Przed finałem mundialu w Katarze napisałem, że ważniejszego meczu za naszego życia już nie zobaczymy. Z jednej strony Leo Messi, największy w historii, który tym finałem miał zwieńczyć swoją karierę, a po drugiej Kylian Mbappe, człowiek, który miał przejąć tron i przez kolejne lata wyznaczać kierunek światowej piłki. To właśnie tamtego grudniowego wieczoru miała dokonać się symboliczna, generacyjna zmiana warty. I przebieg tamtego meczu wyglądał dokładnie tak, jakby historia pisała się na naszych oczach. Obaj zagrali kapitalne spotkanie, stworzyli widowisko, które przeszło do historii futbolu i Mistrzostw Świata, ale ostatecznie to Leo okazał się lepszy. To on dał nam jeszcze jeden historyczny wieczór. To on sprawił, że po raz kolejny uroniliśmy łzę po jego występie, a czas jakby się zatrzymał. Messi raz jeszcze udowodnił, że nie istnieją dla niego granice, że futbol jest grą, którą w tamtym momencie przeszedł. Zdobył wszystko, co było do zdobycia, a wraz z triumfem w Katarze raz na zawsze zakończyła się debata o tym, kto jest GOATem tego sportu.. Mijają cztery lata i los znów pisze scenariusz, o którym wtedy nawet nie śniliśmy. Dostajemy kolejny epicki finał. Finał, którego jeszcze kilka lat temu nie potrafilibyśmy sobie nawet wyobrazić. Dla kibiców Barcelony finał wyjątkowo szczególny. W reprezentacji Hiszpanii bowiem ośmiu naszych chłopaków, a po drugiej stronie człowiek, od którego dla wielu z nas wszystko się zaczęło. To dzięki Leo zakochaliśmy się w Barcelonie. To on dał nam niezliczone powody do radości, niezapomniane wieczory, cudowne bramki i wspomnienia, które zostaną z nami na zawsze. Piłkarz instytucja. Piłkarz epokowy. Piłkarz wybitny. Taki, który rodzi się raz na tysiąc lat. A po przeciwnej stronie barykady - największy talent młodego pokolenia i piłkarz, który ma poprowadzić Barcelonę przez kolejną erę i wejść w buty Messiego nie dlatego, że da się go zastąpić, bo Leo zastąpić się nie da, ale dlatego, że to właśnie on ma być nową twarzą Barcy i światowego futbolu.. Dlatego ten finał znaczy dla nas tak wiele. To nie tylko walka o trofeum. To spotkanie dwóch barcelońskich epok. Człowieka, dzięki któremu pokochaliśmy ten klub, z dzieciakiem który ma napisać jego następny wielki rozdział. To będzie mecz, który przejdzie do historii. Mecz, który zapisze się złotymi zgłoskami. Mecz, o którym za kilkanaście lat będziemy opowiadać naszym dzieciom i wnukom, z dumą mówiąc "My to oglądaliśmy" Panie i Panowie, zapinajmy pasy i delektujmy się każdą minutą tego widowiska, bo jestem niemal przekonany, że kolejnego takiego finału za naszego życia już nie zobaczymy. Vamos Espana. Vamos Argentina. Niech wygra lepszy.
Na TVP Sport w studiu przed LM "Ronaldo ma już 8 hattricków w LM, jest pod tym względem absolutnie najlepszy"
Tylko szkoda że Messi ma tyle samo, faktycznie absolutnie najlepszy.
Komentarze
8
Dobrze, że my mamy takie problemy. Postawcie się na miejscu prześcieradeł
2
Finał z Francją oglądałem niemal w całości na stojąco. Dobrze że dzisiaj będzie można trochę na spokojniej to przeżywać..
2
Im bliżej finału, tym bardziej skłaniam się ku Argentynie
2
Przed finałem mundialu w Katarze napisałem, że ważniejszego meczu za naszego życia już nie zobaczymy. Z jednej strony Leo Messi, największy w historii, który tym finałem miał zwieńczyć swoją karierę, a po drugiej Kylian Mbappe, człowiek, który miał przejąć tron i przez kolejne lata wyznaczać kierunek światowej piłki. To właśnie tamtego grudniowego wieczoru miała dokonać się symboliczna, generacyjna zmiana warty. I przebieg tamtego meczu wyglądał dokładnie tak, jakby historia pisała się na naszych oczach. Obaj zagrali kapitalne spotkanie, stworzyli widowisko, które przeszło do historii futbolu i Mistrzostw Świata, ale ostatecznie to Leo okazał się lepszy. To on dał nam jeszcze jeden historyczny wieczór. To on sprawił, że po raz kolejny uroniliśmy łzę po jego występie, a czas jakby się zatrzymał. Messi raz jeszcze udowodnił, że nie istnieją dla niego granice, że futbol jest grą, którą w tamtym momencie przeszedł. Zdobył wszystko, co było do zdobycia, a wraz z triumfem w Katarze raz na zawsze zakończyła się debata o tym, kto jest GOATem tego sportu.. Mijają cztery lata i los znów pisze scenariusz, o którym wtedy nawet nie śniliśmy. Dostajemy kolejny epicki finał. Finał, którego jeszcze kilka lat temu nie potrafilibyśmy sobie nawet wyobrazić. Dla kibiców Barcelony finał wyjątkowo szczególny. W reprezentacji Hiszpanii bowiem ośmiu naszych chłopaków, a po drugiej stronie człowiek, od którego dla wielu z nas wszystko się zaczęło. To dzięki Leo zakochaliśmy się w Barcelonie. To on dał nam niezliczone powody do radości, niezapomniane wieczory, cudowne bramki i wspomnienia, które zostaną z nami na zawsze. Piłkarz instytucja. Piłkarz epokowy. Piłkarz wybitny. Taki, który rodzi się raz na tysiąc lat. A po przeciwnej stronie barykady - największy talent młodego pokolenia i piłkarz, który ma poprowadzić Barcelonę przez kolejną erę i wejść w buty Messiego nie dlatego, że da się go zastąpić, bo Leo zastąpić się nie da, ale dlatego, że to właśnie on ma być nową twarzą Barcy i światowego futbolu.. Dlatego ten finał znaczy dla nas tak wiele. To nie tylko walka o trofeum. To spotkanie dwóch barcelońskich epok. Człowieka, dzięki któremu pokochaliśmy ten klub, z dzieciakiem który ma napisać jego następny wielki rozdział. To będzie mecz, który przejdzie do historii. Mecz, który zapisze się złotymi zgłoskami. Mecz, o którym za kilkanaście lat będziemy opowiadać naszym dzieciom i wnukom, z dumą mówiąc "My to oglądaliśmy" Panie i Panowie, zapinajmy pasy i delektujmy się każdą minutą tego widowiska, bo jestem niemal przekonany, że kolejnego takiego finału za naszego życia już nie zobaczymy. Vamos Espana. Vamos Argentina. Niech wygra lepszy.
1
@KamQiX Dodałbym jeszcze że samobój Cucurelli po asyście Messiego, bo wtedy wyprzedza Mbappe w klasyfikacji strzelców
141
Na TVP Sport w studiu przed LM "Ronaldo ma już 8 hattricków w LM, jest pod tym względem absolutnie najlepszy"
Tylko szkoda że Messi ma tyle samo, faktycznie absolutnie najlepszy.
121
I takie występy Pjanicia to ja rozumiem. Dzisiaj pozytywnie.
102
Super PIS i PO ponad 70%. Brawo Polacy. Widać że chcecie zmiany. Dramat.
102
Pamiętam jak by to było wczoraj jak Lucho skakał przez płot o 7 rano, jak rozpoczynał trenerską karierę w Barcie. Ale zleciało, dziękujemy Trenerze.
99
Musimy dzisiaj dobrze zagrać. Cała Polska nas będzie oglądać.