@Comentateiro " kibice konkretnego klubu to nie grupa społeczna "
grupa społeczna - jedno z podstawowych pojęć socjologii. Grupa społeczna jest zbiorowością ludzi zespolonych więzią społeczną, przejawiającą się w poczuciu łączności, przynależności grupowej i działaniu na rzecz realizacji wspólnych celów.
W takich chwilach wychodzi, gdy ktoś używa pojęć, których znaczenia kompletnie nie rozumie. A wyłożyć się na tak prostym jest kiepską wizytówką. Potem taki człowiek zgrywa eksperta od wszystkiego oferując takie ciekawostki jak ten post uzależniający wysokości emerytury od ilości posiadanych dzieci.
"Są to raczej nie zbyt mądrzy" - nie jesteśmy w szkole ale nazywając kogoś niezbyt mądrym raczej wysiliłbym się, aby nie zrobić w tym zdaniu błędu z podstawówki.
Czytając Twoje posty (nie traktuj tego jako atak, bardziej jako taki mój strzał o człowieku którego nigdy nie widziałem) wydajesz mi się gościem, który czuje, że jest wysoce inteligentny ale "zbyt inteligentny aby uważać w szkole". Jak to często mówili "zdolny, ale leniwy". Pytanie czy rzeczywiście zdolny. Na pewno nie głupi. Tylko mam jakieś takie doświadczenia, że ludzie epatujący głośno o tym jacy są inteligentni (przebija się to w bardzo wielu wypowiedziach) często nie mają wiele mądrego do powiedzenia. Ale może to mój pech :)
@creativeopinion Ciekawy komentarz. Prawdą jest jednak to, że ten zespół musi tylko wyglądać odrobinę lepiej, a o to nie powinno być aż tak trudno, jest tego materiału ludzkiego zdecydowanie więcej niż w drużynie Rayo. Wygrywać mecze ze słabszymi, poprawić kilka aspektów technicznych i taktycznych, i nikt nie będzie odczuwał wielkiej pustki że skończymy na 4 miejscu w lidze (daj Boże). Obecnie poprzeczka jest zawieszona na prawdę nisko i wierzę, że uda się poprawić kilka elementów które zapewnią nam awans do kolejnej edycji Ligi Mistrzów. Nie będzie o to łatwo niestety ale to już wszystko w rękach Xaviego oraz zawodników.
Przetłumaczyłbym raczej jako "Wiedz, kiedy należy sobie odpuścić". Tekst w stronę Koemana o tym, że należało zejść ze sceny, a nie w stronę Barcelony że powinna go wyrzucić.
@Elvisek idealnie to podsumowałeś. Choć 3-) również uważam za normę. Kiepską normę, ale normę. Taki jest mój typ na dziś. Ale zobaczymy. Kciuki trzymamy :)
@blablak Mnie wkurza, że płacę za ten Eleven miesiąc w miesiąc a połowy spotkań i tak muszę szukać w internecie. Dziś oczywiście klasyk więc mogę sobie oglądać, ale mówię ogólnie.
@killingjoker101 "Jak coś ugramy w LaLidze to super, w LM raczej nie ma co liczyć na cokolwiek, więc się odczepcie i jest git. " Jeśli ktoś na prawdę uważa, że rzeczywistość jest inna, to powinien oglądać więcej europejskiej piłki. To jest zespół, który będzie walczył o 3 miejsce w lidze z Sevillą, a nie o tytuły. Nie mówiąc już o rozgrywkach międzynarodowych. Potrzeba cierpliwości, lat na przebudowę ekonomiczną i sportową. To czysty fakt.
@forest Jako osoba po kierunku Finanse i Rachunkowość powiem, że u kolegi księgowość bardzo dobrze wygląda. Jeden z podstawowych sposób przenoszenia kosztów i przychodów między okresami obrachunkowymi. Nieoczekiwane zyski z tytułu umorzenia kar/prowizji/kosztów nałożonych przez sąd trafią w pozostałe przychody operacyjne (prawdopodobnie, ale nie jestem już od jakiegoś czasu w praktyce). I tak, Neymar te pieniążki musi oddać jeśli się dogadali na umorzenie całości. Niestety nie wiem dokładnie jaki zobowiązania umorzyli bo temat Neymara jest mi już obojętny od jakiegoś czasu.
@donleo12 Jako ekonomista z wykształcenia bardzo proszę - nie mów o sprawach których nie rozumiesz. Finanse indywidualne nie mają nic wspólnego z finansami przedsiębiorstwa.
@tbas Czasem ten argument nie jest taki głupi. Bo jak ludzie, którzy mają zawodowe predyspozycje i know-how pozwalające im w ogóle aplikować na tak wysokie stanowiska mogą nie dostrzegać czegoś, co jest dla Ciebie taką oczywistością :) Raczej mało prawdopodobne. Więc albo wiedzą odrobinę więcej i stąd wynikają ich decyzje, albo Twoje rozumowanie opiera się na niepełnej informacji, albo po prostu byłbyś lepszy na tym stanowisku. Potem przypisujesz tym trzem opcjom prawdopodobieństwo zaistnienia i wychodzą z tak przedszkolnego argumentu dochodzisz do wniosku, że może jednak lepiej się zamknę :P
Ja tak często robię i pozwala mi później nie mówić wielu rzeczy, które mogą wynikać z mojej niewiedzy i przeświadczenia o swojej wszechwiedzy w tematach biznesowych na takim poziomie. Oczywiście czasem i głupek zauważy że kontrakty są za wysokie, jak z Bartka, ale no cóż... tu na szczęście nie trzeba żadnej wiedzy, wystarczy zrobić prostą analizę porównawczą i odpowiedź narzuca się sama.
@Herbert ile to miało być miesięcy od podania się do dymisji Bartomeu do uzyskania gwarancji finansowych przez Laportę? Problemy z głosowaniem w dobie pandemii, procedury itd. Wszystko to się sprowadziła do kilku miesięcy podczas których mieliśmy związane ręce.
Ja chcę tylko powiedzieć jedno ale wpierw zacznę od tego że uważam Bartomeu za największego karalucha jaki miał ten klub. A teraz to co chciałem powiedzieć: gdy wszyscy chcieli przedterminowych wyborów ja nie mogłem uwierzyć że dosłownie nikt się nie zastanawia, w jakim wrażliwym momencie był wtedy klub. W momencie, w którym trzeba było podejmować decyzje, a wszyscy byli przeszczęśliwi na wieść, że przez następne 4 miesiące Barceloną będzie rządzić jakaś Komisja która nie ma żadnych praw do podejmowania instytucjonalnie istotnych decyzji. Gdy trzeba było podejmować istotne decyzje w związku z sytuacją pandemiczną zostaliśmy bez nikogo kto by wprowadzał w życie jakiekolwiek działania minimalizujące straty. Obawiałem się że ten okres karencji będzie fatalny w skutkach i zwraca na to uwagę w tym liście były prezes klubu.
Zastanawiam się jak się to panowanie Laporty ułoży. Wydaje mi się że ten gościu dużo ostatnio się nakłamał, choć to rola polityka. Ciężko będzie ocenić jego początkowy okres na stanowisku bo trudno będzie się rozeznać co jest prawdą a co nie, dużo będzie trzeba zakładać.
Bardzo lubię Aguero ale nie bez powodu w Argentynie nie grał z Leo. Jeśli Aguero nie będzie biegał to 8 biegających zawodników (bramkarza nie liczę) to za mało. W perspektywie obecnej sytuacji dobry i Kun, bo tani i solidny, ale mimo wszystko możecie się zdziwić, jak rzadko będą wychodzić w jednym składzie z Leo na ważniejsze mecze.
@VbamboeB "Szansa 0,41% dalej dsje nam prawdopodobieństwo że może to nastąpić jutro" Zrobiłeś mi tym dzień :D Dziękuję Ci pięknie! Jest szansa, że asteroida która przelatuje w naszej okolicy za 9 lat nagle przyleci jutro xD O Boże aż mnie przepoma zaczęła boleć...
@Bulos11 nie przepisuj Realowi tych 12 punktów. Również grają z Granadą (z którą ciężko się gra), grają z Villarealem, grają z silną Sevillą i ze słabszym Athetliciem który jednak zawsze jest groźny bo mogą wybiegać jedną bramkę.
@Dundersztyc One się stopniowo spłacają, problem polega na tym że bierze się kolejne. Bo trzeba brać kolejne inaczej upadasz. Przedsiębiorstw nie są w stanie zaliczyć strat finansowych kilka sezonów z rzędu. Upadają wtedy. Aby ich nie zaliczać bierze się kredyty ponieważ przy mechanizmie dźwięki finansowej pomnoży się swój kapitał.
Oczywiście Barca nie była dobrze zarządzana ale to nie przez kredyty a przez niegospodarne wydatkowanie.
@Dundersztyc " Skoro cię nie stać to nie kupujesz, dość proste. " Gdyby było takie proste, to mógłbyś iść na specjalistę od finansów. Niestety nie jest takie proste. A dług (z angielskiego debt) to podstawowa forma finansowa działalności wielkich przedsiębiorstw. Istnieje tylko kapitał własny i debt (dług, zobowiązania). Przeczytaj sobie definicję kapitału własnego w internecie i wtedy zrozumiesz, dlaczego kapitał własny nie jest podstawą finansowania przedsiębiorstwa.
@Crakitic "Nie powiesz mi, że za 4 mln Euro piłkarz nie wyżyje przez rok" Żyjesz na kompletnie innym poziomie finansowym i nie potrafisz sobie tych kwot nawet wyobrazić i to powoduje, że piszesz w tym idealistycznym tonie. Tak, wybierając miejsce pracy motywuje nas kasa. To jest praca. Hobby to było na boisku z kumplami, gdy grasz w pierwszej klasie rozrywkowej to jest twój ZAWÓD a to czy lubisz swój zawód czy nie to już dwie inne rzeczy.
@LaSagradaFamilia "Ok, rozumiem że dzieciaki co grają non-stop w FIFĘ, zafascynowani jakimś otwieraniem packów, draftami, sraftami, będą popierać tą SL. Albo Ci, którzy futbol oglądają po kilka razy w miesiącu, kiedy top klub gra z innym top klubem." Upraszczasz. Nie grałem w FIFĘ nawet raz. Oglądam futbolu więcej niż przeciętny widz (nie ograniczam się do Barcelony i potrafię sobie włączyć mecz Villareal z Eibarem). Jestem za Superligą w odrobinę zmienionym kształcie.
Za dyskusję podziękuję bo nie ma to sensu (czytając styl Twoich wypowiedzi). I pozdrawiam nie tylko tych co myślą tak jak ja, Ciebie również. Chciałem Cię jedynie wyprowadzić z błędu. Swoją drogą pewnie kojarzysz Dissblastera, on pod tą kategorię raczej też nie wpada (niedzielnego kibica).
@jordus100 a Ty czekasz z napięciem na zbliżający się mecz z Getafe? bo ja o nim pomyślę na godzinę przez meczem, potem na 90 minut będę o nim myślał (niewykluczone że nie przez całe 90) a potem o nim zapomnę. Więc co to za argument "szybko się znudzi" jak mecze już się nudzą. Na prawdę nie macie nic do stracenia.
@Barcaa12 I to jest piękne. Jak nie jesteś kibicem Juve czy City to sobie puścisz mecz Atletico i Bayernu w tym samym czasie albo Barcelony i United. A jak jesteś kibicem City to sobie obejrzysz ten meczyk z Juve zamiast... Newcastle :D
Nie pierdzielcie mi że suma sumarum emocje będą mniejsze. Gramy za 3 dni z Getafe i każda drużyna z SL byłaby ciekawsza do oglądania (nawet gdyby piłkarze grali bez jednej nogi). I będzie parcie o zajmowanie jak najlepszego miejsca, jeśli byś kiedykolwiek kibicował drużynie ze środka tabeli to byś wiedział że lepiej być na 8 niż 14 miejscu. To może być różnica między dobrym sezonem a poniżej oczekiwań bo jest to wymierny wskaźnik Twoich osiągów w lidze.
0
@Comentateiro " kibice konkretnego klubu to nie grupa społeczna "
grupa społeczna - jedno z podstawowych pojęć socjologii. Grupa społeczna jest zbiorowością ludzi zespolonych więzią społeczną, przejawiającą się w poczuciu łączności, przynależności grupowej i działaniu na rzecz realizacji wspólnych celów.
W takich chwilach wychodzi, gdy ktoś używa pojęć, których znaczenia kompletnie nie rozumie. A wyłożyć się na tak prostym jest kiepską wizytówką. Potem taki człowiek zgrywa eksperta od wszystkiego oferując takie ciekawostki jak ten post uzależniający wysokości emerytury od ilości posiadanych dzieci.
"Są to raczej nie zbyt mądrzy" - nie jesteśmy w szkole ale nazywając kogoś niezbyt mądrym raczej wysiliłbym się, aby nie zrobić w tym zdaniu błędu z podstawówki.
Czytając Twoje posty (nie traktuj tego jako atak, bardziej jako taki mój strzał o człowieku którego nigdy nie widziałem) wydajesz mi się gościem, który czuje, że jest wysoce inteligentny ale "zbyt inteligentny aby uważać w szkole". Jak to często mówili "zdolny, ale leniwy". Pytanie czy rzeczywiście zdolny. Na pewno nie głupi. Tylko mam jakieś takie doświadczenia, że ludzie epatujący głośno o tym jacy są inteligentni (przebija się to w bardzo wielu wypowiedziach) często nie mają wiele mądrego do powiedzenia. Ale może to mój pech :)
0
@Azbest Fakty są takie że jest w złej formie fizycznej i tyle. Nie ma to znaczenia, czy w tej chwili gra w PSG, Barcelonie czy Rakowie Częstochowa.
0
@creativeopinion Ciekawy komentarz. Prawdą jest jednak to, że ten zespół musi tylko wyglądać odrobinę lepiej, a o to nie powinno być aż tak trudno, jest tego materiału ludzkiego zdecydowanie więcej niż w drużynie Rayo. Wygrywać mecze ze słabszymi, poprawić kilka aspektów technicznych i taktycznych, i nikt nie będzie odczuwał wielkiej pustki że skończymy na 4 miejscu w lidze (daj Boże). Obecnie poprzeczka jest zawieszona na prawdę nisko i wierzę, że uda się poprawić kilka elementów które zapewnią nam awans do kolejnej edycji Ligi Mistrzów. Nie będzie o to łatwo niestety ale to już wszystko w rękach Xaviego oraz zawodników.
1
Przetłumaczyłbym raczej jako "Wiedz, kiedy należy sobie odpuścić". Tekst w stronę Koemana o tym, że należało zejść ze sceny, a nie w stronę Barcelony że powinna go wyrzucić.
0
@Elvisek idealnie to podsumowałeś. Choć 3-) również uważam za normę. Kiepską normę, ale normę. Taki jest mój typ na dziś. Ale zobaczymy. Kciuki trzymamy :)
0
@blablak Mnie wkurza, że płacę za ten Eleven miesiąc w miesiąc a połowy spotkań i tak muszę szukać w internecie. Dziś oczywiście klasyk więc mogę sobie oglądać, ale mówię ogólnie.
1
Co oni zrobili z Valencią... wiedziałem, że jest źle, ale że aż tak to się nie spodziewałem.
Polecam filmy Ćwiąkały na temat Valencii.
3
@killingjoker101 "Jak coś ugramy w LaLidze to super, w LM raczej nie ma co liczyć na cokolwiek, więc się odczepcie i jest git. " Jeśli ktoś na prawdę uważa, że rzeczywistość jest inna, to powinien oglądać więcej europejskiej piłki. To jest zespół, który będzie walczył o 3 miejsce w lidze z Sevillą, a nie o tytuły. Nie mówiąc już o rozgrywkach międzynarodowych. Potrzeba cierpliwości, lat na przebudowę ekonomiczną i sportową. To czysty fakt.
1
Zacytuję wam angielskiego komentatora:
"4 minutes? My godness gracious..."
0
@mycha005 dziękuję za doinformowanie mnie :-)
0
@Bobo25 Byłby głupi gdyby wpisywał straty w swój okres a zysk w Bartka :-)
2
@forest Jako osoba po kierunku Finanse i Rachunkowość powiem, że u kolegi księgowość bardzo dobrze wygląda. Jeden z podstawowych sposób przenoszenia kosztów i przychodów między okresami obrachunkowymi. Nieoczekiwane zyski z tytułu umorzenia kar/prowizji/kosztów nałożonych przez sąd trafią w pozostałe przychody operacyjne (prawdopodobnie, ale nie jestem już od jakiegoś czasu w praktyce). I tak, Neymar te pieniążki musi oddać jeśli się dogadali na umorzenie całości. Niestety nie wiem dokładnie jaki zobowiązania umorzyli bo temat Neymara jest mi już obojętny od jakiegoś czasu.
1
@donleo12 Jako ekonomista z wykształcenia bardzo proszę - nie mów o sprawach których nie rozumiesz. Finanse indywidualne nie mają nic wspólnego z finansami przedsiębiorstwa.
0
@bulbo74 fajna mi brzytwa, 500 mln na 2%.
3
@tbas Czasem ten argument nie jest taki głupi. Bo jak ludzie, którzy mają zawodowe predyspozycje i know-how pozwalające im w ogóle aplikować na tak wysokie stanowiska mogą nie dostrzegać czegoś, co jest dla Ciebie taką oczywistością :) Raczej mało prawdopodobne. Więc albo wiedzą odrobinę więcej i stąd wynikają ich decyzje, albo Twoje rozumowanie opiera się na niepełnej informacji, albo po prostu byłbyś lepszy na tym stanowisku. Potem przypisujesz tym trzem opcjom prawdopodobieństwo zaistnienia i wychodzą z tak przedszkolnego argumentu dochodzisz do wniosku, że może jednak lepiej się zamknę :P
Ja tak często robię i pozwala mi później nie mówić wielu rzeczy, które mogą wynikać z mojej niewiedzy i przeświadczenia o swojej wszechwiedzy w tematach biznesowych na takim poziomie. Oczywiście czasem i głupek zauważy że kontrakty są za wysokie, jak z Bartka, ale no cóż... tu na szczęście nie trzeba żadnej wiedzy, wystarczy zrobić prostą analizę porównawczą i odpowiedź narzuca się sama.
0
@Herbert ile to miało być miesięcy od podania się do dymisji Bartomeu do uzyskania gwarancji finansowych przez Laportę? Problemy z głosowaniem w dobie pandemii, procedury itd. Wszystko to się sprowadziła do kilku miesięcy podczas których mieliśmy związane ręce.
0
Ja chcę tylko powiedzieć jedno ale wpierw zacznę od tego że uważam Bartomeu za największego karalucha jaki miał ten klub.
A teraz to co chciałem powiedzieć: gdy wszyscy chcieli przedterminowych wyborów ja nie mogłem uwierzyć że dosłownie nikt się nie zastanawia, w jakim wrażliwym momencie był wtedy klub. W momencie, w którym trzeba było podejmować decyzje, a wszyscy byli przeszczęśliwi na wieść, że przez następne 4 miesiące Barceloną będzie rządzić jakaś Komisja która nie ma żadnych praw do podejmowania instytucjonalnie istotnych decyzji. Gdy trzeba było podejmować istotne decyzje w związku z sytuacją pandemiczną zostaliśmy bez nikogo kto by wprowadzał w życie jakiekolwiek działania minimalizujące straty. Obawiałem się że ten okres karencji będzie fatalny w skutkach i zwraca na to uwagę w tym liście były prezes klubu.
Zastanawiam się jak się to panowanie Laporty ułoży. Wydaje mi się że ten gościu dużo ostatnio się nakłamał, choć to rola polityka. Ciężko będzie ocenić jego początkowy okres na stanowisku bo trudno będzie się rozeznać co jest prawdą a co nie, dużo będzie trzeba zakładać.
1
Macie ze swoimi kolegami z pracy grupę na social mediach? Pamiętajcie, że właśnie założyliście sektę.
1
@Alustic wybacz, musiałem przeoczyć oficjalkę :)
1
Bardzo lubię Aguero ale nie bez powodu w Argentynie nie grał z Leo. Jeśli Aguero nie będzie biegał to 8 biegających zawodników (bramkarza nie liczę) to za mało. W perspektywie obecnej sytuacji dobry i Kun, bo tani i solidny, ale mimo wszystko możecie się zdziwić, jak rzadko będą wychodzić w jednym składzie z Leo na ważniejsze mecze.
1
@VbamboeB "Szansa 0,41% dalej dsje nam prawdopodobieństwo że może to nastąpić jutro" Zrobiłeś mi tym dzień :D Dziękuję Ci pięknie! Jest szansa, że asteroida która przelatuje w naszej okolicy za 9 lat nagle przyleci jutro xD O Boże aż mnie przepoma zaczęła boleć...
0
@forest rozgrywki które nieautoryzuje UEFA. Takie jak superliga.
Mecze towarzyskie nie są do nich zaliczane.
5
@Bulos11 nie przepisuj Realowi tych 12 punktów. Również grają z Granadą (z którą ciężko się gra), grają z Villarealem, grają z silną Sevillą i ze słabszym Athetliciem który jednak zawsze jest groźny bo mogą wybiegać jedną bramkę.
0
@Dundersztyc One się stopniowo spłacają, problem polega na tym że bierze się kolejne. Bo trzeba brać kolejne inaczej upadasz. Przedsiębiorstw nie są w stanie zaliczyć strat finansowych kilka sezonów z rzędu. Upadają wtedy. Aby ich nie zaliczać bierze się kredyty ponieważ przy mechanizmie dźwięki finansowej pomnoży się swój kapitał.
Oczywiście Barca nie była dobrze zarządzana ale to nie przez kredyty a przez niegospodarne wydatkowanie.
0
@Dundersztyc " Skoro cię nie stać to nie kupujesz, dość proste. " Gdyby było takie proste, to mógłbyś iść na specjalistę od finansów. Niestety nie jest takie proste. A dług (z angielskiego debt) to podstawowa forma finansowa działalności wielkich przedsiębiorstw. Istnieje tylko kapitał własny i debt (dług, zobowiązania). Przeczytaj sobie definicję kapitału własnego w internecie i wtedy zrozumiesz, dlaczego kapitał własny nie jest podstawą finansowania przedsiębiorstwa.
0
@Crakitic "Nie powiesz mi, że za 4 mln Euro piłkarz nie wyżyje przez rok" Żyjesz na kompletnie innym poziomie finansowym i nie potrafisz sobie tych kwot nawet wyobrazić i to powoduje, że piszesz w tym idealistycznym tonie.
Tak, wybierając miejsce pracy motywuje nas kasa. To jest praca. Hobby to było na boisku z kumplami, gdy grasz w pierwszej klasie rozrywkowej to jest twój ZAWÓD a to czy lubisz swój zawód czy nie to już dwie inne rzeczy.
2
@LaSagradaFamilia "Ok, rozumiem że dzieciaki co grają non-stop w FIFĘ, zafascynowani jakimś otwieraniem packów, draftami, sraftami, będą popierać tą SL. Albo Ci, którzy futbol oglądają po kilka razy w miesiącu, kiedy top klub gra z innym top klubem." Upraszczasz. Nie grałem w FIFĘ nawet raz. Oglądam futbolu więcej niż przeciętny widz (nie ograniczam się do Barcelony i potrafię sobie włączyć mecz Villareal z Eibarem). Jestem za Superligą w odrobinę zmienionym kształcie.
Za dyskusję podziękuję bo nie ma to sensu (czytając styl Twoich wypowiedzi). I pozdrawiam nie tylko tych co myślą tak jak ja, Ciebie również. Chciałem Cię jedynie wyprowadzić z błędu. Swoją drogą pewnie kojarzysz Dissblastera, on pod tą kategorię raczej też nie wpada (niedzielnego kibica).
0
@FvZ89 Na oglądaniu skrót 5-10 minut nie zarobisz, a więc nie przyniesiesz korzyści klubowi.
0
@jordus100 a Ty czekasz z napięciem na zbliżający się mecz z Getafe? bo ja o nim pomyślę na godzinę przez meczem, potem na 90 minut będę o nim myślał (niewykluczone że nie przez całe 90) a potem o nim zapomnę. Więc co to za argument "szybko się znudzi" jak mecze już się nudzą. Na prawdę nie macie nic do stracenia.
0
@Barcaa12 I to jest piękne. Jak nie jesteś kibicem Juve czy City to sobie puścisz mecz Atletico i Bayernu w tym samym czasie albo Barcelony i United. A jak jesteś kibicem City to sobie obejrzysz ten meczyk z Juve zamiast... Newcastle :D
Nie pierdzielcie mi że suma sumarum emocje będą mniejsze. Gramy za 3 dni z Getafe i każda drużyna z SL byłaby ciekawsza do oglądania (nawet gdyby piłkarze grali bez jednej nogi). I będzie parcie o zajmowanie jak najlepszego miejsca, jeśli byś kiedykolwiek kibicował drużynie ze środka tabeli to byś wiedział że lepiej być na 8 niż 14 miejscu. To może być różnica między dobrym sezonem a poniżej oczekiwań bo jest to wymierny wskaźnik Twoich osiągów w lidze.