Cochise
Dołączył/a: wrzesień 2011
158 obserwujących
2 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
13
Suarez, Lewandowski, Ibrahimovic - najlepsze '9' na świecie.
15
Wydaje się, że Rakitić to mądry i poukładany człowiek. Wywiad bez kontrowersji i prowokacji. W pędzącym na ateistycznym wózku świecie, nie boi się głośno powiedzieć o Bogu. Szacunek.
6
Na pewno środek obrony mamy lepszy niż w tamtym roku. I to bez porównania.
Pique, Bartra, Mascherano, Puyol
Pique, Bartra, Mathieu, Vermaelen
Koniec z beznadziejnym na stoperze Javierem i przesunięcie go na DP. Dobra robota, Zubi. Może jeszcze za wcześnie na finalne wnioski, ale nasz chłopak do bicia spisał się nienagannie.
1
Absolutnie nie jestem za jego sprzedażą, co nie wyklucza zadumy nad taką możliwością.
3
Messi stracił na szybkości, a do tego jego dryblingi przestały robić wrażenie na kurczowo go kryjących rywalach. Kiedyś potrafił przebiec pół boiska na SB czy w meczu z Getafe, okiwać na metrze jak z Bilbao czy Atletico, wymieniać szybkie piłki w i w okolicach pola karnego jak z Panathinaikosem czy Villarrealem. W poprzednim sezonie poza fenomenalnym rajdem w CdR już nie widać tak dostępnego do gry Leosia. W tej materii musi się coś zmienić lub należy przypisać mu nową pozycję na murawie.
2
Sprawy związane z Leosiem są strasznie zawirowane, nikt do końca nie wie co się z nim dzieje. Czy to spadek formy, choroba, brak motywacji, afery podatkowe etc? Na pewno wiem jedno. Ten człowiek zasługuje na najwyższy szacunek. W całej historii Barcelony nie było piłkarza bardziej zasłużonego dla klubu. Ani Ramallets, Maradona, Cruyff, Guardiola, Romario, Kluivert, Rivaldo, Ronaldinho, Xavi nie dali tyle zespołowi. Pobił niemal wszystkie istniejące rekordy, i te światowe, i te w Barcelonie, a do tego wciąż jest grającym piłkarzem. Po takich występach ma prawo do słabszego okresu. I teraz pojawia się zasadnicze pytanie - czy to jest koniec stratosferycznego Messiego, czy należy mu przypisać nową rolę na boisku czy może jednak sprzedać za 200 mln euro? Choć czasami kalkuluje, że rozsądniej byłoby się go pozbyć, to jednak wciąż w niego mocno wierzę. I mam ochotę na jego kolejne kapitalne występy.
2
TVP należy sprywatyzować albo rozwiązać. Toć to jest gniazdo kolesiostwa, byłych agentów, dziennikarzy na zawołanie i codziennie serwowanej taniej propagandy. Takiego Kraśkę to chyba elektrowstrząsami nauczano europejskiego socjalizmu, przecież co ten człowiek opowiada w wywiadach, to tylko i wyłącznie pluton egzekucyjny byłby w stanie wyjaśnić.
2
Co do Mascherano - pełna zgoda. Ile razy już pisałem, że jego gra na stoperze mnie osłabia, to głowa mała. Te jego karygodne błędy, brak umiejętności ustawiania się, czytania gry, o wzroście nie wspominając (sam byłem defensorem, więc wiem o czym piszę). Nawet chciałem, żeby go sprzedali. Skoro ma zostać DP - to ok, w tej roli powinien czuć się naturalnie, jednak jeśli wciąż pozostanie środkowym obrońcą, to dla mnie LE będzie idiotą i już na samym starcie stracę do niego zaufanie.
2
Zgoda, tylko jeśli dyskutujemy o Alvesie, to nie odwołuj się do mnie jako hejtera, bo to nie jest prawda. Daniego bardzo szanuje jako postać, o czym nieraz pisałem.
Brazylijczyk tak naprawdę od trzech sezonów gra gorzej, więc wydaje mi się, że stąd wzięła się ta kulminacja oskarżeń (czasami bardzo słusznych). Przede wszystkim Barcelona od dawna kuleje w obronie, dlatego Dani powinien więcej przykładać się do gry w tej sferze. Rozumiem, że próbował dźwigać na barkach ciężar gry, skoro Iniesta i Xavi prezentowali się bardzo słabo, ale to nie jest jego boiskowa rola! Wstyd dla pomocników.
Sprowadzenie Cuadrado budzi we mnie spore obawy. Nie wiem czy jest piłkarzem lepszym od Alvesa (na pewno pod względem motoryki, młodości, wigoru), jednak głównie trzeba byłoby się skupić na załataniu tej dziury na prawej obronie, a nie powielaniu schematów, tyle że w innych szatach. Jak dla mnie będzie to nieskuteczne.
3
Ogólnie zazwyczaj zgadzam się z Twoimi przemyśleniami, stoją na wysokim poziomie i przede wszystkim są bardzo merytoryczne, jednak w przypadku apoteozy Alvesa się nie zgadzam. Patrząc przekrojowo był przeciętnym grajkiem, możliwe że to było spowodowane indolencją pomocników, ale fakt jest taki, że Dani nie oferował od siebie niczego ekstra, a do tego popełniał wraz z Mascherano najwięcej błędów w obronie. Sumując wysokość jego kontraktu i wiek, nie wygląda to perspektywicznie. Problemem jest to, że naprawdę nie ma za bardzo kogo wprowadzić na jego miejsce. Montoya nie jest mobilny, Adriano non stop kontuzje, a Cuadrado to jednak nie ta pozycja. Co do Iniesty - miał beznadziejny sezon, poza 2-3 meczami, tuż po poronieniu przez żonę, prezentował się wyjątkowo mizernie.
2
Bez przesady. Był przyzwoity, ale żeby zaraz najlepszy? Grał tak świetnie, że kluby zabijają się w przesyłaniu za niego ofert.
3
Prawa obrona to u nas wielka niewiadoma. Niby jest Montoya, na którego po cichu liczę, ale aktualnie to nadaje się on na brygadzistę w tartaku, a nie na podstawowego gracza.
13
Abstrahując od tego czy Pepe jest rasistą czy nie, bo to nie jest moja sprawa. Czy uważasz, że wszędobylsko głoszony rasizm, nietolerancja i inne tego typu rozdmuchane wynalazki odnoszą się tylko i wyłącznie do różowych lalek barbie, ateistów, Murzynów, homoseksualistów i niepełnosprawnych? Czy nie działają grupy stricte rasistowskie wśród samej społeczności czarnoskórej? To człowiek biały, katolik, prawosławny, kalwinista, hetero, rolnik, prywatny przedsiębiorca nie mogą być dyskryminowani? Czy wszystko należy sprowadzać do kolorowej skóry? Bezsens, ale widzę, że działający od ponad dekady jewropejski lobbing zrobił ludziom z mózgu to, czego się spodziewano.
1
Eoren, dlaczego od jakiegoś czasu już nie piszesz felietonów?
4
Przywrócenie czystych koszulek jest niemożliwe. Skąd klub weźmie pieniądze na transfery typu Suarez czy Neymar? W jaki sposób będą płacić astronomiczną pensję Messiego, dawać podwyżki Inieście, Pique? Za co zmodernizują stadion? Można sobie romantycznie powzdychać, ale matematyki nie da się oszukać. W obecnej sytuacji intelektualne branzlowanie się purytańsko nieskażonym trykotem skończyłoby się bardzo źle. Daleko za Realem, nie wspominając o PSG, Man City, Chelsea, United, Bayernie etc. Takie nastały czasy. Albo totalna autonomia finansowa albo słabsza marka klubu. Jeśli powróci tak uwielbiany na tej stronie Laporta, to nie ma najmniejszej możliwości, aby zlikwidował reklamy. To jest myślenie życzeniowe, odrealnione.
3
Miał ważny kontrakt, wiązała go umowa z pracodawcą. Gdyby się Prezes uparł równie dobrze mógłby przesiedzieć pół sezonu na ławce. Sam zawodnik straciłby na tym najwięcej. Poza tym nie wiemy do końca jakie były kulisy tego transferu.
16
Dlaczego nasz nowy nabytek kosztował 20 mln euro?
Trzy sezony temu Barcelona sprowadziła : Alexisa i Cesca.
Dwa sezony temu : Albę i Songa.
Sezon temu : Neymara.
Odszedł Puyol, Mascherano ma wrócić na swoją nominalną pozycję. Zaniedbania w bloku defensywnym były przeogromne. Blaugrana potrzebowała na gwałt stopera. Tylko głupiec w takiej sytuacji nie negocjowałby jak najwyższej ceny za swojego zawodnika (Prezes Valencii). W takiej sytuacji kwoty automatycznie wędrują w górę, gdyż raz, że jest duży popyt na środkowego obrońcę, a dwa podaż dość niska. Wcale bym się nie zdziwił, gdyby za takiego Glika zaśpiewano nam 10-15 mln euro. Zubi obudził się z ręką w nocniku i niestety jego pozycja negocjacyjna była katastrofalna, więc aby nie było kompletnego blamażu, na te 20 melonów przystać musiał. Koniec.
20
Musi być chwilowo rozczarowany, bo na pewno inaczej wyobrażał sobie dzień prezentacji, ale dość szybko się pozbiera. Tałatajstwo na trybunach jest odbiciem tych person na naszym forum, których ostatecznym, uświęconym argumentem jest - "rudy". Banda skretyniałych dzieciaków karmiona popcornem, plakatami Bravo Sportu i żywiącą się jak pelikany newsami o możliwym zakontraktowaniu Silvy czy Kompanego. Przed kolegami będzie wstyd, bo to - "rudy noname".
Poważni czy starsi kibice nie obrażają go (poza tym, że to i tak średnio przystoi), wszak nie rozegrał jeszcze ani minuty! Trzeba być wyjątkowo zacietrzewionym umysłowo, aby atakować samego zawodnika. Jeśli ktoś ma pretensję co do kwoty, to niech spoliczkuje Zubiego! To on jest za to odpowiedzialny. A sam piłkarz? Nie tylko od dzisiaj będzie bronił naszych barw, obniżył wymagania finansowe, ale bardzo możliwe, że ma stać się podporą bloku defensywnego. Czy komuś zależy na tym, aby nie udźwignął tej roli? W takim razie proponuję prewencyjne badania w placówce psychiatrycznej. Już nawet prości ludzie z wioski mają własne przysłowie na taką okoliczność - "Zły to ptak, co własne gniazdo kala".
7
Co do kary Suareza - kompletnie nie rozumiem FIFY, UEFY czy jakiejś tam organizacji, która wydała mu zakaz trenowania i gry przez 4 miesiące (abstrahując od tego, czy związek piłkarski może orzekać o zakazie wykonywania zawodu, to powinno raczej leżeć w kompetencji sądu). Dlaczego nie otrzymał potężnej kary finansowej? Kilkuset tysięcy euro czy nawet miliona-dwóch? Czy to nie byłaby większa kara, a dodatkowo straszak przed kolejnymi wyczynami? A tak, nie będzie wykonywał swojej pracy, jednak pieniądze na jego konto przypłyną. Trochę to się kupy nie trzyma. Poza tym, dokonał tego czynu w reprezentacji, a zawieszenie zostało nałożone także na klub. Swego rodzaju odpowiedzialność zbiorowa, zamiast indywidualnej. Jak mawiają Rosjanie - i śmieszno, i straszno.
3
Jakim trzeba być umysłowym troglodytą, żeby wierzyć w jakiś spisek związany z tym, że GD odbędzie się tylko i wyłącznie dzień po zakończeniu odbywania kary przez Suareza, aby ten mógł zagrać. Gdyby to miało być na korzyść Barcelonie, El Clasico zostałoby rozegrane w 16-19 kolejce. Cóż klubowi z zawodnika, który stawi się na jednym (do tego zapewne przedmeczowym!) treningu. Chore myślenie.
24
Transfer Mathieu nie jest ani medialny (chyba, że z punktu czarnego PR), ani powalająco atrakcyjny (cena+wiek), ale z samej przyzwoitości wypadałoby poczekać, aż zawodnik sam odpowie na wątpliwości kibiców, a może to zrobić jedynie na murawie. Myślę, że na przełomie stycznia/lutego będziemy wiedzieć wszystko na ten temat. Do tego czasu daję mu okres ochronny.
P.S. Nie jest głupio wylewać mu na głowę wiadra pomyj? W czym on zawinił? Niemal każdy piłkarz chciałby grać w Barcelonie. Taka możliwość się pojawiła, więc z jej skorzystał. Jeśli już ktoś ma jakieś obiekcje, to może warto byłoby je skierować na osobę odpowiedzialną za transfery?
24
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lew.
Pasuje jak ulał. Gość nie rozegrał jeszcze ani minuty, a już większość wie, że to nieudany transfer. Może się skrzykniecie, zapakujecie go w jakiś karton i wyślecie na Mandżurię?
72
"Kibicom" i wszystkim specjalistom od futbolu, którzy determinują obecność Mathieu w Barcelonie poprzez jego wygląd najchętniej poleciłbym oglądanie wybiegów mody. Jego aparycja jest niezależna od niego samego! Może lepiej byście się przyczepili do pajacowania w stylu - ostentacyjnego reklamowania bielizny podczas meczu, nakładania puszki żelu na włosy, podciągania spodenek, aż pod same majty, regularnego gryzienia innych zawodników, wymuszania fauli, notorycznych dyskusji z arbitrem czy chociaż skrajnego podniecania się swoim udem. To są wszystko zachowania zależne od woli piłkarza, ale to, że jest się rudym i piegowatym już nie. Co Wam to przeszkadza? Toć nie smalicie cholewek do niego. Jeremy ma po prostu grać po męsku i rozbijać ataki rywala. Niczego więcej od Francuza nie wymagam.
23
Przestańcie płakać. Też mi się nie widzi jego transfer, ale jest już naszym zawodnikiem i teraz trzeba go odpowiednio przywitać, wspierać i liczyć na to, że się sprawdzi. W przeciwnym razie będziecie uprawiać jakąś autodywersję. Powodzenia Jeremy!
11
Gratuluję koledze kolejnego felietonu, jak zawsze miło i jednym ciurkiem czyta się emanację Twoich myśli :)
Oczywiście, duch w klubowych szeregach musi być silny, zdecydowany i rwącymi się do walki korkami wydeptujący treningową murawę. To samo tyczy się także kibiców i sprzyjających zespołowi mediów. Trzeba się skonsolidować, wspierać na wzajem i w miarę optymistycznej atmosferze ładować baterię przed nowym sezonem. Należy zacząć z pozycji tabula rasa - czystej, niezapisanej karty, gdzie każdy piłkarz ma prawo swoją determinacją wywalczyć miejsce w pierwszej jedenastce. I tutaj niezbędny jest charyzmatyczny trener, mający posłuch w szatni, nie obawiający się podejmować czasami trudnych, aczkolwiek opcjonalnych decyzji. Dla dobra barcelonismo. To tyle dobrego.
Ze strony kręcenia nosem, dodałbym coś fundamentalnego - rozważania nad systemem gry. Oczywistością jest, iż w ciągu ostatnich dwóch-trzech sezonów sławetna taktyka wyhodowana w katalońskich ogrodach nieustannie traciła na sile. Ostatnie mecze Ligi hiszpańskiej, czy też Ligi Mistrzów dobitnie pokazały, iż to jest agonia, a blamaż reprezentacji Hiszpanii na MŚ śmiało można nazwać pogrzebem tiki-taki. Co z tym fantem zrobi LE? Będzie starał się reanimować trupa czy spróbuje znaleźć złoty środek?
P.S. Od trzech lat przed każdym sezonem istnieją rozważania, że Barcelona nie gra tiki-taki, trzeba do niej powrócić, a wszystko wróci do normy. Są nadzieje, a później te same rozczarowania. Nie ze względu na brak trofeów, a w wyniku oglądania strasznie męczącego i nudnego futbolu. Może nadszedł czas, aby nieco zmodernizować styl i zabezpieczyć się przed następnym smutnym podsumowaniem sezonu?
0
Jak już kupować obrońcę z Signal Iduna Park, to tylko i wyłącznie Sokratisa. Bardzo dobry poprzedni sezon, stosunkowo młody, doświadczony, mega waleczny. BVB sprowadziła Gintera, wiec kto wie, może by się powiódł taki ruch.
1
Watzke i Zorc to inna para kaloszy niz Zubi i Bartomeu. Nigdzie go nie puszcza, a szczegolnie nie za rownowartosc rocznej pensji Leo.
15
Florentino to biznesmen czystej wody, skoro chce kupić zawodnika za 70-80 mln euro, to zapewne poczuł pismo nosem i wie, że transfer się mu opłaci. Może i nie jest taktykiem typowo sportowym, ale o zaplecze finansowe, marketingowe i konkurencyjność w kadrze dbać potrafi. Dzięki głośnym transferom, Real jest na ustach wszystkich. A resztą zajmują się zatrudnieni przez niego specjaliści, z trenerem na czele. Taka jest jego wizja klubu i koniec. Ostatnio zaczęła ona przynosić wymierne korzyści. Drużyna z Madrytu kolekcjonuje trofea, w tym te najważniejsze - Ligę Mistrzów, a do tego mogą imponować kwoty jakie wpływają do ich budżetu ze sprzedaży zawodników. Jeśli Barcelona konkretnie wzmocni linię defensywy, to kolejny sezon będzie nad wyraz pasjonujący.
5
Aż tak nie chcą pamiętać, że wychodzi na to, iż obozy były polskie, a zbrodni dokonali nie Niemcy, tylko naziści.
13
Nie było żelaznego faworyta do tej nagrody, żaden z zawodników nie pozostawił peletonu daleko za plecami, stąd też taki, a nie inny wybór nie jest jakimś świętokradztwem. Nie rozumiem intensywności tego sporu. Co chcą udowodnić przeciwnicy? Spisek kółka różańcowego pod batutą papy Francesco? Zamglony wybór najbardziej rozpoznawalnego misia pluszowego? Celowe działanie, aby zrobić komuś na złość? To tylko nagroda indywidualna, o dużo mniejszej wadze niż zespołowe zwycięstwo na mundialu. Zresztą, po twarzy Messiego było widać, co sądzi o tym trofeum. Jest nią mniej zainteresowany niż tumult reagujący jak pies Pawłowa. Co się stało, to się nie odstanie, więc radzę wziąć głęboki oddech, napić się melisy, założyć papucie i siorbiąc wywar poczytać jakąś wesołą lekturę, co by z nerwów nie pozostały strzępy.