Oskar00
Dołączył/a: luty 2019
Włocławek
8 obserwujących
2 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
4
Bartek, teraz szwagry - jakbym miał powiedzieć kogo zazdroszczę Realowi to nie Mbappe czy Vini. Perez, mają faceta który ma łeb na karku jako prezesa i nie ma tam nawet najmniejszych cyrków, finansowo wszystko płynnie, trofea są.
0
Dobra, Olmo zapraszamy do Korony Kielce na pół roku a w lipcu wrócisz do Barcy. Trochę piłeczką pogracie z chłopakami, o mistrza Polski powalczycie.
0
@Firestone Nawet jej nie zakleił, bo zrobił wszystko parę dni za późno no ale… xD
1
@Sinirsey Oj zdecydowanie.
Ale nie wiem skąd mój mózg wziął pomysł na takie science fiction.
6
Jezu co za przeokropny sen mi się śnił. Zaczęło się całkiem przyjemnie, bo chociaż przegraliśmy w Paryżu 4-0 z PSG, to potem udało się wygrać 6-1 na Camp Nou i awansowaliśmy do 1/4 LM. Jednak tam niestety przegraliśmy 3-0 z Juve i byliśmy totalnie bezradni. Od tego wszystko się zaczęło. Parę miesięcy później odszedł od nas Neymar za 222 milionów. Potem przewaliliśmy ponad 300 milionów na transfery Coutinho, Griezmanna i Dembele i był to początek naszych kłopotów finansowych. Przez kolejne lata frajerzyliśmy się coraz bardziej: 2018 to odpadnięcie w LM z Romą, rok później przegraliśmy z Liverpoolem po tym jak na CN wygraliśmy 3-0. A w 2020 to w ogóle jakaś śmieszna historia była z jakimś covidem, ale to długa historia na kiedy indziej. Tak czy siak w tym roku nie było dwumeczu i dostaliśmy 8-2 w jednym meczu od Bayernu, nieźle nie? Potem wrócił Laporta i odszedł od nas Messi wciąż będący najlepszym piłkarzem na świecie. A skwitowaniem tego snu było jak kupiliśmy jakiegoś młodego Hiszpana za 60 milionów i po paru miesiącach mógł on odejść za darmo, bo gruby go nie zarejestrował na czas do gry. Chyba muszę przestać się obżerać na noc, bo jakieś dziwne koszmary mi się śnią. Na szczęście jutro gramy z Granadą i spodziewam się popisu naszego kochanego MSN. VAMOS!
0
Jakie przewidywania na dzisiejszy finał? Mi coś mówi, że Littler jeszcze nieco podniesie poziom i wygra 7-2
5
Ale by się w darcie przydał jeszcze taki Smith i Price sprzed 2-3 lat. Jak widać po Garym (rok 2024 jako całość) i Peterze (genialny na MŚ mimo że kilkanaście miesięcy cieniował) klasa jest wieczna. A szczególnie, że i Gerwyn i Michael są dużo młodsi od obu Szkotów. Obaj byli mistrzowie świata, obaj często grali na średnich 100+. Na razie się bardzo gęsto zrobiło, bo jest z 50 darterów którzy potrafią zagrać mecz na średniej oscyulującej wokół setki. Tylko zawsze w meczach na styku, o stawkę, z najlepszymi, wychodzi że to nie jest zawodnik z topu. Jest dwóch Luke’ów, MvG (gorszy rok, ale na MŚ widać klasę) i luka. Co z tego, że taki Edhouse, De Decker wygrają pojedynczy turniej skoro potem na największym turnieju (Grand Prix, MŚ) w meczu z wyżej wymienioną trójką są skazani na pożarcie. Paradoksalnie to zawodnicy nie będący w formie, ale znaczący coś w świecie darta są większym zagrożeniem (na świeżo przykład Wrighta w meczu z Humphriesem).
3
Bunting zawodzi w kluczowych momentach - on naprawdę nie odstaje tak bardzo jak się wydaje patrząc na wynik. Tylko co z tego skoro w kluczowych momentach marnuje 2/3 lotki na seta albo na kluczowe przełamanie.
0
Ja dlatego z jednej strony lubię niespodzianki a z drugiej nie do końca. Dwóch Luke’ów w półfinale to byłby gwarant emocji, a tutaj obawiam się, że jak już pisałem Bunting może z seta/ dwa urwie i to wszystko.
1
@Misiusessi Jak mówisz o Littlerze to właśnie 2. set pokazał, że można spokojnie tylko sam Bunting musi chcieć skorzystać i dowozić wtedy jak Luke słabnie
1
@VamosRakieta Mi też, aż mnie wczoraj trochę nerwy poniosły
Poczułem się jak po porażce Barcelony (z tych przeciętnych porażek, nie tych najboleśniejszych)
2
Dyspozycja dnia i szczęście do drabinki - patrząc jak Rydz grał cały turniej to zapewne dzisiaj by klepał jednego i drugiego, a tak to bezjajeczny Dobey jest w półfinale i nie wykorzystuje tego, że MvG jest daleki od swojej optymalnej formy
1
Dobey znowu załącza tryb mentalnego przegrywa xD
1
Niby półfinały MŚ w darcie, ale nie widzę tu bardzo pola na niespodzianki. Myślę, że Bunting i Dobey urwią maksymalnie 4 sety i to łącznie. Bardzo się zdziwię jeśli będzie inny układ finału niż Littler - MvG.
0
Szybkie 5-0 czy Asp urwie jakiegoś seta?
0
Nie mogę totalnie zdzierżyć MvG, nie ma dartera innego do którego czuję choćby w połowie taką niechęć. Dlatego boli mnie taki mecz gdzie Rydz gra super a i tak chyba przegra
0
Jak Rydz w którymś momencie nie zostanie zjedzony przez nerwy to wyeliminuje Shreka - trzymam kciuki bardzo za to
2
Dobey się znowu obsra jak rok temu - niesamowite te pomyłki
0
No i nie dotrwał Joyce :/
Littler - MvG to najgorszy możliwy finał, aż na samą myśl się nie chce oglądać
1
Wiedziałem - tak czarował, tak gra, a jak przyjdzie mecz z shrekiem to się zesra xD
1
Co ten Pietreczko, 4 runda a typ gra na średniej 77 xD
3
W potencjalnym półfinale nie widzę Littlera wygrywającego z takim Wrightem. Czapki z głów Panie Peter.
1
Rydz przypomina o sobie i chyba chce przebić swoj występ sprzed 3 lat. Kosmos co on rzuca, na razie wyższy poziom nawet od Luke’ów
0
No i zaraz z 2-0 będzie 2-2, Doets się obudził
3
I Ryoyu pokazuje, że jak ktoś umie skoczyć to skoczy xD
0
Brawo Dawid!! Ale super forma!
1
Wychodzi na to, że w darcie opłaca się stawiać tylko Littlera i Humphriesa - wszystko inne to 50/50 xD
0
Ależ się serce grzeje oglądając takiego Wrighta
1
@mekston Stare, znałem. Cienias jakich mało.
0
To co? Dużo niespodzianek już za nami, ale koniec końców finałem i tak będzie MvG vs któryś Luke?