13

Szanując doniosłość prawną RODO posłużę się kryptonimami operacyjnymi.

Gdybyśmy żyli w czasach feudalnych, jestem pewien, że Polaris i El_Dzbanek jeszcze w dzieciństwie staliby się narzeczeństwem, z czasem bezbrzeżnie w sobie zakochanym. Miłość wzrasta, bo w drugiej połówce mogą się przeglądać jak w zwierciadle. Te same pasje, te same horyzonty. Pokrewieństwo dusz. Mawiają, że z pustego i Salomon nie naleje, ale w tej sytuacji starodawna mądrość nie miałaby zastosowania. Ona niczym krystalicznie czysta woda z Biedronki wypełnia ten zdobiony zagadkowymi ornamentami gliniany dzban po brzegi. W nieskończoność. Jest i uczta. Sukcesja wyjątkowej frakcji w królewskiej familii pozostanie zachowana.

7

To nie wiesz, że na stronie mamy zaszczyt gościć potomków po mieczu Alfonsa II Trubadura, króla Aragonii, hrabiego Barcelony i Prowansji? Przecież praprapradziadowie niektórych brali udział w 1640 roku w powstaniu przeciwko Filipowi IV Habsburskiemu i proklamowali republikę miejską? O walce ojców czy dziadów z oddziałami Franco nawet nie wspomnę. Ten terkot karabinów maszynowych, wysadzanie mostów, poświęcenie.

Guardiola o Realu i Zidanie:

"RM winning UCL 4 out of 5 times? It's spectacular, you have to take your hat off to them, It doesn't matter if you think they deserve it or not, because it's very difficult to do what they've done."

"Real madrid have demonstrated their quality, and we hope to prevent them from taking the 4th consecutive one. Zidane has done a spectacular job."

W dupce się mu przewróciło, przecież zdrada to jest wielka i niebywała. Tak chwalić Madryt i ten Real, co piszemy małą literą? Tylko prawdziwy nacjonalizm, separatyzm i walka o Katalonię naszą ojczyznę ukochaną... gdzie panieńskim rumieńcem dzięcielina pała.

0

Mieli wypracowany konkretny styl. Na dwóch biegunach postawmy Helenio Herrerę i Rinusa Michelsa. Człowieka, który wprowadził catenaccio i człowieka, który wynalazł futbol totalny. Byli nowatorscy. Czy Herrerę należy przez to spuścić w kiblu? Choć się w tej taktyce nie lubuję, to nie uważam, że należy mu umniejszać.

15

Czy może mnie ktoś oświecić - na szybko, bez zagłębiania się futbolową literaturę - w jaki sposób Real Madryt w latach 1956-1960 wygrywał Puchar Mistrzów? Czy byli nie do pokonania? Błędy sędziowskie? Szczęście? Polityka transferowa? Czy ktoś to pamięta?

Czy jeśli Argentyna sięgnie po Mistrzostwo Świata, ale będzie grać przeciętnie, to coś jej zabierze ten tytuł? Jak postrzegany byłby w mediach Messi, gdyby 4 lata temu np. po błędzie sędziego, Argentyna wygrała mundial?

Są też i zespoły, które pamięta się za trofea i styl - Barca Pepa, Milan Sacchiego, Ajax z Cruyffem, Bayern z Beckenbauerem... więc głęboki oddech... nikt Barcelonie nie zabierze miejsca na Olimpie. To już się dokonało. Może warto spojrzeć tak troszkę szerzej na rzeczywistość, niż tylko poprzez pisanie Real małą literą?

41

Pożegnano Ancelottiego, na jego miejsce przybył Benitez, który po pół roku pracy wyleciał z hukiem z Madrytu. W przyspieszony sposób licencję trenerską otrzymał Zidane i objął stery Realu. Pierwsze poważne szkoleniowe doświadczenie zbierał w trakcie sezonu, a i tak wygrał Ligę Mistrzów oraz zbliżył się w lidze do Barcelony na punkt. Wiadomo - trzy wygrane w CL pod rząd, tytuł Mistrza Hiszpanii oraz kilka pomniejszych trofeów w tak krótkim czasie to świetne osiągnięcie. Nigdy mnie za jego pontyfikatu nie przekonywał styl Królewskich, ale motywatorem był bardzo dobrym, mobilizował drużynę, aby walczyła do samego końca. Znalazł autorski model postępowania z ekipą nasączoną gwiazdami światowego formatu, która mu w pełni ufała. Na pewno przyczyniła się do tego obfita piłkarska kariera, status legendy. Dopisywało mu szczęście, ale jemu też trzeba dopomóc. Zidane nie należy do taktycznych wirtuozów, rozkoszujących widza spektaklem. Można go zaliczyć w poczet trenerów pragmatycznych, skutecznych. Na pewno jeszcze się rozwinie, oszlifuje, ma na to sporo czasu. Wybrał perfekcyjny moment na odejście z Realu. W glorii chwały. Stanie się mityczny. Będzie pomnikiem Królewskich z początku XXI wieku. Nie zabraknie porównań do Guardioli. I choć na jego portrecie pojawia się kilka rys, to dzisiaj żegnam go jak na wielką postać przystało. Szacunek!

2

Goal 3, Olimpiady, kilka wersji Contry (na pewno dwie), Tanki, Batman, była taka fajna gierka o ninjach, Mike Tyson, Punisher, Robin Hood, Adventures of Dizzy i wiele innych. Po latach ściągnąłem emulator i przeszedłem te tytuły, których za dzieciaka nie mogłem :D

2

Nie oglądam TV. Też bym nie powiedział, że to mój Miller, bo nie zgadzam się z nim w wielu sprawach. Chciałem podkreślić jedno - to jest prawdziwy lew salonowy, intelektualna bestia. Mało jest takich polityków u nas w kraju. Bardzo lubię go słuchać, nawet gdy nie podzielam jego poglądów. Wysoka kultura, dowcip, cynizm, akuratna uszczypliwość - oby takich ludzi było jak najwięcej. Wnosi wiele kolorytu do tej smutnej, oskarżycielskiej i wypełnionej po brzegi patetycznymi frazesami przestrzeni publicznej.

3

Zgadzam się. Kwintesencja polityki. Bardzo ciekawą drogę przeszedł również Leszek Miller - jeden z najinteligentniejszych, najbardziej błyskotliwych i cynicznych działaczy w historii III RP, którego szczerze podziwiam. Przy nim większość polityków to nabuzowane emocjami smarki. Najpierw na prezydenta wystawił kandydatkę praktycznie bez żadnego zaplecza, nieznaną, która opowiadała liberalne gospodarczo hasła. Potem zbratał się z Palikotem i ich koalicja nie weszła do Sejmu. A następnie w mediach usprawiedliwiał ruchy PiSu i Kaczyńskiego. Ktoś to w ogóle jeszcze pamięta? Dzięki czemu PiS zdobyło większość, a o torturowaniu talibów w Kiejkutach zapomniano. Leszek umie zadbać o swoje!

4

Z tego co wiem, istnieją firmy sprowadzające Ukraińców do Polski, i w trakcie tego procesu następuje identyfikacja. Oczywiście nie sprawdzą wszystkich, ale to nie oznacza, że państwo ma zezwalać na otwarcie bram dla każdego bez wyjątku. To nawet nie byłoby przyznanie się do bezradności, ale ukazałoby poziom instytucji publicznych, rządu - w tej konkretnej sprawie. Teraz pojawiają się - wyjątkowe - wypowiedzi ukraińskich polityków, którzy wręcz nakazują nam, jak mamy postępować np. z polityka historyczną, bo w przeciwnym razie podburzą swoich obywateli znajdujących się na naszym terytorium przeciwko Polakom. Czy każde pokolenie musi się uczyć na własnych błędach? Nie można czerpać informacji, przestróg z historii?

Ogólnie zgadzam się, że osoby młodsze w zasadzie posiadają mniejszą wiedzę i doświadczenie, ale nie można generalizować. Poza tym, nie żyłem w czasach III Rzeszy, ale przecież dzięki źródłom, dziennikom, historykom, mam prawo krytykować ich bestialską politykę? Tak samo z wyprawami krzyżowymi, pogromami katarów i tak dalej...

5

W polskiej polityce najbardziej nie podoba mi się brak intelektu, rozsądnego zaplecza, myśli. PiS wzoruje się na Sanacji (Kaczyński tego nie ukrywa), a przecież Sanacja doprowadziła w latach 30-stych II RP do ruiny - okropna biurokracja, afery, podatki, beznadziejna polityka zagraniczna, której skutkiem było robienie sobie wrogów z niemal wszystkich. I PiS to powtarza. Natomiast tzw. opozycja w swoich planach zapatruje się na Europę, tylko nie patrzy na te kraje poprzez pryzmat reform, jakie podejmowały, kiedy musiały wyjść z dołka po II WŚ, a chce wprowadzać to, co oni robią teraz, kiedy już są bogate. To tak jakby biedak próbował małpować w wydatkach milionera. Klapki na oczach. Z tym 500+ obiecują jeszcze więcej niż socjalistyczny PiS. Głupota goni głupotę.

Co do imigrantów - przecież nikt nie zabrania tutaj ludziom pracować, USA stały się potęgą gospodarczą dzięki imigrantom, którzy chcieli się dorabiać, a dzięki temu państwo stało się bogatsze i silniejsze. Sednem sprawy jest to, że nikt przy zdrowych zmysłach nie powinien wpuszczać na własne terytorium niezidentyfikowanych osób, o których nie wie się NIC. Czy otworzyłbyś drzwi swojego domu przed ludźmi, których kompletnie nie znasz, nie wiesz, jakie mają zamiary?

8

Sejm to nie miejsce na protesty. Nie można pozwalać na takie wyjątki, bo to w przyszłości tworzy precedensy. Sprawę powinno się rozwiązywać po ludzku. Nie róbmy z siebie bolszewików, którym wszystko wolno.

14

Nie rozumiem, jakim prawem obywatele mogą protestować w środku instytucji publicznej, i to przez wiele, wiele dni. To teraz niech do Sejmu wejdą protestować górnicy, hydraulicy, celebryci, budowlańcy, policjanci, księgowi, nauczyciele, lekarze, prawnicy, piłkarze, przedsiębiorcy... przecież to ich demokratyczne prawo do leżakowania na korytarzach. Do i tak owładniętego klaunami cyrku, dopuszczono jeszcze pospolitą grę na emocjach. Bo przecież wymienione przeze mnie grupy raczej by nie mogły w taki sposób okazywać dezaprobaty? Gdzie tu dobre imię państwowości, poszanowanie prawa?

6

Czynnik ludzki. Nie wiem, jak można wierzyć w uczciwość jakiegokolwiek rządu. Władza wykoślawia. Żeby dotrzeć na szczyt, należy się sprzedawać, kłamać, obiecywać, kraść, rozdawać stanowiska. Piękne ideały bardzo szybko upadają. W piękne ideały wierzą politycy najczęściej młodzi lub tacy, którzy nic nie znaczą. Polecam poczytać historie różnych rodów królewskich, papiestwa, ministrów, kupców i tak dalej...

21

Jeśli mamy przed sobą dwóch kumpli, a każdy z nich posiada podobne umiejętności, talent, determinację, brak pleców, to co dość często decyduje o spektakularnym sukcesie jednego, a drugiemu nie pozwala wypłynąć na szersze wody? Szczęście.

Z kolei, dlaczego przeciwnicy Realu Madryt w Lidze Mistrzów sadzą takie babole? Moim zdaniem odpowiedź tkwi w psychice. Jeśli gra się przeciwko dominatorowi Europy, to każdy piłkarz jest dodatkowo zmotywowany, ale niektórzy z nich tej presji nie wytrzymują. Pada na nich strach lub wręcz odwrotnie, tak bardzo chcą się wykazać, co głównie dotyczy napastników, że nie mogą oddać skutecznego strzału. Bramkarze, obrońcy popełniają karygodne błędy. Stając naprzeciw utytułowanego giganta uderza paraliż, szczególnie mniej doświadczonych na europejskich salonach zawodników. Tak bardzo chce się zrzucić olbrzyma z wysokiego konia, że dochodzi do kuriozalnych sytuacji... Podobnie jest z sędziami. Nie podejmują odważnych decyzji, nie dlatego, że to Królewscy, ale dlatego, że to kilkukrotny tryumfator LM w ostatnich latach. Wolą być bierni, pasywni. Boją się medialnego szumu po skrzywdzeniu hegemona? Po części. Do tego dochodzą zwykłe, ludzkie pomyłki.

Oczywiście nie można zapominać o umiejętnościach. Jednych z największych na świecie.

I FC Barcelona jest sama sobie winna. Gdyby wygrywała, Real by przegrywał. Mogli ich powstrzymać, a nawet nie było im to dane. Trzeba szukać jak najbliżej. Piłkarze po odpadnięciu z Romą powiedzieli, że na tacy podarowali tytuł Madrytowi. Nie mylili się. Dali ciała po całości.

2

Dobra. Spadam. Przepraszam za wszystko i dziękuję. Cześć Cules!

0

Nie kce mi się! Jestem czeladnikiem.

Ależ Real wygrał LM 3 razy z rzędu. O ile z Bayernem miałem żale, tak teraz nie mam. Generalizując, wszystkie ekipy w LM mają o 20 razy więcej kasy niż Real, i niby potencjał finansowy Realu jest w stanie przekupić sędziów i struktury UEFA? Wow. To nic przy brzozie, WTC itp.

0

Zaraz walę gwoździa :)

3

Ludzie kochani! Ja do Was nic nie mam. Jestem z Wami związany od około siedmiu lat (a rzeczywiście dłużej). Wypraszam sobie, jakobym był pijany. Piszę ze szczerego serca. Fakty są takie, że Real zapisał się w historii, część z Was ma ból dupy, a Ronaldo nie pokazał nic. Wybaczcie, jestem wolnym człowiekiem i mam prawo do własnej opinii. Nigdy nie przebiorę się w szaty Ku Klux Klanu. A obecnie tak wygląda kibicowanie. Tak, Zidane przebił Pepa. Tak, Barca Pepa grała piękniej. Czego nie rozumiecie? Pochylam się i składam hołd, ten, którego Real nam nie wykonał, ten o który tak się kłóciliście. To moja droga kibicowania, nie Wasza. Róbcie, co chcecie, tak jak ja robię. Nie odpiszę Wam, nie chcę mi się.

P.S. Nie jestem żadnym mędrcem, moralistą, wyjątkową osobą. To jestem ja. I tak, najpewniej Wam nie odpiszę. I tak, choć nie lubię Realu, gratuluję im. Dość. Już dość tych głupot i populizmu. Bawcie się dobrze z ziomkami o podobnych poglądach. Błogosławieni Wy!

4

Nie cierpię Was Królewscy! Zazdroszczę Wam tych 3 LM z rzędu i chciałbym być na Waszym miejscu, ale mam na tyle kultury i szacunku do Was, żeby pogratulować Wam tego legendarnego wyczynu! Mam nadzieję, że jako FC BARCELONA kiedyś Was w tym przebijemy! Dobranoc. Nie mam ochoty pisać z trollami.

2

Właśnie Wy to przeżywacie. Ja w ogóle. Jedyne co przeżywam, to Wasze podejście, bo czuję się częścią barcelonismo. Proszę niczego we mnie nie wmawiać. Za tydzień, dwa, będzie Wam wstyd tego, co dzisiaj piszecie. Mi - nie.

22

No dajecie na mnie. Przyjmę wszystko, wasze żale i bóle. Fakt jest jeden. Real stał się legendarny. Przyznają to wszystkie stacje telewizyjne, od rosyjskich po angielskie. Tylko nie kibice Barcelony. Jedziecie. Wyplujcie się, zbanujcie. Cokolwiek.

0

W niczym innym? Żałosne. Żaden klub tego nie dokonał. Ochłońcie.

0

Przebili. Nie płacz. Takie są REALia.

14

Choćby nie wiem jak dupy bolały, to trzeba uczciwie przyznać - wielki Real Madryt i wielki Zidane, który dzisiejszą wiktorią zdecydowanie przebił Guardiolę. Nie lubię Królewskich, ale takie osiągnięcie trzeba docenić, toteż doceniam i kłaniam się nisko. Mistrzowie Ligi Mistrzów na to zasługują. Niech to będzie motywacją dla Barcelony.

15

Nastąpił oficjalny koniec bardzo dobrej kampanii. Barca zdobyła dwa puchary. Mistrzostwo Hiszpanii za dyscyplinę i regularność oraz wymagający szczególnego wysiłku w styczniu, a także nieprzewidywalny, Puchar Króla. Szkoda blamażu w Lidze Mistrzów, ale nie można mieć wszystkiego. Nadeszła przerwa. Czas na rozliczenia, pożegnania, transfery. Będziemy mieć sezon ogórkowy w pełni. Wreszcie można odetchnąć, w najbliższym czasie raczej nic niespodziewanego się nie wydarzy. Można wziąć zasłużony urlop :D

31

Jedyne co w tej chwili czuję, to radość i wdzięczność za zapisanie wyjątkowych kart w historii FC Barcelony. Niewielu jest tak świetnych piłkarzy, a przy tym po ludzku zwyczajnych i skromnych. Gdziekolwiek odejdzie, niech mu sprzyja szczęście. Pomnik klubu. Legenda. Mam nadzieję, że kiedyś powróci na Camp Nou, ale już w innej roli. Do zobaczenia!

1

Jest beznadziejny taktycznie. Niebezpieczne wyjścia do przodu, gubienie strefy krycia, błędy w ustawianiu się, brak zwrotności, kiepska szybkość. Ma bardzo dużo pracy przed sobą.

5

Mina i Suarez - in minus
Dembele, Coutinho, Rakitić, Semedo, Iniesta - in plus

3

W związku z takim oświadczeniem klub, władza i policja powinny zrobić absolutnie wszystko, aby nie doszło do takiego wydarzenia. Nawet strzelać gumowymi nabojami. Po prostu rozpędzić to bydło, pozamykać do klatek i srogo karać. Kary finansowe egzekwować, jak nie to do robót społecznych. Bydło musi poczuć wstyd. Jeśli nie, zrobi to ponownie.

1

Nie ma za co przepraszać :) Jak sędzia już oficjalnie zakończył spotkanie, kibice ponownie wbiegli, żeby podziękować piłkarzom za sezon - ściskali ich, gratulowali. Nie widzę w tym nic złego.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?