3

Choć zgadzam się z większością tekstu, to jednak sformułowanie : "To dramatyczne wyznanie, ale życzę "mojej" Barçy najgorzej, aby mogło być lepiej." pachnie jakimś chorym i poskręcanym umysłowo reakcjonizmem, czy też sabotażem na temat, którego gardłuje autor. Coś niesłychanego. Typowa wizja polskiego polityka, niech się wali państwo, niech będzie jak najgorzej, my się dorwiemy do żłoba - wtedy będzie lepiej. Romantyzm wylewa się rękawami, czy pozytywizm nie byłby w tej sytuacji skuteczniejszy?

5

Napoli powinno teraz postawić zaporową cenę za Higuaina - coś koło stu melonów.

6

Dzisiejszy mecz będzie też odpowiedzią na pytania o stopień zaangażowania, kondycję oraz formę czysto piłkarską Leosia. Jeśli nie dzisiaj - to już nic więcej nie będzie w stanie go zmotywować do astronomicznego wysiłku.

3

Pierwszy raz (i zarazem ostatni) na mundialu w Brazylii czuję te mrowienie w żołądku - będą nerwy.

2

Czas sprowadzić stopera i prawego obrońcę - i mam tu na myśli zawodnika, który skupi się na defensywie, a nie hasaniu pod polem karnym rywala. Na lewej flance Alba ma zaiwaniać do przodu, jednak po drugiej stronie powinien być ktoś, kto będzie wspomagał stoperów, w przeciwnym razie co lepsi rywale zrobią z obrony miazgę. Nie widzę miejsca dla tego Kolumbijczyka na pozycji Alvesa. Może i będzie bardziej żywotny, przebojowy, ale co z tego, skoro każdy kontratak zmiecie z powierzchni Ziemi powolnych Pique i Busquetsa, którzy nie zdążą uzupełniać luk. Jeśli zabraknie mamony, to należałoby prawą obronę zostawić - Adriano i Montoyi. A na lewą jako uzupełnienie zakupić Mathieu, od czasu do czasu grającego jako 4 stoper.

11

Mam nadzieję, że kardiolodzy ze szpitali dziecięcych nie będą się dzisiejszej nocy uskarżać na zbyt dużą liczbę pacjentów z objawami stanu przedzawałowego.

A tak na serio - trochę smutno, trochę szkoda chłopaka. Bardzo dobry piłkarz, ale grający do tej pory z kagańcem tiki-taki. Jestem ciekaw jak sobie poradzi będąc na wolności.

3

Co prawda, horrendalnym kosztem, ale miałby szansę stać się jedną z najlepszych 9 w historii Barcy - jak Romario, Kluivert czy Eto'o.

2

Nie przekreślam Argentyny. Ba, kibicuję jej. Chodzi mi o to, że mecz z Holandią będzie stał na zupełnie innym poziomie, niż dotychczasowe rozgrywki z udziałem Albicelestes. I Messi musi być decydujący.

P.S. Swoją drogą te mistrzostwa są dla mnie trochę wypłowiałe, mało emocjonalne. Może to dlatego, że nie mam nastu lat? Sentyment do mundialu w USA, we Francji czy też u skośnookich jest dużo większy.

2

Argentyna nie zachwyca. Prawda jest taka, że jeżeli Messi nie przypomni sobie zaklęć piątego poziomu, to niestety, ale kolejny mecz będzie o trzecie miejsce.

1

Praktycznie ta sama kołomyja z nazwiskami jak rok temu czy dwa. Dziennikarski jazgot zagłusza rzeczywistość; wciąż czekam na transfer środkowego obrońcy.

2

Wielki człowiek? Nie wiem. Na pewno wielki piłkarz. I należy się wobec niego chwila zadumy. Szczególnie na stronie, która promuje piłkę nożną. Autobiografie pozostawmy - wspaniały piłkarz. Spoczywaj w pokoju.

4

Z całym szacunkiem, ale CR7 był lepszy i do tego ma aktualną książeczkę sanitarno-epidemiologiczną :)

1

Oj, wyróżniał się i to bardzo. Grał zupełnie inaczej niż cała skostniała struktura tiki-taki (mowa tu o sezonie pod wodzą ś.p. Vilanovy). Jak dzisiaj pamiętam wymianę komentarzy z Geble, z którym zachwycaliśmy się jego talentem. I wcale nie byliśmy w tym odosobnieni. Po przyjściu Tatuśka dostał odcięty od kroplówki i jego forma siadła. Nie przekreślam Tello, bo to niezwykle przebojowy piłkarz, tylko potrzebuje odpowiedniego zastrzyku adrenaliny, a nie ciągłego biwakowania na trybunach. O ile nie dostanie w prezencie od losu żadnej kontuzji - wtedy na pewno wypali. Życzę mu powodzenia!

5

Skąd oni wezmą pieniądze na te wszystkie transfery? Z drugiej strony goni ich termin, bo za rok ban transferowy może zacząć obowiązywać i wtedy klub obudzi się z ręką w majtach.

1

A mi go jest szkoda. Pamiętam jak za pontyfikatu ś.p. Vilanovy był wyróżniającym się piłkarzem. Jak dostawał długie piłki, mógł się fantastycznie rozpędzić i narobić sporo zamieszania w szeregach rywala. Do tego dawał ponad przeciętne zmiany. Typowy fizyczny, szybki skrzydłowy. Nie wiem, dlaczego za rządów Martino zlizywał jedynie bitą śmietanę z miski, zamiast grywać więcej. Myślę, że jeśli otrzyma stosowne zaufanie od trenera, to zbierze konkretne doświadczenie i jeszcze o nim usłyszymy.

Szkoda, że odchodzi. W większości klubów byłby już dwie długości dalej, niż teraz, więc lepiej dla samego zawodnika będzie jak pożegna się z klubem.

1

Kolejna perła z La Masii, stawianie na wychowanków, przecież wydajemy mniej na transfery niż Real, inteligencja budżetowa, Mes que un club, racjonalna polityka wzmacniania defensywy, sprowadzani napastnicy w ostatnich latach to same bomby-atomówki, krystaliczne osobowości piłkarzy Barcelony, pasujący piłkarze do modelu tiki-taka etc. etc.

7

Oferta w wysokości 80 mln za wybrakowany produkt, który rokrocznie będzie spędzał 15-30 % czasu w zawieszeniu za ciągotki kanibalistyczne jest śmiesznym żartem. Co z tego, że Suarez jest zawodnikiem wyśmienitym, skoro jego stabilność psychiczna jest na poziomie Macierewicza czy Niesiołowskiego. Te powtarzające się fakty w postaci przymusowych wakacji dla Urugwajczyka to doskonała karta przetargowa, żeby zbić za niego cenę. Jeżeli Barcelona kupi go za więcej niż 45-50 mln, to dla mnie osobiście będzie to porażka transferowa, dobitnie pokazująca brak umiejętności negocjacyjnych.

P.S. Swoją drogą bardziej palącym problemem jest wzmocnienie defensywy i to w tych rejonach Zubi powinien uwijać się jak w ukropie.

1

Podjął takie, a nie inne decyzje o podstawowej jedenastce. Prawdopodobnie złe, ale od tego jest trener, żeby decydować o kształcie drużyny i ponosić ewentualne konsekwencje, nie wspominając o wyciąganiu nauk z porażek. W szatni nie ma miejsca na demokrację. Jeszcze brakuje tego, aby to zawodnicy, dziennikarze lub kibice większością głosów ustalali skład. Dopiero wtedy zrobiłby się istny bajzel.

2

A co ze środkowym obrońcą? Yeti, potwór z Loch Ness, Chupacabra, święty graal, róg obfitości, smok wawelski, rusałki, siedmiomilowe buty, czapka-niewidka, - to wszystko jest bardziej realistyczne niż światowej klasy stoper w szeregach Barcelony.

1

Rozumiem, że za fair uznajesz też sytuację, w której polski rząd tak Cię doi i oszukuje, że dopłacasz w swoich podatkach do tego, aby konsument np. niemiecki mógł kupić taniej u siebie chemię produkowaną w naszym inteligentnym państwie. Chapeau bas!

21

Barcelona dopłaca do eksportu! Traci miliony ze skarbca, po to tylko, żeby tańszym kosztem Katarczycy mogli pooglądać u siebie - między baraszkowaniami z urodziwymi dziewojami - podstarzałego Xaviego. To jest chore! Prawdopodobnie stoi za tym jakiś przekręt związany ze sponsoringiem.

3

Kibicowałem Hiszpanii, ale może to i dobrze, że skończyła się ich turniejowa hegemonia. Już na Pucharze Konfederacji ptaszki nieśmiało ćwierkały, że nastąpi bolesny upadek z wysokiego konia. Oczywiście do czegoś takiego nie musiało dojść (dość łatwo o tym pisać post factum), jednak należało zamieszać w kociołku i dokonać zmian, zarówno kadrowych, jak i taktycznych. Tymczasem odnoszę wrażenie, że Sfinks, a także zawodnicy La Furia Roja zachłysnęli się tytułami, uważali iż stali się nieśmiertelni, a XIX wieczna lokomotywa będzie mogła ścigać się z najnowszymi zdobyczami technologicznymi. Wystarczyło odstawić na półkę graczy już przebrzmiałych, na siłę poupychanych do składu; zmodernizować znaną na pamięć taktykę. Doszło do blamażu. Czas na zmiany. Oby i również Barcelona wyciągnęła wnioski z tej lekcji pokory.

2

I właśnie do tego prowadzi stagnacja i kurczowe trzymanie się utartych od lat schematów. Barcelona pikuje, Mistrzowie Świata zatopieni. Będą wnioski?

1

Miranda + Matthias Ginter. Czas działać.

1

To promocja.

1

Zubi używa abakusa z kolorowymi koralikami, ale jest na tyle duży, że nie mieści się mu w kieszeni, więc wstyd przychodzić na spotkanie z kontrahentem.

http://ekotoys.pl/zabawki/nauka-liczenia/liczydlo-z-zyrafa.php

3

Sędzia za ten mecz otrzymał notarialne potwierdzenie nabycia fabryki azbestu w Belo Horizonte.

1

Ależ ja nie bronię obecnego zarządu. Dla mnie i jedni, i drudzy to ta sama sitwa.

1

WiernyCules FCB

Brak logiki w Twoich wywodach!

"...obecny zarząd wiózł się aż się przewiózł stawiając na Martino kiedy na wyciągniecie ręki był Enrique czy Oscar Garcia..."

"...a naiwnym jest wiara że projekt Enrique jest kontynuacją czy powrotem do barcelońskiego stylu."

"...że Barca co najwyżej będzie mogła sobie pozwolić na graczy pokroju Rasiaka czy Salepu z Samoa..."

"... najemnicy za kasę typu Neymar zamiast wychowanka np. Fabregas czy Espinosa."

aleksmessi

Zgoda, ale jest to bardziej spowodowane tym, że za rok może być przywrócony zakaz transferowy, a nie racjonalizacją wydatków i długofalowym rozwojem.

1

Co robi?

Przepraszam Cię bardzo, czy Polacy za swoje pieniądze muszą utrzymywać moskiewską biurokrację, która narzuca na nich absurdalne przepisy, sprawiające m.in. to, że wszelkie produkty są droższe, że jest mniejsza swoboda gospodarcza, że Polska de facto nie ma suwerenności państwowej? Czy to może jest pomysł Brukseli i Niemiec, które mają tam najwięcej do powiedzenia?

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?