0

@Dalhi Wątpię, żeby zarząd zdecydował się na wyrzucenie Xaviego przed czerwcem, skoro zadeklarował, co zadeklarował. W zasadzie Generał trochę zaszachował Laportę – jeśli zakładamy, że to decyzja Xaviego, a nie zarządu (można mieć wątpliwości).

Dlaczego? Bo ryzykują, że przy takiej akcji Xavi poczuje się oszukany i jeszcze może się rozmyślić, czy nie walczyć o pieniądze za ostatni rok kontraktu. Zupełnie zresztą bym się nie dziwił.

26

I tak to powinno wyglądać, a nie taka „charyzma” i „decyzyjność”, jaką wykazał sędzia meczu Real – Almería, który dał się totalnie zagadać podwójnemu Hernándezowi...

VAR ma być narzędziem i pomocą sędziego, a nie rozdającym karty.

0

@AlvaroHanso Proszę zatem o oświecenie, czego nie zrozumiałem w tym, że zdecydował się ogłosić swoją decyzję mediom, a nie podopiecznym. Widocznie mój ciemny umysł takich zawiłości nie przeskoczył...

0

@Emhyr Tyle że piłka wtedy... nie wraca na boisko, tylko cały czas w nim jest. ;)

1

„Nie powiedziałem zawodnikom, porozmawiam z nimi jutro”.
Jestem święcie przekonany, że żaden z zawodników nie dowie się o tym aż do jutrzejszego treningu.

Nie no, ręce opadają, Generale, szkoda się tak wygłupiać. Aż się przypomina radiowy wywiad z Borim Fatim, co to Ansu nie wiedział, jakie jego tatuś wygaduje głupoty, bo jest w innej części domu i śpi. To jest tego typu poziom absurdu.

3

@szyper Być może w szatni nie znał jeszcze swojej decyzji, tylko dowiedział się o niej od Laporty. :P

0

To jest w sumie taki moment i takie okoliczności, że nie wiem, czy Generał nie wybrał... najgorszego rozwiązania.

Nadal „grzechem pierworodnym” pozostaje sama decyzja o przedłużeniu kontraktu z Xavim do 2025 roku, nie rozumiałem jej wtedy i nie zrozumiem już chyba nigdy. Ona tylko umocniła go w przekonaniu, że jest właściwym człowiekiem na właściwym miejscu niezależnie od tego, czy drużyna będzie w stanie nawiązać do wyników z poprzedniego sezonu.

0

@FioletoweOczy Przecież kontrakt ma jeszcze na półtora roku, we wrześniu przedłużali do czerwca 2025. :)

1

Myślę, że rozwiązaniem jest zjednoczenie bardziej niż kiedykolwiek i całkowite zwarcie szeregów. ZAWSZE działa, nie kłamię!

1

@Kazragore No to właśnie tym bardziej powinien dać sobie siana. Nie dość, że idzie pewnie na jakiś rekord kartek w sezonie spośród trenerów w tej lidze, to jeszcze „w emocjach” szuka kamery, żeby do niej pogadać. Ręce opadają.

0

Coś się tam bramkarze rozmnożyli na ławce Barcelony. :P

0

@MaFCB Już nieraz o tym mówił. ;)

0

@mvks Wywiadu z Xavim to akurat nie było chyba od miesięcy. To konferencja prasowa przecież. ;)

0

I jego Xavi zajechał, ostatnio miał serię sześciu rozegranych meczów z rzędu...

0

„Było tylko kilka urazów mięśniowych”.

Hmm, Pedri i Martinez po dwa razy, Balde, Araujo, Raphinia, Wielki Dżoker, coś tam chyba Christensen (nie wiadomo co, klub wstydzi się podać publicznie). Jeśli uznamy, że „kilka” to mniej niż dziesięć, to może i tak...

0

Im więcej Xavi mówi, że zlewa krytykę i niech sobie gadają, bo on w sumie się tym nie przejmuje, tym bardziej... jęczy i biadoli. Żal mi go momentami.

„Gdybyśmy awansowali do następnej rundy, mówilibyśmy, że Barça wraca” – no, może jacyś tajemniczy „wy” byście to mówili. Pewnie ma na myśli sztab, ewentualnie drużynę, bo nie wiem naprawdę, kto inny mógłby walnąć „Barça wraca” po pokonaniu Athleticu Bilbao. Żyje niestety Generał w swojej oblężonej twierdzy, „niekochany” i „niezrozumiany” przez świat.

0

@filipeq Tak po prawdzie to o tym jest też w samym artykule. ;)

1

@filipeq Obaj finaliści Pucharu Króla, mistrz i wicemistrz ligi.

0

@Maker0 Czego w sumie się spodziewać po RFEF i ich przepisach, kiedy nawet... zdobycie gola uważają za nienaturalną przerwę w grze i każą za to doliczać czas? Tam myślenie chodzi dziwnymi ścieżkami...

9

Grunt, że Cancelo był brany pod uwagę do występu w finale Superpucharu Arabii. Dwanaście dni temu.

1

@filipeq Nie ma gwarantowanego miejsca dla obrońcy Superpucharu.

5

@Tridente2015 Po prawdzie jak dla mnie większość rezerwowych powinna rozgrzewać się przez całą drugą połowę. Bo dlaczego właściwie nie?

0

@Rifek Ewentualnie też.

1

Myślałem, że wystawili coś na WOŚP, a tu potężny gest, bo poszli na meczyk. :P

1

I bardzo dobrze, od tego w sumie między innymi jest.

Inna sprawa, że ten przepis jest absurdalny. Rozumiem, że RFEF chce uniknąć totalnej olewki przez wystawienie de facto drugiego składu (zwłaszcza gdyby istniały nadal rewanże we wczesnych rundach PK).

Ale dlaczego obowiązuje to nadal po czerwonej kartce? Wychodzi na to, że czerwona dla gracza drugiego zespołu jest mniej warta niż ta sama czerwona dla zawodnika pierwszego zespołu. Czemu to ma niby służyć?

Przykładowo w Pucharze Polski jest obowiązek wystawiania co najmniej jednego młodzieżowca. Ale jeśli będzie musiał zejść z czerwoną lub z kontuzją, to nikt nie musi nagle zdejmować z boiska seniora, żeby zrobić miejsce dla kolejnego młodzieżowca, byle limit spełnić...

0

@Barcelonista94 Hmm, Balde w ogóle nie pojechał do Barbastro, za to tam grał właśnie Fort...

0

Nie wiem, czy towarzysze z RFEF orientują się w temacie, ale sędziów na mecze międzynarodowe wyznacza się z co najmniej kilkudziesięciu krajów.

Z tym „punktem odniesienia” nie rozpędzałbym się, zwłaszcza że gdyby Hiszpania nie stała tak wysoko piłkarsko, to pewnie z nominacjami dla tamtejszych „potężnych” arbitrów byłoby trochę trudniej...

16

Teraz nie można zajechać Forta, więc... szykuj się, Wielki Dżokerze Sergiuszu Robercie!

1

„Wtedy można było jednak założyć, że Komitet Techniczny Arbitrów już wcześniej podjął decyzję w tej sprawie i po prostu ogłosił ją w niefortunnym czasie”.

Nie no, bez jaj. Sędziego VAR tym łatwiej wymienić w razie potrzeby, bo przecież operuje z siedziby RFEF, a nie ze stadionu. Po prostu uznali, że wszystko cacy.

0

Tradycyjne „nieścisłości” między pismakami, z których żaden i tak nie był na miejscu zdarzeń. :)

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?