32

Powiedzmy sobie jasno - do Barcelony nie przyjdzie żaden szanujący się, utytułowany szkoleniowiec. Nikt ze świecznika nie chce objąć ekipy, w której zajmowałby się tylko i wyłącznie ADMINISTROWANIEM składu (i to nie całościowym, bo niektórzy zawodnicy mają przyklepane miejsce w składzie), a nie trenowaniem, korektami taktycznymi, wprowadzeniem własnej wizji, nadrzędna rolą wobec piłkarzy. Byłoby wielką potwarzą, gdyby taki Klopp czy Simeone mieliby robić za zwykłych pastuchów, poszarpaną kurtynę, za którą kryje się wataha decyzyjna. To jest wielki wstyd dla Barcelony. Nasz klub przestaje być traktowany poważnie. Kiedyś każdy chciał trenować tak wielką firmę, dzisiaj najmądrzejsi i najwięksi omijają szerokim łukiem tę bandę tumanów, wścibiających nosy w nie swoje kompetencje. Jedyna opcja, to że przychodzi jakiś mało uznawany szkoleniowiec, który będzie mógł sobie dopisać do CV, że oto trenował Barcelonę. A dzięki temu zarząd wciąż trzyma swoje macki na sportowym sterowaniu klubem! To jest droga donikąd, kołowrotek corocznego wyrzucania i przyjmowania Mistera, który prowadzi do równi pochyłej. Potrzebna jest fundamentalna rewolucja na szczytach władzy. Nie widzę innej możliwości.

0

W takim razie trzeba będzie się modlić do wszystkich świętych i liczyć na cud.

0

A mnie bardziej interesuje to jak zagrają. Niestety wszystko wskazuję, że znowu wyjdziemy czterema pomocnikami. Jeśli się tak stanie, to oznacza, iż trener jest tumanem. Cztery remisy, jedna porażka w takim ustawieniu, a on dalej ślepo stawia na coś, co się nie sprawdza! Trzeba być szaleńcem, kiedy wykonuje się takie same czynności i oczekuje innych rezultatów.

0

"Szaleniec to ten, który powtarza takie same czynności, ale za każdym razem oczekuje innych rezultatów"

2

Przede wszystkim należy zmienić system, gdyż w obecnym nawet zatrudnienie Kloppa, Simeone, Mourinho czy największego z największych mędrców niczego nie załatwi. Nowy szkoleniowiec będzie miał połamany kark, wyrwane zęby i potulnie przystosuje się do poleceń establishmentu. Trener musi mieć swobodę w podejmowaniu decyzji, za które będzie ponosił odpowiedzialność. Tymczasem owa odpowiedzialność jest rozlokowana między trenera, zarząd, dyrektora sportowego i jeszcze Bóg wie kogo i tak naprawdę nie wiadomo, kto powinien ponieść konsekwencje. W tym upadającym tworze, do bólu przewidywalnej tiki-tace nic Barcelona nie zwojuje, a większość ewentualnych sukcesów będzie wypadkową słabości poszczególnych drużyn - tak jak jest obecnie, gdzie indolencja w końcowej fazie ligi doprowadziła do tego, że Duma Katalonii wciąż pozostaje na froncie z bagnetem w ręku.

1

To wielki dzień. Żegnamy największego z największych kapitanów. Ikonę. Człowieka instytucję. Emblemat tego klubu. Waleczne serce. Ogrom jego zasług jest nieocenionych. Od charyzmatycznych wypowiedzi, przez astronomiczne motywację, po walkę na boisku do upadłego. Któż nie pamięta jego ekwilibrystycznych interwencji? Wtedy, gdy piersią osłaniał bramkę Dumy Katalonii? Wtedy, gdy jak król lew opierdzielał cały zespół za brak zaangażowania? Wtedy, gdy leżąc na murawie, wyłuskiwał piłkę końcówkami swoich włosów? Któż nie pamięta pucharów, jakie w swojej karierze podniósł? Także tego najważniejszego, gdy honory oddał Abiemu powracającemu do zdrowia po skomplikowanej rekonwalescencji. Kto może zapomnieć, iż nr 5 należał się właśnie jemu? Że to jest jego numer. Na zawsze, aż do końca Barcelony. Największy z największych. Kapitan. Carles, dziękuje Ci. Śledziłem Twoją piłkarską karierę od samego początku. I rzeczywiście, łezka kręci mi się w oku, kiedy wiem, że już więcej nie obejrzę Cię w moich ukochanych barwach. Bywaj zdrów, realizuj własne marzenia! Dla mnie zawsze pozostaniesz odzwierciedleniem najwspanialszej epoki tego klubu. Zawsze będzie Tarzanem, opoką. Będziesz Barceloną.

4

Owszem, w cymbergaja.

3

To jest najlepszy moment, aby sprzedać Alexisa. Lepszego sezonu już mieć nie będzie, więc można wycyganić za niego całkiem rozsądną kwotę, która pozwoli na konkretne wzmocnienie kadry.

4

35-40 mln euro i Alexis powinien odejść. Szczerze wątpię, aby powtórzył się kolejny sezon, w którym będzie miał takie statystyki. Chyba że Messi znów wypadnie z gry. Jak dla mnie to jest okazja na pozbycie się co prawda dobrego gracza, ale niepasującego swoim profilem do Barcelony. Samo serducho to zdecydowanie za mało. Sanchez może kiedyś stać się piłkarzem klasy światowej, ale nie w tym klubie. Tutaj oczekuje się czegoś zupełnie innego od zawodników : przede wszystkim inteligencji, przeglądu pola i gry z pierwszej piłki, a w tym Chilijczyk strasznie kuleje.

3

Dziwne, że im jeszcze języki kołkiem nie stanęły za plecenie tych bzdur. Oczywiście - wygrać mogą, ale ciągłe opowiadanie baśni niestworzonych, niemających nic wspólnego z rzeczywistością zakrawa na totalny komizm. Niestety, ale obecna ekipa Barcelony stała się lalusiowatym tworem posługującym się sloganami. Do tego drużyna sama nie wie czego chce. Raz Busi i Xavi mówią, że wszystko skończone, a potem Pedro i Alves są gotowi dać się połamać za zwycięstwo, by w meczu te dwa 'przeciwstawne' obozy grały na jedno kopyto - marszu pogrzebowego. Dlaczego nikt z nich nie wyjdzie i nie powie : Gramy fatalnie, dostaliśmy już kilka prezentów od losu i będziemy frajerami, jeśli tego nie wykorzystamy w ostatniej kolejce.

0

O co tu chodzi? Pomoże mi ktoś?

0

Niech walczy. Jeśli jest to jego celem i ambicją, to z pewnością będzie dawał z siebie wszystko w dwóch ostatnich meczach, z pożytkiem dla drużyny zresztą.

1

Pieniądze to pieniądze. Barca również przez całą historię musiała swoim zawodnikom, trenerom, prezesom, sprzątaczom, kioskarzom płacić. A że nastały takie czasy, iż bez grubej mamony w sporcie ani rusz, cóż tutaj również Duma Katalonii jest najlepszym przykładem - musiała 'sprywatyzować' koszulkę.

1

Szkoda, że ligę angielską wygrało City, ale żeby zaraz gryzmolić o ich petrodolarach. Przepraszam bardzo, a to nie wiedziałem, że Barcelonę sponsoruje związek gmin żydowskich lub jakieś hiszpańskie hospicjum.

2

Poza tym ta internacjonalna obstrukcja względem Rosji jest tak śmieszna, że tylko leming albo dziecko jest w stanie na to przystać. Czy to Rosja na Majdanie obaliła demokratycznie wybrane władzę Ukrainy, czy może jednak agentura Unii? Czy obecny Premier RP spokojnie patrzyłby jak wychodzi opozycja i domaga się oraz chce jego obalenia czy może policja pałowałaby demonstrantów? Czy naprawdę ludzie mają tak niskie IQ, żeby wierzyć w tego typu bajki, że wszystkiemu jest winien Putin? Śmiać mi się chcę z tej intelektualnej gołoty.

6

Pamiętam dwa przypadki w post-modernistycznej 'euro-sztuce'. Pierwszy, gdy robotnicy ustawili rusztowanie, a przechodzący obok krytycy uznali je za dzieło sztuki (ponoć przypadkiem). Drugi, kiedy małpa pomalowała płótno barwami, które miała pod ręką, a znawcy zachwycali się niekonwencjalnością obrazu. Upadek cywilizacji. Czas kumulować broń w piwnicy i czekać, aż muzułmanie się wreszcie w Europie 'przebudzą.

P.S. Jak można być tak głupim ?????

2

W tej Eurowizji człowiek z brodą z Austrii jest ucieleśnieniem wszystkich chorych, wypaczonych, obrzydliwych i antycywilizacyjnych wartości jakie prezentuje sobą skrajnie socjalistyczna Unia Europejska (eurokołchoz). Należy ją zniszczyć (antycywilizację). W przeciwnym razie muzułmanie za 20 lat zaleją nasze (w sposób demokratyczny - patrz : przyrost naturalny) wykastrowane, pseudoeuropejskie ziemie. Wstyd i nie wiem co więcej powiedzieć. To koniec społeczeństwa łacińskiego.

14

Co Enrique jest w stanie zaoferować obecnej Barcelonie? Zaufanie, znajomość modelu i inne tego typu rzeczy to czwartorzędne pierdoły, które nie odnoszą się do jądra problemów, jakie gnębią ten zespół. Szykuje się, że kompletny figurant, popierany przez krótkowzroczny motłoch pozostanie trenerem, aby zachować status quo przy korycie. Zaczyna się festiwal ululania kibiców przed media. A za rok będzie znowu to samo.

3

Wybór między Enrique, a Valverde jest jak mawia przysłowie wyborem między dżumą, a cholerą.

4

Real wygrał zasłużenie. Gra tiki-taką niezależnie od okoliczności boiskowych przybiera jakąś osobliwą formę autyzmu. Walka tym samym schematem, aż do upadłego, do ostatniej sekundy. A nuż coś wciśniemy. Po co coś zmieniać, skoro wiem, że mam rację. Ta taktyka jest zesłana przez samego Boga, przez co nieomylna. Wygrać musimy - wygramy! Przypomina to opętanego hazardzistę, który wierzy, że za ostatnią monetę zbiję fortunę dla siebie i przyszłych pokoleń.

0

Już dawno pisałem, że Bayern Pepa jest słabszy od tego z poprzedniego sezonu. Nie wiem skąd się wzięły te gremialne orgazmy nad ich grą. Chyba to syndrom wdów po Guardioli.

22

Sprzedać wszystkich piłkarzy. Pozbyć się pielęgniarek, szatniarzy, kioskarzy, roznosicieli popcornu i fast-foodów. Bartomeu przybić do krzyża, resztę zarządu z pochodniami wypędzić na Montserrat. Z głównych prowodyrów tejże procesji wybrać nowe władze. Camp Nou wysadzić w powietrze, glebę użyźnić i zaorać, posiać ziemniaki. Pobudować nowy stadion, za 2 miliardy euro sprowadzić nowych zawodników, Pepa porwać z Monachium. Taktykę opracować w gmachach NASA. Hymn nowy ustanowić. I oto Barcelona będzie najpotężniejszą siłą na świecie. Tak nam dopomóż.

Podpisano - my, nadwiślańscy kibice.

16

Dlaczego zarząd Barcelony, jeszcze nie wpadł na pomysł, aby zastąpić Zubiego, którymś z użytkowników tej strony? Tyle pomysłów, dobrej woli. Myślę, że warto byłoby spróbować.

10

Skoro to tylko zawieszenie skutkujące tym, że po kolejnym sezonie sankcje mogą powrócić, należy przeprowadzić porządny remont kadry i zabezpieczyć się na przyszłość. Klub musi wyłożyć konkretną sumę na transfery. W tym momencie nie ma już miejsca na uchybienia lub tłumaczenie się, że rynek jest taki czy owaki.

5

FIFA zawiesiła sankcje transferowe, a nie je zniosła. Ciekawe jak to wygląda w literze ich prawa, bo to wcale nie musi oznaczać zakończenia postępowania.

1

Snadź :)

1

Syndrom sztokholmski?

1

Właśnie, Athletic nie puści go za mniej niż klauzulę odstępnego. Miejsce perspektywicznego, młodego stopera zajmuje w Barcelonie Bartra, chyba że Marc awansowałby oczko wyżej w hierarchii i grałby pierwsze skrzypce wraz z Pique. I teraz jest pytanie, czy sprowadzony za 36 milionów piłkarz mógłby grzać ławkę? Trochę głupio by to wyglądało.

Poza tym - tak ostatnio rozmyślałem - co drogi druhu sądzisz o tym, aby Xavi grał z Busim na zmianę jako DM (abstrahując od Masche w tej roli)? Wciąż potrafi sporo biegać, świetnie rozprowadzałby piłkę, byłby takim buforem bezpieczeństwa, a to w Dumie Katalonii na tej pozycji jest priorytetem. Jednocześnie Fabs i Iniesta mogliby spokojnie grywać jako nominalni środkowi pomocnicy.

14

Jak można wobec własnego narodu używać sformułowania 'Polaczki'? W XIX wieku, pod zaborami, mówili tak na nas Rosjanie. O, zgrozo.

1

Szanowny gordonie! Istnieje różnica pomiędzy kibicowaniem Barcelonie, a kibicowaniem Barcelonie i piłce hiszpańskiej. To tak jakbyś był za Legią w półfinale LM, a jednocześnie zygu-zygu cieszył się jak w tymże drugim meczu półfinałowym zostanie wyeliminowany Lech. Dość specyficzne podejście, ale rozumiem. Jak mawiał Stalin, każdy na prawo od komunistów, to faszysta.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?