0

@okiemtypera_lucaxx95 Generalnie można przed każdym sezonem zakładać, że Real wygra ligę mistrzów i rzadko się mylić. Natomiast po cichu liczę, że finał z nami to trochę inna sytuacja, a wyniki z tego sezonu napawaja optymizmem.

2

Nadmiar czasu i wyobraźni pozwolił mi "wywróżyć" cały scenariusz na LM:
- 1/8
PSG - Liverpool (+)
Brugge (+) - Lille
Real (+) - Leverkusen
PSV (+) - arsenal
BVB (+) - aston Villa
Bayern - atletico (+)
Feyenoord - Inter (+)
Benfica - Barcelona (+)
- 1/4
Liverpool (+) - Brugge
Real (+) - PSV
Barcelona (+) - BVB
atletico (+) - Inter
- 1/2
Liverpool - Real (+)
Barcelona (+) - atletico

Finał LM z Realem, finał PK z Realem. Kończymy sezon z 4 trofeami, 5x pokonujac Real, z czego 3x w finałach. Jeśli to nie jest scenariusz, po którym budzę się i mam pościel do przebrania, to sam już nie wiem co więcej da się wymyślić.

1

@esem91 Irytacja dość zrozumiała, widząc indolencję i zmeczenie Yamala i Raphini w dzisiejszym meczu.

0

Don Pedro, Inigo i Polacy ze sporym wpływem na wynik. Mamy opcje do rotacji w obronie i szczególnie w pomocy, martwi natomiast atak. Mecz jak dziś, gdy Raphinia i Yamal są mało skuteczni, a na ławce Torres jako jedyny wartościowy zmiennik, reszta to jedynie półśrodki - nieograny Fati czy Victor lub kombinacje z Ferminem/Olmo na alternatywnych pozycjach. Kiepsko to wygląda w perspektywie wciąż jeszcze długiego sezonu.

0

@Chada A, to inna rozmowa. Ja z kolei lubię jak trochę się podpiecze i jest ciut chrupiące.

0

@Chada Niby fajna, ale prosciutto dałbym jeszcze przed upieczeniem, i w mniejszych kawałkach dla wygody.

1

@Batys Z perspektywy stwierdzam (nic odkrywczego), że wszystko zależy od podejścia do uzależniajacej kwestii - oczywiście mówię tu o psychicznym, bo fizyczne to inna kwestia.
Tak długo jak ktoś ma pieniadze i nie traktuje zakładów jako potencjalne czy jedyne źródło zarobku, tylko chwilowa przyjemność, to nie powinien mieć problemu.
Podobnie sytuacja ma się z każdym uzależnieniem. Sa badania pokazujace, że u pacjentów onkologicznych, nawet długie używanie opioidów nie powoduje uzależnienia psychicznego - znika źródło bólu = znika potrzeba (psychiczna) brania leków (konieczne jak zawsze jest odpowiednie odstawienie leków, a nie "cold turkey").
Pewnie dałoby się to podpiać pod absolutnie każde potencjalne uzależnienie - każdy robi zakupy z konieczności, czasem dla przyjemności, ale problem pojawia się, gdy dla kogoś "szał zakupowy" staje się sposobem na radzenie sobie ze stresem itd.

a co do samej bukmacherki - jest bardzo specyficzna. Oczywiście jest to hazard i ogromny wpływ ma tu przypadek i szczęście jak w każdym hazardzie, ale mimo wszystko ma się to przekonanie, że przecież znam się na piłcę, wiem co robię, mam duże prawdopodobieństwo trafić, bo zakłady sa bardzo zerojedynkowe (wygra/przegra/zremisuje, więcej albo mniej bramek niż x itd.). Więc na emocje z samego hazardu jeszcze nakłada się przekonanie, że wiem co robię, mam ogromny wpływ na wynik kuponu itd.

2

@Bykunn Bez jaj. Zarówno w liceum, jak i wśród dorosłych ludzi, w żartach i w odpowiednich okolicznościach takie górnolotne rozmowy ani nie powinny szokować, ani wielce oburzać. Inaczej wypowiadamy się w profesjonalnym środowisku, a inaczej wśród znajomych.
I tutaj jest pies pogrzebany - Bellingham nie jest zwykłym chłopem na orliku, kopiacym piłkę z kolegami dla przyjemności. Piłka to olbrzymi biznes, transmitowany dla milionów, w tym dzieci, dla których piłkarze powinni być przykładem (i znowu - nie wymagam od nich geniuszu i kultury rodem z Wersalu, ale podstawowej ogłady, odpowiedniego zachowania i przekazywania dobrych wzorców jak podażanie za pasja, zdrowy tryb życia i fairplay).

W skrócie - zgadzamy się co do zachowania Bellinghama. Kto wie, może i w liceum ty i twoja klasa byliście przykładnymi obywatelami, chwała wam za to. Po prostu zawsze mnie śmieszy równanie typu "brak głupich żartów i odzywek w liceum = dużo mózgu", bo to trochę za duże uproszczenie. Na wszystko jest czas i miejsce.

2

@VegetaPolska Wiele kwestii. Robienie kawy to nic innego jak ekstrakcja substancji, które się w ziarnach znajduja. Jak w większości takich produktów, na smak i aromat składa się sporo substancji chemicznych, a warunki ekstrakcji wpływaja na to, które i w jakiej ilości trafia do napoju. Temperatura i ciśnienie wody, ilość wody i kawy, grubość zmielenia ziaren, długość parzenia, wszystko będzie miało wpływ na smak i zapach.

3

@Xaviball Teraz mam ogromny dysonans z takimi informacjami. Moje przekonania na te tematy sklasyfikowałyby mnie jako "skrajnego prawaka" i rasistę. Z drugiej strony, z konieczności przebywam teraz na zachodzie Europy, gdzie na ulicach widzę więcej "obcych" niż białych i nie przeszkadza mi się to czuć w pełni bezpiecznie.
Ciężko realnie proponować wyrzucenie wszystkich "kolorowych" w celach bezpieczeństwa. Kraje jak Francja czy UK sa pewnie nie do odratowania, ale kraje jak Polska powinny bardzo rygorystycznie weryfikować wszystkich "przyjezdnych".

0

@FcPortoFan1999 Nie wiedziałem, że w Portugalii tak to działa, widziałem to tylko bodaj w MLS. Świetne rozwiazanie. Dalej powinni jeszcze dać Var'owi większe możliwości - ingerowanie w każda sytuację. Mamy taki system, który ulepszył gwizdanie karnych czy spalonych, ale dalej denerwuja sytuację, gdy odgwizdany jest faul, mimo że zawodnik czyściutko wyciaga piłkę (w tym sezonie pamiętam sytuację z Casado - 2 idealne wślizgi w jednej akcji, nic tylko klaskać, a sędzia odgwizduje faul) i odwrotnie.

1

@Comentateiro Polskie psy? Bo inaczej cały plan w ...

0

@Mezocyklon87 Nie twierdzę, że to dobrze czy źle, ale jestem z małego miasta, gdzie przez pierwsze kilkanaście lat życia nie widziałem murzyna czy azjaty, a aktualnie mieszka i pracuje tutaj sporo latynosów z Kolumbii / argentyny, azjaci, Gruzini, Ukraińcy.
W większym mieście mnie to nie dziwi, samemu jestem w innym kraju więc zbytnio "prawa" do narzekania nie mam, ale jakoś nie umiem się do tego przyzwyczaić.

0

@FcPortoFan1999 Generalnie jestem zadowolony z tego co zrobili z LM - nowy format wydaje się być po pierwszym sezonie ciekawszy, a tabela pokazuje, że mniejsze kluby maja spore szanse na awans (Lille w top 8, Feyenoord, Celtic, Brugge, portugalskie kluby, City w barażach). Natomiast dalej jest to "zwykła" piłka, jak chodzi o zasady gry. I nie umiem sobie wyobrazić by taka LM czy poszczególne topowe ligi zdecydowały się na własna rękę zmienić zasady jak choćby zatrzymywany czas gry. I tu widzę alternatywę w nowych rozgrywkach, gdzie ostatecznie wygrałaby zdrowa konkurencja - jeśli nowe zasady uatrakcyjniły by piłkę nożna, to albo LM i reszta musiały by się dostosować, albo przegrałyby z nowymi rozgrywkami.

0

Nie wiem na czym stanęło z Super Liga, ale chcieli byście zobaczyć nowe, międzynarodowe rozgrywki, których przewaga byłoby wprowadzanie "nowości" do piłki nożnej?
Samemu ogladajac mecze w tym sezonie rozmarzałem się o rozgrywkach, w których mielibyśmy zatrzymywany czas gry (eliminuje udawanie kontuzji, opóźnienia w grze itd.), rozwinięty Var, który reaguje w każdej sytuacji (faule, żółte kartki itd.), sędziego głównego tłumaczacego na głos każda decyzję Varu, przy której interweniował. Realne egzekwowanie żółtych kartek za nurkowanie, próby wymuszenia faulu itd.
Możliwość skorzystania przez trenera / kapitana zespołu z Varu "na żadanie" (w ograniczonej ilości).

0

@barca__rządzi Bo w angielskim, szczególnie brytyjskim, można pod to podciagnać. Tak jak ktoś opowiada Ci coś niesamowitego i nieprawdopodobnego i w Stanach powiedza na to "shut up", nie majac na myśli by ta osoba się faktycznie zamknęła. Dodatkowo nie widziałem meczu, ani samej sytuacji, ale w komunikacji nie chodzi o same słowa, a również ton, gesty itd. Powyższa sytuacja - gdy złapię się za głowę w rozmowie z dobrym znajomym, słyszac niesamowite wieści i powiem "No... shut up" to rozmówca wie, że nie ma w tym negatywnego kontekstu. Gdy w rozmowie z obca osoba machnę ręka i rzucę zezłoszczony "shut up" i odejdę, rozmówca ponownie mnie prawidłowo zrozumie.

Natomiast próba takiego tłumaczenia Bellinghama miała by sens, gdyby aktualnie grał w Premier League i mówił w ten sposób do brytyjskiego sędziego, który może to prawidłowo zrozumieć. Nie w Hiszpanii, gdzie każda nienatywnie mówiaca po angielsku osoba, "fuck" w dowolnej kombinacji, z dowolnym zaimkiem zrozumie jako pejoratywne.

0

@BorzyKrzys Tego typu stwierdzenia są komiczne i kompletnie odklejone. Jeśli ktoś zajmuje się "nauką" w Polsce i wie jak analogiczna sytuacja wygląda na zachodzie Europy czy w USA, to nawet nie zacznie o Noblu fantazjować.
Inna sprawa, że im dalej w las, tym bardziej jestem w szoku, co trzeba zrobić by na Nobla zapracować. Znałem/znam genialnych profesorów, którzy do Nobla nigdy się nie zbliżą, co dopiero młodsi "naukowcy". Stety czy niestety, "chodliwe" dziedziny nauki się coraz bardziej zawężają i wiele osób, ze względu na tematykę badań, jest z góry skazana na przegraną.

0

@baryn Złapał kontuzję. W tej sytuacji powiedziałbym, że przez pewien czas czekaja go trybuny.

2

@Szmulek Gdy zawodnik fauluje w ten sposób to i papież by dostał, w zasadzie każdy oprócz Viniciusa.

14

Zgodzę się z MVP dla Pedriego, bo chłopak gra prawdziwie magicznie, a był już zbyt wiele razy "okradziony" z tej nagrody, ale drugim, równie kluczowym bym dziś nazwał Inigo. W tym sezonie gra niesamowicie, dajac doświadczenie, którego można było od niego oczekiwać. Inna sprawa, że nie ma chyba piłkarza, który u Flicka nie zrobił progresu.

0

@AlexDark00 Będzie miał mieszane uczucia, coś jak dla ciebie wygrana Barcy po golu *tfu* Lewego.

0

@pride1899 ano prawda, OP pisał o jedzeniu, zmyliła mnie reszta dyskusji, która dotyczyła już ogólnych cen/wydatków.

3

@pride1899 Na jedzenie czy zakupy? Bo faktycznie, ja np. nie jem wiele, żadnej konkretnej diety nie trzymam, więc na jedzenie, wliczając w to kilka razy w tygodniu obiady "na mieście" wydaje 800-1000zl. Ale do tych kosztów trzeba doliczyć kosmetyki (podstawowe), środki czystości do domu itd. i już wydatki idą w górę.

Wydaje mi się, że można mówić o irracjonalnie wysokich cenach, gdy uczciwie pracująca osoba, musi się zastanawiać czy może sobie pozwolić kupić piwo/cole i czipsy do meczu czy też taki wyskok mocno utrudni dotrwanie do końca miesiąca.

1

@Safrani Wszystko super, ale nie wiem ile by trzeba jeść cytryn, by te procesy miały jakiś wpływ na organizm. Krótkoterminowo, cytryny są mocno kwaśne, więc jeśli ktoś ma problemy z żołądkiem, mogą go dodatkowo podrażnić. Zdrowa osoba - nie powinna mieć problemu.
@MesQueUnClub_87 ani pH cytryn, ani nadmiar witaminy C Ci nie zaszkodzą. Witaminy rozpuszczalne w wodzie jest bardzo ciężko przedawkować tak by miało to jakiś wpływ na organizm.

0

@FcPortoFan1999 Niestety, bo wciaż mówimy o kilku zawodnikach, a tu trzeba by kilkunastu. Nie oczekuję 11 grajacej w najlepszych klubach top 5, ale, mimo całego twojego szacunku do ekstraklasy, nawet ty się zgodzisz, że zawodnikami z naszej ligi Europy czy Świata nie podbijemy. Inna sprawa, gdyby w tej ekstraklasie przynajmniej grali sami Polacy i mielibyśmy gorszych, ale zgranych i umiejacych grać ze soba zawodników.
Oprócz wymienionej czwórki mamy innych jak Urbański czy Cash, a ich klubu to też nie pierwsze lepsze, ale to wciaż mało. Mamy bramkarzy (jak zawsze). Realnie brakuje nam defensywnych zawodników. ale co z tego jak niedługo z kadry odejda Lewy czy Zieliński i właściwie znowu cofamy się o 20 lat.

1

Może i głupie, może przy dzisiejszej "globalizacji" ktoś to nazwie przestarzałym czy doszuka się w tym kompleksów, ale zwyczajnie po ludzku cieszy mnie jak widzę Polaków grajacych w najlepszych klubach świata. W czasach jak zaczynałem się interesować piłka, to o takiej sytuacji mogliśmy pomarzyć, później trójka w BVB, a dziś mamy 2 Polaków u nas, 2 w Interze. Robi wrażenie.

0

@Rewolucja123 Trochę przez różowe okulary patrzysz. Bardziej doświadczony Messi, gdy zaczynał sprint i był ciagnięty przez rywali, to wielokrotnie zatrzymywał się w miejscu i dawał sędziemu możliwość zareagowania. Yamal z kolei też potrafi nie raz utrzymać się na nogach i mimo utrudnień kontynuować drybling, ale nie zawsze się da i czasem była by to sztuka dla sztuki, może kosztem zdrowia.

1

@NeroTFP1 Ale co wykorzystaliśmy sytuację to nasze.

2

@NeroTFP1 Wiele nie wiem o Bielsie, ale ma gigantyczne ego, żeby do samego siebie takie przemowy robić.

4

@Lionel_Messi10 ani to krótkie, ani zwięzłe, a czy na temat to nie wiem, bo pitoli o wszystkim i o niczym.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: