Cochise
Dołączył/a: wrzesień 2011
158 obserwujących
2 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
Oglądałem mecz i to była zwykła pomyłka. Zostało kilka sekund do końca doliczonego czasu gry, zawodnik daleko wykopał piłkę, sędzia gwizdnął i wszyscy myśleli, że koniec meczu. A potem potulnie się kibice wycofali, bez żadnej zadymy.
0
Dlatego że ostatnim razem jak wraz z gwardią przyboczną przyczepiliście się do mnie, postanowiłem przemyśleć Wasze uwagi i w części przyznałem Wam rację. Od tamtego czasu staram się skracać swoje myśli, konstruować je w sposób przejrzysty, nie pozwalać sobie na gonitwę myśli i zastanawiać się nad wyrazami, których używam. Po prostu wcześniej ponosiły mnie stukające w klawiaturę palce. Wyniosłem coś z Waszych napomnień. Tymczasem Ty po raz kolejny uderzasz w tony, że udaję inteligenta, czyli odwołujesz się do przeszłości - Twoja wola. Nie mam ochoty na takie dyskusje. Nic nie wnoszą. Okej?
9
To nie wiesz, że trener powinien przemieniać wodę w wino, prasować rywali jak niewykrochmaloną pościel, tłuc wszystkich po 19-0, grać systemem 3-5-8, przeprowadzać za dwa złote transfery pięcioletnich chłopaków, którzy na już muszą stanowić o sile drużyny, a do tego powoływać czterdziestu wychowanków z La Masii? Witamy na La Rambli!
0
To fajowo. W takim razie omijajmy siebie z daleka, tak będzie najlepiej.
2
Po przyjściu Griezmanna i ewentualnym Thiago, Barcelona może zacząć grać różnymi ustawieniami - zależnie od przeciwnika, formy piłkarzy, kontuzji, zawieszeń itp. I wreszcie Valverde zacząłby śmielej rotować, bo po prostu miałby kim. Do tej pory było z tym ciężko.
1
Teraz z Ciebie wylewa się egocentryzm. Fakt, iż dla Ciebie jest coś oczywiste, nie znaczy, że dla innych również. W kwestiach piłkarskich wyraża się, że ktoś ma wspaniały odbiór, świetne wślizgi, bardzo dobrą wizję gry, podania, wykończenie akcji - i to jest w porządku. Z drugiej strony nie dostrzegam opisów np. bardzo słabe ustawianie się, beznadziejna kondycja (to tylko przykłady). Rozumiesz, czy nie rozumiesz?
1
Nie patrzę na to, że Barca B może spaść z ligi. Nie mam czasu na oglądanie ich meczów, więc staram się w ogóle nie wypowiadać na ten temat. Wiem natomiast jedno. Utalentowany junior wcale nie musi być w przyszłości wielkim piłkarzem.
Z kolei Semedo jest tragiczny w defensywie. Rozumiem, że Barcelona wydała na niego sporo kasy, zatem wypada go bronić rękami i nogami, niż dopuścić zdrowy rozsądek do głosu i przyznać, że w zadaniach obronnych jego postawa leży i kwiczy. I tak zgadzam się, jeśli chodzi o umiejętności ofensywne jest bardzo dobry. Trener Portugalii go nie powołał do kadry, chyba widzi co jest grane? To był pierwszy sezon Semedo w naszych barwach, jestem przekonany, że jeśli poprawi się w aspekcie defensywnym, będzie dobrym piłkarzem, ale póki co nie jest.
2
Posłuchaj. Jak go czytam, to widzę te same błędy, które popełniałem jakiś czas temu. Przesładzałem naszych piłkarzy, można powiedzieć, że była to nawet nieświadoma manipulacja z mojej strony. O ile użytkownik może sobie pozwolić na różne rzeczy, błędy językowe, czy tak jak ja czasami napisać coś kompletnie dla śmiechu, to redaktor już nie bardzo. Życzę mu jak najlepiej. Jeśli popracuje nad stylem i postara się patrzeć obiektywnie na pewne sprawy, jestem pewien, że wtedy stanie się wspaniałym redaktorem, ale do tego jeszcze ma kawałek drogi do przebycia. Młodzież wcale nie musi stać się pełnowartościowymi piłkarzami, może się spalić psychicznie, mogą pojawić się kontuzje, może odbić im szajba, mogą nie rozwinąć się fizycznie. Jest wiele czynników na to wpływających, stąd przedwczesna ich apoteoza jest bezsensowna. Teraz mnie rozumiesz, czy dalej będziesz mi wytykał pseudo-inteligenckie zapędy?
2
Bodaj rok temu wynosił ich na wyżyny. A rzeczywistość wszystko zweryfikowała. Właśnie o takie lukrowanie mi chodzi.
2
Tak, zdarzyło mi się użyć nieodpowiednich słów. Piszę jak uważam, nie aspiruję do dawania jakiegokolwiek pożytku tej stronie ani do zasiadania w redakcji. Nie interesuje mnie to. Do tego bywam egocentryczny. I co z tego? A jednak ludzie lgną do mnie na PW i prowadzę z nimi fajne rozmowy. Jaki masz z tym problem? Pokazałem jedynie wady, które powinien wyeliminować ViscaBarca123, aby być redaktorem. Jeśli to zrobi, to nie widzę żadnych przeszkód. Już naprawdę nie można zwrócić uwagi w dobrej wierze?
19
ViscaBarca123 niewątpliwie posiada największa wiedzę na portalu o tematyce młodzieżowych sekcji Barcelony, ale nie do końca umie zrobić z niej pożytek. Wypisuje same pozytywne cechy dotyczące juniorów czy Barcy B, a pomija negatywne, przez co zakrzywia rzeczywistość. Użytkownicy błędnie się napalają na nie wiadomo jakie perły z La Masii. Pal licho, żeby pisał tak o jednym, dwóch czy trzech graczach, ale on tak postępuje prawie ze wszystkimi. Kuriozum. Czas zweryfikuje wszystko. Dopóki nie jest w stanie zdobyć się na panoramiczny opis piłkarzy, stanowiłby jako redaktor problem dla fcbarca.com. Wyobraź sobie, że naszą stronę przeglądają nie tylko kibice FC Barcelony, rozumiesz, ile śmiechu by było z tej skrajnej subiektywności?
4
https://pl.wikipedia.org/wiki/Pier%C5%9Bcienie_Jowisza
3
Nie lubię PiSu i tego co robią z gospodarką, nie podoba mi się ich krótkowzroczna polityka zagraniczna, ale warto pamiętać, że nienawiść zaślepia. To właśnie przez nienawiść Lis stał się karykaturą. Nie potrafi logicznie myśleć. A tutaj "Studium nienawiści" według Stefana Niesiołowskiego:
6
Od momentu jak PiS doszedł do władzy i odklejono go od koryta (a zastąpiono własnymi świniami), Tomasz Lis jest jedną wielką wyjącą kompromitacją. Jak miewam gorszy dzień, wchodzę na jego ćwierkacza i poprawiam sobie humor. Bredzi, miesza fakty, lamentuje. Nie ma za grosz honoru. Dla mnie to poziom dziennikarzy z TVP, Kryśki Pawłowicz i Stefka Niesiołka. Zero obiektywizmu, sto procent zacietrzewienia i brnie w tę blagę dalej. Stoczył się na dziennikarskie dno. Co wypisuje w gazetach, tego nie wiem, bo nie czytam. Może jest lepiej, może są argumenty, ale na twitterze jest idealnym przykładem, jak nie powinien wypowiadać się zawodowy dziennikarz. Taki El_Jarek, tylko że ma w sobie trochę więcej kultury, bo co w drugim komentarzu nie rzuca kur****.
6
To jest lepsze. Ten człowiek już dawno stracił kontakt z rzeczywistością, ale obecnie dryfuje gdzieś pomiędzy pierścieniami Jowisza.
4
Rodzina Lisów kibicuje drużynie, która ma krzyż w herbie, jej barwy są krystalicznie białe, a klub był powiązany z frankistami. I co, może Pan Tomasz nie jest tolerancyjny?
92
I co, płaczki? Rozumiecie już, czym jest dublet? Czy wciąż nie?
1
Trzeba mieć piękny umysł, żeby sobie samemu zaczadzić widoczność. Gratulacje.
1
Marks miał rację w tym, że historia powtarza się jako farsa. Przyczyną Rewolucji Francuskiej była między innymi rozbuchana biurokracja (sławetny rysunek, gdzie chłopu na plecach siedzi król i biskup). Bolszewicy obalili carat, bo trywialnie mówiąc "mieli rozmach skurw****". A potem nastąpiło zatrzęsienie urzędnicze. Wszystko miało być kontrolowane. Co to za różnica (w tym kontekście), jaki panuje ustrój? Dziwię się ludziom, którzy wierzą w to, że politycy mają bezpośredni wpływ na rzeczywistość. Od zawsze rządził pieniądz. A kto ma pieniądz na świecie? Międzynarodowe korporacje, Fundusze Walutowe i Banki Światowe. Tyle.
68
El_Jarkowi będzie wybitnie ciężko znaleźć drugą połówkę orbitującą na równie wysokim poziomie jak on. Jednak kto wie, miłość jest przecież ślepa...
6
W Wielkiej Brytanii to sprawa wagi państwowej, wpisana w ich ustrój, w obyczaje. Wcale mnie to nie dziwi, że tylu ludzi się tym interesuje. Może to nie do końca dobre porównanie, ale coś w tym jest - to tak jak papież-Polak przybywał do ojczystej ziemi, zbierały się wtedy tłumy. Celowo też wbiję szpilkę Niemcom - przejrzyj sobie, ilu obywateli Rajchu uczestniczyło w przemarszach, uroczystych przemówieniach, narodowych zbiorowiskach nazistów i Hitlera. Różne są ludzkie zainteresowania i emocje. Osobiście guzik mnie ten ślub obchodzi, aczkolwiek na tyle wpływa na mnie, że napisałem komentarz. Tak działają media, prasa i rozdmuchiwanie przeróżnych wydarzeń.
2
Wszystko zależy od obyczajów, tradycji, temperamentu. Są dwie szkoły. Jedna uważa, że przed Bogiem należy być pokornym, nieco wycofanym, trzeba kontemplować, uświęcać chwile. Z kolei druga z radości, szczęścia, że się z Nim obcuje, że jest obecny w rytuałach, tańczy, krzyczy, bo rozpiera ich energia. Nie uważam, żeby któreś podejście było gorsze. Od dłuższego czasu mam ochotę wybrać się na mszę trydencką, przedsoborową, która zupełnie inaczej wygląda od obecnej. Jest patos, jest tam wielkość. Narzeczona przynależy do Cerkwi prawosławnej, więc co jakiś czas uczestniczę także i w tym obrządku. Świetna sprawa mieć porównanie. Poszerza horyzonty.
0
Było już dzisiaj kilka wspomnień Chrisa Cornella. Dodam coś od siebie. Nieziemski rockowy głos. Bardzo mocno przysłużył się muzyce. Przede wszystkim jednak genialny poeta. Mój nick oczywiście powstał od wspaniałego indiańskiego wodza, ale Audioslave również nagrało utwór "Cochise". Tutaj próbka jego talentu:
"So come pull the sheet over my eyes
So I can sleep tonight
Despite what I've seen today.
I found you guilty of a crime, of sleeping at a time
When you should have been wide awake."
A tutaj dwa linki. Pierwszy do utworu z powyższym tekstem. Drugi jeszcze z czasów Temple of The Dog (współpracował tam z Eddim Vedderem z Pearl Jam), doskonale opisuje głód i jego niezrozumienie ze strony nasyconego.
66
Rekord Polski to 6,51. Pan od włefu mierzył czas zegarem słonecznym?
17
Tak się składa, że temat jest o Polsce. Jak w Grecji prezes klubu wparował z giwerą na murawę, to też się brałem pod boki i śmiałem ze zdziczenia. I tak można by wymieniać dalej. Głupota nie jest przypisana do jednego narodu, w każdym znajdą się ewenementy. W jednym więcej, w drugim mniej. Dlatego nie wiem, skąd to zdziwienie.
0
To jak Legia zrobi z pyr puree, to w świat znowu pójdzie śliczny obrazek rodzimej ekstraligi. Nic, tylko przychodzić na stadiony i kibicować. A może by tak zrobili z tego jakiś reality show? Parę złotówek do klubowej kasy na pewno wpadnie.
10
Bosak - długi drąg zakończony metalowym hakiem i grotem (szpikulcem). Zamiast wziąć się tak jak flisacy do spławiania rzeką drewna, to postanowił spławiać uczciwie zarabiających na życie Hindusów. Nieprzypadkowo tańczył z gwiazdami.
2
Brak pomysłów? W ostatnich sparingach testował grę z trzema środkowymi obrońcami i dwoma wahadłowymi.
11
Alves podnosi i zjada rzuconego przez kibiców w jego stronę banana. Przepięknie zniszczył rasistów i chamów.
1
Na youtube są dostępne wywiady z Lemem. W jednym z nich sam o tym wspominał.