0

@Michael24 Zresztą tam kolega wrzucił filmik, który podważą Twoją prawdomówność. Na powtórkach ledwo widać sytuację z Czechami, a Ty twierdzisz, że to było "ewidentne".

Fantazjuj dalej

1

@Michael24 Ewidentnie to wyszła dla Ciebie na powtórkach. Dla sędziów mogło być to nie do wychwycenia, bo nie mają ujęć z kilku kamer. Tak, pewnie Czesi tak sobie mówili, bo sędzia nie postawił piłki na wapnie, dając około 75-80% szansę na gola.
Idąc Twoim tokiem rozumowania, nic się nie stało, bo błąd można naprawić błędem w kolejnym meczu. Czyli czekamy na wałek dla Włochów, w końcu jak sędzia wydrukuje mecz, to nic się nie stało, ponieważ wczoraj przepchnięto Anglików.

Do takich wniosków prowadzi Twoje rozumowanie.

3

@Michael24 Czym innym są drobne błędy sędziego w meczu nie do uniknięcia i ich jest zawsze kilka w ciągu 90 minut, a czym innym jest podyktowanie karnego po upadku zawodnika, który nurkuje zawsze przy najmniejszym kontakcie, a sytuację można sprawdzić na VAR-rze i w dodatku decyduje ona o awansie.
Nie porównuj sytuacji nieporównywalnych, bo lecisz fałszywym symetryzmem.

5

@Jakchcesz Twój komentarz poraża bezmyślnością, ale kolega @mekston chyba jasno Ci wyjaśnił. Choć skoro płodzisz takie wykwity, to nie wiem czy zrozumiesz

0

@tomono Awansu nie dostaje się za bycie o klasę lepszym, tylko za strzeloną większą liczbę goli. Tych legalnych. Przynajmniej na tym polega sportowa rywalizacja

6

Ostatnio Anglia wygrała MŚ w 1966 po golu-widmo, dziś awans do finału po karnym-widmo.
Przepiękne EURO kompletnie oszpecone przez indolenta z gwizdkiem i indolentów z zespołu VAR przed ekranami

4

@Jakchcesz Byłoby miło gdyby sędzia nie zdecydował się rozstrzygnąć meczu na korzyść Anglików

6

Da się robić wałki w dobie VAR-u? Da się. Wystarczy pewna doza bezwstydności.
Holecka to rozumie

3

@DonAndrzejos Bo wypełnia Pita

0

Kaczyński zły jest i dzieci zjada. Zgodzimy się tutaj?

7

A skąd przekonanie, że z Anglią gra Dania? Przecież Walia nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa.

4

I słusznie

1

@AmigoBlancos Coś w deseń, co Ty tu robisz na tym forum, bo z Madrytu i takie tam bzdety

3

Wczoraj byłem za Włochami, ale Hiszpania bardzo mi się podobała. Prawdę mówiąc była zespołem lepszym.
Fascynujące jest wyobrażanie sobie jak fenomenalną techniką dysponują Hiszpanie, skoro świetni technicznie Włosi byli bezradni w walce o przejęcie piłki. Włosi mieli to nieszczęście, że technicznie odstawali, a nie są zespołem, który może stłamsić rywali fizycznie. Chyba nie ma zespołu o gorszej charakterystyce gry niż Hiszpania, z punktu widzenia makaroniarzy.

33

Gdyby nie gole, asysty i dryblingi, to co to za piłkarz z tego Messiego? Przereklamowany.

4

@Szakalaka12369 Każdemu się zdarza. Messi wczoraj pierda**ął jak z armaty, ale zdarzały mu się Moratopodobne karne. To nie takie proste, jak się wydaje.

2

@Rewolucja123 Nie mogła mu odskoczyć pół metra od kogoś innego, he he

A już nie żartując, Angel jak to Angel, jest tak nieprzewidywalny, że sam chyba nie wie co za chwilę zrobi. Dużo ciekawych akcji, ale też dużo gry chaotycznej.
Jednak w ofensywnym marazmie Argentyny, jest i tak jak oaza na pustyni. W 20 minut potrafi napsuć obrońcom sporo krwi. Scaloni chyba jednak stawia na dyscyplinę taktyczną i organizację defensywną, a di Maria pewnie zepsułby mu założenia taktyczne swoją chaotycznością.

12

@Janas11224 Takie pudernice powinno oglądać i śledzić zero ludzi. Ale świat jest jaki jest, jedne miernoty napędzają kolejne i tak to się buja.

3

@kamilop Jakkolwiek zareagować, nie wiem co z Albą jest nie tak, ale zachowywał się jakby miał jakąś blokadę założoną.

12

Wczoraj przy losowaniu przed karnymi Alba był tak spięty obok tego Chielliniego, że aż kiepsko się na to patrzyło. W sumie i tak dobrze, że nie runął na ziemię z ciężką kontuzją jak go Włoch klepnął w plecy. Ciężkostrawny typ z tego Alby.

1

@macio_944 Nie przejmuj się, ja na ogół nie sprawdzam informacji niżej i dla mnie to nowość. Nie wszyscy siedzą w necie i czytają wszystko od deski do deski. Rób swoje.

0

Ale okrutnie zmęczyła mnie dzisiaj Argentyna swoim "koncertem". Wyrobnictwo, ekipa pracusiów, a pomiędzy nimi jeden jedyny Maestro z pewnym wsparciem zmiennika di Marii. Zupełnie jak na MŚ 2014, 7 lat mija, a jedyny interesujący partner Leo, napędzający ofensywę, to Angel.
Argentyna w czerwcu straciła z Kolumbią 2-bramkowe prowadzenie, więc co robi wczoraj? Ano strzela gola i rezygnuje z gry ofensywnej. Chyba przez dobre 30-40 minut, Lautaro nie widział piłki, a Messi był statystą bo Argentyna się broniła.

Przy golu Kolumbijczyków, powtórzyła się sytuacja z meczu z Francją na MŚ, gdy jedno długie, prostopadłe podanie wystarczyło do stworzenia sytuacji bramkowej. Jest finał, ale gdyby Messi był w dobrej, a nie kosmicznej formie, trudno byłoby o jakiekolwiek szanse na sukces. Przerzucić Leo do Kolumbii i skład finału zapewne byłby inny.

0

@SkilledHydra16 Tu się nikt nie kłóci kto jest lepszym piłkarzem. Wszyscy wiedzą i Złote Piłki niczego nie zmienią

2

@AlicjaFCB Jak zawsze analiza na "najwyższym" poziomie, rodem z flashscora.

9

@AmigoBlancos Oby zrobił z Realu drugi Everton. @MysticCat To jest forum dla wszystkich, komunizm skończył się w 1989. Poza tym dobrze wiedzieć co u rywala piszczy

2

@Encore A co by zrobił Martinez gdyby Messi nie wypracował gola na 1-0? To miałem na myśli. Leo musi swoje zrobić, bo bez tego koledzy leżą. Może byłoby 0-0, a może 0-1. A niechby nie był w takiej formie, to awans mógłby umknąć.

27

Messi dosłownie wnosi na swoich barkach Argentynę do finału. Jeśli Leo nie wyczaruje jakiejś akcji, nie może kompletnie liczyć na kolegów, którzy go wyręczą. Tak nie powinien wyglądać zespół. Leo oszukuje rzeczywistość.

0

@Rewolucja123 Pewnie ze względu na prawą nogę podawał, więc dlatego też bardziej byłbym skłonny go rozgrzeszyć. Lautaro za to nie ma usprawiedliwienia, mógł zrobić wszystko.

0

@Rewolucja123 Ostatecznie strzelał Lautaro i akcja idzie na jego konto, ale di Maria miał pustą bramkę, co słusznie zauważył komentator.

3

Do tej pory zastanawiam się jak di Maria z Martinezem zmarnowali 100% sytuację. Najpierw di Maria nie strzelił na pustą bramkę, a potem Lautaro strzelił fatalnie w obrońcę. Każda reprezentacja Argentyny musi mieć najwyraźniej swoich Higuainów.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?