"Zinedine Zidane doznał kontuzji lewego nadgarstka, przez co nie będzie zdolny do klaskania w dzisiejszym meczu przeciwko Atalancie. Szanse na awans Realu drastycznie spadły" [Nieśmieszny żart]
Największy fan Rakiticia na tej stronie wśród dzisiejszych 9291 pozytywnych przypadków zakażenia koronawirusem potwierdzonych testem. Także nie możecie powiedzieć, że to nie istnieje ;) Moja odporność była raczej bardzo dobra, przeziębiony byłem ostatni raz z 2 lata temu. Także młode, zdrowe osoby też na to chorują. Jeśli chodzi o objawy, to potężne osłabienie, przez jeden dzień leżałem rozwalony jak żaba na liściu z temperaturą powyżej 38,5, utrata węchu (smak czułem), teraz już tylko jestem delikatnie osłabiony. Uważajcie na siebie Ramblowicze ;D Jak coś, to nic mi nie zapłacili za ten wpis, więc raczej choroba sama w sobie nieopłacalna ;)
Komentarze
2
@PeteR10 nie no, Ivanek był zdecydowanie bardziej urodziwy (:
Ale bramki w finale oczywiście serdecznie mu życzę.
0
Lapcio zaraz pójdzie w ślady prezesa i przeciągnie Atletico do kosza.
https://i.imgflip.com/176ec4.jpg
6
Jakoś tak nawet doceniłem ten Arsenal teraz. Szczególnie, że wygrali z nimi totalnie w ich stylu.
23
Tak na moje to Arsenal nam powinien odstąpić miejsce w finale już w sobotę, nie ma co czekać całego roku.
29
Najbardziej w tym transferze Gordona nie podoba mi się fakt, że będą się trochę dublować z Neymarem.
377
XD.
Coraz durniejsze te wymysły.
350
Z jednej strony fajnie, że Real przegrał, a z drugiej strony zajebiście.
220
"Zinedine Zidane doznał kontuzji lewego nadgarstka, przez co nie będzie zdolny do klaskania w dzisiejszym meczu przeciwko Atalancie. Szanse na awans Realu drastycznie spadły" [Nieśmieszny żart]
Widzę, że nawet się spodobał ;)
217
Chłopy nie strzelają 2 karnych i 4 patelni a potem zaczyna się zwalnianie Koemana.
215
Największy fan Rakiticia na tej stronie wśród dzisiejszych 9291 pozytywnych przypadków zakażenia koronawirusem potwierdzonych testem.
Także nie możecie powiedzieć, że to nie istnieje ;)
Moja odporność była raczej bardzo dobra, przeziębiony byłem ostatni raz z 2 lata temu. Także młode, zdrowe osoby też na to chorują.
Jeśli chodzi o objawy, to potężne osłabienie, przez jeden dzień leżałem rozwalony jak żaba na liściu z temperaturą powyżej 38,5, utrata węchu (smak czułem), teraz już tylko jestem delikatnie osłabiony.
Uważajcie na siebie Ramblowicze ;D
Jak coś, to nic mi nie zapłacili za ten wpis, więc raczej choroba sama w sobie nieopłacalna ;)