Herbert
Dołączył/a: sierpień 2020
7 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@Rifek Jednak nie, ale tego raczej nie wiedzieli. ;)
0
Nie spodziewałbym się, że nie pojedzie akurat Lewandowski (tak naprawdę to jedyny nominowany za grę w Barcelonie, bo przecież nie Gundogan).
0
@4Fabregas4 W ogóle sam krzyk i ryk o nagrody indywidualne w sporcie drużynowym, jakim jest przecież piłka nożna, przechodzi w dzisiejszych czasach ludzkie pojęcie.
Ale to trochę pokłosie tego, że chyba nigdy w historii nie było takiej skali fanatycznego wręcz kibicowania konkretnym zawodnikom, a niekoniecznie klubom.
3
A mnie się nie podoba w ogóle samo to, że wszyscy trąbią o zwycięzcy przed galą Złotej Piłki. Pismacy zabierają nam już ostatnie resztki tajemniczości i oczekiwania na coś, co wcale nie wydaje się takie pewne. Jakiejś „magii” w tym brakuje. Nawet wygląd pieprzonych koszulek znamy grubsza na pół roku czy już nawet rok przed ich wypuszczeniem do sklepów.
Po co to wszystko? Przynajmniej wyników meczów nie znamy jeszcze przed...
1
@daniel32778 Piqué to pewnie by się obraził, ale za nazwanie go Hiszpanem. :P
0
Tak szczerze Xavi powinien mieć zero kontaktu z jakimkolwiek piłkarzem rywala. I każdy inny spoza boiska też. Jestem zdumiony, że nie dostał za te „porady” dla Viniciusa kartki, znowu by biadolił, jak to go sędziowie prześladują.
1
@krajana Nie dość, że organizuje je klub, to jeszcze niemal zawsze wypuszcza jej kształt przed meczem do prasy. Trudno pojąć.
0
@Iniesta997 Nie wiem, bo po prawdzie średnio mnie to ciekawi, zwłaszcza że niemal zawsze widzimy to samo. Wiem za to, że niestety mało który klub ma przypietą łatkę treningów na śmiesznym poziomie intensywności.
0
„W przypadku Pedriego mamy timing, który uznaliśmy za odpowiedni, absolutnie szczerze. Wyznaczyliśmy pewne terminy i są one dokładnie dotrzymywane. Miał wrócić właśnie w tym tygodniu”.
Raczej głodne kawałki, ale tych na konferencjach Generała nie brakuje. :)
0
@Iniesta997 Widocznie w klubie nikomu wizerunek takich trochę leniuszków truchtających i kopiących sobie w dziadka nie przeszkadza. ;)
0
@Iniesta997 To mogliby pokazać cokolwiek więcej z tych pozostałych 95%. Raczej tam technologii NASA nie ma, żeby trzeba było coś wielkiego ukrywać. ;)
0
@VanBarca A widziałeś w ostatnich miesiącach kogoś innego, kto tyle opowiada o sytuacji finansowej i możliwościach transferowych Barçy? Rzecznik jak malowany. :)
0
Ja jestem przede wszystkim w szoku, że w ogóle istnieje obecnie w klubie ktoś taki jak rzecznik prasowy. W Polsce widocznie mamy inne rozumienie rzecznika prasowego, bo prostu tutaj wypowiada się w imieniu klubu (jak to rzecznik).
Tym bardziej nie wiem, co robi w takim razie pan Miquel jako ZASTĘPCA rzecznika, a i tak mam wrażenie, że rzecznikiem prasowym Barcelony jest od ładnych paru miesięcy Javier Tebas.
1
„AS”: De Jong i Lewandowski nie mogą doczekać się gry i przyjmą zastrzyki bez wahania
„Sport”: Żadnych zastrzyków, Lewandowski się tym brzydzi
„MD”: Będą zastrzyki, ale nie teraz, tylko w przerwie zimowej, i nie przeciwbólowe, tylko szczepienie przeciw grypie
„Marca”: W biurach Barcelony mówi się, że klubu nie stać na strzykawki
I wszyscy zadowoleni, medialny cyrk w pełni. :)
0
„Prawdopodobnie wystarczy jej do tego remis z Szachtarem. Wtedy Ukraińcy będą tracić do Blaugrany sześć punktów, ale będą mieli gorszy bilans bramkowy, więc nie dogonią już ekipy Xaviego”.
Nie do końca. Wtedy decyduje bilans meczów bezpośrednich z Szachtarem, oczywiście też korzystny dla Barçy (zwycięstwo i remis).
0
No jak, przecież któryś tam pismak z pełnym przekonaniem niedawno pisał, że jednak ma to być Sánchez Martínez. Jak mógłbym mu nie wierzyć? :)
1
„Wewnętrznie Barça skrytykowała słowa Campsa” – to znaczy co? Laporta skrytykował go w klubowym radiowęźle? :P
0
Zarąbiste dochodzenie „Sportu”, Sherlock Holmes chowa się ze wstydu!
„(...) biorąc pod uwagę, że jest kontuzjowany od dwóch miesięcy” – brejking nius na stałym poziomie miejscowych gazetek. :)
2
@kanver_ Któryś pismak to tam swego czasu bajdurzył nawet, że wróci na przełomie... września i października.
0
Jakim cudem miałby grać z Athletikiem, kiedy nawet nie trenował z drużyną? Jak ma grać z Szachtarem, kiedy nawet... nie trenuje z drużyną?
Już nawet nie wiem, kto sobie bardziej jaja robi – pismacy czy sztab...
21
Największym problemem jego sprawy jest to, że trybuny robiłyby mu pod górkę nawet wtedy, gdyby był biały jak koszula wyprana w Perwollu. Niestety jest prawdopodobnie zbyt ograniczony, żeby to zrozumieć.
Kolor skóry to „tylko” jakiś mały strumyk benzyny do ognia, który sam rozpala.
8
Czy naprawdę niektórzy nie mogliby przyjąć już do wiadomości, że za tej dziwaczny gest Lewandowski dostał DWA mecze zawieszenia (minimalną karę zresztą), a nie trzy? Trzeci dostał z automatu za wylot z boiska po dwóch żółtych kartkach.
To naprawdę nie jest tak, że jak coś będą powtarzać setki razy, to stanie się to prawdą...
0
@Marjando No to właśnie o tym piszę, że przy odwołaniu wchodziło w grę tylko anulowanie kary w całości, bo zmniejszyć się już jej nie dało. ;)
0
To już byłoby mistrzostwo świata, gdyby tamtejsi sędziowie, mając jeszcze więcej ludzi i sprzętu, kompromitowaliby się do tego stopnia. :P
3
@Marjando Ale Lewandowski dostał minimalną karę, jak mieli mu ją zmniejszyć? Mógł nie dostać jej wcale, ale kiedy dostał, to i tak minimalną.
0
@OldMc84 No właśnie, a w klubie protokół widzieli, taka jest różnica...
1
@OldMc84 No jak od czego? Od samej kary za gesty. Przecież wiadomo, że czasem odwołujesz się w najbardziej nawet beznadziejnych sprawach.
0
A Pedro González López, znany szerzej jako Pedri? W piwnicy go trzymają czy znowu idzie jak po grudzie z tą nieszczęsną rehabilitacją, tak jak znowu sztab medyczny przestrzelił z prognozą co do jego powrotu?
Momentami aż można zapomnieć, że ktoś taki jest w kadrze. Powrót Pedriego na horyzoncie, tylko w miarę zbliżania się do horyzontu ten się przecież oddala...
0
Każdy ma swojego Mekambe. :)
6
Parę lat temu obawiałem się, że czeka go za jakiś czas raczej Real Oviedo czy Tenerife. U Arabów przynajmniej ustawiłby się finansowo jak trzeba.
Cóż, organizm powiedział „nie” i niestety musi się z tym pogodzić. A czy głowa nie dojechała, to już niech każdy ocenia sam.