Herbert
Dołączył/a: sierpień 2020
7 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@mm1986 Na to wychodzi. Przecież dopiero co był mecz z Sevillą i aż byłem w szoku, jak w kilkanaście dni można przejść z takiego kotła do takiej ciszy.
1
@stepkovski Dlatego trzeba raczej założyć, że to bzdury mające przykryć niefunkcjonalność systemu sprzedaży. Chyba nikt w to nie wierzy.
1
@MatiFCB2000 No ale tych różnych egzotycznych przybyszy też nie brakowało na trybunach, było ich widać. Nie byli to raczej zakamuflowani kibice Eintrachtu, nie byli to też chyba zakamuflowani socios. :)
Swoją drogą nie wiem, skąd klub, nie sprzedając nawet biletów imiennych, nagle stwierdza, że 100% tej czy innej puli kupuli akurat kibice Eintrachtu. Skąd wiedzą, że jakiś koleś XYZ albo inny ABC jest kibicem Eintrachtu? Wygląda mi to na nieudolną akcję maskowania ewidentnych wad systemu sprzedaży.
0
@adi7adi8 Może nie zdążyli. ;)
3
@Sulimo Wiesz, tylko nie oddzielisz nijak tych, którzy faktycznie nie mogli się pojawić na meczu, od tych, którzy sprzedali to z czystej chciwości.
Swoją drogą jednej rzeczy nie rozumiem – czy wszystkie miejsca zajmowane przez karnetowiczów i niewykorzystane przez nich nie powinny trafiać do puli klubu i to nie klub powinien je sprzedawać? Bo wychodzi na to, że sprzedają je też bez pośrednictwa klubu. A to już jakiś żart.
0
Przepraszam, czyli ci różnej maści Azjaci i inni egzotyczni przybysze bez koszulek Eintrachtu to z jakiej niby puli mieli bilety? Z udostępnionych karnetów? Z zaproszenia UEFY? Czy jeszcze z jakiejś innej mafii?
7
Kurza twarz, teraz doczytałem, że bilety imienne byłyby „uciążliwe dla socios”. Ja pierniczę, co to jest za cyrk. Banda leni i obiboków.
1
@mm1986 Coś w tym jest, ale oni nawet nie potrafili jakoś choćby w małym stopniu zaklaskać czy zakrzyczeć kibiców Eintrachtu gwiżdżących przy rozgrzewce. To jest dramat.
1
@ToreTToOO Pewnie było jeszcze jakieś inne POTĘŻNE zabezpieczenie w stylu kodu CAPTCHA. :P
2
@JarekS Aż mam wrażenie, że Laporta chciałby nas przekonać, że wszyscy ci Niemcy mieli bilet na trzeci poziom, a później „nielegalnie” wchodzili gdzie indziej. Ale może ugryzł się w język, bo to byłaby żenada podobnego kalibru...
8
@Elvisek Kiedy ten nowy będzie jeszcze większy. ;)
0
@Rust_Cohle Na razie powiedział, że zareaguje. Dobrze, tak powinno być, ale poczekajmy. Młyny w FC Barcelonie mielą czasem bardzo wolno.
0
@Scross Nie no, pytanie było ogólne, nie do Ciebie. I też w sumie nigdzie Cię nie skrytykowałem. :)
0
@Scross No to skoro i tak muszą poświadczyć swoją tożsamość przy nabywaniu karnetów/biletów, to dlaczego nie jest to na nich później napisane? I dlaczego bilety nie są imienne też dla wszystkich innych?
Toż u nas trzeba spisać dane wszystkich kibiców gości w „klatkach” na poziomie jakiejkolwiek imprezy masowej (czyli czasem nawet w okręgówce), a tam cyrk.
Pewnie jeszcze nawet ci kupujący za pośrednictwem Eintrachtu z oficjalnej puli dla gości nie byli do zidentyfikowania. Nie do wiary.
0
Nie no, przecież zaraz Laporta nas przekona, że wszyscy kibice Eintrachtu siedzieli tylko na trzecim poziomie. :P
0
„Mimo to na stadionie było około 20 tysięcy wolnych miejsc, choć bilety nie były już dostępne w sprzedaży, co dobrze pokazuje, jak fatalnie zaplanowany jest cały system”.
No tu już zostaje tylko XDDD.
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
0
@Donio Bo tam się niby nic złego nie dzieje. Ale przecież nie tylko po to są bilety imienne, bo coś się złego dzieje... Chyba ich to przerasta.
Chociaż w sumie jak na własne oczy zobaczyłem bramy wejściowe na Camp Nou, które u nas nie spełniłyby chyba wymogów I ligi, a kasy przy stadionie przypominają – z całym szacunkiem – chlewiki lub kurniki, i to z czasów generała Franco, to mnie już nic nie dziwi.
0
No i trzeba przypomnieć jedno. To jest mimo wszystko nie do wiary, że 20–30 tysięcy przyjezdnych jest w stanie zagłuszyć 50–60 tysięcy miejscowych. Ja wiem, że różni „przypadkowi” ludzie trafiają się na takich meczów, a stadion to w Katalonii teatr, ale bez jaj! Nawet ambicji zagłuszyć gości nie mają.
0
@rafa324 Jakość kontroli na bramkach to akurat była raczej niezła, nikt chyba z tasakiem czy pistoletem nie wszedł. A doniesień o wchodzeniu kibiców Eintrachtu na lewych biletach chyba nie ma.
3
„Jako rozwiązanie przedstawia możliwość sprzedaży biletów imiennych”.
To jest jakiś żart. W Polsce bilety imienne na mecze piłki nożnej reprezentacji Polski, Ekstraklasy, I ligi czy nawet niżej są imienne od kilkunastu lat!
Tym gościom trudniej byłoby kupić bilet na mecz Sokoła Ostróda niż na największym stadionie Europy w jednym z największych klubów świata. To jest kpina.
0
@Moov Nawet tych pięć tysięcy zrobiłoby to bez problemu, o ile nie byłoby do jakiejś hiperaktywności reszty stadionu.
5
Chłopie, tak byli wycofani, że ruszyli na was od pierwszego gwizdka, a trzy minuty nie minęły i sam się pogubiłeś...
Nie biliście głową w mur przez większość meczu, bo nie było muru.
0
A my się dziwimy, że jakiś śmieszny procent socios przychodzi na zgromadzenia...
3
„Oni zaatakowali w odpowiednim momencie” – w odpowiednim, rzeczywiście. Ten moment trwał tak gdzieś od 1. do 80. minuty.
Pieprzy jak potłuczony, brutalnie mówiąc, ale dziękuję mu za wolę walki.
0
@OsamaDembele No, Xavi faktycznie maczał w tym palce. Chyba jedząc falafela w Katarze. :P
0
@Colin94 Pewnie chodzi o jakiś zamknięty system internetowy dla socios, ale zabrzmiało to tak, jakby w Hiszpanii mieli jakiś intranet na wzór z Korei Północnej, niedostępny dla chamów z Frankfurtu. :P
2
@OsamaDembele Xavi to takiego Lewandowskiego ma rozpracowanego pewnie bardziej niż każdy z nas tutaj. Tylko nie chce opowiadać więcej o cudzych zawodnikach. I bardzo dobrze.
1
To jest czasem niewiarygodne, jak mało tamtejsi pismacy pytają trenerów o sam mecz i samą grę.
A powody są pewnie dwa:
1) to się nie sprzedaje (albo gorzej sprzedaje),
2) sami niewiele o tym wiedzą.
A szkoda, bo Xavi umie o samej grze sporo i sensownie opowiedzieć. Ogólnie za mało już piłki w piłce...
2
@MesQueUnClub_87 Jednak Messi nie ma aż tak wydłużonej czaszki, ale coś w tym jest. ;)