0

@LambiPL Niby tak, ale przy mojej (niskiej) częstotliwości grania jakoś to przeżyję. Muszę kupić coś nowego, laptop, który pociagnie mi kilka lat, wykorzystywany do podstawowych funkcji + paru specjalistycznych programów to i tak wydatek w granicach 2,5-3k, a w tej cenie już tego RTX 3050 łatwo dostanę, więc jakby miał być wystarczajacy to w to bym celował.

a realnie, dołożenie jeszcze trochę i taki RTX 4050 + ryzen 5 8645HS pracowałby jakkolwiek ciszej i chłodniej, czy taka już uroda laptopów i nic sie na to nie poradzi?

1

@Cule1234 Niezłe. Choć mam obawy, że przy sposobie liczenia czasu jaki panuje w piłce nożnej (czyli wszystko na oko i wedle inwencji sędziego) to wciaż będzie rzadko egzekwowane.

1

@blakkudium Buty nie spadły, powinni grać dalej. Zagranie na granicy faulu.
Choć dla realu bym tu karnego gwizdnał profilaktycznie.

0

@cracker a w jakieś inny gry grałeś? Max. co chciałbym ograć to Wiedźmina 3, w sensownej jakości, bez zamęczania sprzętu. Dałoby radę? Testowałeś? Oczywiście porównywałem specyfikację i czytałem w necie, ale tam najczęściej spotykam opinie "nie no, jak chcesz w 4k i 5000fps, a inaczej nie ma sensu, to laptop za 20k jest potrzebny".

0

Ma ktoś z was laptopa z RTX 3050 i pyka w gierki? Bo mam parę pytań.

0

@MesQueUnClub96 Powoli wchodzę w wiek, gdzie już nie chcę samemu być dzieckiem, a mieć swoje dzieci.

1

@D10SLEO W tym budżecie? Skąd ja importować? S.E.A czy Afryka?

1

@Ojciec5tkidzieci Dokładnie. Przyczynić się dla dobra ojczyzny w czasie wojny - chętnie. A z moim wykształceniem znalazł bym wiele "zastosowań" w czasie wojny. Iść i walczyć, gdy nie miałoby to żadnej wartości dodanej, a jedynie połechtał bym swoją dumę "nic nie umiem, nic nie zrobiłem, ale za to dumnie i pięknie umarłem" nie ma sensu.

0

@Destroyer_of_Worlds Nie znam dokładnie sytuacji i polityki, ale coś mi mówi, że takie USA prędzej by oddało Izraelowi materiały za darmo niż sprzedało np. nam. W sytuacji gdy, jak mówisz na broni atomowej opierało by się bezpieczeństwo świata i ten kto ją ma dyktuje cynicznie warunki tym drugim, nie umiem sobie wyobrazić sensu sprzedaży.

0

@Destroyer_of_Worlds Fajnie, fajnie, ale skad większość krajów ma te bomby wytrzasnać, nie majac surowców do ich tworzenia? Szybkie googlowanie i realne rezerwy np. uranu ma kilka krajów na świecie, w tym prawie nikt w Europie.

2

@Encore Ciężkie pytanie. Lubię myśleć, że większy byłby ze mnie pożytek dla kraju w innych dziedzinach niż walka w okopie i że w ten sposób mógłbym "zrobić swoje". Jestem na tyle głupim czy sentymentalnym człowiekiem, że gdybym miał wybór "zostaję, a najbliżsi moga uciec i być bezpieczni" to bym to wybrał, ale już wybór "najbliżsi uciekaja i sa bezpieczni, a ja ryzykuję dla bezpieczeństwa kraju" jest trudniejszy.
Pytanie też o co walczę? W Polsce widziałem i zwiedziłem mniej miast niż w innych krajach Europy. ani nasz Bałtyk, ani nasze góry mnie nie wzruszaja. Bliskich mi ludzi mam garstkę. Więc za co i kogo? Za ideę, historię, wyższe wartości?
Polska jest jedynym krajem (dość oczywiste), o którym w ogóle rozważałbym takie pytanie, ale, wstyd przyznać, to chyba wciaż za mało bym w ciemno odpowiedział "zostaję, walczę".

1

"Miejmy pogardę dla pychy zwycięskiej,
I przyklaskiwać przemocy nie idźmy!
Ale nie wielbmy poniesionej klęski,
I ze słabości swojej się nie szczyćmy."

0

@Pawlak1992 Znowu zgadywanie.
Nie chcę się kłócić, ale jeśli czytałeś książki to pewnie wiesz dlaczego napisanie WoW zajmuje długo (choć nie powinno TAK długo) i dlaczego DoS powinno pójść szybciej. Co bardziej łatwowierni fani (w tym ja) liczą, że Martin pisze obie książki na raz i że jeśli doczekamy się WoW to doczekamy się i ostatniej części.

2

@KamQiX Pełna zgoda. Na ten moment jest ciche przyzwolenie na takie granie i bawi mnie, gdy lekkie obtarcie przeciwnika nogą przy próbie trafienia w piłkę często kończy się kartką, ale już zapasy są ok.
Równie głupie jest gwizdanie faulu, gdy zawodnik wskakuje na plecy drugiego w walce o piłkę w powietrzu, a drugi nie wyskoczy. Nie raz widziałem już jak rosły zawodnik próbuje uwiesic się w powietrzu na drugim, mniejszym, a ten wiedząc że nie ma szans przytomnie zostaje na ziemi, co jest uznane za faul.

0

@Pawlak1992 A może mając gotową historie wciąż podjęli by dziwne decyzje, spłycające fabułę/postacie.
Jednym z problemów serialu, gdy stał się bardzo popularny, była próba trafienia do jak najszerszego grona odbiorców (za co ciężko winić twórców czy HBO). Pozbycie się wątków magicznych itd. Dzięki temu zamiast dążącego do stania się bogiem zniszczenia Eurona, dostaliśmy wulgarnego Jacka Sparrowa z Temu.
Materiał był - zabrakło chęci na jego pełne wykorzystanie.

A skoro bawimy się w zgadywanki i przewidywania, czemu by nie iść w drugą stronę? Gdyby serial był rozciągnięty na więcej sezonów Martin miałby więcej czasu na kończenie książek, a wiedząc, że nie został jeszcze wyprzedzony miałby większą motywację do szybkiego pisania.

0

@kanver_ Ano, trafiłeś w "10". Serial był świetny przez pewien czas i duży wkład miały w to osoby bezpośrednio odpowiadające za serial. Tym bardziej zadziwia i boli późniejszy spadek poziomu. Lenistwo, zmęczenie materiału, nie wiem, ale brak materiału z książek to, jak już pisałem, naciągany argument, przekonasz się gdy doczytasz serie do końca (obecnego końca, bo dalej liczę, za rok, za dwa wyjdą dalsze książki).

2

Jedna z rzeczy, które irytuje mnie i zadziwia w sędziowaniu czy regułach piłki nożnej jest znaczna różnica w traktowaniu fauli nogami/rękoma.
W piłkę gra się nogami - nieodłączną częścią gry są przypadkowe kopnięcia zawodników itd. Uniknąć za to można łapania przeciwnika, ciągnięcia za koszulkę, popychania, a te są z kolei dużo pobłażliwej traktowane niż faule nogami.
Odnieśliście takie wrażenie? Nie twierdzę żeby nie gwizdać fauli noga o nogę, ale zwrócić większą uwagę na "nieprzypadkowe" faule. Taki Rudiger połowę swojego "kunsztu" bazuje na chamskim graniu rękami na granicy faulu.

0

@Lola120 Polecano seriale, to jako alternatywę dopiszę Twitch. Jeśli umiesz angielski i lubisz romcomy, to nic lepszego się nie znajdzie, mogę polecić konkretnych ludzi. Od miesięcy jest to moje "guilty pleasure", niby głupoty i marnowanie czasu, ale po 9-10h w pracy umysłowo "fizycznej", jedyne na co mam ochotę to usiąść w łóżku, z dobrym jedzeniem i oglądać coś niezbyt obciążającego umysłowo (a przy tym cholernie wciągającego i śmiesznego).

1

@KamQiX Chyba dograł bez, problem musi być gdzie indziej.

0

@BARCA1899Messi Bo dzięki takiej grze byliśmy 2 w LM, jesteśmy 1 w lidze, mamy otwartą sytuację w półfinale pucharu i wygraliśmy super puchar, a ilość emocjonujących meczy w tym sezonie przebija sumę z ostatnich 5.

0

@Nikarams Też tak mam. Jak wsiadam do samolotu i pilotuje Polak to się katapultuje, bo z tfu p0lakiem to się nie da.
Po golu na 4:2 pewność jeszcze urosła jak zgaduje?

0

@kamiVeB Uwaga, uwaga - Atletico do awansu też musi wygrać.

0

@Pawel13sz Tak, po czym strzelił by bramkę i zrobił salto w tył.

0

@Lewangoooolsky Nie no, powiedzieć po takim meczu, że obrona tragiczna to gruba przesada. I Martinez i Cubarsi oprócz bramek świetny występ, kończyli większość akcji Atletico zanim się groźnie rozwinęły. Sporo pecha.

2

Choć uwielbiam i Fermina i Gaviego, to może był moment na "klasyczne" zmiany - Martin i Casado.

0

@Pawlak1992 Słyszac argument o ksiażkach muszę spytać - czytałeś je?
Scenarzyści mogli bazować na ksiazkach - mimo, że do teraz historia nie jest ukończona, to pominięte zostało mnóstwo materiału, który spokojnie starczyłby i na 8 i na 10 sezonów. Znacznie uproszczono historię Tyriona po "procesie", pominięto Gryfa i (f)aegona. Kompletnie zmieniono intrygę w Dorne, usunięto postać Victariona i spłycono Eurona. Spłycono wydarzenia na murze przed śmiercia Jona. Usunięto postać Stoneheart. Nie mówiac o historiach, które zostały wspomniane czy zapowiedziane w ksiażkach i które autorzy mogli spróbować przedstawić - kto zostanie królem na północy - Grand Northern Conspiracy. Działania wojenne Stannisa na północy i równoległe wydarzenia w Winterfell które znacznie uproszczono i przedwcześnie zakończono. Podbój Westeros przez (F)aegona. Bitwa o Meereen (powrót Daenerys, miasto bronione i zarzadzane przez Barristana, Tyrion werbujacy kompanie najemników, flota Victariona).
Ciężko powiedzieć co zawiniło w serialu - znudzenie autorów, późniejsza chęć szybkiego zakończenia serialu bo pojawiły się gwiezdne wojny na horyzoncie itd., ale "brak materiału z ksiażek" jest tylko lipna wymówka, która powtarzaja wszyscy jak mantrę i pod która też się podpisywałem, dopóki nie przeczytałem ksiażek.

autorzy nie musieli zatem wymyślać wielu historii, w najlepszym razie rozwinać gotowe. Ponadto, umieli to robić świetnie - sceny jak Tywin + arya, Cersei + Robert itd. zostały przecież wymyślone na potrzeby serialu i były lepsze niż ksiażkowy pierwowzór. Obawiam się, że po prostu w pewnym momencie pojawiło się wypalenie i znudzenie, co wydaje się szokujace przy tak ogromnym, ciekawym (również dla autorów, Martin zgodził się na D&D po tym jak prawidłowo odgadli rodziców Jona, zanim było to ogólnie dostępna wiedza) i opłacalnym finansowo projekcie.

0

@wojopancer Najlepsze (top):
1. The Wire
2. Sopranos
3. Breaking Bad
Ulubione (obecnie):
1. Dexter
2. Sopranos
3. Gra o tron

2

@CPuyol Balde dość wysoko bym ocenił, sporo roboty w defensywie, przynajmniej w 1 połowie.

0

@LukaszFan Trochę mieszasz fakty - partaczy w Barcelonie już nie ma. Olmo przyszedł do nas jako "szklany" zawodnik, a teraz nowy sztab medyczny w Barcelonie próbuje go wzmocnić.
@pioz123 Pytanie gdzie pod względem zdrowia ma sufit Olmo - Pedri teraz wyglada niezniszczalnie, ale na poczatku to też nie był łamliwy chłopak - w pierwszym dużym sezonie zagrał niewyobrażalne ilości minut i dopiero się zaczeły problemy. Może z Olmo się uda, a może nie ma takich predyspozycji.

0

@MesQueUnClub96 Przy opisanym scenariuszu Lewy skończyłby karierę w Barcelonie majac podobny udział w trofeach i bramkach co Neymar. Główna różnica byłaby w całej "otoczce" - Neymar przyszedł jako młoda gwiazda, do zespołu z wielkimi nazwiskami, a jego przedwczesne odejście zgrało się w czasie ze stopniowym upadkiem sportowym klubu. Lewy przyszedł jako legenda piłki, po swoim prime, do klubu w fazie rozwoju. Jeśli skończy karierę u nas, po sezonie w którym wygramy trofea, przy czynnym udziale Polaka, zostawiajac klub, mam nadzieję, pełen młodych gwiazd, które przy nim rozkwitały, to ogólny obraz będzie dużo bardziej pozytywny i "filmowy".

Wtedy postawiłbym Suarez > Lewy > Neymar, jako "legendy klubu". Idac dalej Messi > Xavi, Iniesta, Busquets, Puyol >> Suarez.


Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: