Odbywają się tu jakieś forumowe gierki, o których nic nie wiem, bo nie przebywam tu w trakcie spotkań. Nie wiem o kogo chodzi, podejrzewam, że za coś wam podpadł.
Tu macie odpowiedź. O ile mi się wydaje, przepis wciąż jest tak skonstruowany. Wcześniejszy moment filmu również tłumaczy gol ręką Viniciusa z poprzedniego sezonu. Jeśli ktoś czuje się ignorantem, a chciałby przestać to polecam obejrzeć.
@Firestone Ja trafiam niemal za każdym razem, więc podejrzewam, że jakaś reguła istnieje. Wystarczy trochę tych spotkań oglądać.
Generalnie konfuzja widzów bierze się stąd, że w ostatnim czasie przepisy się zmieniły dwa razy, więc jak ktoś ostatnio żywo był zainteresowany przepisami gdy miał 18 lat i kopał piłkę z kolegami 15 lat temu, to wtedy ma taki mętlik w głowie. Szczególnie często dotyka to też komentatorów sportowych. No i problem się też bierze, że ludzie nie potrafią porównywać sytuacji. Często widzę jak załączają dwa screeny gdzie stosuje się zupełnie inną wykładnię i mówią, że to to samo.
Dziś mija równo 9 lat (co do dnia) od napisania przeze mnie tego posta na fb. Nie ukrywam, uśmiałem się ;p
"Dzisiejsze piękne pożegnanie z Xavim idealnie pokazało, jak wiele znaczy dla niego Barca i jak wiele on znaczy dla Barcy i wszystkich cules. Nasza legenda wróci kiedyś jako trener i powtórzy sukces Guardioli, jestem przekonany :) GRACIES XAVI! Za wszystkie te lata :)"
Nie jestem w temacie, nie sledze sytuacji w grupie. Ktoś mi powie czy w przypadku ewentualnego remisu nie mamy już szans na awans? Słyszałem że trzeba wygrać i z Czechami i Moldawia czy to trochę bardziej skomplikowane?
@AduŚ07 Po prostu jest to wyraźny sygnał, że Xavi na nich nie liczy w przyszłym sezonie i idą na sprzedaż. Cóż, życie. Jakoś tą kwotę na transfery trzeba pozyskać.
@VegetaPolska City będzie i tak próbowało zagrać swoje, tak było zawsze z drużynami Pepa. Dużo zależy od tego czy ich ataki skończą się sukcesem i to ustawi mecz w konkretną stronę (czy mecz będzie dalej otwarty czy zamknięty, czy zmuszą Real do podejścia wyżej).
@karol130197 " A oni mają na to realny plan. " W tym problem że ich plan jest nierealny. Natomiast jest tam paru gości którzy wiedzą czego definitywnie NIE ROBIĆ z gospodarką. Jeśli ktoś choćby z takich pobudek na nich głosuje to jestem w stanie to zrozumieć.
Widzę, że już się znaleźli tacy, którzy zaczęli postrzegać ten projekcik jako praca zarobkowa. Bo przecież nie można sobie z kumplami pograć w piłkę za symboliczną sumę, bo oglądają mnie miliony na twitchu! Muszę robić coś wyjątkowego! Pamiętam cudowne czasy gdy chodziło się z kolegami wynajmować halę, trzeba było płacić za to, żebyś mógł wejść i pograć w piłkę. I wszyscy robili to chętnie. A tu są zyski więc podzielcie się, więc dawajcie co moje!
Kasa wszystko psuje w futbolu, nawet tak amatorskim. I nawet tak nastawionym na fun.
Ps. pomysł z piłkę spuszczaną z góry super, jak w Galactic football. Ogólnie gdybym miał więcej czasu to bym się pewnie zainteresował całym wydarzeniem bo fajnie to wszystko wygląda, no ale jednak są priorytety w życiu.
@HarveySpecter Podzielę się moją hipotezą na pytanie wyjściowe: fajne dziewczyny zdążyły się wcześniej (gdy były jeszcze młode i głupiutkie) nachodzić z facetami, którzy powierzchownie wyglądali na super partie, a później się okazało, że takie chodzące ideały to zwykle albo mają wysokie mniemanie o sobie (nie ma niczego bardziej odpychającego dla dojrzałych kobiet niż megaloman) albo wykorzystuje (bo on też może mieć kazdą), albo jest zwyczajnie nudny, albo stara się tylko chwilę a później gdy już zdobywa swoją wybrankę to pokazuje swoje "prawdziwe oblicze" (i wybiera np. kolegów niż dziewczynę w 90% przypadków). jednym słowem, że tam w środku jest jednak albo pustka albo cham.
No więc te super dziewczyny, które mogły przebierać w facetach, doświadczone kilkoma takimi "ideałami", nagle spotykają normalsa, który jest po prostu dla niej miły, rozśmiesza ją i wyraźnie widać, że jest z nią, bo czerpie radość z jej towarzystwa. Jest 10 raz lepszy niż Ci wszyscy macho których spotkała wcześniej razem wzięci, wchodzi z takim kolesiem w związek i się okazuje, że jest szczęśliwa.
Nie wiem czy tak to działa ale wiem, że tak było z wieloma z atrakcyjnymi koleżankami które poznałem na studiach. Mogły mieć każdego, ostatecznie większość związała się z normalsami (i pod względem statusu ekonomicznego, i wyglądu). I chyba są szczęśliwe. Więc może to z tego się bierze - taka życiowa lekcja i szok związany z tym, jak ktoś kto w teorii jest "z niżej ligi od ciebie" nagle okazuje ci dużo uwagi i szacunku. A poza tym dobrze się przy tym kimś czujesz, może mają wspólne tematy rozmów, podobne spojrzenie na świat.
That's my guess. Warto odnotować że to się dzieje dopiero po studiach, gdy ta roszczeniowość wymagań powoli zanika (no i oczywiście mówimy o dziewczynach inteligentnych, bo te głupie zawsze będą miały podejście do faceta jak 20-latki).
"Sofascore wylicza Ter Stegenowi 67 interwencji (13. miejsce w LaLidze), a FotMOB 2,0 interwencji na mecz (19. miejsce w LaLidze)." Według mnie ta jedna statystyka wiele mówi o tym, jak bardzo jest to efekt pracy drużyny. Widziałem bardziej spektakularne sezony bramkarzy, choć nie bili wtedy żadnych drużynowych rekordów, a zdawało się, że bronią dosłownie wszystko. Chociaż nie ulega wątpliwości że to był fantastyczny sezon Ter Stegena i uratował nam mnóstwo punktów w tym sezonie.
@yoli Nie masz bladego pojęcia o czym mówisz i jeszcze się tym chwalisz. Mylisz kategorie finansowe. ŁĄCZNY WYNIK FINANSOWY NETTO KLUBÓW. Wynik netto Barcelony to NIE JEST -491 mln bo by już dawno się zamknęli. To nie wynik netto w kategoriach ekonomicznych utożsamia się ze stratą. Nie miałbyś pojęcia gdzie tą kwotę nawet znaleźć w sprawozdaniu finansowym. Ta Twoja "kreatywna księgowość" to dodanie odpowiedniej pozycji w tabelce w sprawozdaniu finansowym każdego klubu.
Otwórz sobie sprawozdanie finansowe Barcelony za rok ubiegły (znajdziesz na stronie oficjalnej) i poczytaj albo nie wypowiadaj się w sprawie w której brak Ci kompetencji.
Trzeba było wziąć przykład z reszty użytkowników i nie komentować rzeczy, na której się absolutnie nie znasz.
Sprawa jest prosta, Dembele to obecnie zawodnik "ponad poziom Barcelony" (sportowo, a już na pewno finansowo) a takich nam potrzeba by wynieść tą drużynę w kryzysie (który nadal trwa, ale niektórzy o tym zapominają). Obecnie nie stać nas na zawodników na takim poziomie i dlatego jest naszym najważniejszym aktywem. Nadal ma wiele lat gry przed sobą i co roku gdy gra daje mnóstwo siły w ataku. Sprzedaż ponadto wcale nam nie pomoże bo i tak nie będzie można kupować za więcej niż jakiś procent tej ceny, a liczyć na wynalazki też nie ma co - obecnie skauting jest tak rozwinięty że każdy obiecujący piłkarz ofensywny ma nawet zawyżoną cenę ze względu na sam potencjał. Nie kupi się (przy obecnych możliwościach finansowych) lepszego gracza od Dembele.
I mówią to jako ktoś, komu bardzo się nie podobały jego pozaboiskowe zachowania oraz wielokrotnie wypychał go z klubu. Nie jest ważne jak i ile grał 3 lata temu skoro dziś prezentuje na prawdę wartość dodaną. //// Nie odpowiadam ludziom którzy nie potrafią dyskutować i odnoszą się do mnie personalnie lub na starcie heheszkują z moich poglądów - to tak ostrzegawczo. Odpowiadam tylko tym, co rzeczywiście chcą porozmawiać a nie podbić swoje ego, jak to oni mają rację.
@KlonaZepan Real nie leży w meritum sprawy. A Laporta GADAŁ o Realu ponieważ BYŁ PYTANY o Real. Tak to jest w konferencjach prasowych. Gdyby był pytany o pączki z marmoladą to by przez godzinę gadał o pączkach z marmoladą.
Dla dziennikarzy liczy się klikalność artykułu i nie ma to jak uzyskanie kąśliwej wypowiedzi prezesa na temat odwiecznego rywala. Dosłownie przez 3 minutami na fb wyświetlił mi się z polecenia artykuł "Laporta atakuje Real Madryt!: Real jest faworyzowany przez sędziów". Absolutnie poza meritum sprawy, ale ludzie bardziej interesuje teatrzyk niż sprawa Barcelony, w której każdy już wydał swój osobisty wyrok, do diabła z dowodami.
Mam radę dla wszystkich którzy dopiero weszli w ten artykuł - nie czytajcie komentarzy pod wątkiem. Jedni nie potrafią czytać ze zrozumieniem (i to tak mocno, że aż boli) a drudzy skupiają się na Realu, który jest tak nieistotny w tym wszystkim, że pokazuje to myślenie tych osób w kategoriach kibicowskich.
Nie podnoście sobie ciśnienia jak ja. Szkoda waszego czasu i zdrowia, przeczytajcie wypowiedzi i sami wyciągnijcie swoje wnioski.
Czyli uważasz, że człowiek który stoi przed wyborem uczciwego zarobienia pieniędzy a np. okradaniem innych ludzi, stosując na nich przemoc fizyczną i wybiera to drugie rozwiązanie jest osobą kompetentną? Super :) Gdyby było więcej takich ludzi w Ameryce w latach 50, z pewnością już dawno by się powybijali, a tak mają tylko feministki i gejów.
Ta myśl nadaje się na śmietnik dla kogoś, kto myśli, że każda myśl pasuje do każdej sytuacji/kontekstu. Wtedy każda myśl kiedykolwiek pomyślana nadaje się na śmietnik. A wtedy już w ogóle lepiej nie myśleć, niż wpadać na takie pomysły, że przemoc to jednak świetne droga dla kompetentnych bo "policjanci muszą eksmitować babkę która nie chce się ruszyć". O czym już pisałem w 1 komentarzu - że nie o to w tym cytacie chodzi.
Kończę wątek. Przeczytaj książkę, warto. Fundacja - Isaac Asimov.
Masz łatwość w szuflatkowaniu ludzi zatem. Wpływ Asimova na literaturę SF a tym samym na dyskurs naukowy jest niepodważalny. Zabrał umysłu mnóstwa czytelników w nieprzebyte rejony spekulacji. Na jego pomysłach wychowało się kilka pokoleń inżynierów, astronomów, fizyków, którzy wybrali swój zawód dlatego, że w latach dziecięcych czytali prozę Asimova. Zdobył 7 prestiżowych nagród Hugo i na zawsze zapisał się w historii jako jeden z trójki największych przedstawicieli Złotego Wieku SF.
0
@MesQueUnClub96 nie podniecaj się tak... Ronaldo to skrzydłowy.
...
;D
0
Odbywają się tu jakieś forumowe gierki, o których nic nie wiem, bo nie przebywam tu w trakcie spotkań. Nie wiem o kogo chodzi, podejrzewam, że za coś wam podpadł.
0
Nie przesadzajcie, dostał za plecy. Nikt by tego z tej pozycji nie trafił.
(nienawidzę Ronaldo).
Tak swoją drogą czy wy też przeczuwacie karne i przestrzelenie Cristiano?
0
Tu macie odpowiedź. O ile mi się wydaje, przepis wciąż jest tak skonstruowany. Wcześniejszy moment filmu również tłumaczy gol ręką Viniciusa z poprzedniego sezonu. Jeśli ktoś czuje się ignorantem, a chciałby przestać to polecam obejrzeć.
0
@agaFCB tutaj niektórzy go nazywali hamulcem i średniakiem e wcześniejszej fazie meczu ;p
0
@NeroTFP1 a nawet trzech!
0
@Firestone Ja trafiam niemal za każdym razem, więc podejrzewam, że jakaś reguła istnieje. Wystarczy trochę tych spotkań oglądać.
Generalnie konfuzja widzów bierze się stąd, że w ostatnim czasie przepisy się zmieniły dwa razy, więc jak ktoś ostatnio żywo był zainteresowany przepisami gdy miał 18 lat i kopał piłkę z kolegami 15 lat temu, to wtedy ma taki mętlik w głowie. Szczególnie często dotyka to też komentatorów sportowych. No i problem się też bierze, że ludzie nie potrafią porównywać sytuacji. Często widzę jak załączają dwa screeny gdzie stosuje się zupełnie inną wykładnię i mówią, że to to samo.
0
@agaFCB połowa forum uważa, że faulował Kross, a druga że Kroos. I weź tu bądź mądry.
0
@TaleOfUs skoro ten jest najbardziej utalentowanym stoperem, to chyba nie jest jednym z wielu?
0
@pato1234 najwięcej przebiegniętych kilometrów ze wszystkich zawodników na boisku.
19
Dziś mija równo 9 lat (co do dnia) od napisania przeze mnie tego posta na fb. Nie ukrywam, uśmiałem się ;p
"Dzisiejsze piękne pożegnanie z Xavim idealnie pokazało, jak wiele znaczy dla niego Barca i jak wiele on znaczy dla Barcy i wszystkich cules. Nasza legenda wróci kiedyś jako trener i powtórzy sukces Guardioli, jestem przekonany :)
GRACIES XAVI! Za wszystkie te lata :)"
0
Nie jestem w temacie, nie sledze sytuacji w grupie. Ktoś mi powie czy w przypadku ewentualnego remisu nie mamy już szans na awans? Słyszałem że trzeba wygrać i z Czechami i Moldawia czy to trochę bardziej skomplikowane?
0
@AduŚ07 Po prostu jest to wyraźny sygnał, że Xavi na nich nie liczy w przyszłym sezonie i idą na sprzedaż. Cóż, życie. Jakoś tą kwotę na transfery trzeba pozyskać.
0
@MOLESTA To Twój pierwszy mecz Realu, przyznaj się :)
0
@VegetaPolska City będzie i tak próbowało zagrać swoje, tak było zawsze z drużynami Pepa. Dużo zależy od tego czy ich ataki skończą się sukcesem i to ustawi mecz w konkretną stronę (czy mecz będzie dalej otwarty czy zamknięty, czy zmuszą Real do podejścia wyżej).
1
@karol130197 " A oni mają na to realny plan. " W tym problem że ich plan jest nierealny. Natomiast jest tam paru gości którzy wiedzą czego definitywnie NIE ROBIĆ z gospodarką. Jeśli ktoś choćby z takich pobudek na nich głosuje to jestem w stanie to zrozumieć.
0
@AmigoBlancos dobre!
0
Widzę, że już się znaleźli tacy, którzy zaczęli postrzegać ten projekcik jako praca zarobkowa. Bo przecież nie można sobie z kumplami pograć w piłkę za symboliczną sumę, bo oglądają mnie miliony na twitchu! Muszę robić coś wyjątkowego!
Pamiętam cudowne czasy gdy chodziło się z kolegami wynajmować halę, trzeba było płacić za to, żebyś mógł wejść i pograć w piłkę. I wszyscy robili to chętnie. A tu są zyski więc podzielcie się, więc dawajcie co moje!
Kasa wszystko psuje w futbolu, nawet tak amatorskim. I nawet tak nastawionym na fun.
Ps. pomysł z piłkę spuszczaną z góry super, jak w Galactic football. Ogólnie gdybym miał więcej czasu to bym się pewnie zainteresował całym wydarzeniem bo fajnie to wszystko wygląda, no ale jednak są priorytety w życiu.
1
@HarveySpecter Podzielę się moją hipotezą na pytanie wyjściowe: fajne dziewczyny zdążyły się wcześniej (gdy były jeszcze młode i głupiutkie) nachodzić z facetami, którzy powierzchownie wyglądali na super partie, a później się okazało, że takie chodzące ideały to zwykle albo mają wysokie mniemanie o sobie (nie ma niczego bardziej odpychającego dla dojrzałych kobiet niż megaloman) albo wykorzystuje (bo on też może mieć kazdą), albo jest zwyczajnie nudny, albo stara się tylko chwilę a później gdy już zdobywa swoją wybrankę to pokazuje swoje "prawdziwe oblicze" (i wybiera np. kolegów niż dziewczynę w 90% przypadków). jednym słowem, że tam w środku jest jednak albo pustka albo cham.
No więc te super dziewczyny, które mogły przebierać w facetach, doświadczone kilkoma takimi "ideałami", nagle spotykają normalsa, który jest po prostu dla niej miły, rozśmiesza ją i wyraźnie widać, że jest z nią, bo czerpie radość z jej towarzystwa. Jest 10 raz lepszy niż Ci wszyscy macho których spotkała wcześniej razem wzięci, wchodzi z takim kolesiem w związek i się okazuje, że jest szczęśliwa.
Nie wiem czy tak to działa ale wiem, że tak było z wieloma z atrakcyjnymi koleżankami które poznałem na studiach. Mogły mieć każdego, ostatecznie większość związała się z normalsami (i pod względem statusu ekonomicznego, i wyglądu). I chyba są szczęśliwe.
Więc może to z tego się bierze - taka życiowa lekcja i szok związany z tym, jak ktoś kto w teorii jest "z niżej ligi od ciebie" nagle okazuje ci dużo uwagi i szacunku. A poza tym dobrze się przy tym kimś czujesz, może mają wspólne tematy rozmów, podobne spojrzenie na świat.
That's my guess. Warto odnotować że to się dzieje dopiero po studiach, gdy ta roszczeniowość wymagań powoli zanika (no i oczywiście mówimy o dziewczynach inteligentnych, bo te głupie zawsze będą miały podejście do faceta jak 20-latki).
13
ciekawy ten pomysł nr 3.
Ogólnie od dawna powinno być tak, że za 0:0 jest 0 punktów. Już widzę te szalone końcówki meczów!
0
@Azrik trochę to przykre
1
"Sofascore wylicza Ter Stegenowi 67 interwencji (13. miejsce w LaLidze), a FotMOB 2,0 interwencji na mecz (19. miejsce w LaLidze)." Według mnie ta jedna statystyka wiele mówi o tym, jak bardzo jest to efekt pracy drużyny. Widziałem bardziej spektakularne sezony bramkarzy, choć nie bili wtedy żadnych drużynowych rekordów, a zdawało się, że bronią dosłownie wszystko. Chociaż nie ulega wątpliwości że to był fantastyczny sezon Ter Stegena i uratował nam mnóstwo punktów w tym sezonie.
0
@yoli Nie masz bladego pojęcia o czym mówisz i jeszcze się tym chwalisz. Mylisz kategorie finansowe. ŁĄCZNY WYNIK FINANSOWY NETTO KLUBÓW. Wynik netto Barcelony to NIE JEST -491 mln bo by już dawno się zamknęli. To nie wynik netto w kategoriach ekonomicznych utożsamia się ze stratą. Nie miałbyś pojęcia gdzie tą kwotę nawet znaleźć w sprawozdaniu finansowym. Ta Twoja "kreatywna księgowość" to dodanie odpowiedniej pozycji w tabelce w sprawozdaniu finansowym każdego klubu.
Otwórz sobie sprawozdanie finansowe Barcelony za rok ubiegły (znajdziesz na stronie oficjalnej) i poczytaj albo nie wypowiadaj się w sprawie w której brak Ci kompetencji.
Trzeba było wziąć przykład z reszty użytkowników i nie komentować rzeczy, na której się absolutnie nie znasz.
0
@brd42 W takim razie masz dziwne poczucie humoru :)
Masz jakiś lepszy pomysł na punkt odniesienia do linii spalonego?
4
Sprawa jest prosta, Dembele to obecnie zawodnik "ponad poziom Barcelony" (sportowo, a już na pewno finansowo) a takich nam potrzeba by wynieść tą drużynę w kryzysie (który nadal trwa, ale niektórzy o tym zapominają).
Obecnie nie stać nas na zawodników na takim poziomie i dlatego jest naszym najważniejszym aktywem. Nadal ma wiele lat gry przed sobą i co roku gdy gra daje mnóstwo siły w ataku. Sprzedaż ponadto wcale nam nie pomoże bo i tak nie będzie można kupować za więcej niż jakiś procent tej ceny, a liczyć na wynalazki też nie ma co - obecnie skauting jest tak rozwinięty że każdy obiecujący piłkarz ofensywny ma nawet zawyżoną cenę ze względu na sam potencjał. Nie kupi się (przy obecnych możliwościach finansowych) lepszego gracza od Dembele.
I mówią to jako ktoś, komu bardzo się nie podobały jego pozaboiskowe zachowania oraz wielokrotnie wypychał go z klubu. Nie jest ważne jak i ile grał 3 lata temu skoro dziś prezentuje na prawdę wartość dodaną.
////
Nie odpowiadam ludziom którzy nie potrafią dyskutować i odnoszą się do mnie personalnie lub na starcie heheszkują z moich poglądów - to tak ostrzegawczo. Odpowiadam tylko tym, co rzeczywiście chcą porozmawiać a nie podbić swoje ego, jak to oni mają rację.
2
@KlonaZepan Real nie leży w meritum sprawy. A Laporta GADAŁ o Realu ponieważ BYŁ PYTANY o Real. Tak to jest w konferencjach prasowych. Gdyby był pytany o pączki z marmoladą to by przez godzinę gadał o pączkach z marmoladą.
Dla dziennikarzy liczy się klikalność artykułu i nie ma to jak uzyskanie kąśliwej wypowiedzi prezesa na temat odwiecznego rywala. Dosłownie przez 3 minutami na fb wyświetlił mi się z polecenia artykuł "Laporta atakuje Real Madryt!: Real jest faworyzowany przez sędziów". Absolutnie poza meritum sprawy, ale ludzie bardziej interesuje teatrzyk niż sprawa Barcelony, w której każdy już wydał swój osobisty wyrok, do diabła z dowodami.
3
Mam radę dla wszystkich którzy dopiero weszli w ten artykuł - nie czytajcie komentarzy pod wątkiem. Jedni nie potrafią czytać ze zrozumieniem (i to tak mocno, że aż boli) a drudzy skupiają się na Realu, który jest tak nieistotny w tym wszystkim, że pokazuje to myślenie tych osób w kategoriach kibicowskich.
Nie podnoście sobie ciśnienia jak ja. Szkoda waszego czasu i zdrowia, przeczytajcie wypowiedzi i sami wyciągnijcie swoje wnioski.
0
@revolution33 dosłownie odpowiedział na każde pytanie dotyczące BEZPOŚREDNIO jego osoby lub FC Barcelony.
0
Czyli uważasz, że człowiek który stoi przed wyborem uczciwego zarobienia pieniędzy a np. okradaniem innych ludzi, stosując na nich przemoc fizyczną i wybiera to drugie rozwiązanie jest osobą kompetentną? Super :) Gdyby było więcej takich ludzi w Ameryce w latach 50, z pewnością już dawno by się powybijali, a tak mają tylko feministki i gejów.
Ta myśl nadaje się na śmietnik dla kogoś, kto myśli, że każda myśl pasuje do każdej sytuacji/kontekstu. Wtedy każda myśl kiedykolwiek pomyślana nadaje się na śmietnik. A wtedy już w ogóle lepiej nie myśleć, niż wpadać na takie pomysły, że przemoc to jednak świetne droga dla kompetentnych bo "policjanci muszą eksmitować babkę która nie chce się ruszyć". O czym już pisałem w 1 komentarzu - że nie o to w tym cytacie chodzi.
Kończę wątek. Przeczytaj książkę, warto. Fundacja - Isaac Asimov.
0
Masz łatwość w szuflatkowaniu ludzi zatem. Wpływ Asimova na literaturę SF a tym samym na dyskurs naukowy jest niepodważalny. Zabrał umysłu mnóstwa czytelników w nieprzebyte rejony spekulacji. Na jego pomysłach wychowało się kilka pokoleń inżynierów, astronomów, fizyków, którzy wybrali swój zawód dlatego, że w latach dziecięcych czytali prozę Asimova. Zdobył 7 prestiżowych nagród Hugo i na zawsze zapisał się w historii jako jeden z trójki największych przedstawicieli Złotego Wieku SF.