hanc
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Warszawa
4 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Rdam, przede wszystkim jest odrobinę za słaby na FCB.
Wacha18, od kiedy to Bruno Alves jest lewym obrońcą?
0
Co za tekst: "bo Barça to Barça!
więcej niż klub piłkarski ".
Lepiej bym tego nie ujął szacuuun!
PS: Powtarzanie więcej niż raz na dwa miesiące hasła "WIĘCEJ NIŻ KLUB" powoduje dewaluację tych słów.
0
Skoro nie wiesz, co to jest roczny dochód, to może pograj sobie w menadżera, a na pewno po pewnym czasie zorientujesz się o co chodzi.
0
Nie jest bardziej znana, tylko ma więcej kibiców a to różnica. Zresztą największą niespodzianką (a w zasadzie chyba megasensacją) jest tu brak zespołów z Ukrainy. Zwłaszcza Dynama Kijów.
0
Masq, na pewno piszesz o kompilacji, a nie jakimś pornolu?
0
Darkness, doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że u nas normalnym jest kibicowanie polskim zespołom w europejskich rozgrywkach. Ale pomijając te sezonowe epizody z różnymi Legiami, Widzewami, Groclinami, Wisłami czy Amicami, zdecydowanie najwięcej takiego kibicowskiego "betonu" w Polsce mają właśnie kluby, które wymieniłem.
0
Uraz Valdeza to bardzo zła wiadomość. Na szczęście jest Pinto. :-)
0
Oczywiście ranking totalnie oderwany od rzeczywistości. Zacznijmy może od prostej sprawy: Dynamo Moskwa - 5,7 mln kibiców. Brawo! Pietrowski Park nie jest pełny nawet jak grają ze Spartakiem, czy Zenitem, o Lokomotivie, CSKA, FK, czy Rubinie nawet nie wspomnę. Średnio z 10-11 tys. na trybunach. To już Lech bije ich pod tym względem na głowie. Niemniej jednak Rosja to ogromny kraj i można spodziewać się, że gdzieś tam w tajdze, czy tundrze też mają swoich fanów. Niemniej jednak wydaje się to dość dziwne, jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, że w samej Moskwie (mimo że to ogromne miast) są 3 lepsze i bardziej utytułowane zespoły.
I jeszcze ta nieszczęsna Wisła. Nikogo nie trzeba przekonywać, że najwięcej kibiców w Polsce mają zdecydowanie Widzew i Legia (kolejność przypadkowa). Wisła musi dzielić się krakowskimi fanami jeszcze chociażby z mocną i liczną Cracovią. Zastanawiam się czy w ogóle w Polsce drużyny z miast takich jak Łódź, Warszawa, Poznań, Kraków mają w sumie 6,5 mln. sympatyków. Oczywiście może dojść do tego jakaś śladowa grupa fanów z Wysp czy USA. Ale 6,5 mln jest liczbą, chciałoby się rzec, wziętą z kosmosu.
0
Który to by już był środkowy obrońca? 7?
Jest jeszcze tylko jeden Alves, który mógłby zasilić ławę FCB...
0
Adu nie grzeje ławy w Benfice, tylko już w Monaco. :-) I to tak na poważnie. W lidze zagrał w 9 meczach, co daje mu łącznie niecałych 100 minut od początku sezonu.
Niemniej jednak jest w takim wieku (20 lat), że jak będzie ostro zasuwał, to ma szansę odbić się i za jakiś czas trafić do mocniejszego zespołu i mocniejszej ligi.
0
Betis ostatnio ma naprawdę ogromne problemy jeśli chodzi o kontuzje. Niemniej jednak akurat ich lekceważyć nie wolno. Świetny bramkarz - Ricardo, twardo grający Aurelio, a do tego jeszcze bardzo ciekawy duet ofensywny: Sergio Garcia - Oliveira. Warto też wspomnieć o Damii, który lubi straszyć wzrostem w polu karnym rywala.
Ale oczywiście nie będzie kilku bardzo ważnych graczy. Naszą szansę upatrywałbym przede wszystkim w grze na wiecznie utalentowanego Melliego, który jest przyjacielem niejednego napastnika w Hiszpanii.
0
Jak miałem 5 lub 6 lat, stwierdziłem, że myślenie naprawdę ułatwia rozwiązywanie niektórych spraw. Np. zastanowiwszy się nad sprawą można dojść do wniosku, że padły sensowne argumenty i to w dużej ilości, co spowodowało pewną weryfikację. Ale żeby do tego dojść trzeba by było najpierw spełnić jeden warunek: pomyśleć.
0
Efce21, już rok temu mało nie dostałem bana, bo jeden z administratorów, nie będę wymieniał z nazwiska (ale powiem, że chodzi o tego z nickiem na "L", gdzie występują dwa "O" a na końcu jest "Y") ubzdurał sobie, że to jego serwis. Temat był wałkowany długo i namiętnie i dostarczył wielu wrażeń.
0
Ale podjarka, że jakiemuś piłkarzowi nie wyszedł 1 mecz w kadrze, gdzie dostał końcówkę w towarzyskim spotkaniu i występował nie na swojej pozycji. :-)
To dzisiaj życzymy Messiemu groźnego urazu po zderzeniu z Abidalem i zawieszenia Henry'ego za stosowanie dopingu. Hala!
0
Brawo, Looky. Zastanawiałem się, czy możesz powiedzieć coś jeszcze bardziej nikczemnego niż ostatnio, a teraz przebiłeś samego siebie. Gratuluję.
Przez 4 lata biadoliłeś, że Ronaldinho jest za słaby, że nie ma startu do Quaresmy i że Riquelme jest od niego 10 razy lepszy. Czy był w formie, czy nie, to narzekałeś: a to, że gra zbyt indywidualnie, jak mijał jak tyczki graczy Realu i pakował gole na Santiago Bernabeu, a to, że nie trafił z karnego przeciwko Celtikowi, w sezonie 04-05. Że jest panienką, że wygląda jak koń i że baluje zamiast grać. Z dziką wręcz rozkoszą wyżywałeś się na nim, jak przyszedł spadek formy, a po prostu przestałeś kryć się ze swoją niechęcią do Brazylijczyka. Wcześniej głupio Ci było, ale potem znalazłeś kilka powodów, żeby jeszcze bardziej go obsmarowywać.
Cały czas tylko "Robinho > Ronaldinio". Doskonale to pamiętam i nie wybielisz się z tego tak łatwo. Twoja nienawiść spowodowana tym, że przebił Twoich idoli - Romana i Quaresmę, znowu daje o sobie znać. Piszesz teraz:
"Dodano: 2009-02-11 15:13:52, autor: Looky:
(...)
Niech czuje się szczęśliwy i wróci na boisko. Mówię to ja, który wie wszystko i bardzo nie lubi Gaucho i nierzekomo był za jego odejściem. Nie mogę na niego patrzyć, nigdy nie mogłem. Był, jest będzie patałachem i panienką."
Brak mi słów na takich ludzi. :P
0
Olejcie tego Gunnera_London. Przecież ten marny prowokator nie jest pewnie nawet kibicem Arsenalu. Może jakąś mierdą, która wstydzi się przyznać do swoich sympatii. Pisze jak co najmniej cofnięty w rozwoju małpiszon, że nawet nie chce mi się wnikać głębiej w przesłanie tego bełkotu. A tu widzę jakieś wielkie poruszenie.
0
Ładnie kręcił w meczu Brazylii Robinho. Zwłaszcza na uwagę zasługuje gol na 2:0. Odebrał, okiwał, strzelił. Zambrotta mało się nie popłakał. Za to Buffon płakał już dużo wcześniej, jak dostał strzał od Elano w środek bramki i wpuścił gola na 1:0.
0
Od Iniesty odróżniają go trzy rzeczy:
1) Ma dużo lepszy strzał (siła + precyzja).
2) Lewonożny.
3) Poza ww. dużo słabszy w pozostałych aspektach piłkarskiego rzemiosła.
To, co przemawia na jego korzyść to na pewno wolne bite lewą nogą i ogranie w Hiszpanii. Ribery wydaje się być bardziej kompletny i błyskotliwy.
0
Gczoo77, wyrabiasz nadgodziny. :-) Pensja, zgodnie z normą związaną z zajmowanym stanowiskiem "klakiera - podlizucha" została przelana na konto. Jutro będzie jeszcze premia. :-)
0
Ależ nie napisałem nic bardziej uwłaczającego niż można wywnioskować czytając komentarz, do którego się odniosłem. Pojawiło się w nim m.in. oskarżenie: "tratata jest bez sensu". Zero konkretów, argumentów, etc. Więc postanowiłem odpowiedzieć mniej więcej na podobnym poziomie, ażeby dyskutant rozmówca nie miał problemów ze zrozumieniem. Ponadto pojawiło się oskarżenie o brak obiektywizmu, również nie poparte żadnym argumentem. Moja reakcja była taka jak wcześniej.
Jednocześnie odniosłem się do tego, w jaki sposób (chodzi o nieudolną formę), ktoś wyraża swoją krytykę. TERAZ, ŻEBY BYŁO JASNE, NIE ODNOSZĘ SIĘ DO ŻADNEJ KONKRETNEJ OSOBY. Jestem bardzo wyczulony na przejawy skrajnego debilizmu i nie widzę powodu dla którego miałbym je tolerować, ani przymykać oko, bo pozostawiając je bezrefleksyjnie, sami wyrządzamy sobie krzywdę. A ta plaga się dalej będzie rozwijać. KONIEC DYGRESJI. Dlatego też postanowiłem napomknąć o nieudolnej formie pewnego komentarza, a także mało chlubnym stwierdzeniu dotyczącym odkrycia, że oto, gdzieś od co najmniej kilkunastu kolejek oceny są dziełem sztabu ludzi związanych mniej lub bardziej z tym serwisem.
Nie wydaje mi się również, żeby mój uczynek znalazł się na pierwszym miejscu nikczemności i krzywd, jakie wyrządzono komukolwiek w komentarzach pod tym artykułem. Cierpkie słowa pod adresem jednej osoby są naprawdę niczym wobec szargania naszego narodowego dziedzictwa, jakim niewątpliwie jest polska mowa.
0
Ale przecież ..::JeLeN::.. zamiast wysłuchać moich ocen (tak to rozumiem) ograniczył się do krytyki. A jednak trzymasz niejako jego stronę. Jak to jest, że jedni mają prawo krytykować a inni nie? To jak to? Nie mam prawa do wyrażenia swojego zdania na temat pomysłu powrotu do wstawiania ocen ze "Sportu"?
0
Nie, nie przesadzam. Uważam tylko, że faworyzowanie wychowanków i widoczna krucjata przeciwko ludziom, którzy przybyli z Anglii (głównie Henry i Hleb) jest nie w porządku. Zresztą podobnie jak deprecjonowanie wkładu w sukcesy naszej formacji obronnej.
Poza tym pokaż mi gdzie odmawiam komuś prawa do własnego zdania? Skoro boli Cię to, w jaki sposób traktuję oceny "Sportu", to może powinieneś zwrócić się również z pretensją do ..::JeLeNia::.., który wyraża swoje zdanie na temat naszych ocen? A może to Ty odmawiasz mi prawa do wyrażania mojego zdania?
0
..::JeLeN::..: "wnioskuje że to Wy wystawiacie oceny..."
Ale bystrzacha! Ile tygodni zajęło rozszyfrowywanie pojęcia "źródło: Własne"? Sam na to wpadłeś, czy w jakimś szerszym gronie ekspertów? Przyznaj się, ściągałeś?
1) Oceny "Sportu" są gówniane.
2) Oceny "Sportu" nie są obiektywne.
3) Jak chcesz to możesz nas wyręczyć, proszę bardzo, możesz sam wystawiać oceny. Aczkolwiek obawiam się, że nie byłoby nawet możliwości opublikowania ich, gdyż co nieraz już udowadniałeś, chociażby tak prosta sprawa, jak sklecenie zdania po polsku przerasta Twoje możliwości.
0
Masq, Benzema na inteligenta nie wygląda, a taki Eto'o za to jest ambasadorem UNICEF. :-) Zresztą wyprzedzam pytanie czarnego20. Adres do masq (mailowy): ihatesamueletoo@karimb.blog.pl
0
Masq, znowu na siebie wpadamy. :-)
O, tak, o tak: 11 goli w przemocnej lidze francuskiej > 21 w hiszpańskiej. Benzema nigdy nie dobija piłki z kilku metrów - brzydzi się takimi zagraniami, a każdego gola ładuje z 30 metrów po minięciu 4 rywali. Ani Delgado, ani Govou, Fred, czy żaden inny Juninho mu nie dogrywa. Czasem nawet jak jest za blisko bramki, cofa się dryblując 10 metrów, żeby przypadkiem nikt nie uznał trafienia za zbyt mało wymagające.
Podobnie jak Fernando "Zosia Samosia" Torres. Dziwne, że jak przez 3 miesiące nic nie strzelał, to było o nim cicho. :-)
0
Kun, Torres, Benzema, van Persie, Tevez... Doceniam ich klasę, ale prawda jest taka, że Eto'o wciąga ich wszystkich dupą i tylko skończony idiota pozbywałby się z klubu najlepszego snajpera Barcelony ostatniego ćwierćwiecza. Zwłaszcza, gdy ten jest w życiowej formie i nic nie stoi na przeszkodzie, żeby dalej miał tak grać. Jeszcze niejeden rekord w tym sezonie pobije. Eto'o zjada dupą konkurencję i przedłużenie umowy, do co najmniej 2012 roku powinno być priorytetem dla zarządu w najbliższych dniach.
0
Atk, mógłbyś zatem podzielić się z nami wiedzą dotyczącą tego, w których to statystykach Real nad nami góruje? Chodzi mi o indywidualne. Któtyś z ich napastników ma więcej bramek od Eto'o, lub Messiego? A może mają lepszego asystenta w ataku niż Messi, w pomocy niż Xavi, a w obronie od Alvesa? Lub po prostu któryś z ich obrońców strzelił więcej goli niż Dani. A może chodzi o bramkarza? Sam nie wiem. W jakich to jakże istotnych indywidualnych statystykach mają lepszych od ludzi?
0
Henry zmarnował dwie doskonałe sytuacje. Messi natomiast miał dwie asysty. Stąd pewna różnica.
0
Najlepsi strzelcy obu zespołów w lidze: Eto'o - 21, Benzema 11. Miażdżąca przewaga Barcelony.
0
Pytoneyro, Ty lepiej zajmij się skrótem. :P Kiedy w ogóle będzie?
Patryk, wracaj do podstawówki.