La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1241 Culés

40

Rzad ma ogromna robote do wykonania. Mysle, że ludzie propagandowo kompletnie nie rozumieja co daje ta Unia, widza tylko nakrętki, butelki i nic wiecej. A trzeba spojrzec na to co jest po za Unia. Masakra sondaz, to jaka droge przeszliśmy jako kraj w ostatnich 20 latach, gdzie gospodarczo jestesmy, a gdzie głowa ludzi. Jestem człowiekiem wychowanym przed Unia, to nie bywałe ze tęsknimy za tym gospodarczo.

21

@tbas To jest temat złożony - nie spłycaj tego do stwierdzenia, że gdybyśmy wyszli z UE, to z automatu wracamy do tego co było przed UE. Tak samo przez tyle lat byliśmy raczej beneficjentami i raczej więcej braliśmy z UE niż wpłacaliśmy. Teraz gdy proporcje się zmieniają, to ludzie to dostrzegają. Jest to może myślenie krótkowzroczne, ale tak jest. No i sama UE - ta dzisiejsza nie ma już nic wspólnego z tą do której wchodziliśmy. Nastroje są jakie są i do tego są podsycane przez pewne siły - zarówno z wewnątrz, jak i z zewnątrz.

Komentarz usunięty

27

@tbas prawica już zaszczepiła w ludziach nienawiść do UE swoją propagandą. Tego już nie odkręcisz. Może malutka część jeszcze sama zrozumie, że w ogólnym rozrachunku Unia ma dużo więcej plusów niż minusów. A te minusy i tak nie jest warte tego aby Unie opuszczać, bo w ogólnym rozrachunku straty i wprowadzony chaos będą ogromne. Ludzie też nie rozumieją, że Unia jako całość ma ogromną siłę na świecie i możemy sami dyktować warunki, a nie być zdanym na kaprysy USA, Chin czy Rosji.

11

@maroon Masz dwie opcje byc albo nie byc. Tą druga droge wybrała UK. To jest spłycenie. To jest wybór, a nie skoro tu jest coś gorzej to ida w jeszcze gorsze, bo te jeszcze gorsze pokazuje Uk i kraje po za UE.Moge wrzucic ci fakty gospodarcze z bycia lub nie bycia. Ale myśle ze to zbedne, bo wiesz o tym doskonale. A beneficjentem nadal jestesmy jednym z najwiekszych w Unii.

7

@tbas "Jestem człowiekiem wychowanym przed Unia, to nie bywałe ze tęsknimy za tym gospodarczo." grube uproszczenie. Nie tęsknią (te 24%) za TYM jak wtedy było, tylko jeżeli już (zakładam że kierują się elementarną logiką) za tym jak obecnie mogło by być bez Unii. Przy obecnym poziomie rozwoju.
Nie twierdzę w ogóle czy byłoby lepiej /. czy gorzej - no ale uprościłeś sobie mocno , żeby nie nazwać tego manipulacją , bo przecież nigdzie nie jest napisane że tęsknimy za biedą z 2000 roku.

3

@tbas W zasadzie to samo pytanie jest bardzo spłycone - wiadomo co oznacza być w UE. A co w ogóle oznacza nie być w UE? Można nie być w UE na różnych warunkach. Zakładam, że duża część ludzi z tego sondażu wybrała odpowiedź o wyjściu z UE, aby wyrazić w ten sposób swój protest i niezadowolenie. I do tego taka odpowiedź nic nie znaczy. Zero skutków. To jednak co innego niż wrzucenie głosu do urny. Tym bardziej, że bez określenia warunków wyjścia, to wybór totalnej niewiadomej.

2

@mmaciass a podaj mi ile stanowi w naszym PKB eksport dzięki Unii i korzystnym stawka.

16

@mmaciass Bez Unii w życiu byśmy nie osiągnęli obecnego poziomu rozwoju, bylibyśmy na poziomie Ukrainy.

13

@maroon Nie ma żadnych warunków wyjścia, nikt niczego z nami by nie negocjował tak jak z UK. Byłoby to na zasadzie "wychodzicie - to tam są drzwi".

0

@tbas nie rozumiem skąd to pytanie do mnie ale mogę podać Ci w miarę proste źródła i nawet nauczyć korzystać. Wchodzisz na www.google.pl wpisujesz dane hasło a następnie w celu uproszczenia wybierasz "tryb AI". Ewentualnie możesz wejść na chatgpt.com i tam również zadasz to pytanie. Mam nadzieję , że pomogłem, jakbyś coś potrzebował to polecam się. Mogę też zaprowadzić Cię po rękę do biblioteki.

3

@mmaciass mozesz zawsze je tu wrzucic prawda? Dlaczego ja mam szukac twoich wersji to ty je pokaz. Ja je doskonale znam.Uwaga ta statystyka odpowiada na twoja teze ze nie wiemy jak by było bez. Odpowiada, bo tego by nie było bez korzysci podatkowych bedac wewnatrz Unii

12

@tbas Rządzenie suwerennymi państwami, nakładanie chorych podatków na wszystko co istnieje? Jak się nie podoba to kary z dupy, skorumpowani politycy, przepychanie głupot, faworyzowanie jednego czy dwóch państw. To jest ta Unia? Raczej to zaczęło przypominać smutny komunizm.

0

@tbas "tego by nie było bez korzysci podatkowych bedac wewnatrz Unii". Patrząc na relacje UE z krajami Bałkanów, sądzę, że jednak by było. Żeby nie być gołosłownym podrzucam źródło - https://www.consilium.europa.eu/pl/infographics/western-balkans-economy/

9

@robsesh Suwerenność uwielbiam ten argument wchodzac w dupę Ameryce, korupcja polityków, a pokażesz mi kraj po za Unia gdzie tego nie ma? Mistrzu przed unia to była dopiero korupcja. Komunizm? Widocznie go kompletnie nie pamiątasz, bo komuchów czasy to masz na Białorusi, Rosji i obecnej Ameryce. Czyli po za Unia.

0

@tbas mogę wrzucić. Dla potomnych (pewien zarys z ai)

1. Porównanie kluczowych aspektów

https://zapodaj.net/plik-C5ZdaG4o93

2. Szczegółowa analiza argumentów

https://zapodaj.net/plik-qsS8l8uhOg

3. Podsumowanie: Lekcje z Brexitu
https://zapodaj.net/plik-6MmtO6eWSB

5

@mmaciass Pierwsze, własna polityka handlowa . TEORETYCZNIE :) Ty czytałeś te wypociny AI? :) Bo jeb. ze smiechu sami jako kraj mamy teoretycznie szanse szybciej cos negocjowac, uwaga z USA :DDDD Nie chce mi sie nawet isc dalej z czytaniem tego.
To dlaczego UK nie negocjuje z USA? Maja bliżej, moga szybciej, a gospodarka spowolniła, ciekawe, biurokracja została. :)

0

@tbas to wszystko jest jakąś teorią, jak również to że twierdzisz że byłoby dużo gorzej, i na wszystko są jakieś argumenty, a argumenty AI o ile nie są jakims pewnym źrodłem, to jednak nie są wyssane z palca tylko są zaciągnięte z czegos/kogoś. nie mam za bardzo czasu na głębokie dyskusje merytoryczne, poprosiłeś o coś , wrzuciłem Ci, a teraz piszesz mi o jebnięciu ze smiechu :) dlatego następnym razem leniu sobie sprawdzisz sam.

edit; najlepsze jest to że większość orłów tutaj zaszufladkuje mnie jako eurosceptyka co w ogóle nie jest zgodne z treścią mojego posta nr1, ale nie mogę też wymagać od ludzi by wszyscy potrafili czytać ze zrozumieniem. Tym bardziej nie mogę wymagać by myśleli samodzielnie i brali pod uwagę wiele możliwości, przynajmniej w celach porównawczych, a nie jedną słuszną (choć być może taką jest - ja tego nie rozstrzygam bo jestem po prostu za krótki). Ty za to jesteś jednym z naczelnych ekspertów La Bamby więc zawierzamy Ci, bo znasz się na gospodarce, polityce i ekonomii jak mało kt0 - wiadomo.

10

@mmaciass ja nie mam teorii a fakt. Królu nasza gospodarka to 55% PKB eksport z czego 75% to Unia. Tego nie masz wychodząc. Rozumiesz? To jeden wskaźnik i już zabija wasza wersję

0

@Kuchar przecież wiem. Jasno to można wyczytać między wierszami z mojego posta nr 1. "nikt nie tęskni za biedną z roku 2000" pomogę.

0

@tbas zgodnie z tym co napisałem królu , jest to jedna z zalet. JEst też szereg potencjalnych wad, choć z pewnością wymaga to głębszej analizy a ilu ekspertów tylu opinii. Mówiąc ekspertów oczywiście nie mam na mysli Ciebie.
Nie każ mi myśleć że zaliczasz się do tej grupy nie potrafiących jednak czytać ze zrozumieniem, wyciągać wniosków, a raczej że jesteś w grupie manipulantów- napaleńców. Wyciagnij troche kijek i popracuj nad jakością w dyskusji, więcej szacunku, to nie jest wojna na wyniszczenie, internet nie daje Ci specjalnych praw chyba że tak lubisz się dowartościowywać.

9

@tbas No rozwinęliśmy się dzięki Unii, a nie dzięki wspaniałym rządom PiS i PO i nadal bardziej nam się opłaca w niej być, niż z niej wyjść, ale taki sondaż też pokazuje, że ludzie widzą, iż od roku 2004 UE przybrała karykaturalną formę i prowadzi absurdalną politykę, która czyni Europę słabą. Osobiście bym głosował za tym by w niej pozostać, ale obecnie jest to wybór między większym, a mniejszym złem bo to jest układ na zasadzie - zaakceptujecie wszystkie fanaberie Brukseli albo zmusimy Was finansowymi sankcjami i dołożymy kary.

1

@tbas Z całym szacunkiem, ale gdy tylko widzę kolejne rozmowy o Unii, to mnie skręca. Nie dlatego, że nie powinniśmy na ten temat dyskutować, lecz dlatego, na jakim poziomie te dyskusje się toczą. Jedyne, co zwykle można z nich wyczytać, to frazesy w stylu: „PKB”, „Unia dała nam wiele”, „bez Unii bylibyśmy w d…”, „Unia się skończyła”, „przed Unią było tak”.

Nie będę nawet próbował wyrażać swojej opinii na temat Unii, bo jest to sprawa tak złożona i kompleksowa, że bez miesięcy poświęconych na studiowanie plusów i minusów nie da się rzetelnie się na ten temat wypowiedzieć. Jedyne, co chcę powiedzieć, to że wygląda to po prostu śmiesznie, gdy próbujecie dyskutować o tematach, o których nie macie zielonego pojęcia, w tonie jakbyście byli ekonomiczno-społecznymi ekspertami z topu na poziomie krajowym.

Sugeruję, abyście przestali słuchać papki propagandowej serwowanej przez różne partie polityczne i spędzili przynajmniej kilka miesięcy, wgłębiając się w różne wątki sprzed, na początku oraz w trakcie dołączania Polski do Unii, a dopiero potem wyrobili sobie własną opinię.

8

@MagFCB No nic pozostaje nam sie zgodzic, na niczym sie nie znamy ty sie znasz, oczywiscie nic o tym tu nie napisales, ale to tak złożone, ze nawet nie pojmiemy, ale pozostaje nam wierzyc, że tak jest :D
Przepraszamy

0

@tbas Nie o to chodzi - i nigdzie nie napisałem, że „ja się znam, a wy nie”. Chodzi o coś znacznie prostszego - udawanie, że temat jest prosty, gdy prosty nie jest.

Świadomie nie przedstawiam swojej opinii, bo nie uważam, żeby kilkuzdaniowy komentarz w internecie był dobrym miejscem na rozstrzyganie wielowymiarowego tematu gospodarczego i politycznego. To nie jest ucieczka od dyskusji, tylko uczciwe postawienie granicy.

Jeśli kogoś to boli, to być może dlatego, że łatwiej rzucać hasłami niż przyznać, że sprawa wymaga więcej pracy niż „PKB”, „dali”, „zabrali” i emotka na końcu.
I nie, to nie jest atak personalny, tylko krytyka poziomu debaty, który sam siebie kompromituje. Wybacz, jeśli zabolało, ale fakty są, jakie są - zamiast odbierać to personalnie, proponuję jednak chwilę kontemplacji.

9

@MagFCB No, a Ty jaki serwujesz poziom dyskusji skoro najpierw piszesz
"że wygląda to po prostu śmiesznie, gdy próbujecie dyskutować o tematach, o których nie macie zielonego pojęcia", a za chwilę stwierdzasz, że "nigdzie nie napisałem, że ja się znam a wy nie". Przecież to już na samym starcie jest lampka ostrzegawcza by nie wdawać się w głębszą dyskusję bo nie będzie miała końca przy takim rozumieniu własnych myśli u partnera konwersacji. Cały Twój wpis był napisany w takim tonie jakbyś dostąpił wiedzy, której nie posiada 99% tej strony z kpiną i szydzeniem, więc też zalecam chwilę kontemplacji i przeanalizowanie czy faktycznie można odnieść takie wrażenie po tym wpisie. Poza tym nikt nikomu nie karze uczestniczyć w dyskusjach z tak "prymitywnymi" argumentami, więc nie wiem czemu zamiast to pominąć wzrokiem postanowiłeś wejść tu i wytknąć ludziom jakie to banalne i przesiąknięte ignorancją. Masz przerośnięte ego? czy używasz interenetu jako narzędzia do dowartościowania się pod anonimowym nickiem?

1

@tbas

Masakra sondaz? To tylko skutek tego w jakim kierunku juz od lat idzie unia. Mnie nie dziwi ten wynik. Powiem wiecej im wiecej bedzie kolejnych nakazow, zakazow, kolejnych umow zawieranych ponad naszymi glowami i bez naszej zgody jak ostatnio Mercosour. Kolejnych podatkow obciazajacych, biznesy, ,zwyklych ludzi. W jeszcze wiekszym stopniu ingerencja eurokratow m.in w nasze rolnictwo, prawo, finanse, przemysl, wojskowosc. Dalszego otwartego wpuszczania do Europy inzynierow z Afryki i Bliskiego Wschodu. Tym ten % chcacych POLexitu w kolejnych latach bedzie tylko wiecej...


0

@MesQueUnClub_87 Rozumiem, że takie wrażenie można było odnieść, doceniam uwage. Natomiast nadal mieszasz dwie różne rzeczy.

Stwierdzenie, że „wygląda to śmiesznie, gdy ktoś dyskutuje o temacie, którego nie zna” nie jest równoznaczne z tezą „ja się znam, a wy nie”. To krytyka postawy, nie hierarchii wiedzy. Dokładnie tak samo można krytykować kogoś, kto wypowiada się o medycynie po przeczytaniu nagłówka - bez twierdzenia, że samemu jest się lekarzem.

Ton był ostry, zgoda. Wynikał z frustracji poziomem debaty, a nie z poczucia wyższości. Dokladniej, frustracja wynika z ogłupienia narodu, który raz po raz łyka tandetne tematy podrzucane po to, by polaryzować, zamiast myśleć samodzielnie. Gdybym uważał się za posiadacza „tajemnej wiedzy”, to właśnie formułowałbym jednoznaczne tezy i próbował innych do nich przekonać. Zrobiłem dokładnie odwrotnie - powiedziałem, że temat jest zbyt złożony, by sprowadzać go do haseł. Nie jestem na tyle kompetentny, aby wypowiadać się szerzej, bo narobiłbym więcej szkód, niż wniósłbym wartości do rozmowy - i dobrze byłoby, gdyby reszta „ekspertów” w tym wątku również doszła do tego wniosku (przynajmniej z obecna wiedza).

Co do „przerostu ego” - to już Twoja interpretacja. Ja nikogo nie zmuszam do udziału w tej rozmowie, tak samo jak nikt nie jest zmuszony reagować na mój wpis. Skoro jednak rozmawiamy, to trzymajmy się meritum: czy udawanie, że skomplikowane procesy da się uczciwie opisać kilkoma sloganami, podnosi poziom dyskusji, czy go obniża?

I na tym poprzestańmy, bo dalsze personalne etykietki nic tu nie wniosą.

5

@tbas Ciekawe czy byłaby możliwa Unia z dużo prostszym modelem gdzie głównym założeniem są strefy wolnego handlu i zatrudnienia bez wszystkich nakładanych praw, regulacji czy sztucznych dotacji pompujących tak na prawdę gigantów patrząc długoterminowo. Nie wiem, bo czynników pewnie jest milion na które to można rozłożyć i dyskutować. Niemniej w obecnej formule nie wróżę świetlanej przyszłości

1

@OBSERWATOR2021 to konsekwencje społeczeństwa które nie znają życia przed i tego drugiego

4

@tbas,

Wyjście Polski z Unii Europejskiej w obecnych realiach gospodarczych i geopolitycznych byłoby jednym z najbardziej brzemiennych w skutki wydarzeń w najnowszej historii kraju. Członkostwo w UE przez ostatnie dwie dekady stało się fundamentem polskiego modelu rozwoju gospodarczego, a jego zerwanie oznaczałoby konieczność gwałtownej i kosztownej przebudowy niemal wszystkich kluczowych obszarów funkcjonowania państwa.

Najbardziej odczuwalne konsekwencje dotknęłyby gospodarki. Polska straciłaby pełny dostęp do jednolitego rynku Unii Europejskiej, który obecnie absorbuje zdecydowaną większość polskiego eksportu. Oznaczałoby to powrót ceł, kontroli granicznych oraz barier pozataryfowych, takich jak certyfikacje, normy techniczne czy procedury sanitarne. Dla wielu firm - szczególnie z sektora przemysłowego, spożywczego i transportowego - byłby to realny wzrost kosztów działalności i spadek konkurencyjności. Doświadczenia Wielkiej Brytanii po Brexicie pokazują, że nawet przy podpisaniu umów handlowych nie da się zastąpić korzyści płynących z pełnego uczestnictwa w jednolitym rynku. W dłuższym horyzoncie skutkowałoby to wolniejszym wzrostem PKB, mniejszą liczbą miejsc pracy i niższymi dochodami realnymi gospodarstw domowych.

Równolegle doszłoby do wyraźnego ograniczenia napływu inwestycji zagranicznych. Przez lata Polska była atrakcyjna dla inwestorów jako stabilny kraj należący do dużego, przewidywalnego rynku UE. Wyjście z Unii oznaczałoby wzrost ryzyka regulacyjnego i politycznego, co skłoniłoby część firm do przenoszenia produkcji do innych państw członkowskich. Szczególnie dotkliwe byłoby to dla regionów silnie uzależnionych od kapitału zagranicznego oraz dla sektora eksportowego.

Jednym z najbardziej bezpośrednich skutków Polexitu byłaby również utrata środków unijnych. Polska jest jednym z największych beneficjentów funduszy UE, które finansują infrastrukturę, transport, ochronę środowiska, rolnictwo, rozwój regionalny oraz innowacje. Zniknięcie tych pieniędzy oznaczałoby albo konieczność drastycznego ograniczenia inwestycji publicznych, albo ich finansowanie wyłącznie z budżetu krajowego, co przełożyłoby się na wyższy deficyt, większe zadłużenie lub cięcia w wydatkach społecznych. Szczególnie dotkliwie odczułyby to samorządy oraz rolnicy, dla których dopłaty unijne stanowią istotną część dochodów.

Wyjście z UE miałoby także poważne konsekwencje dla obywateli. Polacy utraciliby prawo do swobodnego przemieszczania się, podejmowania pracy i osiedlania się w krajach Unii na dotychczasowych zasadach. Oznaczałoby to konieczność uzyskiwania wiz, pozwoleń na pracę oraz spełniania dodatkowych wymogów administracyjnych. Miliony Polaków mieszkających i pracujących za granicą znalazłyby się w niepewnej sytuacji prawnej, a przyszłe pokolenia straciłyby możliwość łatwego korzystania z europejskiego rynku pracy, edukacji i systemów zabezpieczenia społecznego.

Zmiany dotknęłyby również sfery prawnej. Polska musiałaby w krótkim czasie zastąpić tysiące aktów prawnych wynikających z prawa unijnego własnymi regulacjami, co groziłoby chaosem prawnym i niepewnością dla przedsiębiorców oraz obywateli. Jednocześnie, aby handlować z UE, Polska i tak musiałaby dostosowywać się do unijnych standardów technicznych, środowiskowych czy konsumenckich, nie mając już wpływu na ich kształt. W praktyce oznaczałoby to „regulacje bez reprezentacji”.

W wymiarze międzynarodowym Polska straciłaby znaczną część swojej siły politycznej. Jako państwo członkowskie UE współtworzy dziś decyzje dotyczące handlu, sankcji, polityki klimatycznej czy wsparcia dla Ukrainy. Po wyjściu z Unii stałaby się średnim państwem europejskim negocjującym warunki z dużo silniejszym blokiem, co w naturalny sposób osłabiłoby jej pozycję. Choć bezpieczeństwo militarne nadal opierałoby się na NATO, marginalizacja polityczna w Europie mogłaby ograniczyć zdolność do budowania sojuszy i wpływania na strategiczne decyzje kontynentu.

Wreszcie, konsekwencje społeczne byłyby długofalowe. Wyjście z UE mogłoby nasilić emigrację młodych i wykształconych ludzi, pogłębić podziały społeczne oraz obniżyć zaufanie do stabilności państwa. Standard życia, który w ostatnich latach systematycznie zbliżał się do poziomu Europy Zachodniej, rozwijałby się wolniej, a w niektórych obszarach mógłby się cofnąć.

Podsumowując, Polexit w obecnym momencie oznaczałby dla Polski kosztowny eksperyment gospodarczy i polityczny, którego negatywne skutki ponieśliby zarówno przedsiębiorcy, jak i zwykli obywatele. Analizy ekonomiczne i doświadczenia innych państw pokazują jednoznacznie, że korzyści płynące z członkostwa w Unii Europejskiej znacząco przewyższają jego koszty, a wyjście z UE byłoby dla Polski poważnym ciosem rozwojowym, którego skutki byłyby odczuwalne przez wiele lat.

[gpt]

0

@tbas unia to nic innego jak komunizm tylko w ładnym opakowaniu. Po malutku po cichutku za kilka lat zobaczysz co to unia :)
Będzie tutaj jak w ZSRR.
Unia właśnie po to jest, po wojnie właśnie w taki miły sposób spróbowali połączyć kraje, bo widzieli że po złości się nie da bo tylko wojny.

1

@esem91 jesteś delegatem sztucznej inteligencji w tej dyskusji? xD

1

@alone49 Dużo lepsze to niż teksty w stylu: ‘ja nie mam teorii a fakt. Królu nasza gospodarka to 55% PKB eksport z czego 75% to Unia. Tego nie masz wychodząc. Rozumiesz? To jeden wskaźnik i już zabija wasza wersję’ - pisane z pełnym przekonaniem i poczuciem, że powiedziało się coś mądrego, heh

1

@tbas Gdyby nie Unie to polska podzieliłaby losy krajów z bloku wschodniego.

4

@tbas Nikt nie tęskni za tym co było gospodarczo, raczej część żyjąca na minimum niebawem nie będzie wydalać na rachunki i nie wszystkim pasuje polityka UE.
Zresztą po co o tym pisać, skoro żaden rząd realnie tego nie zaryzykuje, nawet jak jest nie wiem jak bardzo anty-unijny z profilu. Ewentualnie chęć wyjścia większej ilości państw może zadziałać jako motor zmian wewnątrz samej UE, ale to i tak bez determinacji do realnego opuszczenia wspólnoty.
UE dla Polaków się skończy, kiedy Niemcom przestanie sią ona opłacać i sami ją "rozwiążą", a nie kiedy my z niej wyjdziemy z własnej woli. Nawet mając szaleńca Brauna i silnie konserwatywną Konfederację, PiSiory jako partia typowo systemowa nie zgodzą się na to wewnątrz prawicowej koalicji.
Dodatkowo, ten rząd może lepiej niech się nie zabiera za uświadamianie rodaków w temacie wspólnoty, bo patrząc na jego dotychczasowe portfolio, strach pomyśleć czym to się skończy.

6

@tbas Czemu nikt nie mówi o tym, że w referendum z 2003 roku 23% Polaków głosowała za niewchodzeniem do Unii?
Czemu ludzie zachowują się tak jakby te 22 lata temu 100% Polaków chciała być w Unii a teraz "AŻ" 24,5% z tych ludzi chce Polexitu?
Zawsze istniało kilka milionów Polaków, którzy nie chceli być w Unii więc z czego robi się taką wielką dramę?

0

@MagFCB niby tak, z drugiej strony nie można traktować tego co mówi AI jako prawdy objawionej. Sam dużo pracuję/pracowałem z AI i czasem potrafi wypluć niezłego bubla, wszystko zależy od modelu i od tego na jakim "wsadzie" dany model się kształcił.

0

@RosjaninBut dobrze ze poprzedni ma się czym chwalić. A co obecny zrobił źle? Jakbyś przytoczył fakty

1

@maroon
Swiat sie zmienia i UE tez to normalne
Tylko ze nie jest tak iz ona jest calkowicie inna
To sa marginalne rzeczy
Na poczatku jak w nia weszlismy to tez niektorych rzeczy nie dostrzegalismy bo patrzylismy tylko na plusy
Wcale sie wiele az tak nie zmienilo
My jako kraj bardzo wykozystalismy bycie w UE
Wystarczy pojechac na Wegry i zobaczyc jakie tam jest dziadostwo i co oni wykorzystali a tylko zniechecaja :)

1

@tbas "Nie wziąłbym udziału" - chyba najbezpieczniejsza opcja ;)

0

@Azazel_Pazuzu Za miedza? Nie no trump troche dalej mieksza ;) Bo to co napisales idealnie opisuje tylko jedna osobe mianowici Trumpa.

0

@tbas Polexit to populizm. UK odeszło z UE i nadal przyjmują imigrantów. Na miejscu prawicy nawoływałbym do głosowanie w wyborach do PE; a nie pierdzielic bzdury

2

@maroon Dlatego trzeba zdjąć Urszulę i innych pokemonów z EPP

0

@maatiixx Chyba tu chodzi o internet. Kiedyś tylu głosów o Polexicie nie było.. Gdzieś od pandemii hasło „Polexit” bardzo się zwiększyło. Konfa straszyła złą Unia, Tusk straszył że Morawiecki „opuści” UE. Tak to się rozkręciło

0

@Prorokk Idea jest ok, tylko problemem jest to kto rządzi. Przed czasami Urszuli UE była o niebo lepsza

0

@turhiay idea to jest coś ws tyłu ZSRR, ktoś wielki chce rządzić wszystkimi.kiedys robili to przez wojny a dzisiaj najlepiej robić to robiąc sojusz, unię

0

@Prorokk "w stylu ZSRR" xD

0

@turhiay PE to tylko fasada - oni nie mają nawet inicjatywy ustawodawczej. A choćby w sprawie takiego Mercosuru po prostu sobie usunęli głosowanie w PE. PE to jest parodia - tam o niczym nie decydują w zasadzie, tylko przyklepują projekty jakie wychodzą z Komisji - a tam nie ma wyborów bezpośrednich.

0

@robsesh Cywilizowane państwa mają regulację, można nad nimi debatować, ale propaganda pcha idioto-podatną narrację że wszystko jest złe. Chyba, że Ci smakuje amerykańska sałata podlewana nawozem zanieczyszonym e-coli dla dodatkowego smaczku ;)
Jak korupcje ciężko jest wyeliminować, tak zachodnia europa i niektóre kraje ze wschodniej przoduja w najnizszych poziomach globalnych rankingow korupcji
Suwerenne państwa są zbyt słabe ekonomicznie żeby konkurować na globalnym rynku i dzielenie uni jest na korzyść większych bardziej zunifikowanych graczy jak stany, china etc ale mniejsza. Nawet kraje spoza ue jak Kanada dążą do zacieśniania współpracy z podobnymi rozmiarowo (pod względem gospodarki) krajami, bo bycie w nierównych negocjacjach naturalnie pozbawia Cię siły negocjacyjnej. Tak dobrze jest że w dupach się poprzewracało? Pożal się boże twór jak BRICs właśnie się pokazał jaki jest super jak Trump wjechal do wenezueli i tamci nie pierdneli nawet. Większy gracz mówi, dawajcie nam dobra albo wpierdol i nie masz nic do gadania.
Komunizm? Komunizm to ustrój w którym państwo kolektywizuje prywatne dobra, nie unia handlowa która wspiera międzynarodowy handel i reguluje implikacje z tego wynikające.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: