojnie bramkę z główki, mimo że to przecież angielska drużyna, a cały mecz wygraliśmy gładko 2-0 - pierwszą bramkę w meczu zdobył Eto'o.

14

Denis Suarez bardzo mi się kojarzy z Bojanem Krkić'em. Pamiętacie go jeszcze? Wieczny niespełniony talent. No cóż, nie skreślam go, może kiedyś załapie formę. Jednak zważywszy na to, że za dwa dni będzie obchodzić 24 urodziny, to chyba zostało mu ostatnie pół roku, żeby odpalić. Dlatego rozumiem trenera, że chce mu dawać jak najwięcej szans. Patrzac na to jak gra, czuję, że ma potencjał, chce ciągnąć akcje drużyny, lubi mieć piłkę przy nodze, nie boi się rozgrywać akcji wg własnego pomysłu. Niewątpliwie są to cechy, które charakteryzują wielkie talenty. Być może brak regularnej gry generuje w nim jakąś niepewność, a ta z kolei nie pozwala mu grać na luzie i na 100% swoich umiejętności. Tak jak dziś - przecież ta piłka od Semedo to powinna być bramka, kulawy by to strzelił... A go coś ewidentnie sparaliżowało w tym ułamku sekundy, w którym miał odpowiednio ustawić stopę! No cóż, może się jeszcze odblokuje i będzie potrafił grać z większa pewnością siebie.
Natomiast Andre Gomes ma już skończone 24 lata, w lipcu skończy 25 i nie pokładam w nim już żadnych nadziei. Jest to piłkarz, który świetnie się będzie sprawdzał w drużynach dobrych, ale nie wybitnych. Takie Schalke, Villareal, czy Lazio - to powinien być jego target :)

0

Muszę przyznać, że w mojej ocenie gra Busquets'a, mimo jego wysokiego wzrostu i chuderlawej postury, charakteryzuje się pewną finezyjnością i elegancją, czego o Yerrym nie sposób powiedzieć. Z całą pewnością to zupełnie nie ten sam styl gry :)

0

W zasadzie to standard, choć powinno się to robić w jakimś zamkniętym środowisku. Ale generalnie mógł ktoś po prostu nie pomyśleć, w końcu nie myli się tylko ten co nic nie robi :) Tak tylko gdybam

2

Liverpool wygrał LM w 2005 r., w 2007 również grali w finale, także nie jest to taki byle jaki klub. Niewiele jest klubów, które w XXI wieku dwukrotnie były w finale LM.
Przypomnę też, że w sumie mają tyle samo Pucharów Europy co Barca. Mają też 18 tytułów mistrza kraju (co przy naszych 24 tytułach jakoś blado nie wygląda), choć fakt, że od 27 lat (!!!) nie udało im się ponownie sięgnąć po tytuł mistrzowski. Od 1990 r. czterokrotnie zajmowali drugie miejsce w lidze angielskiej.
Osobiście mam duży respekt do Liverpoolu. Jest to klub z wspaniałą historią i niezwykłym duchem.

0

Niekoniecznie reklama, po prosty przygotowali stronę www dotyczącą tej promocji i na chwilę ją odpalili, żeby sprawdzić czy wszystko działa.

0

Myślę też, że jeśli chodzi o transfery w tym zimowym okienku, to bardzo ważną rolę odgrywa nadchodzący mundial. Zawodnicy nie są skorzy do zmian otoczenia niedługo przed mundialem, gdyż te zawsze mogą okazać się niewypałem, a stracenie możliwości regularnej gry w pierwszym składzie w klubie dla takiego zawodnika jak Umtiti jest równoznaczne z utratą miejsca w kadrze narodowej. Transfer tego typu może dojść do skutku, tylko w przypadku 100% pewności poprawy aktualnej sytuacji zawodnika.
Notabene z tego też względu jestem dość podejrzliwy wobec transferu Coutinho, nawet mimo iż jego transfer do Barcelony byłby - można stwierdzić to z dużą dozą prawdopodobieństwa - krokiem naprzód w jego karierze. Niemniej jednak czas jaki byłby być może potrzebny na aklimatyzację, a w konsekwencji spadek formy tuż przed mundialem, możliwa krytyka, etc... to wszystko sprawia, że podjęcie decyzji o transferze w sezonie przedmundialowym nie zawsze jest takie łatwe.

2

Kiedy patrzysz jak gra, masz wrażenie, że jego ruchy są nieco nieskoordynowane, w każdym razie powiedzieć, że rusza się z gracją, to jakby powiedzieć, że Tavria jest podobna do Porsche. Kiedy wikła się w pojedynki jeden na jeden, jego długie nogi w splocie z nogami rywala zawsze tworzą pewien chaotyczny rozgardiasz, w którym trudno się połapać, ale z którego, o dziwo, Jerry zazwyczaj wychodzi zwycięsko, zupełnie tak, jakby w jakiś niewytłumaczalny sposób jednak panował nad tym chaosem swych żyrafich nóg.

0

Ja miałem statystyki stąd: https://sport.onet.pl/pilka-nozna/liga-angielska/harry-kane-najlepszym-strzelcem-w-europie-w-2017-roku/eg3rxy6
W zasadzie jeszcze na kilku stronach widziałem podobne dane, także wydaje mi się, że na stronie Eurosportu jest błąd, ponieważ nie policzyli meczów w reprezentacji.

2

Myślę, że to blef mający na celu obniżenie ceny za Coutinho :)

1

Messi zagrał 11 lub 12 meczów więcej. Lewandowski 3 lub 4 mecze więcej od Kane'a.

2

Warto zwrócić uwagę na to, że Kane zdobył swoje 56 goli w bodajże 52 meczach, a Messi 54 gole w 63 meczach. Jeśli się mylę co do ilości rozegranych meczów, proszę mnie poprawić. Natomiast na pewno statystyka ilości strzelonych bramek do liczny występów jest zdecydowanie na korzyść Kane'a. Przy czym trzeba mieć na względzie, że zawodnik Kogutów jest typowym napastnikiem, Messi zaś w ostatnich sezonach stał się w dużej mierze rozgrywającym.

1

Zdjęcie Messiego na bosaka - bezcenne :D

19

Konentarz na chłodno.
Widać było zmęczenie zawodników Realu po podróży na Bliski Wschód. Kompletnie szwankuje wykończenia akcji w Realu. Może to brak szczęścia, ale z drugiej strony nie od dziś wiadomo, że szczęście sprzyja lepszym.
Przy okazji nasuwa mi się refleksja, że ta indolencja Realu w ofensywie to w dużej mierze wynik powolnego gaśnięcia Ronaldo. Też tak to odbieracie? Z wiekiem po prostu nie wygrasz, zwłaszcza gdy twój styl gry opiera się na sile i atletycznej kondycji, a nie na technice, inteligencji i wrodzonym talencie.
Wielkie brawa dla Valverde. Facet nie daje się ponosić emocjom, nie żadnych sentymentów do któregokolwiek z piłkarzy i z zimną krwią ustala najbardziej optymalny według siebie skład i taktykę na każdego rywala. Przeczekanie szturmu realu w pierwszej połowie uważam za zagranie meczu.
Messi - no cóż, powtórzę to po raz któryś w tym sezonie - stał się profesorem, dorósł, spoważniał, zrozumiał, że indywidualność jest bezcenna tylko jeśli dzięki niej może błyszczeć kolektyw. Stał się profesorem pokroju Pirlo. Nawet do swojego dotychczasowego stylu gry dołożył repertuar zagrań podobnych do tych, jakie w Juventusie serwował swoim kolegom Andrea.
Andre Gomes naprawdę zasługuje na to żeby grać więcej, ale w innej drużynie. Niestety nie radzi sobie z presją gry w tak wielkim klubie.
Ramos kolejny raz pokazał jakim jest burakiem. Moim,zdaniem tacy zawodnicy szkodzą wizerunkowi Realu. Bez względu na to jakimi gentlemenami są na co dzień, to takie incydenty, unoszą nogawki ich drogich garniturów i odsłaniają siano wystające z butów.
I na koniec Iniesta. Grał vis-a-vis Modrica i pokazał chyba kto mimo wszystko wciąż ma więcej klasy. Może ciało już nie pozwala na tyle co kiedyś, ale inteligencja pilłkarska u Iniesty jest najwyższa na świecie. Zaraz za nim jest Busquets. Sergi Roberto za parę lat ma szansę osiągnąć ten sam poziom. W życiu bym go nie sprzedał.
Życzę wszystkim radosnych i spokojnych Świąt!

19

Messi nie jest już dzieckiem. Jest dorosłym facetem z wielkim bagażem doświadczeń. To dobrze. Wcześniej był geniuszem, ale z odrobiną nonszalancji, albo szaleństwa. Dziś jest profesorem, który wie, że na swoje sukcesy zapracowuje się nie tylko talentem, czyli wrodzonym geniuszem, ale i ogromną wiedzą. Lata praktyki nauczyły go, że granie w każdym meczu może i jest przywilejem należnym wielkim graczom, ale niekoniecznie jest najlepszą drogą do sukcesu. W pewnym wieku odpowiednio wyważony odpoczynek zaczyna odgrywać równie ważną rolę jak sama gra. To trochę tak, jak ze znaną sztuczką polegającą na przeskoczeniu nad podaną piłką w taki sposób, że ta ostatecznie trafia do innego kolegi z drużyny, który dzięki temu znajduje się w znakomitej sytuacji - okazuje się, że nie dotykając piłki, można wykonać zagranie kluczowe.
Naprawdę bardzo się cieszę, że Messi stał się profesorem.

0

Dziwna była to kolejka. Najpierw po naszym remisie byłem nieco zawiedziony, ale okazuje się, że nie dość, że Real nie odrobił straty do nas, to jeszcze powiększyliśmy przewagę nad Valencią :)

0

Chyba Los Che ;)

8

Ależ tam pięknie syndzia pod Real w 30 minucie zasędziował :) 50 000 ludzi na Estadio Mestalla widziało gola, miliony przed telewizorami i podejrzewam, że nawet radiosłuchacze widzieli tego gola, ale syndzia NIE WIDZIOŁ... ;D

0

Jakoś tak nieporadnie, bez koordynacji i niezgrabnie się porusza ten Mina. Nie chcę go oceniać, ale sądząc po tym co widzę na youtubie, mam wrażenie, że będzie nieźle wkręcany w ziemię w lidze hiszpańskiej...

0

Już chętniej widziałbym u nas młodziana pokroju Pulisica z Borussii. Albo jeśli już chcemy kogoś bardziej doświadczonego to może nie wiem: Erikssen, Mane, De Bruyne, Hazard, albo Dybala. Ale nie Ozil! Nie chodzi o to, że to słaby piłkarz, bo akurat tak nie jest. Wnosi jakość i zawsze stosunkowo wysoki poziom do każdej drużyny. Bardziej mi chodzi o to, że to zakup na teraz, w końcu ma już 29 lat, a my powinniśmy na naszą pomoc patrzeć bardziej perspektywicznie. Poza tym obawiam się o jego występy w Gran Derbi, a te są zawsze dla mnie wyjątkowo ważne. On mógłby podchodzić do takich meczów z pewnym dystansem. Do byłych klubów (a już zwłaszcza Realu w kontekście Barcelony jako obecnego klubu) piłkarze zawsze podchodzą z pewnym paraliżującym sentymentem i nie są w stanie grać na 100%.

0

O co chodzi z tym zdjęciem. Przepraszam, ale kilka dni tu nie byłem... Coś przegapiłem?

0

Uważam, że Dybala by się przydał. Dlaczego? A choćby dlatego, że jak widać możliwe, że nie będzie z nami Sergiego. Albo i dlatego, że obawiam się, że Leo może nie być w stanie ciągnąć gry zespołu przez cały sezon na takiej intensywności jak obecnie. Ba, nie chcę krakać, ale ostatnie mecze pokazują, że zaczyna brakować świeżości. Ok, potrafimy wygrywać, ale jakość środka pola pozostawia nieco do życzenia.
Co do rozmów - jak to o o czym chcę rozmawiać? Jeśli Juve będzie chciało kupić Sergiego i zdecydują się wyłożyć 40 baniek, my zaproponujemy, że nie muszą wpłacać nam tych pieniędzy, tylko niech dadzą nam Dybalę, a my im dopłacimy np. 30 baniek.

5

Dokładnie! To, że Luce wyszedł fantastycznie jeden mecz z kompletnie nieudolnymi rywalami, nie oznacza, że Rakitic jest nagle od niego mniej wartościowy. Swoją drogą - Chorwacja ma w składzie rozgrywających dwóch najlepszych klubów świata i świetną resztę składu, złożoną z zawodników prezentujących naprwdę wysoki poziom , grając w solidnych europejskich klubach. Jak to się stało, że muszą walczyć w barażach? Zastanawia mnie fenomen Islandii w ostatnich latach :)

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: