- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1305 Culés
Gorące dyskusje
Verore
2
Teoria spiskowa, w którą wierzysz? Ja zacznę: w Smoleńsku nie było wypadku
29 odpowiedzi
Verore
1
To uczucie, gdy w sklepie pytają o dowód.https://x.com/Transfery_/status/2062920545302093859
29 odpowiedzi
Bocheno1
3
Widzę nową dziunię na LR, chłopcy prężą mięśnie... :) bo takie jest odwieczne prawo natury... » Czytaj dalej
23 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1305 Culés
15
Czy może mnie ktoś oświecić - na szybko, bez zagłębiania się futbolową literaturę - w jaki sposób Real Madryt w latach 1956-1960 wygrywał Puchar Mistrzów? Czy byli nie do pokonania? Błędy sędziowskie? Szczęście? Polityka transferowa? Czy ktoś to pamięta?
Czy jeśli Argentyna sięgnie po Mistrzostwo Świata, ale będzie grać przeciętnie, to coś jej zabierze ten tytuł? Jak postrzegany byłby w mediach Messi, gdyby 4 lata temu np. po błędzie sędziego, Argentyna wygrała mundial?
Są też i zespoły, które pamięta się za trofea i styl - Barca Pepa, Milan Sacchiego, Ajax z Cruyffem, Bayern z Beckenbauerem... więc głęboki oddech... nikt Barcelonie nie zabierze miejsca na Olimpie. To już się dokonało. Może warto spojrzeć tak troszkę szerzej na rzeczywistość, niż tylko poprzez pisanie Real małą literą?
0
@Cochise Brawo. Jak ja żałuję, że takich wypowiedzi jak Twoja jest tu tak mało
1
@Cochise 1. Mieli wtedy najlepszy skład - Puskas, Di Stefano, Gento itd., z tego co wiem to nawet sam Santiago Bernabeu bardzo chciał, aby powstały rozgrywki europejskie , nie chcę mówić czy piłka była przekupiona czy coś, bo to jest już nudne :P
2. Gdyby Argentyna wygrała mistrzostwo po błędzie czy coś w tym stylu nikt by tego nie pamiętał, bo jak mój tata mówi - to wynik idzie w świat ;) Ludzie spojrzą na wynik i tyle, już mają swoją opinię.
3. Real jest wielkim klubem, może najlepszym, nie chcę rozpoczynać dyskusji, ale jednym z najlepszych w historii są, głupota jest dla mnie własnie poniżanie lub celowe pisanie Realu małą literą, to pokazuje tylko brak szacunku.
0
@RTS Werdykt zależny od kibicowskiego podejścia do tematu.
Wedle starych porzekadeł, mówiących, że "zwycięzców się nie sądzi" i "szczęściu należy dopomagać", a także mając na uwadze suche fakty, ten Real jest kontynentalnym hegemonem - i któż to wie, czy nie pozostanie nim przez kilka następnych lat. Należy oddać cesarzowi co cesarskie.
Historia uczy, że wielkie turnieje z rzadka wygrywają ci, co ukochali sobie pieścić piłkę. Romantyzm w dzisiejszym futbolu jest przy tym zjawiskiem dość rzadkim, można by rzec nawet - podpierając się terminologią wypaczającej ducha rywalizacji ekonomii - towarem deficytowym. To jednak temat na osobną dyskusję.
Mnie osobiście taki stan rzeczy - bądź co bądź - uwiera. Wolę grę dla oka miłą, gdyż końcowy rezultat wprawdzie cieszy, lecz nieokraszony zbiorową fintą jest jedynie uzupełnieniem statystyk.
0
@Cochise Bayern za czasów Kasiera też się męczył. Do dzisiaj kibice Leeds mówią, iż sędzia w finale ich okradł. Za to rok wcześniej potrzebowali dodatkowego meczu.
0
@sebasek99 Mieli wypracowany konkretny styl. Na dwóch biegunach postawmy Helenio Herrerę i Rinusa Michelsa. Człowieka, który wprowadził catenaccio i człowieka, który wynalazł futbol totalny. Byli nowatorscy. Czy Herrerę należy przez to spuścić w kiblu? Choć się w tej taktyce nie lubuję, to nie uważam, że należy mu umniejszać.
0
@Cochise Taktyk, Real i fart.
1
@Cochise Ja się zgadzam. W byciu trenerem nie chodzi o to, aby nauczyć piłkarzy ładnie grać, tylko, by wypracować taki koncept, który pozwoli na zwycięstwo.
Za to przypadek Bayernu pokazuje, że nie da się zdobyć trzy razy LM bez jakichś kontrowersji, czy trudu. Wspomina ich się jako dominatorów, a niewielu różnią się od dzisiejszego Realu.
0
@Cochise Wowczas tez w Pucharze Europy gralo tylko kilka / kilkanascie zespolow - wiec jak sie bylo mocnym latwiej bylo wygrac.
Mniejsza konkurencja a Real mial po prostu pake w tamtym okresie