2

http://prawosportowe.pl/p,427,prawo-webstera.html
Ja wiem że teraz to nic nie da, ale jeśli Borussia będzie robić wielkie problemy Dembele, który marzy o Barcelonie, to za 2 lata wpłaci grzecznie 20 mln i pośle ich na szczaw i będą chytruski stratni.
Coutinho trochę inaczej - on dopiero w styczniu podpisał kontrakt, ale kolejni zawodnicy się zastanowią czy warto iść do klubu, który robi problem zawodnikowi z rozwojem kariery. To buduje opinię o klubie.
Wysokie ceny - ok, ale kosmiczne? Nie warto.

3

czas Realu to się skończy jak wprowadzą VAR...

0

"Mundo Deportivo informuje dziś również, że Ernesto Valverde będzie chciał sprowadzić Antoine'a Griezmanna w lecie przyszłego roku, dlatego nie będzie nalegał na ściągnięcie Dybali lub Mbappe w obecnym okienku transferowym. Teraz priorytetami Barçy są Dembele i Coutinho."

Przecież dokładnie to napisali. Teraz zabezpieczamy lewe skrzydło - Dembele i następce Iniesty. Za rok Messi pewnie na stałe przesunie się obok Coutinho do pomocy, a na prawe skrzydło, trafi lewonożny Dybala. Dla mnie plan optimum.
Jeśli jeszcze całość wspierana z tyłu Serim... W rezerwie Roberto, Gomes, Rakitic, Samper. Piękna rzecz, ucieczka do przodu - teraz Neymar dynamizował akcję, a w tym wariancie, najbardziej stateczny będzie grający w środku pola Messi - reszta zawodników będzie albo młoda i wybiegana, albo ruchliwa jak Suarez. Świetny plan, jeśli się uda.

2

nie może, bo jeśli człowieka wypychasz przed końcem poprzedniego sezonu, wszystkim go wciskasz, mówisz, że jest pierwszy do odstrzału, to jaką ma motywację by utrzymać się w formie i grać na najwyższym poziomie?
Przed ubiegłym sezonem, Lucho dotarł do Ardy, zapędził go do galopu. Turek czuł się potrzebny i istotny. Dostawał minuty. Wtedy grał bardzo dobrze, lepiej niż nierówny Neymar, strzelał, asystował.
Później albo nie dawano mu grać, albo dawano, ale w meczach o małe stawki.
Na koniec niemal wyrzucono z klubu. Jam ma się teraz facet czuć?

0

"Ma głęboko zakorzenioną kulturę wygrywania, bardzo silny charakter i jest liderem. "

Ma też głęboko deklaracje lojalności, ale masz szczęście szejku, że we Francji nie ma klauzul :)

0

Pierwsza wiadomość AS Arabia : "po wykupieniu z Barcelońskiej niewoli, uciskany Brazylijczyk Neymar, może w końcu dołączyć do swoich rodaków w klubie luksusu i wolności, o czym marzył od dzieciństwa".

0

Problem w tym, że Tebas dużo gada, a przy sprawie Neymara, topora wykopywać nie będzie. Co innego, jak będzie chodziło o Real.

0

Niedawno Barcy nakazano zwrot pieniędzy, uzyskanych na podstawie przeszacowania wartości, za jaką klub sprzedał miastu działki budowlane.
Jeśli tak łatwo było "wytropić" te 30 mln sprzed nastu lat, to nie rozumiem jakim cudem może być trudne udowodnienie w komisji, że wpłaty po 200 mln rocznie, są łamaniem dozwolonej pomocy publicznej? Przecież PSG jest również firmą działającą na wspólnym rynku i rywalizującą z innymi firmami.

0

gdyby Ney takie zaskórniaki trzymał na koncie, to co by go ciągnęło do PSG? Mógłby sobie pozwolić, by rozpisać "przetarg" na swoje usługi - kto da więcej. Trochę klubów by licytowało.
Kluczem jest to, skąd weźmie kasę na klauzulę, a jakakolwiek forma przekazania tej kasy jest we Francji opodatkowana, a co najmniej pół roku będzie zarabiał we Francji, więc tam będzie musiał ją wykazać. To czy da mu ją PSG, czy jakiś Katar to już inna sprawa, ale tu ryzyko PSG że się FIFA obudzi i dowali karę nawet z taką "sprytną" formę obchodzenia przepisów FFP, ale ponad 350 mln trudniej "ukryć" w dochodach, czy pokryć transferami, niż 222 mln.

0

nie prawda. PSG musi przelać środki Neymarowi, który musi klauzulę wykupić. Wpłata równowartości, to gdyby się Barca na to zgodziła, a nawet na Thiago zarobiła te marne, bo marne ale 3 mln w stosunku do 25 mln klauzuli, bo Bayern nie chciał opłacać podatków. Tu podatek dochodowy Francuski (50%) od 222 mln, daje Barcelonie pole do negocjacji lub PSG dodatkowy koszt.

0

"Mur obronny przeciwników Katalończykom" - którym Katalończykom? Tym Katalończykom, czy tamtym Katalończykom, bo rozgrywki o puchar Katalonii :)

1

kluczowe zdanie : "Nie chodzi tutaj o Barçę, a o hiszpańską piłkę nożną. Dzisiaj jest to Barcelona, a jutro może być Real, Atlético czy inny klub."

To nie tak, że jest w stanie działać na rzecz Barcy. Na gruncie krajowym, nie cofnie się przed niczym, by wspomóc Real, a Barcelonie zaszkodzić wizerunkowo czy rzeczywiście - doborem sędziów, terminów itd.

Problem w tym, że zdaje sobie sprawę, że międzynarodowo, to Barca stanowi pewnie znaczną część prestiżu, wartości rynkowej i sportowej całej La Liga, więc pozwalając jej zatonąć, za chwilę stanie przed dylematem na ile może sobie pozwolić by ratować Real, wcześniej nie rozbiwszy nic, by pomóc Barcelonie.
Stronnicy Realu są w większości, we wszystkich instytucjach, ale by mieć 100% szansę, że zastąpi znienawidzonego Villara i jego zwolenników (w końcu ktoś mu te 30 lat, reelekcję zapewniał), musi na razie być przekonujący dla wszystkich w lidze.
Gra, gra gra pozorów.

1

dokładnie. Teraz wyjątkowo Barca jest panem sytuacji.
No i nie 222 mln są stanem "wyjściowym", ale ponad 300 - 222+50% podatku francuskiego, bo francuskie przepisy nie uwzględniają ulgi w podatku dochodowym, który musi zapłacić gracz od pieniędzy, które dostanie od PSG na wpłatę klauzuli. Czyli Veratti + 160 mln, to wciąż oszczędność dla PSG.

1

a jakieś dowody? media które ogłaszały te rewelacje, miały publikować "niezbite dowody" kilka dni później, a tu dotąd ani widu ani słychu.

2

Odnośnie pierwszego komentarza - masz rację. Jeśli Neymar chce odejść, to trzeba się z tym pogodzić.
Nikt nie musi mu ułatwiać odejścia, bo swoje wynagrodzenie w postaci finansów Neymar odebrał, ale lżyć go za to, że może odejść i zarobić 300 mln euro więcej w 4 lata, to głupota. Nie zachowuje się z wielkim szacunkiem, ale też nie wysyła przez agentów komentarzy, że nasz trener to czubek, czy że klub jest bee, jak robili to agenci Ibry czy Toure.

Co do drugiej części zaś - tu istotne są okoliczności. Lucho był kibicem Barcy, jak wielu Asturyjczyków, kiedy trafi do Realu. To się nie zmieniło, choć miał nadzieję na odniesienie sukcesu w Realu. Okoliczności sprawiły, ze w Realu go nie ceniono, a Barca chciała go kupić, więc poszedł za głosem serca, jednocześnie trochę się mszcząc na Realu. Przyjemne z pożytecznym.
Figo zrobił inaczej - zapewniał o lojalności, a nagle zmienił front i czmychnął do głównego rywala, będąc gwiazdą zespołu, jak Messi dziś.
To co robi Neymar, jest trochę po środku.

3

Dla mnie jeden z najsympatyczniejszych zawodników w Barcelonie. Świetne poczucie humoru, dystans do siebie.
Jak była krtoniada "Barca 12" na trybunach w postaci koszulki z "12", że publiczność jest 12-nastym zawodnikiem, to następnego dnia zamieścił podziękowania na Twiterze, za doping z przymrużeniem oczka.
Po tym, jak rozwalił twarz, zamieścił wiadomość, że koniec z karierą modela...
Naprawdę - dla mnie jedna z bardziej pozytywnych postaci.

Wielu też twierdzi, że nie ma umiejętności. Ja obserwowałem rozwój jego i Thiago. W młodszych kategoriach wiekowych, dla mnie Rafinha był lepszy niż starszy brat. Pamiętam jak wszyscy zachwycali się Thiago, a mnie denerwowała jego maniera operowania piłką spodem stopy, co powodowało, że najprostsze rzeczy wykonywał na 2-3 kontakty, że spowalniał grę, wybierał trudne rozwiązania, przy średniej skuteczności. Rafa grał prościej, szybciej, skuteczniej. Był bardziej mobilny. Później kilka kontuzji bardziej zahamowało jego rozwój, ale w Celcie był prawdziwym liderem. Myślę, że gdyby znaleźć Rafie stałe miejsce, obdarzyć zaufaniem, byłby bardzo wartościowym członkiem pierwszej 11.

Niestety nie wiem, jak to wszystko ustawić w obecnych personaliach, by Rafa miał szansę na grę, więc jego odejście chyba byłoby dobrym interesem dla obu stron.

2

Bo liczą ze ZP dla Cristiano :)

1

Rakitić chyba zagrał lepiej, ale też miał komu pomagać. Rakitić + Roberto, w odwodzie Alenia, Denis i naprawdę zaczynam myśleć że i bez transferu gwiazdy na ŚP ten sezon nie musi być zły.

0

był wszędzie, rewelacyjnie pressing robił, strzelał, podawał, ale przede wszystkim bronił i asekurował. Czuję, ze w takim ustawieniu, to będzie świetny jego sezon.

0

gadanie. W polu karnym "skoszenie" to karny. Na pewno lepiej by się asekurowali, ale były i lepsze okazje na gola, więc na pewno trochę miarodajny mecz jest.
inna zupełnie sprawa, że forma ważna będzie w kwietniu-maju a nie tera, gdyby te dwie drużyny miały się spotkać znowu.

1

Samper bardzo dobrze. Fakt, ze pogra pod presją nie miał okazji, bo Barca głównie atakuje, ale gra naprawdę więcej niż poprawnie. Jak się jeszcze pamięta, że ostatnie pół roku spędził na ławce w Granadzie....
Roberto, Samper. To chyba lepsze wzmocnienia niż Paulinho, choć mięśni niestety nie przydadzą.
Rakitić gra świetnie. Wręcz cichy bohater. Paco również bardzo dobrze.

Neymar na złość wszystkim, gra bardzo dobrze. gdyby może grał tak cały poprzedni sezon, to wyniki byłyby inne. Trudno będzie go zastąpić, ale z drugiej strony Samper z takimi kolegami wygląda dobrze, więc taki Cutinho będzie wyglądał rewelacyjnie.

Szkoda, że nie ma Rafinhi bo bardzo chciałbym zobaczyć, jak będzie grał na PS, by Messiego przesunąć na "10". Może wtedy Jeszcze rok można przetrwać i szukać/dogadać naprawdę wielkie nazwisko do środka pola i dembele na PS

1

A może lepiej niech ten Neymar się tam przeniesie? Zakończy się wyliczanka kocha/ nie kocha, uwolni się budżet na płace, przyjdzie 220 mln, no i osłabi się PSG, jeśli zostanie po raz kolejny ukarane w FFP

0

Nie wiem niestety jak bardzo to prawdopodobne. Do tego trzeba dyrektora sportowego nie biznesmena, ale gościa który łączy cechy agenta, managera, trenera i jeszcze najlepiej gdyby sam był kiedyś piłkarzem.
Może Puyol za kadencji prezydenta Pique :) Musiałby co prawda zostawić prowadzenie zawodników De la Peñi , żeby uniknąć konfliktu interesów.

1

"Wystarczy zwrócić uwagę z jaka nadwagą wraca zawszę Neymar z wakacji na badania medyczne"

Tu trochę popłynąłeś - akurat Neymar, to min. leczył anemię i miał niedowagę i to sporo większą niż L. Suarez czy Messi nadwagę wracając z urlopu.
To normalne. Ci faceci żyją w rygorze diety przez prawie cały rok. Przez miesiąc mogą sobie pozwolić na jedzenie innych rzeczy.
Niektórzy dość łagodnie uczą się umiaru i po zakończeniu karier, są w formie latami, inni gdy tylko przestają intensywnie trenować, i pilnować diety, stają się pączusiami. Jest też kwestia genetyki.
Mierzenie profesjonalizmu na podstawie kilku kg. po wakacjach, to odważna tez.

0

Tylko że Morata mając statystyki Paco, poszedł za cenę Suareza. To jesty Clue.

2

Tylko Taki Suarez, który kosztował 82,5 mln strzelił w sezon więcej bramek i zanotował więcej asyst, niż ten 2 strzelec Realu.... w karierze. A lat ma 25, więc miał już trochę czasu.
Sprzedać jednak trzeba umieć - wytworzyć wrażenie, że wcale się gracza nie chce sprzedawać, wręcz że jest niezbędny. Że sprzedaje się z bólem i że trzeba szukać zmiennika na szybko. Sprawić, by kilka goli wyglądało jak 40, a 5 asyst jak 25. Sprawić, by wchodzący z ławki w kilku klubach przeciętny napastnik, był poszukiwanym towarem.
Nie wiem jak Morata poradzi sobie w BPL. Michu będący podobnym typem napastnika, a bardziej surowy technicznie, został królem strzelców BPL, więc może i Morata się odnajdzie.
Tylko problem w tym, że dalej to nie ma nic wspólnego z jego ceną i tego faktu władze Barcy nie potrafią zrozumieć, dlatego o zawodnikach, których my możemy sprzedać, mówi się dużo i głośno. Padają kwoty, łączeni są z coraz słabszymi klubami, nie ma poczucia "ekskluzywności towaru".
Tu Real jest po prostu dużo lepszy, bo nie w poziomie sportowym sprzedawanych zawodników.

5

Temat jest bardziej złożony.
Neymar mam wrażenie, że dla obecnego zarządu, był graczem, którego zamierzano obudować kilkorgiem 20-kilku latków na rozsądnym poziomie, by kiedy się zwolni miejsce w puli płac po Messim, kusić największe gwiazdy.

Niestety to Neymar został "skuszony" i dla mnie jest prawie pewne, że te 140 mln (ojciec+Neymar) zrekompensuje mu spadek wartości marketingowej, po odejściu z Barcy. Pewnie jeśli w PSG nie wyjdzie, to za 3-4 lata będziemy mieli Neymara ratującego ostatnie wielkie lata kariery transferem z PSG, choć przykład Verattiego powinien mu uzmysłowić, jak łatwo zostać bez możliwości decyzji o sobie w tym klubie.

Barca?
Barca sobie poradzi - albo zmienimy ustawienie, albo poszukamy gracze bezwzględnie gorszego, ale na sensownym poziomie. Teraz ten Coutinho miałby rację bytu (choć w kwestii wieku, nic nie zyskujemy, a choć to wypadałoby wykorzystać). Do tego Dembele i Messi jako typowa 10 i można powiedzieć, że w skali 2 okienek Barca może sobie w miarę bezstresowo poradzić z utratą Neymara. (choć oczywiście jakościowo na pojedynczej pozycji straci).

No i te 222 mln na dzień dobry, plus uwolnione prawie 30 mln rocznie z budżetu płac to dobry wstęp, by o jakiejś przebudowie, ucieczce do przodu pomyśleć.

Ja mam tez jeszcze jedną refleksję. Jeśli Barca nie zdąży znaleźć zastępstwa dla Neymara już w tym oknie, to nasza forma będzie zależała od wypychanego z Barcy siłą Ardy Turana, starzejącego się Iniesty, niezbyt dobrze czującego się na lewej stronie Rafinhy, i niezbyt imponującego w tamtym sezonie (łagodnie powiedziawszy) D. Suareza.
O wypychaniu Ardy i o tym jak jest źle traktowany, co wpływa na motywację gracza i obniża jego cenę, już pisałem, ale ogólna sytuacja jest kiepska.
Paco dawał radę na tej stronie, nawet z Realem, ale prawdą jest, że potrzeba było genialnego, wielkiego meczu pewnego Argentyńczyka, by braku Neymara w tamtym spotkaniu nie odczuć, Obawiam się, że na przestrzeni sezonu to nie jest dobry miernik i będzie potrzeba gracza do konkretnych zadań w taktyce Valverde.

Podsumowując - to czy warto oddać Neymara, lub inaczej, czy będzie odczuwalne jego odejście, de facto zależy tylko od zarządu Barcy i sprawności w znalezieniu 2 światowej klasy graczy za te pieniądze, plus to co mamy na transfery już teraz . Potrzebny nam wielkiej klasy gracz, o cechach Verattiego, może nie tak dobry, ale jak najlepszy i prawonożny lewy skrzydłowy. Obu za ponad 110 mln na łebka można kupić spokojnie, nawet wliczając fakt, że kluby sprzedające graczy do Barcy, będą wiedzieć ile mamy do wydania i będą próbować wyszarpać jak najwięcej.
Porzucić myśl o półśrodkach w rodzaju Paulinho itd.
Trzeba nam 5-6 pomocników. Iniesta, Roberto, Rakitic, Rafinha, Gomes, Busquets zostaną. Turan też powinien i być z zasady wystawiany na lewym skrzydle. Paco jako PS/ŚN
Więc Najważniejszy jest dalej ŚP.
Taka kasa na koncie, powinna pozwolić drożej sprzedawać swoich graczy, bo nie ma już konieczności sprzedać by kupić.
Jak widać sytuacja ma mnóstwo pozytywów, choć Neymar wielkim piłkarzem jest i oszustwa, ze jego odejście jest dla Barcy obojętne, nie "łykną" nawet 5-latki :)

5

Roberto nie musi mieć dużej klauzuli, ani nie musi ona odpowiadać wartości piłkarza.
Jeśli w momencie kiedy nikt na niego nie stawiał, a Barca pewnie by się go pozbyła, gdyby był chętny wyłożyć, choćby z 10 mln, a facet miał determinację by w Barcelonie zostać i walczyć o miejsce w składzie, to po co zabezpieczać się przed odejściem, kiedy pokazał determinację by tu zostać. Nawet jeśli ktoś opłaci klauzulę, to sam zawodnik musi chcieć odejść, a Roberto nikt z Barcy nie przegania.
Ja bym chciał, by ktoś podwyższył mu kontrakt, bo na to zapracował, wtedy można porozmawiać o wzroście klauzuli. Działałoby to też jako zachęta dla zawodników ze szkółki.

3

Generalnie Nemar nie jest typem zawodnika, który poświeci karierę jednemu klubowi. Mam nadzieję że zostanie co najmniej do 29-30 roku życia, ale kto wie. To nie wychowanek, jak Messi. Choć nie sądzę, by kiedykolwiek poszedł do Realu.

Z drugiej strony, przez 3-4 lata, może się udać wypatrzeć młodego piłkarza, który Neymara zastąpi w porównywalnym stopniu, bo pewnie 1:1 nie da rady nikt, a to i tak łatwiejsze niż zastąpienie Messiego który na takim poziomie pogra również max 4-5 lat.

Mam takie wrażenie, że spełniliśmy marzenia mając u siebie MSN i 2 pierwsze sezony Lucho, długimi okresami Barca grała po prostu pięknie. Inaczej niż za Guardioli, ale równie pięknie. To rzecz nie mierzalna tytułami.
Koszt jest jednak taki, że trochę nie widać środków i planu, jak zbudować zmienników, którzy będą grali w cieniu takich gwiazd, a po ich odejściu, wystrzelą sami. Realowi się to udało, choć miał łatwiej, bo tylko Ronaldo ma status niezastąpionego, a obok niego, można już dać grać kolejnym 2 młodzieńcom.

0

czyli jedno miejsce się zwolniło. Że też urodził się w Polsce, a nie w Kolumbii :)
Ps. news o kartelach:

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: