1

Bezsensowne rozgrywanie krótkich piłek na ryzyku i bez wartości w zdobywaniu terenu było wizytówką Barcy w tym meczu. Po cholerę tak grać?

2

@Pawlak1992 Grafika komputerowa i programowanie dostaną najbardziej po po dupie, bo to łatwo zastąpić rozwiniętą AI. Ja jestem montażystą filmowym i zastanawiam się, kiedy dojdzie do tego, że ludzie będą wrzucać surowe klipy, opisywać co chcą uzyskać i AI zrobi im gotowy produkt. 10 minut pracy zamiast 10 godzin, a efekt ten sam i jeszcze na szybkości można zmieniać wszystko od podstaw jak nie pasuje.
No ale wiele grup zawodowych traciło pracę w dziejach ludzkości, więc nie jest to jakaś nowość czy coś niespotykanego.

0

@JanuszKorwinMikke Piłka Xaviego była trudna do oglądania, ale wtedy nie było kim grać, więc z przymusu taktyka nie była tak ofensywna. Flick włączył dopalacz, chłopaki podrosły, Raphinha wystrzelił, ale poza fajerwerkami krucho to wszystko wygląda, kiedy przychodzi godzina próby.

3

Takie przegrane przypominają mi spotkanie z Interem za Guardioli, kiedy drużyna była przemęczona jazdą autokarem 1000km (ze względu na wybuch wulkanu), dodatkowo mecz się ogólnie nie ułożył i sędzia dołożył swoje.
Wystarczyło zachować się bardziej elastycznie, nie szaleć z przodu i wyłapać remis po brzydkim meczu lub przegraną jedną bramką, a w rewanżu byłoby łatwiej.
No ale u nas się gra na zabój, zwycięstwo albo śmierć. Nie ma kim grać - i tak gramy to samo.

0

@654321 Tylko na jakimś farcie, czerwo, ręka, karne itp.
Z samej gry to nie ma mowy, no i byle Lewy nie grał bo będzie pudło z wapna.

0

@Allblacks86 Owszem, ale weź pod uwagę, że AM bardzo ciasno broni, a w tym meczu cała ofensywa nic nie zagrała. To i dwa największe kołki w drużynie nie miały z czego grać. Co do Lewego, to jego dreptanie do pressingu i udawanie wyjścia na pozycje powinno dać do myślenia zarządowi, chłop to po prostu emeryt.

0

@macio_944 Jakieś wczesne czerwo dla AM - tylko to nas ratuje. Ale z ich zdolnością do szybkiego ataku trudno będzie nie wyłapać jeden w plecy.

4

Cancelo chyba z domu starców wzięty, cień piłkarza sprzed lat. Aż takiego placka się nie spodziewałem.

0

@misiek0318 Bo to jest Barcelona, dostaniesz Vlahowića.

1

5-1 optymistycznie?

4

W sumie to od Chelsea uważam Barcę z kontuzjami za strzep mięsa do rozerwania przez bardzo mocno naciskającego zmotywowanego przeciwnika w formie. To się musiało prędzej czy później stać, zero zdziwienia.

0

100 letni homar, ledwo się rusza. Nie, nie jest martwy kiedy go wyrzucił do wody.

0

Po przesiedzeniu większości kariery w Bundeslidze, to on ma raczej niemiecki sposób bycia sportowcem, no i dodatkowo to dorosły chłop.

2

To z ławki szału nie będzie, znowu mamy trzech ważnych w niedyspozycji.

0

Ściśle tajne pedofilskie wybryki możnych tego świata.

0

Ciekawy odcinek z Szewko, sporo o sprawie Epsteina.

1

Czemu taki płacz na Van der Sarem?
To był bardzo dobry bramkarz, do tego z drugą młodością, ale bez przesady.
Najwięcej zachwytów było z powodu jego udanej kariery w MU w późnym wieku, ale bez fajerwerków. Dobry stabilny bramkarz.

Ogólnie nie taki zły ten cały ranking, czasem zdarzają się zupełnie odklejone.
Ramos na 1 to chyba jedyna totalna wtopa.
Nie dałbym Bartheza tak wysoko i Varane też chyba za narodowość dostał miejsce.

1

@Arden Radzi sobie dobrze, a co z tego będzie to się dopiero okaże.

2

Epstein dużo tych kolegów miał.


"Marszałek Czarzasty ma racje że na Nobla trzeba sobie zasłużyć. Ruszyło właśnie śledztwo w sprawie korupcji byłego szefa Norweskiego Komitetu Noblowskiego.

Norweska jednostka śledcza Økokrim oficjalnie wzięła pod lupę Thorbjørna Jaglanda i jego działalność z czau kiedy stał na czele komitetu przyznającego Pokojową Nagrodę Nobla.

Przełomem okazały się nowe dokumenty z Departamentu Sprawiedliwości USA. Ujawniono bliskie kontakty Jaglanda z Jeffreyem Epsteinem.
Jagland przyjmował prezenty, darmowe podróże oraz pożyczki. Dokumenty wskazują na prośby o pomoc finansową przy zakupie nieruchomości oraz propozycje luksusowych wyjazdów.
To najpoważniejszy skandal w Norwegii od lat."

0

@Roobo Ma to sens, bo tam jakieś zamieszanie się czasem robi.

3

@europejczyk Całe szczęście, że są dwie strony polityczne w Polsce. Gdybyśmy byli skazani tylko na lewicowych liberałów, drzwi do spuszczenia najgorszego szlamu z zachodniej UE stanęłyby otworem już dawno. Gdzie jak nie do nas wysłać tych bez papierów lub mniej pewnych.

4

@tbas Nikt nie tęskni za tym co było gospodarczo, raczej część żyjąca na minimum niebawem nie będzie wydalać na rachunki i nie wszystkim pasuje polityka UE.
Zresztą po co o tym pisać, skoro żaden rząd realnie tego nie zaryzykuje, nawet jak jest nie wiem jak bardzo anty-unijny z profilu. Ewentualnie chęć wyjścia większej ilości państw może zadziałać jako motor zmian wewnątrz samej UE, ale to i tak bez determinacji do realnego opuszczenia wspólnoty.
UE dla Polaków się skończy, kiedy Niemcom przestanie sią ona opłacać i sami ją "rozwiążą", a nie kiedy my z niej wyjdziemy z własnej woli. Nawet mając szaleńca Brauna i silnie konserwatywną Konfederację, PiSiory jako partia typowo systemowa nie zgodzą się na to wewnątrz prawicowej koalicji.
Dodatkowo, ten rząd może lepiej niech się nie zabiera za uświadamianie rodaków w temacie wspólnoty, bo patrząc na jego dotychczasowe portfolio, strach pomyśleć czym to się skończy.

5

Biskupia Górka - publiczna egzekucja niemieckich zbrodniarzy, w tym strażniczek obozowych lubiących znęcać się nad więźniami. Egzekucje wykonano
w brutalny sposób, przez powolne uduszenie (powieszenie).




"1 września 1939 roku Niemcy nazistowskie napadły na Polskę, rozpoczynając II wojnę światową i jeden z najmroczniejszych rozdziałów w historii Europy. W ciągu kilku dni od inwazji Niemcy założyli Stutthof – pierwszy nazistowski obóz koncentracyjny zbudowany poza granicami Niemiec, nieopodal Wolnego Miasta Gdańska.

Początkowo służył do więzienia polskich elit, duchowieństwa i liderów politycznych, ale szybko przekształcił się w miejsce terroru, niewolniczej pracy i masowych egzekucji.

W czasie wojny przez kompleks Stutthof i jego 105 podobozów przeszło ponad 100 000 więźniów. Co najmniej 60 000 osób zginęło – z głodu, chorób, zastrzyków, w komorach gazowych, przez rozstrzelania lub brutalne marsze śmierci. Ofiarami były także kobiety i dzieci, szczególnie po włączeniu obozu do „Ostatecznego rozwiązania” w 1944 roku.

Gdy Armia Czerwona wyzwoliła Stutthof w maju 1945 roku, żywych znaleziono jedynie garstkę więźniów ukrywających się w ruinach. Po wojnie SS-mani i strażnicy – mężczyźni i kobiety – stanęli przed sądem w procesach stutthofskich. Jedenastu sprawców skazano na śmierć i publicznie powieszono w lipcu 1946 roku przed tłumem 200 000 osób w Gdańsku.

Wśród nich były strażniczki, znane z brutalności wobec więźniów, w tym dzieci. Film dokumentalny opowiada o historii obozu Stutthof, jego ofiarach, sprawcach oraz o jednym z nielicznych przypadków, gdy sprawiedliwość dosięgła zbrodniarzy wojennych."


8

@Gaz Wczorajszy mecz bez Pedriego i Raphinhi nie był wcale taki łatwy, wyjęcie Yamala to byłoby ryzyko. Jak się okazało końcówka się skomplikowała.

1

@Azazel_Pazuzu Lewy starzeje się w tempie ekspresowym. Każdy coś tam własnego wykmini, tylko on jeden musi mieć wystawiona patelnię, żeby cokolwiek był w stanie strzelić. Przy takiej formie to mógłby za niego jakikolwiek napastnik z ligi. Obecnie robi za tyczkę ściągająca obrońców rywala, od święta coś tam strzeli bo sytuacji Barca tworzy dużo.

5

Tam na serio ktoś zrobił taką imprezę? Czy może to jakieś "nieporozumienie"?

1

Kapitan Johan Lindemann.
Historia manewru czołowego — taktyki morskiej, która ocaliła życie 111 osób podczas erupcji Krakatau 27 sierpnia 1883 roku.

1

Ładunek strachu w tych filmach - level hard.



1

Dobry opis patologii zarządzania krajem (nie tylko naszym).
Banda sprzedajnych oportunistów bez realnych kompetencji, poza jedną potrzebną do awansu.


"Czy polityczni decydenci są kompetentni?
Zdarza się, że posiadają kompetencje merytoryczne - ale to wyjątek.
Najczęściej posiadają kompetencje wyłącznie polityczne (a więc nieformalne: nie znają języków, nie mają żadnego doświadczenia praktycznego w obszarze którym zarządzają, przydającego się wykształcenia itd.). Są więc kompetentni inaczej. Jak? Przez całe zawodowe życie wspinają się po hierarchii partyjnej: zabiegają o względy tych, którzy stoją wyżej, i uczą się zarządzać ambicjami tych, którzy są niżej i również marzą o awansie. Długotrwałe uczestnictwo w tym procesie prowadzi do nabycia realnych umiejętności: rozpoznawania oczekiwań przełożonych, kanalizowania aspiracji podwładnych oraz manipulowania jednymi i drugimi dla własnej korzyści.

To jest rzeczywista kompetencja i nie należy jej lekceważyć. Problem polega na tym, że jest to kompetencja jednowymiarowa. Z czasem zawęża horyzonty poznawcze i prowadzi do demoralizacji - nie w sensie obyczajowym, lecz poznawczym. Polityk zaczyna postrzegać świat wyłącznie przez pryzmat logiki, którą zna z życia partyjnego.

W rezultacie wydaje mu się, że wszyscy wokół - żołnierze, funkcjonariusze, urzędnicy, eksperci, doradcy - funkcjonują według tych samych reguł. Ich awanse, sukcesy i wygrane konkursy przestają być w jego oczach efektem doświadczenia, wiedzy czy kompetencji, a stają się pochodną czyjejś politycznej woli. Projekcja własnego doświadczenia zastępuje zdolność rozpoznawania obiektywnych kryteriów.

Z biegiem czasu polityk przestaje dostrzegać kompetencje inne niż polityczne. Przestaje je rozumieć, szanować i uznawać. W efekcie traci zdolność odróżniania profesjonalizmu od lojalności, wiedzy od oportunizmu, odpowiedzialności od politycznego sprytu.

Tak ukształtowani politycy - nie jako jednostkowe patologie, lecz jako produkt systemowej selekcji i długotrwałej socjalizacji - stają się rakiem toczącym instytucje państwa. Mechanizm ten działa wszędzie: od Warszawy, przez Moskwę, po Waszyngton."

17

@fotohobby Obaj z Lewym ten sam poziom, jeden ze starości drugi z ogólnej marności.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?